Łukasz Mejza na urlopie? Pozostaje wiceministrem, nie może się zawiesić. Wyjaśniamy


Politycy oczekiwali, że wiceminister sportu i turystyki Łukasz Mejza zawiesi swój udział w pracach ministerstwa, tylko że prawo nie przewiduje "samozawieszenia się" wiceministra. Na bezpłatnym urlopie Mejza dalej nim jest, z takim samym zakresem obowiązków. Tę sytuację zgodnie z prawem może rozwiązać tylko premier.

"Oczekujemy, aż zawiesi swoją czynność czy swój udział w pracach ministerstwa do czasu wyjaśnienia sprawy" - powiedział 9 grudnia dziennikarzom w Sejmie wicemarszałek, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, pytany o sprawę wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy. Tego samego dnia minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek mówił w radiu RMF FM: "W tej skomplikowanej sytuacji na miejscu Łukasza Mejzy, gdybym był Łukaszem Mejzą, którego lubię osobiście, zawiesiłbym swoje funkcjonowanie w ministerstwie do czasu wyjaśnienia sprawy". Natomiast wicerzecznik PiS Radosław Fogiel w Sejmie potwierdził dziennikarzom, że PiS oczekuje, iż "pan minister zawiesi swoją aktywność do czasu wyjaśnienia sprawy".

10 grudnia wiceminister Łukasz Mejza ogłosił, że wnioskował o urlop bezpłatny w resorcie i wystąpił do marszałek Sejmu "o urlop z wykonywania obowiązków poselskich". Lecz nie znaczy to, że "się zawiesił" i że nie jest w tym czasie ani ministrem, ani posłem. Bo usunięcie kogoś z posady ministra wymaga innych decyzji. Wyjaśniamy.

Mejza: zawieszam działalność w Ministerstwie Sportu i Turystyki
Mejza: zawieszam działalność w Ministerstwie Sportu i Turystykitvn24

Przypomnijmy: dziennikarze Wirtualnej Polski Szymon Jadczak i Mateusz Ratajczak 24 listopada napisali, że założona przez Łukasza Mejzę firma Vinci NeoClinic obiecywała leczyć osoby zmagające się z nieuleczalnymi chorobami. Metoda, którą zachwalał Mejza, nie ma medycznego potwierdzenia. Kwoty za leczenie zaczynały się od 80 tys. dolarów. 8 grudnia na konferencji prasowej wiceminister Mejza odpierał zarzuty. Jak powiedział, "mamy do czynienia przez ostatnie dni z największym atakiem politycznym po '89 roku. Atakiem na Zjednoczoną Prawicę i na większość rządową. Atakiem bezpardonowym i bez precedensu (…) Atak ten jest wymierzony we mnie, ale jego celem jest obalenie większości rządowej" - ocenił wiceminister sportu.

Wątpliwe działania Łukasza Mejzy, zanim został posłem i wiceministrem, oburzyły opinię publiczną. Posłowie opozycji domagają się dymisji ministra sportu i turystyki Kamila Bortniczuka jako tego, który stał za nominacją Mejzy na sekretarza stanu w tym ministerstwie. Posłowie KO zapowiedzieli złożenie w tej sprawie odpowiedniego wniosku w Sejmie. A politycy PiS wyrażali oczekiwanie, że wiceminister Mejza sam powstrzyma się od pracy w ministerstwie.

Poseł PiS Radosław Fogie o stanowisku partii w sprawie wiceministra Łukasza Mejzy
Poseł PiS Radosław Fogie o stanowisku partii w sprawie wiceministra Łukasza Mejzytvn24

Poseł PiS Bolesław Piecha mówił w Radiu Zet o Mejzie: "Powinien podać się do dymisji i uważam, że to byłoby najlepsze rozwiązanie". Podobne zdanie wyraził na Twitterze inny poseł PiS Sylwester Tułajew: "Oczekuję stanowczych decyzji (…) dymisji przynajmniej do czasu wyjaśnienia sprawy".

"Nie istnieje instytucja zawieszenia jego udziału w pracach ministerstwa"

"W mojej ocenie takie 'samozawieszenie się' to mniej więcej na tyle prawnie wiążące zobowiązanie co uchwała przeciw nepotyzmowi, z którą już mieliśmy do czynienia" – komentowała wezwania polityków do "zawieszenia się Mejzy", jeszcze przed jego decyzją o urlopie, Eliza Rutynowska, prawniczka fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Doktor Mateusz Radajewski, konstytucjonalista z Wydziału Prawa Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu, w opinii dla Konkret24 wyjaśniał, że "prawo nie przewiduje żadnych szczególnych rozwiązań dotyczących pełnienia przez sekretarza stanu swojej funkcji. Nie istnieje więc specjalna instytucja zawieszenia jego udziału w pracach ministerstwa" – podkreśla. Jak dodaje, wiceministra można jednak odsunąć od wykonywania zadań za pomocą rozwiązań ogólnych, takich jak np. udzielenie urlopu.

Łukasz Mejza w opublikowanym 10 grudnia w mediach społecznościowych oświadczeniu napisał m.in., że "chcąc w najbliższych tygodniach w pełni poświęcić się walce o swoje dobre imię, prawdę i sprawiedliwość zawieszam swój udział w pracach MSiT (Ministerstwa Sportu i Turystyki - red.)". Dostał zgodę na urlop bezpłatny w ministerstwie. Jak poinformowano na stronie resortu, urlop wiceministra Mejzy ma trwać do 31 grudnia tego roku.

Skorzystanie przez posła z urlopu poselskiego umożliwia natomiast art. 7 ust. 10 Regulaminu Sejmu: "Poseł może z ważnych przyczyn zwrócić się do Marszałka Sejmu o udzielenie urlopu od wykonywania obowiązków poselskich; Marszałek Sejmu udziela urlopu w porozumieniu z prezydium klubu lub koła, którego poseł jest członkiem. Za czas trwania urlopu dłuższego niż 14 dni nie wypłaca się diety poselskiej".

Oświadczenie wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy facebook.com/mejzalukasz

Jak wyjaśnia w rozmowie z Konkret24 prof. Krzysztof Baran, szef katedry Prawa Pracy i Polityki Społecznej na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, "nie ma jednoznacznych przepisów prawa dotyczących urlopów wysokich urzędników państwowych, choć wiemy, że na urlopy jeżdżą i prezydent, i premier". Zdaniem prof. Barana w przypadku wiceministra Mejzy - jeśli uznamy, że jest on pracownikiem urzędu - może mieć zastosowanie art. 174 Kodeksu pracy o udzielaniu bezpłatnych urlopów.

1. Na pisemny wniosek pracownika pracodawca może udzielić mu urlopu bezpłatnego. (...) 3. Przy udzielaniu urlopu bezpłatnego, dłuższego niż 3 miesiące, strony mogą przewidzieć dopuszczalność odwołania pracownika z urlopu z ważnych przyczyn. art. 174 Kodeksu pracy

Wtedy - jak mówi prof. Baran - "mamy do czynienia z zawieszeniem w obowiązkach w znaczeniu zawieszenia wzajemnych świadczeń - pracownik nie wykonuje swoich obowiązków, a pracodawca zawiesza na czas bezpłatnego urlopu wypłatę wynagrodzenia".

Ze stanowiska wiceministra tylko dymisja i tylko decyzją premiera

Łukasz Mejza nadal jest wiceministrem i posłem; w dalszym ciągu może ponosić odpowiedzialność za swoje działania.

Jak zauważa dr Radajewski, wiceministrowie (sekretarze stanu) za swoje działania mogą ponosić odpowiedzialność zarówno prawną, jak i polityczną. "Ta pierwsza ma jednak charakter ogólny - prawo nie tworzy bowiem żadnych szczególnych procedur związanych z odpowiedzialnością wiceministrów. W szczególności - w przeciwieństwie do ministrów - nie mogą oni odpowiadać przed Trybunałem Stanu. Odpowiedzialność polityczna sekretarza stanu sprowadza się natomiast do możliwości zdymisjonowania go w każdym czasie przez premiera. Decyzję w tej sprawie podejmuje on samodzielnie, co oznacza, że nie jest w tym zakresie konieczne uzyskanie zgody prezydenta lub parlamentu".

O odwołaniu wiceministrów (sekretarzy i podsekretarzy stanu) mówi jeden z przepisów ustawy o Radzie Ministrów. Art. 37 w ust. 4 stanowi: "sekretarza i podsekretarza stanu odwołuje Prezes Rady Ministrów". A więc do odwołania wiceministra Mejzy nie jest niezbędny wniosek jego szefa, ministra Bortniczuka, ani nawet wniosek samego Mejzy o dymisję. Decyduje wyłącznie premier.

Mateusz Morawiecki, pytany o zarzuty wobec wiceministra sportu, na konferencji prasowej 29 listopada stwierdził jedynie, że "sytuacja na pewno będzie teraz przedmiotem bardzo szczegółowych wyjaśnień".

Kiedy poseł traci mandat?

Mandat posła Łukasz Mejza objął 16 marca tego roku po zmarłej posłance PSL Jolancie Fedak. Przed ewentualną odpowiedzialnością karną chroni go immunitet parlamentarny. Na jego zniesienie i postawienie Łukasza Mejzy w stan oskarżenia – o ile taki wniosek skieruje do Sejmu prokurator generalny – musi wyrazić zgodę Sejm w głosowaniu bezwzględną większością głosów ustawowej liczby posłów. Ale i wtedy Mejza jest nadal posłem.

Mandat może utracić tylko po prawomocnym orzeczeniu Trybunału Stanu i tylko w sytuacji, gdy - jak stanowi art. 107 Konstytucji - prowadzi działalność gospodarczą "z osiąganiem korzyści z majątku Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego" lub gdy nabywa ten majątek. A tej kwestii sprawa wiceministra Mejzy nie dotyczy.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24: zdjęcie: Tomasz Gzell/PAP

Pozostałe wiadomości

"Tak nas robią w ciula", "za to powinna być deportacja" - oburzają się internauci, komentując nagranie Ukrainki, która rzekomo pobiera 800 plus dzięki siedmiu ukraińskim paszportom. Wideo rozpowszechniane jest z antyukraińskim przekazem. Dotarliśmy do autorki nagrania. Miał być żart, wyszło inaczej. Oto jej historia.

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Źródło:
Konkret24

"Warszawa staje się coraz mniej bezpiecznym miastem" - przekonują politycy PiS w kolejnych nagraniach i publicznych wystąpieniach. Sprawdziliśmy więc policyjne statystyki.

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

Źródło:
Konkret24

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes