"Leśne dziadki na płatnych wczasach". Ile jest prawdy w słowach Roberta Biedronia o pracy europosłów PiS?

Robert Biedroń w "Faktach po Faktach"tvn24

"Leśnymi dziadkami" Robert Biedroń nazywa kandydatów PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Poproszony o wyjaśnienie tych słów, polityk mówił o niskiej aktywności niektórych z obecnych europosłów. Podając przykłady odwołał się jednak do wybiórczych danych.

Robert Biedroń był gościem "Faktów po Faktach". Podczas rozmowy w studiu TVN24 odniósł się do jednego ze swoich twitterowych komentarzy na temat ogłoszonych przez PiS "jedynek" i "dwójek" do Parlamentu Europejskiego.

"Myślałem, że dinozaury wyginęły! PE to nie dom spokojnej starości! Leśne dziadki na płatnych wczasach. Mówię nie! Skończmy z dziadostwem w polskiej polityce" - napisał 20 lutego na Twitterze Biedroń.

"Żaden przytyk"

W czwartkowych "Faktach po Faktach" TVN24 tłumaczył, że "to nie był żaden przytyk do wieku", tylko "określenie pracy polskich parlamentarzystów". - Anna Fotyga trzy razy zadała pytania ustne przez cztery lata podczas obrad parlamentu. Karol Karski (złożył) jedną interpelację, sześć razy zabierał głos. Jacek Saryusz-Wolski (złożył) jedno sprawozdanie przez pięć lata prawie, (zadał) sześć pytań ustnych tylko - wymieniał Biedroń.

Biedroń o wpisie o "leśnych dziadkach": to nie był żaden przytyk do wieku
Biedroń o wpisie o "leśnych dziadkach": to nie był żaden przytyk do wiekutvn24

- Jesteśmy jedną z najsłabszych delegacji - ocenił. - Może powinniśmy zacząć myśleć o tym, żeby wprowadzać do polskiego parlamentu i europejskiego ludzi, którzy pracują - podkreślił.

Dane o aktywności europosłów

Oceniając pracę polskich europosłów, Robert Biedroń przytoczył liczbę podejmowanych przez nich konkretnych aktywności. Dane te są zamieszczane na stronach internetowych Parlamentu Europejskiego i bieżąco aktualizowane.

Do analizy danych udostępnianych przez Parlament Europejski można wykorzystać także portale zajmujące się monitoringiem prac tej instytucji. Jednym z nich jest niezależny hiszpański serwis mepranking.eu, który pozwala na porównywanie aktywności europosłów od 2009 r. Przykładowo, możemy dzięki niemu zestawić liczbę konkretnych przedsięwzięć przedstawicieli jednej frakcji politycznej lub europosłów pochodzących z różnych państw członkowskich Unii Europejskiej.

Portal tworzy również rankingi, które obok kryteriów ilościowych, uwzględniają parametr "wagi" konkretnych aktywności. Narzędzie uwzględnia m.in. nakład pracy włożonej w podejmowane działania, obecność na sesjach czy pełnione funkcje i role. Na stronie internetowej mepranking.eu możemy odnaleźć informacje o zasadach przyznawania punktów w rankingach.

Media, ale i politycy różnych frakcji często powołują się na wyniki europosłów w tym Meprankingu. W 2017 r. na swojej stronie internetowej europoseł Tomasz Poręba pochwalił się, że wg tego "prestiżowego europejskiego portalu" był jednym z najaktywniejszych polskich europosłów. Informację o miejscu w rankingu można znaleźć także np. w biogramie Adama Bielana na stronie Senatu ("Portal www.MEPranking.eu uznał go za najaktywniejszego polskiego europosła w kadencji 2009–14").

Anna Fotyga

Robert Biedroń miał rację mówiąc, że w ciągu ostatnich lat Anna Fotyga (PiS) trzy razy "zadała pytania ustne". Pod tą nazwą na stronie europarlamentu opisuje się procedurę pytań wymagających odpowiedzi ustnej i debaty, składanych przez grupę posłów do Komisji Europejskiej, Rady lub wiceprzewodniczącej Komisji/Wysokiej Przedstawiciel Unii.

Wypowiadając się o aktywności europosłanki, Robert Biedroń nie wspominał jednak o pytaniach na piśmie, których Fotyga złożyła blisko 100, a także o około 200 wypowiedziach podczas obrad czy o około 200 podpisanych przez posłankę projektach rezolucji. Anna Fotyga czterokrotnie wystąpiła przed parlamentem w roli sprawozdawcy i siedmiokrotnie w roli kontrsprawozdawcy.

Anna Fotyga zadała m.in. 99 pytań pisemnychParlament Europejski

Europosłanka PiS zajęła 163. miejsce w ogólnym zestawieniu mepranking.eu (wśród 750 europosłów) i jest w pierwszej dziesiątce polskich europosłów. W rankingu oceniającym działania podejmowane w parlamencie (m.in.pytania poselskie, interpelacje, oświadczenia pisemne), pod względem ich ilości i znaczenia, europosłanka PiS zajęła 263. pozycję. Według danych dostępnych w serwisie, Anna Fotyga uczestniczyła w 87 proc. posiedzeń i w 80 proc. głosowań.

Część ocen Anny Fotygi w zestawieniu meprankingMepranking

Karol Karski

Wypowiadając się o Karolu Karskim (PiS), Robert Biedroń wspomniał o jednej złożonej przez niego interpelacji, a także o sześciokrotnym "zabieraniu przez niego głosu".

Na stronie europarlamentu znajdujemy potwierdzenie jednej złożonej przez europosła "interpelacji dotyczącej kwestii pierwszorzędnych". Twierdzenie o jedynie sześciokrotnym "zabieraniu głosu" przez Karskiego jest jednak nieprecyzyjne. Na podstronie podsumowującej aktywność Karskiego w Brukseli i w Strasburgu, znajdujemy zapis 90 jego wystąpień. Europoseł sześć razy zadawał pytania ustne. Karski pięciokrotnie wystąpił przed parlamentem w roli kontrsprawozdawcy.

W rankingu mepranking.eu Karski zajmuje 315. miejsce. W rankingu oceniającym aktywności europosłów – 384. Polityk PiS uczestniczył w 94 proc. posiedzeń i wziął udział w 88 proc. głosowań.

Jacek Saryusz-Wolski

W przypadku Jacka Saryusza-Wolskiego (bezpartyjny), Robert Biedroń wspominał o jednym złożonym przez niego sprawozdaniu i o sześciu pytaniach ustnych, co jest zgodne z prawdą. Lider partii Wiosna nie przytoczył jednak innych aktywności Saryusza-Wolskiego, na przykład 25 wystąpień na posiedzeniach plenarnych parlamentu czy 47 podpisanych przez niego projektach rezolucji. Saryusz-Wolski wystąpił też raz przed parlamentem w roli sprawozdawcy.

W ogólnym rankingu mepranking.eu Saryusz-Wolski zajął dalekie 614. miejsce. W rankingu dotyczącym aktywności – 626. Polityk PiS wziął udział w 93 proc. posiedzeń i w 88 proc. głosowań.

Prezydent zarządził wybory europejskie na 26 maja
Prezydent zarządził wybory europejskie na 26 majaEwa Koziak | Fakty po południu

Ważne i mniej ważne aktywności

- Pytania ustne nie są miarodajne w przypadku ustalania aktywności europosłów – mówi Konkret24 Magdalena Wnuk, koordynatorka projektów i samodzielna analityczka w stowarzyszeniu "Mam Prawo Wiedzieć". - Żeby stwierdzić czy dany poseł był aktywny, trzeba prześledzić całą jego lub jej działalność, łącznie z działalnością w komisjach – dodaje.

Zdaniem Magdaleny Wnuk istotnym wyznacznikiem aktywności europosłów jest składanie przez nich sprawozdań w roli sprawozdawcy lub kontrsprawozdawcy. – To, jakie to jest sprawozdanie, ma ogromne znaczenie – podkreśla Magdalena Wnuk. – Sprawa sprawie nierówna, tak jak w Polsce są ustawy, które zmieniają duży wycinek rzeczywistości i te o mniejszym znaczeniu – wyjaśnia Wnuk.

Zdaniem ekspertki "Mam Prawo Wiedzieć", przytaczanie danych dotyczących liczby poszczególnych aktywności europosłów ma znaczenie. - Trzeba jednak sprawdzić, czy za tą ilością idzie też jakość – mówi Wnuk.

Europosłowie z Polski na tle swoich kolegów

W ogólnym rankingu mepranking.eu najwyższe miejsce wśród polskich europosłów – ósme wśród wszystkich eurodeputowanych - zajmuje Zdzisław Krasnodębski z PiS. Kolejny z Polaków to Ryszard Czarnecki z PiS, który zajmuje 16. lokatę. Trzecie miejsce przypada Tadeuszowi Zwiefce z PO, który w ogólnym rankingu zajął 37. pozycję.

Zestawienie ogólne europosłów w meprankingMepranking

Kolejne najwyższe miejsca w tym zestawieniu zajmują Jarosław Wałęsa, Bogusław Liberadzki, Danuta Hübner, Czesław Siekierski, Jerzy Buzek, Lidia Geringer de Oedenberg i wspomniana przez Roberta Biedronia Anna Fotyga.

Wśród polskich posłów najczęściej zabierających głos na forum Parlamentu Europejskiego jest pięciu posłów Prawa i Sprawiedliwości. Czterech jest w pierwszej dziesiątce pod względem liczby sprawozdań.

Jeśli brać pod uwagę zestawienia Meprankingu, warto zauważyć, że Robert Biedroń ma rację mówiąc o nienajlepszej pozycji całej polskiej reprezentacji w Parlamencie Europejskim. W pierwszej setce rankingu jest wprawdzie siedmiu polskich przedstawicieli - to jedna z liczniejszych grup. W pierwszej dwusetce – 12. Gdyby jednak uśrednić miejsce zajmowane przez wszystkich polskich europosłów, byłoby to miejsce 405.

Wśród 750 europosłów, najgorzej ocenianymi Polakami są Mirosław Piotrowski (niezależny) - 706. miejsce, Sławomir Kłosowski (PiS; europoseł od 2015 r.) - 710 i Jarosław Kalinowski (PSL) - 715. Na jego końcowych miejscach są także Dobromir Sośnierz i Bogusław Sonik, jednak objęli oni mandaty europosłów dopiero w 2018 r. (Sonik - w listopadzie).

Krytykowali Unię, chcą trafić do PE. Jaką strategię przyjmie PiS na eurowybory?
Krytykowali Unię, chcą trafić do PE. Jaką strategię przyjmie PiS na eurowybory?Adrianna Otręba | Fakty po południu

Według rankingu, najlepsze miejsce zajmuje Antonio Tajani, za nim Manfred Weber i Syed Kamall. W pierwszej setce najaktywniejszych europosłów dominują Niemcy - 16 przedstawicieli kraju, a po nich dziewięciu Francuzów i ośmiu Brytyjczyków.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24, tvn24; zdjęcie tytułowe: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24