Gajewska: "W ubóstwie żyje 21 procent starszych osób". Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24
Bieda w Polsce ma konkretne twarze
Bieda w Polsce ma konkretne twarzeTVN24
wideo 2/5
Bieda w Polsce ma konkretne twarzeTVN24

Według posłanki Aleksandry Gajewskiej z Koalicji Obywatelskiej w ostatnich latach lawinowo wzrosła liczba osób pobierających tzw. głodowe emerytury, a w ubóstwie żyje co piąta starsza osoba. Sprawdziliśmy, co na to oficjalne statystyki.

"Trzynasta i czternasta emerytura, darmowe leki, cały szeroko zakrojony program wsparcia jeśli chodzi o tworzenie placówek dla seniorów" - 10 grudnia w Polsat News Piotr Ćwik z Kancelarii Prezydenta RP wyliczał dorobek minionych kilku lat polityki senioralnej państwa. Z prezydenckim doradcą polemizowała posłanka Aleksandra Gajewska z Koalicji Obywatelskiej. "Państwo muszą sobie zdawać z tego sprawę. No ja nie wierzę, że państwo tego nie wiedzą" - dziwiła się polityczka. "Pod koniec zeszłego roku w Polsce było piętnaście razy więcej osób niż w 2011 roku, które pobierały głodową emeryturę" - powiedziała. "W ubóstwie żyje 21 procent starszych osób" - dodała, przekonując, że w kwestii polityki senioralnej w Polsce jest jeszcze wiele do zrobienia.

Posłanka prawidłowo przytoczyła daną o wzroście liczby osób pobierających tzw. głodowe emerytury. Ze statystyk Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w 2022 roku było 15 razy więcej emerytów pobierających emerytury niższe od minimalnej w porównaniu do 2011 roku. Nie znaleźliśmy jednak danych, które potwierdzałyby, że w ubóstwie żyje 21 procent osób starszych. W rozmowie telefonicznej z Konkret24 posłanka zapowiedziała, że prześle nam dane, które cytowała. Do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy od niej takich statystyk. W przestrzeni publicznej krążą statystyki dotyczące zagrożenia ubóstwem, które są podobne do tych cytowanych przez posłankę.

GUS o seniorach żyjących w ubóstwie

Najczęściej przywoływanymi w Polsce danymi o ubóstwie są dane Głównego Urzędu Statystycznego o zasięgu ubóstwa ekonomicznego. GUS podaje odsetek mieszkańców Polski, którzy mieszczą się w trzech kategoriach: ubóstwo skrajne (określane na podstawie minimum egzystencji, które oznacza "alarmowy" poziom zaspokajania potrzeb); ubóstwo relatywne (GUS jego próg ustanawia na poziomie 50 proc. kwoty, którą przeciętnie miesięcznie wydają gospodarstwa domowe w Polsce); ubóstwo ustawowe (to odsetek osób, które są uprawnione do ubiegania się o przyznanie świadczenia pieniężnego z pomocy społecznej).

Według GUS, w 2022 roku w ubóstwie skrajnym żyło 3,9 proc. osób w wieku powyżej 65 lat; w ubóstwie relatywnym – 9,8 proc.; ustawowym – 4,5 proc. To niższe wartości niż 21 proc. wspomniane przez Aleksandrę Gajewską.

Prześledziliśmy dane z opracowań sygnalnych GUS dotyczących zasięgu ubóstwa ekonomicznego w Polsce w latach 2015-2022. W tym okresie stopy ubóstwa skrajnego i relatywnego pozostawały na zbliżonym poziomie. Skala ubóstwa skrajnego wśród seniorów wahała się od 3,4 proc. w 2016 roku do 4,4 proc. w 2020 roku. Skala ubóstwa relatywnego była najniższa w 2021 i 2022 roku i wynosiła 9,8 proc. Najwyższa była w 2019 roku: 11,8 proc. Spadła za to stopa ubóstwa ustawowego. W 2015 roku wynosiła 6,2 proc., w 2018 roku - 6,6 proc., a w 2022 - 4,5 proc.

- Statystyki GUS ubóstwa skrajnego i relatywnego na przestrzeni lat nie zmieniały się znacząco w czasie ostatnich ośmiu lat - komentuje prof. Ryszard Szarfenberg z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, autor publikacji poświęconych ubóstwu w Polsce. Pytany, czy inne dostępne dane o ubóstwie wśród seniorów są zbliżone do 21 procent podanych przez Aleksandrę Gajewską, zaprzecza. - Nie znajduję podobnych danych dotyczących ubóstwa wśród osób starszych - mówi Szarfenberg.

Sfera niedostatku i zagrożenie ubóstwem

Profesor Szarfenberg zwraca równocześnie uwagę na wskaźnik dotyczący sfery niedostatku seniorów, podobnie cytowany w opracowaniach GUS dotyczących zasięgu ubóstwa ekonomicznego. Bywa nazywany również sferą niskiej konsumpcji. "W odróżnieniu od ubóstwa skrajnego, niedostatek bazuje na odmiennych standardach poziomu zaspokojenia potrzeb. Granica sfery niedostatku oparta jest na minimum socjalnym obliczanym przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych" - czytamy w opracowaniu GUS "Zasięg ubóstwa ekonomicznego w Polsce w 2022 r.". Jak podaje prof. Szarfenberg, aktualny wskaźnik dla seniorów wynosi 36 proc. W 2015 roku wynosił 34 proc.

Profesor Szarfenberg zwraca też m.in. uwagę na przygotowywane przez GUS na zlecenie Eurostatu dane o deprywacji materialnej i społecznej, który w 2015 roku wynosił dla seniorów 16 proc., ale w 2022 roku już 8 proc.

Inny wskaźnik UE dotyczy zagrożenia ubóstwem lub wykluczeniem społecznym (ang. risk of poverty or social exclusion). To odsetek osób zagrożonych ubóstwem (o dochodach niższych niż 60 proc. mediany w danym kraju, po odjęciu transferów socjalnych), dotkniętych głęboką deprywacją materialną (niemogących spełniać co najmniej 7 z 13 potrzeb życiowych określonych przez unijne ciało doradcze - Komitet Ochrony Socjalnej) i żyjących w gospodarstwach domowych o małej intensywności pracy (w których osoby zdolne do pracy przepracowały poniżej 20 proc. ich pełnego, potencjalnego czasu pracy). Te dane Eurostat podaje także w podziale na grupy wiekowe. - Zagrożenie ubóstwem to termin używany w żargonie UE. Jest on równoznaczny temu co GUS nazywa ubóstwem relatywnym. - wyjaśnia prof. Szarfenberg.

Według tych danych, w grupie 65+ w 2015 zagrożonych ubóstwem było w Polsce 13,3 proc. osób, 9,4 proc. mężczyzn i 14,1 proc. kobiet. Statystyki z kolejnych lat zdradzają, że problem ten dotyczy przede wszystkim kobiet. W 2022 roku w tej grupie wiekowej zagrożonych ubóstwem było 16 proc. osób, 11,2 proc. mężczyzn i 19,1 proc. kobiet. W poprzednim, 2021 roku, zagrożonych ubóstwem było 19 proc. osób w wieku 65+. 12,7 proc. mężczyzn i 21,9 proc. kobiet.

W listopadzie 2021 roku portal fact-checkingowy Demagog weryfikował wypowiedź posłanki Platformy Obywatelskiej Małgorzaty Niemczyk: "Ubóstwem w Polsce jest już zagrożony co piąty senior. Zagrożonych ubóstwem jest aż 21 proc. emerytek". Demagog uznał wówczas te słowa za prawdziwe. To statystyki podobne do tych cytowanych przez posłankę Gajewską.

W rozmowie z Konkret24 prof. Szarfenberg zwrócił ponadto uwagę na wskaźniki oceny własnej sytuacji materialnej gospodarstw domowych przez seniorów. W 2018 roku 18 proc. z nich deklarowało, że miało ją raczej złą i złą. W 2022 było to 8 proc. - O ile więc obiektywne wskaźniki sytuacji materialnej seniorów nie wykazują pogorszenia, to subiektywne znacznie się poprawiły - komentuje ekspert.

Głodowe emerytury. Od lat pobiera je coraz więcej Polaków

Dane ZUS o liczbie wypłacanych głodowych emerytur opisywaliśmy w Konkret24 we wrześniu tego roku. Osób pobierających emerytury niższe od minimalnej na koniec 2022 roku było 365,3 tys. - 15,3 raza więcej niż w 2011 roku, kiedy wypłacono 23,9 tys. takich emerytur. Aleksandra Gajewska zatem prawidłowo przytoczyła te dane. Świadczenia niższe od emerytury minimalnej oferowane są osobom w wieku emerytalnym, które nie są w stanie wykazać wymaganego stażu pracy. Ze względu na niedopełnienie warunku stażu, ich emerytur nie wyrównuje się do kwoty minimalnej.

Wynika to z art. 87 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przepis informuje o wymaganiach emerytalnych: dla mężczyzn - ukończone 65 lat życia oraz okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat; dla kobiet - ukończone 60 lat życia oraz okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat. W przypadku niespełnienia tych warunków nalicza się emeryturę niższą niż minimalna. Wysokość minimalnego świadczenia określa ustawa o emeryturach i rentach z FUS. Zmiany wysokości najniższych emerytur są określane w nowelizacjach tej ustawy. Kwota jest systematycznie waloryzowana - teraz wynosi 1588,44 zł. W 2022 roku było to 1388,44 zł.

Liczba emerytur niższych od minimalnej ZUS/Konkret24

W ciągu lat rósł również odsetek "biedaemerytów" wśród wszystkich osób pobierających emerytury. W 2011 roku te poniżej najniższej stanowiły 4,2 proc. wszystkich wypłacanych; w 2016 roku odsetek wynosił 5,8 proc., po zmianie przepisów emerytalnych w 2018 roku już 8,5 proc., a obecnie – 9,6 proc.

W sprawie głodowych emerytur w rozmowie z Konkret24 prof. Ryszard Szarfenberg zwrócił jeszcze uwagę na niedawną publikację Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, z której wynika, że nie wszystkie osoby pobierające takie emerytury są ubogie. - W badaniach tych stwierdzono, że wśród tych osób dziewięć procent deklarowało, że musiało ograniczać wydatki nawet na podstawowe potrzeby. Gdy dodamy do tego 29 proc. osób, które musiały wyraźnie ograniczać wydatki, ale nie na podstawowe potrzeby, to uzyskamy liczbę dużo wyższą niż ta podana przez posłankę - komentuje profesor.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24