Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Źródło:
Konkret24
Nawrocki podpisał swój projekt ustawy o ochronie polskiej wsi
Nawrocki podpisał swój projekt ustawy o ochronie polskiej wsi
TVN24
Nawrocki podpisał swój projekt ustawy o ochronie polskiej wsi TVN24

Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy o ochronie polskiej wsi - w tym przed wyprzedażą ziemi obcokrajowcom. Teraz politycy przeciwnych opcji kłócą się, za których rządów sprzedano więcej polskiej ziemi. Obie strony jednak wprowadzają w błąd, prezentując dane albo wybiórczo, albo bez kontekstu. A ten jest istotny.

"Moi kochani: tyle Rzeczypospolitej, ile naszej ziemi. I tak, rzeczywiście, polska ziemia powinna być w rękach polskiego rolnika i zasobów państwa polskiego" - mówił 9 sierpnia 2025 roku w Krąpieli w województwie zachodniopomorskim prezydent Karol Nawrocki. Spotkał się tam z rolnikami i podpisał swój projekt ustawy o ochronie polskiej wsi. Jednym z jej głównych założeń jest wydłużenie moratorium na sprzedaż ziemi rolnej należącej do państwa o kolejne 10 lat - do 2036 roku.

Prezydent stwierdził, że "po roku 2016 udało się wprawdzie wprowadzić rozwiązania, które obroniły ten cały proces przed sprzedażą polskiej ziemi", ale obowiązują one tylko do 2026 roku, więc należy je przedłużyć. Ta prezydencka inicjatywa oraz słowa głowy państwa szybko spotkały się z odpowiedzią ze strony polityków koalicji rządzącej - głównie przedstawicieli Polskiego Stronnictwa Ludowego.

"Prezydent Nawrocki po raz kolejny został wprowadzony w błąd – tym razem w sprawie rolnictwa" - napisał 9 sierpnia w serwisie X prezes PSL i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. "Za rządów PiS radykalnie wzrosła sprzedaż ziemi rolnej i leśnej obcokrajowcom. Z 412 ha w 2015 r. 1560 ha w 2020 r. do 5119 (!) ha w 2022 r. W 2024 r., po objęciu władzy przez nasz rząd, sprzedaż spadła do 1276 ha. Na każdym poziomie stoimy na straży zasady, by polska ziemia trafiała w polskie ręce" - poinformował.

Te same dane przytoczył wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, także z PSL. "Prezydent Nawrocki został wprowadzony w błąd. To za czasów rządu PiS najwięcej polskiej ziemi poszło w ręce obcokrajowców. W 2022 sprzedano 5119 hektarów, a w 2015 - 412 hektarów" - napisał 10 sierpnia.

Tego typu głosy - bo inni politycy koalicji rządzącej oraz internauci też zaczęli powtarzać twierdzenie, że za rządów Zjednoczonej Prawicy sprzedano najwięcej polskiej ziemi obcokrajowcom - ripostował szef kancelarii prezydenta. Zbigniew Bogucki 12 sierpnia na antenie TVN24 tłumaczył, że "Władysław Kosiniak-Kamysz rozmija się bardzo, tak drastycznie z rzeczywistością i z faktami". I dodał: "Mam tutaj te dane, także z MSWiA. Jest dokładnie odwrotnie (...). Najwięcej ziemi było sprzedanej w czasie przed 2015 rokiem to było, jak dobrze pamiętam, pięć tysięcy hektarów".

Czyje więc dane naprawdę "rozmijają się z rzeczywistością"? Na pewno brakuje ich wyjaśnienia.

Za PiS trzykrotnie więcej

Dane o sprzedaży gruntów i lokali obcokrajowcom są ogólnodostępne, ponieważ MSWiA ma obowiązek podawać je w corocznym sprawozdaniu z realizacji ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Przeanalizowaliśmy więc te statystyki od 2008 roku, czyli pierwszego pełnego roku rządów PO-PSL, aż do 2024 roku, czyli pierwszego pełnego roku rządu nowej koalicji, a jednocześnie ostatniego z dostępnymi danymi.

Statystyki nie pozostawiają wątpliwości, że najwięcej ziemi - konkretnie: gruntów rolnych i leśnych - sprzedano obcokrajowcom w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy. Łącznie w latach 2016-2023 było to 14,2 tys. ha. W ciągu poprzednich ośmiu lat rządów koalicji PO-PSL, czyli w latach 2008-2015, cudzoziemcom sprzedano dużo mniej ziemi: 4,1 tys. ha.

W rekordowym 2022 roku do obcokrajowców trafiło aż 5,1 tys. ha. ziemi - czyli więcej niż w ciągu ośmiu lat rządów poprzedników. Właśnie tę liczbę podawał m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, porównując ją z 1,3 tys. ha. ziemi sprzedanej cudzoziemcom w 2024 roku, co potwierdzają sprawozdania MSWiA. Ile ziemi sprzedawano w kolejnych latach, prezentujemy na poniższym wykresie.

Dlaczego więc Zbigniew Bogucki twierdził, że "jest dokładnie odwrotnie" - czyli że to za rządów jego partii mniej ziemi trafiało do obcokrajowców? Kluczowa jest podana przez niego dana: "pięć tysięcy hektarów przed 2015 rokiem".

Powyższy wykres w żadnym roku przed 2015 nie pokazuje 5 tys. hektarów sprzedanej ziemi. Dopiero po zsumowaniu wyników wszystkich ośmiu lat rządów PO-PSL, otrzymujemy zbliżoną liczbę: 4,1 tys. hektarów. Ponieważ polityczna dyskusja o wykupie ziemi przez cudzoziemców trwa od lat, można założyć, że Bogucki porównuje te 4,1 tys. hektarów do kilkudziesięciu hektarów rocznie, które - zdaniem przedstawicieli PiS - sprzedano obcokrajowcom w czasie ich rządów (o czym piszemy poniżej). To jednak jest nieuprawnione porównanie, manipulacyjne. Bo te niecałe pięć tysięcy hektarów ziemi sprzedanej obcokrajowcom to w rzeczywistości ponad trzy razy mniej niż za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Porównywanie nieporównywalnych danych

Z drugiej strony, sam wykres sprzedaży też nie pokazuje wszystkiego o sprzedaży polskiej ziemi obcokrajowcom - a to ważne w kontekście prawnym. Politycy PSL wypominają PiS rok 2022, kiedy to sprzedano 5119 hektarów. Jednak po 2015 roku zmienił się system liczenia, co było skutkiem zmiany przepisów.

CZYTAJ WIĘCEJ W KONKRET24: Sprzedaż ziemi cudzoziemcom: Wąsik kontra Kosiniak-Kamysz. Kto ma rację?

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku obywatele innych krajów UE zgodnie z prawem unijnym powinni otrzymać możliwość nabywania nieruchomości, w tym gruntów, w innych państwach bez żadnych ograniczeń. Polska wynegocjowała jednak 12-letni okres przejściowy, w trakcie którego tacy obcokrajowcy musieli za każdym razem uzyskiwać od MSWiA zezwolenie na zakup ziemi. W 2016 roku okres przejściowy się zakończył, a ponadto rząd PiS wprowadził ustawę o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw. Jej celem miało być zabezpieczenie gruntów rolnych przed ewentualnym spekulacyjnym wykupem przez cudzoziemców, ale jednocześnie wprowadzała ona kilka ograniczeń w nabywaniu nieruchomości rolnej, także dla Polaków.

Z punktu widzenia danych o sprzedaży ziemi ważne jest, że po zakończeniu okresu przejściowego w kwietniu 2016 roku obywatele państw Unii Europejskiej, Islandii, Liechtensteinu, Norwegii i Szwajcarii nie musieli już dłużej uzyskiwać zezwolenia od MSWiA na zakup nieruchomości. Politycy PiS, aby pokazać, jak udało im się "zatrzymać wyprzedaż polskiej ziemi", zaczęli więc publikować dane o gruntach sprzedanych za zezwoleniem - choć dotyczyły już tylko obywateli spoza UE. I tak w 2022 roku minister rolnictwa Henryk Kowalczyk twierdził, że sprzedaż ziemi cudzoziemcom za zezwoleniem "to nieco ponad 20 ha rocznie", a wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik w 2023 roku pisał o "ledwie 30 ha ziemi".

Wicepremier Henryk Kowalczyk o sprzedaży ziemi cudzoziemcom
Wicepremier Henryk Kowalczyk o sprzedaży ziemi cudzoziemcom

Rzeczywiście, gdyby brać pod uwagę wyłącznie ziemię sprzedawaną za zezwoleniem obcokrajowcom spoza UE, po 2016 roku było to (ziemia rolna i leśna): 2016 rok - 65 hektarów 2017 rok - 5 hektarów 2018 rok - 14 hektarów 2019 rok - 35 hektarów 2020 rok - 22 hektarów 2021 rok - 20 hektarów 2022 rok - 30 hektarów 2023 rok - 39 hektarów 2024 rok - 34 hektarów.

Jak pokazujemy na wykresie, rzeczywiste liczby były nieporównywalnie wyższe - bo ziemię w Polsce kupowali głównie obywatele i osoby prawne z państw UE. W 2022 roku, kiedy to cudzoziemcy kupili rekordowe 5,1 tys. hektarów, najwięcej wśród osób fizycznych nabyli obywatele Niemiec, a wśród osób prawnych - obywatele Cypru. Lecz ten rekord sprzedaży wynikał również z faktu, że nabywcy z UE nie muszą już mieć pozwolenia.

W dyskusji między Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, Piotrem Zgorzelskim a Zbigniewem Boguckim rację mają politycy PSL, że to za rządów Zjednoczonej Prawicy sprzedawano więcej ziemi obcokrajowcom niż wcześniej - ale trzeba dodać, że po 2016 roku przestało obowiązywać wspomniane wyżej memorandum.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: BartlomiejMagierowski/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści wskazują, że szacunki liczby ofiar Auschwitz podawane w literaturze naukowej znacząco zmieniały się na przestrzeni lat, co ich zdaniem jest dowodem na zupełny brak miarodajnych materiałów źródłowych, czyniąc owe szacunki niewiarygodnymi.

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24