Ile pieniędzy i na co wydała PO w 2018 roku?

Grzegorz Schetyna ogłosił decyzję w sprawie formuły startu w wyborach parlamentarnychtvn24

Ponad 5,5 mln zł na wynagrodzenia i ubezpieczenia społeczne, ponad 1,8 mln zł dla fundacji byłego pracownika ministerstwa w rządzie PO-PSL. W sprawozdaniach finansowych Platformy Obywatelskiej za 2018 złożonych w PKW pokazano nie tylko, na co wydawano pieniądze, ale także, od kogo pochodziły.

Po rozliczeniu swoich wydatków z wyborów samorządowych, o czym pisaliśmy na początku marca (PiS i Koalicja Obywatelska), teraz partie złożyły sprawozdania finansowe za pozostałą część 2018 roku. W środę pisaliśmy na co pieniądze w zeszłym roku wydawało Prawo i Sprawiedliwość. Łącznie było to 27 mln zł, w tym 10 mln zł na cele statutowe, a 15,7 mln zł przekazano na Fundusz Wyborczy do obsługi wyborów samorządowych. Platforma Obywatelska wydała mniej.

Wszystkie wydatki pochłonęły w największej partii opozycyjnej 22,2 mln zł. W porównaniu do partii rządzącej PO przeznaczyła jednak większą kwotę na cele statutowe - 13 mln zł. Aż połowę mniej wydano za to na Fundusz Wyborczy (7,6 mln zł).

Pieniądze na partyjnych kontach pochodziły w większości z budżetowej dotacji. Na 2018 rok największa Platforma otrzymała jej prawie 15,5 mln zł, a kolejne 7 mln zł zostało PO jeszcze z subwencji za 2017 rok. Do tego partię wspierały osoby fizyczne. Wpłaciły one ponad 870 tys. zł darowizn oraz prawie 170 tys. zł tytułem składek członkowskich. Na co konkretnie przeznaczono te pieniądze i kto znalazł się wśród finansujących partię?

Finansowanie partii politycznych w Europie
Finansowanie partii politycznych w EuropieTVN24 BiS

Kosztowne Państwo Prawa

Każda partia w Polsce jest zobowiązania do stworzenia specjalnego Funduszu Eksperckiego. Zgodnie z ustawą o partiach politycznych, musi przeznaczyć na jego finansowanie od 5 do 15 proc. otrzymanej subwencji, a środki te mogą być wykorzystane na finansowanie ekspertyz prawnych, politycznych, socjologicznych i społeczno-ekonomicznych oraz finansowanie działalności wydawniczo-edukacyjnej, związanych z działalnością statutową partii politycznej.

Platforma Obywatelska w 2018 roku na ten właśnie Fundusz przeznaczyła ponad 4 mln zł, z których znaczną większość (3,3 mln) pochłonęły ekspertyzy. Za ich wykonanie najwięcej zapłacono Fundacji Państwo Prawa, która pojawiała się już w dokumentach finansowych PO zarówno w zeszłych latach, jak i w sprawozdaniu za ostatnie wybory samorządowe.

Jeden z czterech segregatorów ze sprawozdaniem partii za 2018 rokKonkret24

Za dwukrotną "analizę badań opinii publicznej wraz z rekomendacjami na potrzeby kampanii wyborczej" oraz trzykrotne wypożyczenie promptera ta organizacja pozarządowa wystawiła KWW Koalicja Obywatelska faktury na prawie 50 tys. zł. Była to jednak tylko niewielka część tego, co fundacja otrzymała w całym 2018 roku. Z samego Funduszu Eksperckiego przekazano jej 1,2 mln zł, a następne ponad 600 tys. zł przelano z pozostałych kont.

Założona w 2016 roku organizacja, jak napisano na oficjalnej stronie, "chce dbać o rozwój demokracji, rozpowszechniać oraz wpływać na ochronę wolności i praw człowieka, swobód obywatelskich". Prezesem fundacji jest były koszykarz Tomasz Świętoński - w czasach rządów PO-PSL pracownik Ministerstwa Sportu i Turystyki, odpowiedzialny m.in. za "orliki". W Radzie Naukowej zasiada m.in. konstytucjonalista prof. Marek Chmaj i mecenas Jacek Dubois, pełnomocnik austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera.

O rodzaj świadczonych przez fundację usług zapytaliśmy Mariusza Witczaka, skarbnika Platformy Obywatelskiej. - Fundacja Państwo Prawa wykonuje dla nas ekspertyzy prawne – mówi nam poseł. – Zajmuje się także analizami toku legislacyjnego. Obecnie, jako partia opozycyjna, musimy nadrobić wiele zaległości w tym zakresie. PiS niszczy praworządność, dlatego tego typu ekspertyzy są dla nas niezbędne - komentuje.

mec. Jacek Dubois w Tak jest
mec. Jacek Dubois w Tak jestTVN24 | tvn24

Homo Politicus

Fundacja Państwo Prawa nie była jedyną organizacją pozarządową, jaka w zeszłym roku otrzymała pieniądze od PO. Innym przykładem jest kieleckie Stowarzyszenie Homo Politicus. Powstało ono w 2013 roku i od tego czasu, jak można przeczytać na oficjalnej stronie, "wspiera mieszkańców Kielc i regionu Świętokrzyskiego w możliwości korzystania z demokratycznych swobód oraz rozwija umiejętności współdziałania mieszkańców z instytucjami lokalnymi".

Z wyciągów bankowych złożonych przez PO w PKW wynika, że stowarzyszenie otrzymało od partii sześć przelewów na łączną kwotę 11,4 tys. zł.

Prezesem Zarządu Stowarzyszenia jest Michał Piasecki. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na jego profilu w serwisie GoldenLine od czerwca 2018 roku pełni funkcję Dyrektora Biura Zarządu Okręgu Świętokrzyskiego Platformy Obywatelskiej. Startował także w wyborach do Rady Miasta Kielce z list Koalicji Obywatelskiej. Nie udało mu się jednak zdobyć mandatu.

Skontaktowaliśmy się z nim, żeby zapytać, na czym polegała współpraca stowarzyszenia z partią. - Te pieniądze z Funduszu Eksperckiego były przeznaczone na zaproszenie ekspertów i wynajęcie sal w związku z wydarzeniami nazwanymi "Umebluj swój samorząd" w województwie świętokrzyskim - tłumaczy Michał Piasecki. - Takich spotkań, podczas których samorządowcy i obywatele mogli się spotkać i porozmawiać o polskiej samorządności ostatnich 30 lat, było kilka w największych miastach województwa świętokrzyskiego - dodaje.

Pomoc stowarzyszenia w organizacji spotkań w województwie świętokrzyskim potwierdził w rozmowie z Konkret24 także skarbnik Platformy Obywatelskiej.

700 tysięcy za reputację w sieci

Kolejnym, po Fundacji Państwo Prawa, podmiotem, który współpracował z Platformą Obywatelską nie tylko podczas wyborów samorządowych, są Apostołowie Opinii. Ich działalność stanowiła jeden z podstawowych elementów kampanii KWW Koalicja Obywatelska w serwisach społecznościowych. Za swoją pracę podczas ostatnich wyborów, do której należało m.in. promowanie Rafała Trzaskowskiego w mediach społecznościowych, firma wystawiła jego partii faktury na co najmniej 300 tys. zł.

Drugie tyle - 305 tys. zł - "najstarsza i najbardziej doświadczona polska agencja doradcza działająca w obszarze zarządzania reputacją w sieci" otrzymała od PO poza wyborami w ramach Funduszu Eksperckiego. Kolejne 430 tys. zł przekazano firmie z innych kont posiadanych przez partię. Łącznie za te usługi wokół internetowych działań partii Apostołowie Opinii otrzymali ponad 730 tys. zł.

- Środki dla Apostołów Opinii w ramach Funduszu Eksperckiego przeznaczane są na analizy aktywności i treści internetowych w różnych aspektach – tłumaczy nam skarbnik PO Mariusz Witczak. – Dodatkowo ta agencja współpracuje z nami na płaszczyźnie edukacyjnej - dodaje.

Hojni europosłowie i mniej hojni posłowie

Dzięki darowiznom od osób fizycznych konto Platformy Obywatelskiej zostało zasilone o ponad 870 tys. zł. Niemal jedna piąta tej kwoty - dokładnie 171 tys. zł - pochodziła od europosłów, którzy reprezentują partię w Brukseli i jednocześnie finansowo wspierają jej działalność w kraju. Na 18 obecnie zasiadających w Parlamencie Europejskim nazwiska 12 znalazły się w spisie darowizn dostępnym w PKW.

Pensja, diety, zwroty. Ile zarabiają europosłowie?
Pensja, diety, zwroty. Ile zarabiają europosłowie?Fakty o Świecie TVN24 BiS

W 2018 roku działania partii dofinansowała m.in. Róża Thun (24 tys.), Bogdan Zdrojewski (16 tys. zł) i Janusz Lewandowski (15 tys.).

W spisie darowizn przekazanych Platformie Obywatelskiej znajdują się także nazwiska jej obecnych posłów. Największa pochodzi od Sławomira Nitrasa, który przelał 12,5 tys. zł. Wiceprzewodniczący partii Borys Budka i Bogdan Borusewicz przekazali kolejno 4,8 tys. zł i 3,9 tys. zł.

Rodzinna pomoc od prezydenta i przewodniczącego

W związku z przeprowadzonymi w zeszłym roku wyborami samorządowymi, dużą część udostępnionych w PKW dokumentów stanowią spisy wpłat na konkretnych kandydatów. Taka pomoc mogła pochodzić od osób zewnętrznych lub od samych ubiegających się o mandaty. W ten sposób mocno wsparto kampanię Jarosława Wałęsy na urząd prezydenta Gdańska. Sam zainteresowany wpłacił na siebie 15 tys. zł. Dołożyli się także rodzice. Lech Wałęsa przekazał partii syna 20 tys. zł, a największa rodzinna zapomoga popłynęła od byłej pierwszej damy Danuty Wałęsy, która wpłaciła 30 tys. zł (górny limit wynosił 31,5 tys. zł).

Syn byłego prezydenta nie dostał się jednak nawet do drugiej tury gdańskich wyborów, uzyskując 27,8 proc. głosów i zajmując trzecie miejsce. Pozostał europosłem i jest jedną z osób, które w zeszłym roku wsparły PO darowizną. Z dokumentów złożonych PKW wynika, że wyniosła ona 6 tys. zł.

Jarosław Wałęsa przegrał wybory
Jarosław Wałęsa przegrał wyborytvn24

Podobna sytuacja wydarzyła się także w wyścigu o fotel prezydenta innego dużego miasta - Wrocławia. Tam triumfator - Jacek Sutryk - wpłacił 20 tys. zł na samego siebie. Jeszcze więcej - 25 tys. - na konto PO przelał ojciec prezydenta, w przeszłości przewodniczący rady wrocławskiego osiedla Tarnogaj, gdzie wychowywał się Jacek.

Na płace coraz mniej

W kwestii wypłaconych wynagrodzeń w sprawozdaniach składanych do PKW nie ma obowiązku podawania szczegółowych kwot dla konkretnych osób, a jedynie zbiorczych zestawień. Wynika z nich, że Platforma Obywatelska na płace i ubezpieczenia społeczne dla swoich pracowników wydała więcej niż Prawo i Sprawiedliwość. Partia rządząca w 2018 roku wypłaciła im 3,7 mln zł, podczas gdy PO na ten cel przeznaczyła ponad 5,6 mln.

Od trzech lat jednak kwota przeznacza na wynagrodzenia w PO spada. W 2016 roku pracownikom wypłacono 6,5 mln zł, podczas gdy w 2017 było to 5,9 mln, a więc o 300 tys. więcej niż w zeszłym roku. W tym samym okresie PiS na ten sam cel wydawał coraz więcej. Podczas gdy w 2016 łączna kwota wynagrodzeń wyniosła 1,2 mln zł, to w 2017 było to już 3,1 mln - 600 tys. mniej niż w 2018 roku.

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: PAP/Tomasz Gzell

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24