FAŁSZ

Błaszczak: PO organizuje "dokładnie takie same pikniki" co PiS. Nie. Różnice są znaczące

Źródło:
Konkret24
Pikniki 800 plus i pikniki wojskowe. Miliony na promocję PiS
Pikniki 800 plus i pikniki wojskowe. Miliony na promocję PiSTVN24
wideo 2/5
Pikniki 800 plus i pikniki wojskowe. Miliony na promocję PiSTVN24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak przekonuje, że w tym roku "organizowane są dokładnie takie same pikniki" przez MON jak za rządów Zjednoczonej Prawicy. Otóż nie. Pokazujemy znaczące różnice, które dowodzą, że teza polityka PiS jest fałszywa.

Ujawniane są kolejne materiały mające być dowodem na szereg nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości z publicznych pieniędzy. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba pokazał dokumenty, które - jak mówi - dowodzą temu, że z fundacji spółki Skarbu Państwa finansowano kampanię wyborczą PiS. Redakcja Wirtualnej Polski dotarła do analiz MON, które dokumentują wykorzystywanie wojskowych pikników do agitacji politycznej. Dokumentacja trafiła do Państwowej Komisji Wyborczej 13 sierpnia.

To wszystko w czasie, gdy ważą się losy subwencji budżetowej dla Prawa i Sprawiedliwości. Na 29 sierpnia 2024 roku Państwowa Komisja Wyborcza odroczyła posiedzenie w sprawie przyjęcia bądź odrzucenia sprawozdania finansowego PiS z kampanii wyborczej. Ewentualne odrzucenie tego sprawozdania może oznaczać utratę przez PiS nawet 75 procent z blisko 26-milionowej subwencji i do 75 procent dotacji za każdy uzyskany mandat w parlamencie. Zgodnie z wyliczeniami PKW przewidywana roczna subwencja dla PiS wynosi 25 933 375 zł.

Tymczasem Mariusz Błaszczak, polityk PiS i minister obrony narodowej w rządzie Mateusza Morawieckiego, przekonuje w mediach społecznościowych, że obecnie rządzący stosują wobec jego ugrupowania podwójne standardy, bo organizują "dokładnie takie same pikniki" wojskowe, jak za czasów PiS.

"Podwójne standardy Platformy Obywatelskiej, która zarzuca nam organizowanie pikników wojskowych. W tym roku z okazji Święta Wojska Polskiego organizowane są dokładnie takie same pikniki, które dla niepoznaki nazwano 'festiwalami orkiestr wojskowych'. Jeden z nich organizowany jest w Sieradzu, z którego kandyduje wiceminister z PO" - napisał 9 sierpnia br. w serwisie X.

I kontynuował: "Spotkania żołnierzy z mieszkańcami organizowane w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości służyły przyciągnięciu ludzi do Wojska Polskiego. To najskuteczniejszy sposób rekrutacji do armii, dzięki któremu w tej chwili w Siłach Zbrojnych RP mamy ponad 200 tys. żołnierzy. Niestety ze względu na zaniedbania obecnego kierownictwa MON, które zablokowało etaty dla nowych żołnierzy, ten potencjał jest marnowany".

Polityk do postu dodał grafikę zatytułowaną "Ogólnopolski Festiwal Orkiestr Wojskowych" i z hasłem "Zapraszamy do wojska". Po prawej jest mapa Polski, na której zaznaczono 13 miast, w tym: Gdynię, Giżycko, Warszawę, Sieradz, Chełm, Muszynę i Żagań. Pod nazwą każdego miasta jest data dzienna - dla 12 miast były to daty sierpniowe, jedynie dla Warszawy był to 28-29 września. W prawym górnym rogu grafiki widać logo MON.

Wprowadzający w błąd post byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka opublikowany 9 sierpnia 2024 roku w serwisie Xx.com/mblaszczak

"Czy na tych samych piknikach odbywać się będzie bezczelna kampania wyborcza jak na waszych?"

Nieliczni internauci zgadzali się z Błaszczakiem. "To nazywa się: 'obłuda 13 grudnia 2023'" - pisał jeden z nich.

Jednoczenie wielu w komentarzach podkreślało różnice między piknikami wojskowymi sprzed roku a tymi tegorocznymi. "Panie Mariusz Błaszczak, do czego kandyduje wiceminister z PO, biorący udział w 'festiwalu orkiestr wojskowych' w Sieradzu, skoro nie mamy żadnej kampanii wyborczej? Czy się coś Panu nie pomyliło?"; "A, czyli ciąganie sprzętu wojskowego po całym kraju i delegowanie żołnierzy z jednostek jest tym samym, co koncerty orkiestr wojskowych, ok"; "Czy na tych samych piknikach odbywać się będzie bezczelna kampania wyborcza jak na waszych? Nie, i tu jest pies pogrzebany"; "I naprawdę nie widzi pan różnicy w organizacji pikników trzy lata przed wyborami a trzy miesiące przed wyborami?" - komentowali (pisownia wszystkich postów oryginalna).

Niektórzy zwracali uwagę, że festiwal, który krytykuje Błaszczak, może mieć związek ze Świętem Wojska Polskiego. To obchodzimy 15 sierpnia na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. "Te daty są zaskakująco zbieżne ze Świętem Wojska Polskiego. Może o to chodzi, Szerloku z Koziej Wólki"; "Z okazji Święta WP, a nie w ramach kampanii wyborczej, jak było za PiS" - zauważali.

Obchody Święta Wojska Polskiego za czasów PiS i PO. Są znaczące różnice

Błaszczak w poście odnosi się do Ogólnopolskiego Festiwalu Orkiestr Wojskowych, cyku wydarzeń, które w sierpniu tego roku Ministerstwo Obrony Narodowej organizuje w 12 miastach w Polsce. Finał odbędzie się pod koniec września w Warszawie.

Jak przekazało nam biuro prasowe MON, festiwal jest częścią obchodów Święta Wojska Polskiego i uczczenia 25. rocznicy przystąpienia Polski do NATO, a przebiega pod hasłem "Zapraszamy do wojska".

MON podkreśla, że wydarzenie ma charakter kulturalny, edukacyjny i promocyjny. "W garnizonach na terenie całego kraju odbywają się występy i koncerty okolicznościowe w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego oraz Orkiestr Wojskowych. Koncerty połączone są z wydarzeniami plenerowymi - strefami wojskowymi, w których na kilka godzin przed wydarzeniem prezentowane są punkty promocyjno-informacyjne jednostek i instytucji wojskowych, sprzęt wojskowy znajdujący się na wyposażeniu wojska, wystawy tematyczne, strefy zabaw dla dzieci oraz tradycyjnie serwowana jest wojskowa grochówka" - opisuje biuro prasowe MON.

Podobne obchody Święta Wojska Polskiego są od lat organizowane przez resort obrony. W 2023 roku pikniki wojskowe i wydarzenia kulturalne odbyły się pod hasłem "Silna Biało-Czerwona", w 2022 roku - "Weekend z wojskiem", w 2021 roku - "Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej".

Zatem czy Błaszczak ma rację, przekonując, że "w tym roku z okazji Święta Wojska Polskiego organizowane są dokładnie takie same pikniki", jakie organizowała za swoich rządów Zjednoczona Prawica? Nie, są między nimi znaczące różnice.

Pierwsza różnica: obecnie nie trwa w Polsce kampania wyborcza. Najbliższe wybory to wybory prezydenckie, które powinny się odbyć w maju 2025 roku. Latem 2023 roku trwała kampania wyborcza do wyborów parlamentarnych.

Druga różnica: w tym roku są to wydarzenia bez agitacji wyborczej. Do momentu publikacji tego artykułu odbyły się dwa z trzynastu planowanych wydarzeń w ramach festiwalu: 3 sierpnia w Muszynie (woj. małopolskie) i dzień później w Iławie (woj. warmińsko-mazurskie). 16 sierpnia po południu zaplanowane jest wydarzenie w Koszalinie. I tak z relacji z obu wydarzeń, do których dotarliśmy, nie wynika, by wzięli w nich udział wysoko postawieni politycy obozu rządzącego. W Muszynie na wojskowym pikniku obecny był burmistrz miasta i gminy uzdrowiskowej Muszyna Jan Golba. Ten był częścią większej imprezy, Festiwalu Wód Mineralnych w Muszynie. Za to w Iławie "na wydarzeniu obecni byli generałowie sił zbrojnych RP oraz przedstawiciele władz miejskich i wojewódzkich. Odczytany został list Ministra Obrony Narodowej" - informowała redakcja Eska Iława.

Jak przekazał nam rzecznik MON, jeśli politycy pojawią się na wydarzeniach organizowanych w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu Orkiestr Wojskowych, to tylko na zaproszenie. I zauważył: obecnie, gdy nie ma kampanii wyborczej, nie mają oni za czym agitować.

Tymczasem na zeszłorocznych piknikach wojskowych organizowanych przez MON dochodziło do agitacji wyborczej. Wtedy resortem kierował Mariusz Błaszczak, kandydujący w wyborach z listy PiS. 5 sierpnia 2024 roku zwrócił na to uwagę obecny wiceszef MON Cezary Tomczyk w rozmowie w TVP Info. "Decyzję w sprawie pikników podjął osobiście minister Błaszczak. To docelowo było około sześćdziesięciu pikników. Przynajmniej na dwudziestu z nich dochodziło do agitacji wyborczej. I oczywiście dwa - te, które znamy najlepiej - to są pikniki z Jarosławem Kaczyńskim, między innymi w Uniejowie" - zauważył Tomczyk. Przypomnijmy, na pikniku wojskowym "Silna biało-czerwona" w Uniejowie 14 sierpnia 2023 roku Kaczyński zachęcał wprost do pójścia do urn i oddania głosu na kandydatów Zjednoczonej Prawicy.

Tomczyk powiedział, że złożono do prokuratury zawiadomienie, które "dotyczyło przekroczenia uprawnień przez Mariusza Błaszczaka". "Jeżeli ktoś w kampanii wyborczej, wbrew Kodeksowi wyborczemu, używa Wojska Polskiego, żeby agitować, żeby prowadzić kampanię polityczną, to jest to nie tylko obrzydliwe, ale jest to przede wszystkim niezgodne z prawem (...)" - mówił Tomczyk.

Na zeszłorocznych piknikach wojskowych z polityków bywał nie tylko prezes Kaczyński. "Z analiz obecnego kierownictwa resortu wynika, że na 67 zorganizowanych pikników, w 57 uczestniczyli 'goście specjalni', którymi byli parlamentarzyści oraz przedstawiciele ówczesnego rządu. Łącznie w piknikach wzięło udział 91 z nich, z czego niektórzy brali udział w kilku wydarzeniach w swoim okręgu wyborczym" - informował 14 sierpnia dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Wróblewski, który dotarł do dokumentacji MON przekazanej dzień wcześniej Państwowej Komisji Wyborczej.

Warto zauważyć, że obecny szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz już na pierwszej konferencji prasowej w nowej roli w styczniu 2024 roku obiecał żołnierzom: "Nie będziemy stali na waszym tle. Ten etap się zakończył".

Trzecia różnica: w tym roku mniejsza skala i mniejsze koszta. Między 12 a 15 sierpnia 2023 roku w Polsce odbyło się 67 pikników wojskowych w ramach obchodów Święta Wojska Polskiego pod hasłem "Silna Biało-Czerwona". Ich koszt to 1,76 mln zł - wynika z dokumentacji resortu obrony, do której dotarł dziennikarz Wirtualnej Polski.

Tymczasem w 2024 roku w ramach obchodów Święta Wojska Polskiego odbędzie się w 13 wydarzeń w całej Polsce - czyli pięciokrotnie mniej niż rok wcześniej.

Jak przekazał nam 13 sierpnia MON, "w związku z organizacją Ogólnopolskiego Festiwalu Orkiestr Wojskowych Departament Edukacji, Kultury i Dziedzictwa MON przekazał środki finansowe w wysokości 119,3 tys. zł do jednostek obsługujących finansowo poszczególnych dowódców garnizonów z przeznaczeniem m.in. na ubezpieczenie wydarzeń, opłaty ZAIKS, pokrycia kosztów realizacji koncertów". Za to szacowany koszt finału festiwalu w Warszawie to około 160 tys. zł. Daje to razem 279,3 tys. zł.

Nie po raz pierwszy politycy PiS twierdzą, że obecna koalicja rządząca organizuje te same wydarzenia, za które wcześniej krytykowała PiS. I tak na początku sierpnia tego przekonywali, że pikniki 800 plus i obecne stoiska resortu rodziny na imprezach publicznego radia i telewizji to dokładnie to samo. Na Konkret24 wyjaśnialiśmy, dlaczego ta teza jest fałszywa.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Marian Zubrzycki/PAP

Pozostałe wiadomości

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24