FAŁSZ

Czy przez muzułmanów odwołano bożonarodzeniowy koncert w Szwecji?

Boże Narodzenie

W sklepach jeszcze nie ma świątecznych wystaw, w radiu nie gra „Last Christmas”, a w sieci już krążą fałszywe informacje o Bożym Narodzeniu w Szwecji. Tym razem Szwedzi rzekomo odwołują popularny świąteczny koncert, „aby nie obrażać migrantów, którzy nie są chrześcijanami”. Sprawdzamy te doniesienia.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

„O Helga Natt”, czyli w dosłownym tłumaczeniu „Ta święta noc”, to tytuł tradycyjnej kolędy w Szwecji, a także największego w tym skandynawskim kraju koncertu plenerowego, podczas którego Szwedzi co roku gromadzą się, żeby śpiewać świąteczne utwory. Wydarzenie jest organizowane od 2001 roku, a w ostatnich lata było transmitowane przez szwedzką telewizję TV4, gromadząc miliony widzów przed ekranami.

Na początku października szwedzka telewizja publiczna SVT poinformowała na swojej stronie internetowej, że TV4 zrezygnowała z transmisji koncertu w tym roku. Jak pisze SVT, „przyszłość O Helga Natt jest bardzo niepewna”. Zgodnie z jej informacjami, ma to mieć związek z konfliktem między działem marketingu miasta Örebro, gdzie odbywa się doroczny koncert, a organizatorem wydarzenia – firmą Ambitiös NPP Communication. Producenci telewizyjnej transmisji nie mogli także skontaktować się z organizatorem koncertu - nie odpowiadał na maile i telefony.

"Aby nie obrażać migrantów, którzy nie są chrześcijanami"

Jak można jednak przeczytać na różnych stronach internetowych, na których często pojawiają się tzw. fake newsy - w tym roku koncert nie tylko ma nie być transmitowany, ale w ogóle się nie odbędzie. Powód? Aby nie obrażać migrantów, którzy nie są chrześcijanami.

Jako pierwszy o sprawie doniósł Voice of Europe - zarejestrowany w Holandii portal, który często publikuje prokremlowskie, antyimigranckie artykuły. Swój tekst zatytułował: „Szwecja odwołuje tradycyjny koncert świąteczny i nasila promocję muzułmańskich wydarzeń”. Można w nim przeczytać, że jest to „kolejny przykład, kiedy szwedzka tradycja zostaje stłamszona po to, aby nie obrażać migrantów, którzy nie są chrześcijanami”.

Następnie wymienione zostają inne „przykłady” takich działań, takie jak umieszczenie kobiety w hidżabie na kalendarzu adwentowym (chodzi zapewne o kalendarz adwentowy firmy ICA z komiksowym rysunkiem, na którym widać m.in. kobietę w hidżabie, chłopca w jarmułce i inne osoby siedzące przy świątecznym stole - red.) oraz pomysły „lewicowych Szwedów” o niecelebrowaniu Święta Narodowego tego kraju w telewizji i prasie. Tekst kończy się komentarzem o tym, że „podobne zjawiska występują i będą występować w całej Europie Zachodniej”.

Co ciekawe, anglojęzyczny tekst w Voice of Europe odsyła do strony szwedzkiej telewizji publicznej i artykułu o kłopotach z koncertem. Przedstawia jednak wydarzenia w zupełnie innym świetle.

"Już po Szwecji", a w Polsce...

Artykuł z rewelacjami portalu Voice of Europe spotkał się z żywą reakcją wśród internautów. Według danych z narzędzia Crowdtangle, dzięki publikowaniu go w mediach społecznościowych, miał potencjał dotarcia do ponad 2 milionów osób. Można go odnaleźć na licznych profilach anglo- i szwedzkojęzycznych.

Nie trzeba było czekać długo, aby pod wpisem zaczęły się pojawiać komentarze z jednej strony szydzące ze szwedzkich władz, a z drugiej atakujące muzułmanów. "Wstyd Szwecjo!”, "Ratujmy Szwecję, Belgię, Holandię, Niemcy, Hiszpanię i całą Europę przed Inwazją”, "Już po Szwecji”, "Pieprzyć islam” - to tylko niektóre z nich.

Temat zaistniał także w internecie w Polsce. Tekst o tytule „Szwecja na kolanach. Tradycyjny świąteczny koncert odwołany. Nie chcą urazić muzułmańskich przybyszów” pojawił się na stronie internetowej tygodnika „Najwyższy Czas!”, związanego z Januszem Korwin-Mikke (do 2007 r. był właścicielem wydawnictwa; obecnie felietonistą). Został także opublikowany na profilu facebookowym polityka, z komentarzem „A tymczasem w Szwecji”. Wywołał ok. 1,8 tys. reakcji i został udostępniony dalej 460 razy.

W tekście, mocno bazującym na publikacji Voice of Europe, napisano między innymi o migrantach, którzy „nie mają za grosz tolerancji dla chrześcijańskich wierzeń i tradycji”, także wymieniano inne kroki, które podjęli Szwedzi „w celu podlizania się przybyszom”, a całość zakończono stwierdzeniem, że „Europa Zachodnia, aby się uratować, musi przestać akceptować niszczenie kultury i cywilizacji już teraz.” W komentarzach zaroiło się od krytyki działań szwedzkich władz. „Ten kraj to hańba dla Europy” – podsumował krótko użytkownik używający nicku „Kierownik Episkopatu”.

Wina organizatora, brak wątków narodowościowych

Szwedzki oddział anglojęzycznego portalu The Local po rzetelne informacje zgłosił się do samego źródła – telewizji TV4. Producentka wykonawcza Karin Dofs nie tylko zaprzeczyła, jakoby koncert był już „odwołany”, o czym przekonywał wcześniej Voice of Europe i „Najwyższy Czas!”, ale także całkowicie zdementowała doniesienia dotyczące potencjalnej obawy przed „urażaniem” muzułmanów.

"Szwecja na kolanach. Tradycyjny świąteczny koncert odwołany. Nie chcą urazić muzułmańskich przybyszów" Najwyższy Czas!

– Powodem, dla którego zdecydowaliśmy się nie transmitować tego wydarzenia, są wątpliwości co do tego, czy koncert rzeczywiście się odbędzie. Nie mają one jednak nic wspólnego z nieprawdziwymi informacjami, które pojawiły się na różnych forach – stwierdziła Dofs.

Dziennikarze potwierdzili, że problemy z organizacją koncertu wynikają z faktu, że organizator nie potrafił przedstawić dokładnego budżetu imprezy ani biznesplanu, czego nie mogło zaakceptować miasto Örebro.

Autorzy artykułu w The Local odnieśli się także do drugiej tezy, jaka pojawiła się w tytule fałszywego tekstu – o zwiększeniu promocji wydarzeń muzułmańskich. Jak piszą, środki przeznaczone na sfinansowane koncertu nie mogły zostać podzielone między jakiekolwiek inne inicjatywy, ponieważ organizator już poinformował, że zamiast „O Helga Natt” zorganizuje inne duże wydarzenie świąteczne dla społeczności w Örebro.

Powielony schemat

Alarmujący artykuł Voice of Europe, że „odwołanie koncertu” to „kolejny przykład tłamszenia szwedzkiej kultury”, to nie pierwszy przypadek rozpowszechniania przez ten portal nieprawdziwych informacji na temat muzułmańskiej społeczności w Szwecji. Interesującym może być fakt, że liczba tego typu publikacji zwykle zwiększa się pod koniec roku wraz ze zbliżaniem się okresu przedświątecznego.

W październiku 2016 r. popularnym „fake newsem” była sprawa świątecznych dekoracji. Schemat był niemal identyczny. Wszystko zaczęło się od wzmianki telewizji SVT, która poinformowała, że Trafikverket - szwedzki zarząd transportu – zakazał lokalnym władzom wywieszania na ulicach szwedzkich miast świątecznych iluminacji. Kilka stron internetowych szybko powiązało zmianę w lokalnej tradycji z muzułmańską imigracją do Szwecji, a portal często publikujący teorie spiskowe, InfoWars pisał wręcz o „kapitulacji przed islamem”. Informację rozpowszechniały także polskojęzyczne strony – artykuł o zakazie ukazał się między innymi w portalu Newsbook, Prisonplanet, ale i na stronie Janusza Koriwn-Mikkego.

"Szwedzi zakazują... świątecznych światełek" Newsbook

Amerykańska inicjatywa do zwalczania fałszywych informacji The Snopes szybko zdementowała jednak te sensacje, wyjaśniając, że jedynymi powodami odejścia od świątecznych dekoracji jest nowe prawo zakazujące dzielenia energii elektrycznej oraz niedostosowanie słupów do podtrzymywania tak dużych konstrukcji. Trafikverket doprecyzował jeszcze, że nie zakazał całkowicie wywieszania dekoracji, a jedynie zaczął wymagać wnioskowania o zgodę na przygotowanie iluminacji.

Zmanipulowane wideo z choinką i 600 tys. widzów

Także w 2016 r. w okresie przedświatecznym, popularny w internecie prawicowy publicysta Marcin Rola na swoim profilu w serwisie YouTube opublikował krótkie wideo. Można na nim zobaczyć, jak hałaśliwy krąg ludzi otacza bożonarodzeniową choinkę w centrum handlowym. Po chwili jednak w kierunku drzewka zaczynają lecieć różne rzucane z tłumu przedmioty. Kilka osób wspina się na choinki i zaczyna zrzucać bombki. Wideo zostało opatrzone tytułem

„Szok! Jak muzułmanie reagują na choinkę Bożonarodzeniową w Szwecji? Totalna patologia!” Marcin Rola

Marcin Rola już wcześniej publikował filmiki atakujące uchodźców, a także wypowiadał się o nich m.in. jako o „dzikusach”. Jego wideo z rzekomą reakcją na choinkę w Szwecji również okazało się manipulacją - film wprawdzie jest prawdziwym nagraniem, ale nie zrealizowanym w Europie. Na dodatek nie ma nic wspólnego z patologią. Jak można przeczytać w portalu Snopes, wideo powstało w centrum handlowym „Mall of Arabia” w Kairze, a ukazani na nim ludzie nie atakują choinki, tylko wspinają się na nią w celu zabrania prezentów, które przywieszono na szczycie. W ten sposób w Egipcie celebruje się zakończenie świąt - także przez osoby nie będące chrześcijanami.

Wideo na profilu Marcina Roli obejrzało ponad 600 tysięcy widzów. „Małpy na drzewie” – brzmiał jeden z komentarzy.

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; SVT, The Local Sweden

Pozostałe wiadomości

Politycy Konfederacji rozpowszechniają przekaz, jakoby Rada Unii Europejskiej "chciała zalania 400 tysięcy hektarów jednych z najlepszych ziem w Polsce", przez co "ucierpi 35 tysięcy gospodarstw rolnych". To nieprawda. Fałszywy przekaz dotyczy niedawno przyjętego rozporządzenia o odbudowie zasobów przyrodniczych. Sprawdziliśmy jego zapisy.

UE "chce zalania 400 tysięcy hektarów najlepszych ziem w Polsce"? Braun i inni politycy Konfederacji manipulują

UE "chce zalania 400 tysięcy hektarów najlepszych ziem w Polsce"? Braun i inni politycy Konfederacji manipulują

Źródło:
Konkret24

Do sieci wróciło nagranie, na którym prezydent Wołodymyr Zełenski jakoby potwierdza, że masakry w Buczy dokonali Ukraińcy. Przekaz jest zmanipulowany. I to podwójnie.

Zełenski na nagraniu: "strzelajmy w nocy, tak jak to zrobiliśmy w Buczy"? Wyjaśniamy manipulację

Zełenski na nagraniu: "strzelajmy w nocy, tak jak to zrobiliśmy w Buczy"? Wyjaśniamy manipulację

Źródło:
Konkret24

Premier Albanii Edi Rama rzekomo stwierdził w obecności amerykańskiego sekretarza stanu Antony'ego Blinkena, że Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata, obok Rosji i Izraela. Dowodem na to miało być krótkie nagranie. Słowa szefa rządu Albanii zostały wyjęte z kontekstu.

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Źródło:
Konkret24

Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoją wizję: w Polsce będzie coraz więcej bogatych ludzi, którzy będą mieli swoje samoloty. Według danych ULC z ostatnich dziesięciu lat w rejestrze cywilnych samolotów przyrost nie był duży, choć systematyczny. Polacy najchętniej inwestują w samoloty ultralekkie.

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Zdaniem Witolda Tumanowicza fermy futerkowe to "naprawdę duża część polskiej gospodarki". Przeanalizowaliśmy dane. Poseł się myli.

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha pochwalił się w serwisie X listą kwestii zrealizowanych po "pół roku rządów". Część z nich pokrywa się ze 100 konkretami - obietnicami przedwyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Sprawdziliśmy, czy lista przedstawiana przez polityka ma potwierdzenie w rzeczywistości.

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24