FAŁSZ

"Ryzykował własnym życiem, wybrał ratowanie dziecka". Co wiemy o popularnym nagraniu

Źródło:
Konkret24
Nowy taryfikator a bezpieczeństwo na drodze
Nowy taryfikator a bezpieczeństwo na drodzeTVN24
wideo 2/5
Nowy taryfikator a bezpieczeństwo na drodzeTVN24

Krótki film pokazuje mężczyznę, który rzekomo ryzykuje własnym życiem i ratuje dziecko przed nadjeżdżającym autem. Wideo budzi ogromne emocje, nie pokazuje jednak prawdziwej sytuacji, a nagrano je ku przestrodze. Wyjaśniamy, jak powstało.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Ułamki sekund dzielą od tragedii - przynajmniej tak wynika z krótkiego nagrania, które w mediach społecznościowych ma setki tysięcy wyświetleń. Niskiej jakości filmik wygląda na nagrywany za pomocą wideorejestratora z wnętrza samochodu, który w zimowej scenerii jedzie drogą gdzieś na wsi lub przedmieściach. Auto zbliża się do pasów i zatrzymuje, by ustąpić pierwszeństwa pieszym. Z lewej strony na przejście wchodzi dziecko, nie widać, czy to dziewczynka, czy chłopiec; jednocześnie z prawej na "zebrę" wkracza mężczyzna ubrany w spodnie i kurtkę w odblaskowych kolorach, wyglądające na roboczy uniform. Nagle mężczyzna zrywa się, podbiega do dziecka, łapie je pod pachę i przenosi na pobocze. Ułamki sekundy później czarny SUV przejeżdża z dużą prędkością przez miejsce, gdzie przed chwilą było dziecko. Nie hamuje, nie zatrzymuje się i odjeżdża. Mężczyzna we fluorescencyjnym ubraniu ogląda się za nim. Było bardzo blisko tragedii.

FAŁSZ

"Bandyta drogowy" i "Prawdziwy bohater na przejściu dla pieszych"

Nagranie jest bardzo popularne w polskich mediach społecznościowych - po opublikowaniu przez sosnowieckiego radnego Koalicji Obywatelskiej Damiana Żurawskiego odtworzono je ponad 300 tys. razy, niemal 3 tys. razy podano dalej, ma też ponad 18 tys. polubień. Wywołuje ogromne emocje. Sam Żurawski ocenił: "Kiedy spotykasz swojego Anioła Stróża na przejściu dla pieszych. Uratował dziecku życie!". Inni komentujący również ślą wyrazy uznania w kierunku mężczyzny, który miał uratować dziecko: "Prawdziwy bohater na przejściu dla pieszych"; "Niesamowity człowiek! Ryzykował własnym życiem, mógł się cofnąć i zostać po bezpiecznej stronie… wybrał ratowanie dziecka"; "Może sobie codziennie rano pogratulować refleksu i serca. Kto jedno życie ratuje, ratuje cały świat" (pisownia wszystkich postów oryginalna). Za to na kierowcę SUV-a sypią się gromy. "Co powodowało kierowcą który postanowił wyprzedzić drugiego, stojącego na pasach - serio, jeżeli nie jechał ratować komuś życia to powinien stracić uprawnienia dożywotnio włącznie z furmanką..."; "Ten bandyta drogowy został już złapany i będzie sądzony, prawda?"; "Zabrać prawo jazdy na zawsze". Część internautów oceniła, że nagranie nie jest prawdziwe. Inni twierdzili, że nagrano je w Rosji, a jeszcze inni, że w Polsce i domagali się reakcji polskiej policji. Wpisy z tym nagraniem znaleźliśmy po rosyjsku, chińsku i angielsku.

Komentowały je także osoby publiczne. "Gdyby nie ten anioł i dziecko zostało potrącone, to według starego prawa szatan z auta mógłby tłumaczyć, że agresywne dziecko mu wtargnęło, a biegli ustaliliby pewnie nadmierną prędkość dziecka. W nowym prawie już nie ma na to szans. Widział wchodzące dziecko, nie przepuścił" - skomentował na Twitterze 4 grudnia polski komisarz Komisji Europejskiej Janusz Wojciechowski. Nawiązał do obowiązującego od 1 czerwca 2021 roku w Polsce przepisu, mówiącego o pierwszeństwie pieszych także w momencie wchodzenia na pasy. Do tej zmiany prawa też odniósł się, tyle że krytycznie, Sławomir Jastrzębowski z portalu Salon24.pl: "Pamiętajcie kochane dzieci! Nie musicie się rozglądać na przejściach dla pieszych, bo specjaliści i eksperci wytłumaczą wam, że macie pierwszeństwo".

Reakcja białoruskich służb. Przesłuchanie autora

Nagranie nie pochodzi ani z Polski czy Rosji, tylko z Białorusi. 1 grudnia skomentowało je na Telegramie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tego kraju. Poinformowało, że pracownicy Inspekcji Ruchu Drogowego znaleźli mężczyznę odpowiedzialnego za jego powstanie. Określono go "autorem wideo, aktorem i reżyserem" z Mińska. To on wcielił się w rolę pieszego-bohatera. Przekazano, że postanowił stworzyć taki filmik z wykorzystaniem grafiki komputerowej, by zwrócić uwagę kierowcom na konieczność przestrzegania przepisów. Chciał też uczulić rodziców, by uczyli dzieci poruszania się po drogach. "Nawiasem mówiąc, w rzeczywistości nie było samochodu, który o mało co potrąciłby dziecko" - poinformowano.

Do wpisu dodano dwa nagrania - opisywany filmik oraz wywiad z autorem wideo. Przedstawia się jako Andrei Gomiliaev i wyjaśnia, jakie były okoliczności powstania materiału. Mówi, że filmik nagrał z żoną, która to prowadziła auto zatrzymujące się przed przejściem dla pieszych. On sam był mężczyzną w odblaskowej odzieży, a ratowanym dzieckiem był ich syn. "Przejeżdżający samochód dodałem komputerowo. Nie było to trudne" - przyznał Białorusin. Opowiedział też, że specjalnie szukali ustronnego miejsca z małym ruchem, by nie stwarzać dodatkowego zagrożenia. Mężczyzna broni się, że do wideo, które pierwotnie opublikowali na TikToku dołączone było ostrzeżenie, także po angielsku, że cała sytuacja jest fikcyjna.

Oryginał materiału, o którym mówił mężczyzna, został opublikowany na założonym w połowie tego roku tiktokowym koncie @all_about_nati. Młoda kobieta, Natalia, a także jej mąż Andrei oraz ich dzieci publikują filmiki, na których pokazują, jak się im żyje na Białorusi. Zamieszczają także liczne śmieszne filmiki z wykorzystaniem efektów dodawanych później przy komputerowej edycji, np. z ich psem na suficie.

"Sytuacja jest fikcyjna"

Filmik, który miał pokazywać niebezpieczną sytuacją na przejściu dla pieszych, został opublikowany 30 listopada rano i odtworzony do tej pory 890 tys. razy. Ma prawie 49 tys. polubień. I rzeczywiście - jak mówił na przesłuchaniu Andrei Gomylajew - jest opatrzony ostrzeżeniem. "#fakewideo! Film stworzony w celach edukacyjnych. Sytuacja jest fikcyjna i filmowana przez profesjonalistów. Nie próbuj tego powtarzać" - czytamy w jego rosyjskim opisie (tłum. red.). Na górze i dole kadru oraz na końcu umieszczono napisy po rosyjsku i angielsku: "Bądźcie uważni na drodze. Nie łamcie przepisów ruchu drogowego! (tłum. red.)".

Mężczyzna w wyjaśnieniach dla jednego z białoruskich portali raz jeszcze tłumaczy, że wideo to inscenizacja, którą nagrali z żoną po to, by zwrócić uwagę na problem bezpieczeństwa na drodze. "Opublikowaliśmy to na naszym kanale na TikToku. Ktoś to stamtąd pobrał, usunął napisy i rozpowszechnił dalej jako autentyczne" - przekazał Gomylyaev.

1 grudnia na ich Tik Tokowym profilu pojawił się jeszcze jeden filmik, na którym pokazują, jak dokładnie stworzyli nagranie w programie do montażu. Pokazują ujęcia z dwóch kamer (jedna jest w aucie kobiety, druga na poboczu), na których widać, jak mężczyzna łapie dziecko i przenosi na drugą stronę przejścia. Nie ma tam pędzącego auta, które - jak twierdzi mężczyzna - potem dodał komputerowo. Na końcu filmiku mężczyzna z synem pozują w strojach podobnych do tych, w których przechodzi przez pasy.

Autorzy wideo pokazali jak je zrobili w programie montażowym. Są ujęcia, na których nie widać przejeżdząjącego z dużą prędkością auta. @all_about_nati

Tego samego dnia mężczyzna opublikował to wideo na swoim kanale na YouTube. Do tej pory zamieszczał tam materiały dokumentujące wypadki z białoruskich dróg i ich konsekwencje.

Autorka/Autor:Jan Kunert, współpraca Michał Istel

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Andriej Gomylajew

Pozostałe wiadomości

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie, w którym ojciec i brat irlandzkiego nauczyciela opowiadają, że dostał on wyrok dożywocia za odmowę używania wobec uczniów wskazanych zaimków. W całej tej historii zgadza się tylko to, że nauczyciel w Irlandii trafił do więzienia.

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Źródło:
Konkret24

Na bożonarodzeniowym jarmarku we Francji zamachowiec rzekomo wjechał autem w tłum i zabił 10 osób - takie informacje krążą w sieci. Informację podał też Elon Musk. Ale nie jest ona prawdziwa. Wyjaśniamy, co się stało i gdzie.

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji zarzucają ministrowi Waldemarowi Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Chodzi o jego wystąpienie w Sejmie, kiedy to zacytował wypowiedź posła Krzysztofa Bosaka, która miała paść podczas tajnej części obrad. Jak tę sprawę oceniają prawnicy?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Źródło:
Konkret24

Doniesienia, jakoby w Szwajcarii zakazano mammografii, znów pojawiły się w polskiej sieci. Przekaz ma zniechęcić kobiety do udziału w badaniach wykrywających raka piersi, strasząc ich rzekomą szkodliwością. Przestrzegamy przed tym fake newsem.

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Źródło:
Konkret24

Potężne demonstracje przechodziły ulicami bułgarskich miast na początku grudnia. Kłopoty tamtejszego rządu są jednak fałszywie przedstawiane jako protesty "przeciwko Brukseli", czyli Unii Europejskiej. Tak to przedstawia kremlowska propaganda.

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Źródło:
Konkret24, PAP, Reuters

Czy polski rząd rozważa wprowadzenie kolejnego świadczenia - Ślub Plus? Według krążącego w sieci przekazu za samo zawarcie małżeństwa para miałaby otrzymać 40 tysięcy złotych. Miałyby też być dodatki za dzieci. Rzeczywiście, taki pomysł pojawił się w dyskusji publicznej, ale rząd nie ma z tym nic wspólnego.

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Źródło:
Konkret24

Oburzeni internauci twierdzą, że polski rząd rzekomo sponsoruje Ukraińcom kupno mieszkań - całkowicie opłaca dla nich kredyty mieszkaniowe. W ten sposób jakoby sfinansowano już pięć tysięcy lokali. W tym przekazie jest jednak dużo manipulacji.

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Czy Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii uznał, że "chrześcijańskie nauczanie religii w szkołach publicznych jest niezgodne z prawem"? Takie informacje można wyczytać w sieci, lecz wyrok ten jest błędnie interpretowany, a budowana na nim narracja - manipulacją.

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

Źródło:
Konkret24

Neutralne pod względem płci – takie mają być od 24 grudnia 2025 roku wszystkie ogłoszenia o pracę. Jedni kpią, wymyślając feminatywy od męskich zawodów, inni jednak już zmieniają regulaminy wynagrodzeń. Wchodząca w życie nowelizacja Kodeksu pracy rodzi jednak więcej pytań, niż daje odpowiedzi.

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki wetuje kolejne ustawy i odrzuca wnioski rządu, przedstawiciele jego kancelarii i jego zwolennicy tłumaczą, że korzysta tylko ze swoich prerogatyw. Konstytucjonaliści tłumaczą, że prerogatywy prezydenta to nie są "boskie uprawnienia", a głowa państwa też podlega kontroli.

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Źródło:
Konkret24

Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego twierdzi, że wszystkie 13 prezydenckich projektów ustaw ugrzęzło w tak zwanej sejmowej zamrażarce. Czy ma rację?

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Oszuści działający na największych platformach społecznościowych takich jak Facebook, Instagram czy X pozostają często bezkarni. Właściciele serwisów wykazują raczej bierność w walce z nimi. Eksperci przyznają: odpowiednie mechanizmy prawne istnieją, jednak bez realnej międzynarodowej presji szans na poprawę tej sytuacji nie ma.

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Źródło:
Konkret24

Globalny popyt na leki GLP-1 - takie jak Ozempic, Wegovy czy Mounjaro - stworzył okazję dla cyberprzestępców, którzy zarabiają teraz na desperacji osób walczących z otyłością. Kampania "cudownych kropli" niewiadomego pochodzenia, do złudzenia przypominających popularne dziś lekarstwa, objęła już kilka krajów Europy. Wszystko w niej jest fałszywe: od lekarzy po wsparcie instytucji, których wiarygodność się wykorzystuje.

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

Źródło:
TVN24+

Setki tysięcy wyświetleń i wiele komentarzy wywołuje krążące w mediach społecznościowych wideo mające pokazywać, jak "muzułmanie otaczają jarmark bożonarodzeniowy w Niemczech" i agresywnie się zachowują. Film opublikowała między innymi posłanka PiS Anita Czerwińska. I choć samo nagranie jest prawdziwe, to zbudowana na nim opowieść już nie.

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Źródło:
Konkret24

Nie tylko politycy opozycji, ale i koalicji rządzącej zarzucają Włodzimierzowi Czarzastemu, że jego pomysł stosowania "weta marszałkowskiego" to "niekonstytucyjna zamrażarka". Prawnicy potwierdzają, że to może to budzić wątpliwości.

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołują posty z nagraniem rzekomego zajścia w kieleckim kościele. Miał do niego wejść półnagi obcokrajowiec i grozić zebranym tam wiernym. Niektórych bulwersuje fakt, że media milczą o tym wydarzeniu. A milczą, bo to się nie zdarzyło.

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Źródło:
Konkret24

"Uciszacie katolików", "komunizm wrócił" - tak reagowali internauci na doniesienia, jakoby w Toruniu policja zatrzymała mężczyznę za uczestnictwo w publicznym różańcu. Moment zatrzymania widać na publikowanym w mediach społecznościowych nagraniu. Jednak to nie modlitwa była przyczyną reakcji funkcjonariuszy.

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Źródło:
Konkret24

Film przedstawiający rzekomo chińskie działo "strzelające 7 razy szybciej niż dźwięk" rozchodzi się w sieci - opublikował go na przykład poseł Konrad Berkowicz. Na uwagi, że to fake news, na razie nie zareagował. A wideo zostało wygenerowane przez AI i wpisuje się narrację chińskiej propagandy.

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Źródło:
Konkret24

Większość kont wspierających ruch Donalda Trumpa działa w krajach muzułmańskich, głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie - taki wniosek miał wynikać z mapy krążącej w mediach społecznościowych. Tylko że widać na niej coś zupełnie innego.

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

Źródło:
Konkret24

Prezydent Francji pokazuje "odwróconą mapę Ukrainy" - drwią niektórzy polscy internauci. Podobny przekaz głosiła już rosyjska propaganda. Tymczasem Emmanuel Macron wcale nie zaliczył wpadki.

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Źródło:
Konkret24

Błękit metylenowy w sieci uchodzi za cudowny środek poprawiający pracę mózgu, zwalczający raka czy spowalniający starzenie. Sprawdzamy, co nauka o nim mówi i jakie zagrożenie niesie przyjmowanie tej substancji na własną rękę.

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Ciekawe, ile w tym prawdy" - zastanawiają się internauci, którzy przeczytali, że na chińskiej pustyni pod panelami słonecznymi wyrosła trawa, a do jej koszenia wykorzystuje się owce. Okazuje się, że prawdy jest całkiem sporo.

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska rzekomo chce wprowadzić nowe reguły i kary - tym razem wymierzone w kierowców za hamowanie silnikiem. Internauci oburzają się, ale nie mają racji. Chodzi o konkretne przypadki i to daleko od Europy. Wyjaśniamy.

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

Źródło:
Konkret24

Grok, model sztucznej inteligencji od Elona Muska przekonywał, że komory gazowe w obozach zagłady były "przeznaczone do dezynfekcji", ale po interwencji Muzeum Auschwitz-Birkenau zapewniał, że nie neguje Holokaustu. Anatomia działania modeli AI pokazuje, że należy podchodzić do nich z rezerwą.

Jak Grok neguje Holokaust i zaprzecza, że to robi. Dlaczego sztuczna inteligencja zmienia zdanie

Źródło:
Konkret24

Mimo ujawnienia, że obywatele Ukrainy odpowiedzialni za akty dywersji na kolei działali na zlecenie Rosji, to przez polską sieć przetaczają się przekazy o "ukraińskim sabotażu". Ma to dowodzić "ukraińskiej niewdzięczności". Pokazujemy, jak Rosjanie realizują ten efekt poboczny swoich działań i jak mu przeciwdziałać.

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Źródło:
Konkret24

"A kto będzie miał powyżej, zostanie rozstrzelany", "lewacki gulag" - pisali internauci w reakcji na krążący w sieci przekaz. Wzburzyły ich informacje o rzekomych surowych karach grożących za utrzymywanie zbyt wysokiej temperatury w mieszkaniach. Pomysłodawcą kar jakoby była Komisja Europejska. Skąd wzięły się te informacje i ile wspólnego mają z rzeczywistością.

Do więzienia za więcej niż 19 stopni w mieszkaniu? To nie pomysł Komisji Europejskiej

Do więzienia za więcej niż 19 stopni w mieszkaniu? To nie pomysł Komisji Europejskiej

Źródło:
Konkret24

Akty dywersji w Polsce błyskawicznie stały się narzędziem propagandy w Rosji i Białorusi. Obie machiny tworzą własne przekazy wokół wydarzeń w naszym kraju, by realizować wewnętrzne cele polityczne. Sprawdziliśmy z ekspertem, jak to robią i po co.

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

Źródło:
Konkret24

W sieci krążą doniesienia o szkodliwości fluoru. Możemy się natknąć na informacje o rzekomych chorobach, które czekają po umyciu zębów, czy wypiciu wody z kranu. Ile jest w nich prawdy? Eksperci ostrzegają przed takimi uproszczeniami.

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Źródło:
Konkret24

Jeszcze zanim premier Donald Tusk zapowiedział, że "dopadnie sprawców" aktu dywersji na kolei, w mediach społecznościowych wskazywano Ukraińców jako tych "sprawców". To kolejna taka kampania dezinformacji po głośnym, medialnym wydarzeniu.

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

Źródło:
Konkret24

Ujawnienie gwałtów, demaskowanie fałszu mediów i pokazywanie przestępstw imigrantów - za takie "przestępstwa" rzekomo był skazywany brytyjski aktywista Tommy Robinson, który uczestniczył w Marszu Niepodległości. A przynajmniej tak twierdzą prawicowi politycy. Wyjaśniamy, za co naprawdę pięciokrotnie trafiał do więzienia.

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Źródło:
Konkret24

Historia śmierci pacjenta we Wrocławiu wywołała w sieci duże emocje. Pojawiły się twierdzenia, że do tragedii przyczyniła się słaba znajomość języka polskiego personelu medycznego. Przekaz ten powielali internauci, media i niektórzy prawicowi politycy. Sprawdziliśmy, co naprawdę wiadomo o tym zdarzeniu. Do sprawy odniosła się prokuratura.

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Źródło:
Konkret24

Zdjęcia dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości po polsku i białorusku wywołały w sieci gorącą dyskusję. Nie zabrakło komentarzy o "ukrainizacji Polski" i zagrożeniu "rozbiorami". Tymczasem stojące od lat tablice są efektem prawa chroniącego mniejszości narodowe i etniczne.

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

Źródło:
Konkret24

Szczepienie przeciw COVID-19 rzekomo zwiększa ryzyko zachorowania na raka, co potwierdzać ma koreańskie badanie - wynika z popularnych przekazów, powielanych przez niektórych prawicowych polityków. Publikacja nie potwierdza takiego wniosku, a zastosowana metodologia budzi spore wątpliwości.

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

Źródło:
Konkret24

Policjanci za pracę 11 listopada jakoby mieli dostać dodatkowe pieniądze - dwa tysiące złotych. Rzekomo ma to być "gratyfikacja" za utrudnianie Marszu Niepodległości w Warszawie i "przechwytywanie autokarów". Wyjaśniamy, jakie pieniądze i za co dostaną policjanci.

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Wpisy o tym, że mężczyzna, który uratował spadające dziecko, został pozwany i skazany za złamanie mu ręki, mają setki tysięcy wyświetleń. Jest co najmniej kilka powodów, dla których ta historia nie może być prawdziwa.

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

Źródło:
Konkret24

Internauci bulwersują się informacjami o rzekomym skandalu w szczecińskim oddziale ZUS. Pracująca tam Ukrainka jakoby miała opóźniać wydawanie decyzji o emeryturach. Tyle że kobieta wcale nie istnieje.

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Marek Gróbarczyk pisze o "końcu budowy" i "wyrzuceniu do kosza" projektu terminala kontenerowego w Świnoujściu. Tymczasem resort infrastruktury i zarząd portu tłumaczą: w miejsce starego projektu ma powstać coś znacznie większego.

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Źródło:
Konkret24