FAŁSZ

"Po cichu, w Wielki Piątek" przywracają obowiązkową służbę wojskową? To fejk

Źródło:
Konkret24
Szef MON: Zasadnicza służba wojskowa jest zawieszona, a nie zlikwidowana. W razie potrzeby można odwiesić
Szef MON: Zasadnicza służba wojskowa jest zawieszona, a nie zlikwidowana. W razie potrzeby można odwiesićTVN24
wideo 2/5
Szef MON: Zasadnicza służba wojskowa jest zawieszona, a nie zlikwidowana. W razie potrzeby można odwiesićTVN24

"Pobór wraca?", "od piątku wraca obowiązkowa służba wojskowa", "rządzący mają dla nas niespodziankę" - alarmują internauci od kilku dni. Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej dotyczące obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej wykorzystano do rozpowszechniania fałszywych informacji i wprowadzających w błąd komentarzy. Wyjaśniamy, o co w nim chodzi.

Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej w sprawie sposobu odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej opublikowano w Dzienniku Ustaw 14 marca 2024 roku - ale zapisy weszły w życie 29 marca, czyli akurat w Wielki Piątek. Autorzy niektórych postów na ten temat w mediach społecznościowych stwierdzili więc, że w Wielki Piątek, "po cichu", "pod osłoną bieżącej wojenki" przywraca się w Polsce obowiązkową zasadniczą służbę wojskową, a tym samym obowiązkowy pobór do wojska.

"Pobór wraca? Po cichu wyszło rozporządzenie MON z 7.03. 2024 r. w sprawie sposobu odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. Polska nie ma innego wyjścia niż przywrócenie poboru" - napisał 26 marca w serwisie X poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski. Podobne "wnioski" wyciągali inni użytkownicy X i Facebooka. "Po cichu, pod osłoną bieżącej wojenki w Wielki Piątek wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 7 marca 2024 r. w sprawie sposobu odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej - obowiązkowej!"; "Rząd Donalda Tuska wprowadza obowiązkową służbę wojskową z dniem 29.03.2024 r., taki prezent na Wielki Piątek. A w mediach tematy zastępcze np. o Aborcji, pigułce 'po'"; "Jutro wchodzi w życie rozporządzenie dot. obowiązkowej służby wojskowej. Mam nadzieję, że w pierwszej kolejności pójdą po tych, którzy we wrześniu głosowali dla beki"; "Polki i Polacy, Nasi rządzący mają dla nas niespodziankę. Od piątku wraca obowiązkowa służba wojskowa. 230 tys Polaków ma pójść w kamasze. Kiedy powiemy stop temu szaleństwu" - pisali internauci.

FAŁSZ
Wpisy z błędnymi informacjami o rozporządzeniu MONFacebook/X

Dużą popularność ma film opublikowany 27 marca w serwisie YouTube zatytułowany "Obowiązkowa Zasadnicza Służba Wojskowa! Rozporządzenie Wchodzi w Życie w Piątek! - Analiza Ator". W ciągu dwóch dni obejrzało go prawie 130 tysięcy internautów. Autor nagrania mówi, że rozporządzenie zaczyna obowiązywać w Wielki Piątek, kiedy "większość nas, Polaków, będzie wtedy już powoli, a może nawet już nie powoli, tylko całkiem tak na poważnie się przygotowywać do Świąt Wielkiej Nocy". I dodaje: "No to dla niektórych mogą być na przykład ostatnie święta, bo przecież takiego poborowego przymusowo wcielonego do wojska no to mogą na przykład wysłać na front. No nie powinni, nawet Rosja poborowych na front nie wysyła, ale... kto wie? Ciekawe, że o takim rozporządzeniu o sposobie odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej nie mówią media głównego nurtu".

Przekazy o powrocie obowiązkowej służby wojskowej wpisują się w szeroki nurt dezinformacyjny, który ma na celu straszyć Polaków perspektywą rzekomo zbliżającej się wojny. W Konkret24 weryfikowaliśmy już fałszywe informacje o gromadzeniu sprzętu wojskowego na wschodniej flance NATO, w tym w Polsce.

Przestrzegamy: wszelkie przekazy o przywróceniu obowiązkowego poboru w Wielki Piątek są nieprawdziwe.

MON: nie ma planu odwieszania zasadniczej służby wojskowej

Przypomnijmy: ostatni obowiązkowy pobór do Wojska Polskiego odbył się w 2008 roku. W styczniu 2009 roku Sejm znowelizował ustawę o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, a w sierpniu ostatni poborowi zostali zwolnieni z zasadniczej służby wojskowej. Prawnie zawieszono ją 1 stycznia 2010 roku. Od tego momentu polska armia stała się całkowicie zawodowa.

Co do nowego rozporządzenia MON, które wchodzi w życie 29 marca 2024 roku: nie ma w nim ani słowa o powrocie obowiązkowego poboru do wojska lub odwieszeniu obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. W uzasadnieniu do tego projektu zapisano natomiast:

PRAWDA

Aktualnie obowiązek odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej jest zawieszony i nie ma planów jego przywrócenia. (...) Przepisy niniejszego rozporządzenia będą zatem realizowane dopiero w momencie wprowadzenia obowiązku odbywania zasadniczej służby wojskowej.

To zapewnienie powtórzył 28 marca - dzień przed wejściem w życie rozporządzenia - minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 powiedział: "Zasadnicza służba wojskowa jest w Polsce zawieszona. Nie jest zlikwidowana. (...) Więc w każdej chwili, jeżeli zajdzie taka potrzeba, można odwiesić to. Wydajemy nawet rozporządzenia dzisiaj na ten temat, żeby być przygotowanym na każdą sytuację. Ale nie ma żadnego planu odwieszania zasadniczej służby wojskowej obowiązkowej, bo jest dobrowolna zasadnicza służba wojskowa, która się cieszy ogromnym powodzeniem".

Nie jest to nowe stanowisko ministra obrony. W lutym i marcu 2024 roku Władysław Kosiniak-Kamysz powtarzał je kilkukrotnie, m.in. w rozmowie z Wirtualną Polską (tam powiedział, że w kwestii powrotu do obowiązkowej służby wojskowej "nie ma założeń ani planów") czy w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" (potwierdził, że "nie ma na razie w planach dokonywania zmian w poborze powszechnym; dobrowolność jest dzisiaj podstawą służby w armii").

Również Wydział Prasowy MON w odpowiedzi na pytanie Konkret24 z 28 marca 2024 zapewnia: "Aktualnie obowiązek odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej jest zawieszony i nie ma planów jego przywrócenia".

W uzasadnieniu do projektu rozporządzenia przypomniano, że to prezydent, a nie minister obrony formalnie decyduje o wprowadzeniu obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. "Zgodnie z art. 152 ust. 2 ustawy o obronie Ojczyzny to Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek Rady Ministrów wprowadza, w drodze rozporządzenia, obowiązek pełnienia zasadniczej służby wojskowej, określając termin jej rozpoczęcia i zakończenia" - napisano.

A co ciekawe: projekt rozporządzenia wraz z uzasadnieniem - dostępne na stronach Rządowego Centrum Legislacji - pochodzą z 19 października 2023 roku, a więc zostały przygotowane jeszcze przez poprzednie kierownictwo MON pod nadzorem ministra Mariusza Błaszczaka.

Jaki jest powód wydania teraz rozporządzenia? To po prostu wykonywanie zapisów wspomnianej już ustawy o obronie Ojczyzny.

"Realizacja upoważnienia" z ustawy

W odpowiedzi na pytanie Konkret24 o powód wydania rozporządzenia Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że jest to "realizacja upoważnienia ustawowego zawartego w art. 161 ustawy o obronie Ojczyzny". "Określa ono m.in. sposoby powoływania do obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej, sposób jej odbywania, a także zwalniania z tej służby" - tłumaczy.

Artykuł 161 ustawy o obronie Ojczyzny brzmi: "Minister Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia, sposób odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej, sposób i tryb postępowania organów wojskowych w zakresie przyjmowania osób powołanych do obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej, wyznaczania, zmiany i zwalniania żołnierzy ze stanowisk służbowych, przenoszenia do innych jednostek wojskowych, delegowania i podróży służbowych, z uwzględnieniem konieczności zapewnienia sprawności i efektywności odbywania tej służby".

Minister był więc zobowiązany przyjętą w 2022 roku ustawą do wydania rozporządzenia, które określi zasady odbywania obowiązkowej służby wojskowej na wypadek jej przywrócenia w przyszłości. W dokumencie zapisano m.in., kto powinien wchodzić w skład komisji przyjmującej poborowych, jakie uprawnienia i obowiązki względem nich ma dowódca jednostki, kiedy następuje zwolnienie żołnierza z obowiązkowej służby wojskowej.

Pierwszy artykuł rozporządzenia MON z 7 marca 2024 rokuisap.sejm.gov.pl

Rozporządzenie przygotowywane nie "po cichu" już od 2023 roku

Rozporządzenie nie jest pierwszym tego typu dokumentem wydanym "w sprawie sposobu odbywania obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej". Poprzednie rozporządzenie "w sprawie odbywania zasadniczej służby wojskowej" obowiązywało od września 2010 do października 2023 roku, kiedy zostało uchylone przez ustawę o obronie Ojczyzny. Wiele zapisów poprzedniego dokumentu jest zbieżnych z tym, co zawarto w nowym rozporządzeniu.

Poprzednie rozporządzenie również obowiązywało mimo zawieszonego poboruisap.sejm.gov.pl

W październiku 2023 roku minister Mariusz Błaszczak skierował nową wersję dokumentu do uzgodnień międzyresortowych. W listopadzie opinie wydały MSWiA, Rządowe Centrum Legislacji i Urząd Ochrony Dany Osobowych. W styczniu i lutym tego roku rozporządzenie było analizowane przez komisję prawniczą RCL. Po jej akceptacji możliwe było podpisanie dokumentu i opublikowanie go w Dzienniku Ustaw - co nastąpiło 14 marca.

Wszystkie etapy tego procesu można prześledzić na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Dlatego MON nie zgadza się z insynuacjami rozsyłanymi w sieci, jakoby rozporządzenie wprowadzano w ukryciu przed opinią publiczną. "Przedmiotowe rozporządzenie zostało wprowadzone do obiegu prawnego nie - jak oceniają niektórzy z cytowanych anonimowych komentatorów - 'po cichu': Przebieg procesu legislacyjnego w Polsce był i jest jawny dla opinii publicznej. Informacja o procedowanym akcie była zamieszczona w wykazie prac legislacyjnych i dostępna na stronie resortu obrony narodowej" - czytamy w odpowiedzi resortu dla Konkret24. I dalej: "Szczegółowe informacje dotyczące przebiegu procesu legislacyjnego tego aktu prawnego (jego treść, uzasadnienie, informacje nt. wyników konsultacji międzyresortowych, publicznych, oraz ocena skutków regulacji) były i są nadal dostępne dla zainteresowanych na stronie Rządowego Centrum Legislacyjnego".

MON dodaje, że cały czas działa na rzecz zwiększenia liczebności Wojska Polskiego, ale nie przez przywrócenie obowiązkowego poboru, tylko m.in. przez dobrowolną zasadniczą służbę wojskową (DWSZ). "Cieszy się ona dużym zainteresowaniem. Od początku roku szkolenie podstawowe zakończone przysięgą wojskową ukończyło prawie 6 tysięcy ochotników. W tym roku zakładamy przeszkolenie do 30 tysięcy ochotników. Oprócz DWSZ istnieje wiele możliwości pełnienia służby wojskowej, np. w Wojskach Obrony Terytorialnej" - informuje resort.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: MON

Pozostałe wiadomości

Po pogrzebie Damiana Sobola, wolontariusza, który zginął w izraelskim ostrzale w Strefie Gazy, internauci zaczęli dopytywać, co wokół jego trumny robiły swastyki i czy były prawdziwe. Sprawdziliśmy.

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w mediach społecznościowych ma fotografia dwóch mężczyzn jedzących coś na ulicy przed barem. Jeden to prezydencki doradca Marcin Mastalerek, drugi stoi bokiem, twarzy nie widać. Internauci informują, że to prezydent Duda, który podczas pobytu w Nowym Jorku poszedł ze swoim doradcą na pizzę do baru. Czy na pewno?

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu po zmianie prawa Ukraińcom łatwiej będzie uzyskać u nas kartę pobytu na trzy lata. A to spowoduje, że "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców". Przekaz ten jest manipulacją - w rzeczywistości planowane zmiany mają uniemożliwić to, by wszyscy Ukraińcy mogli uzyskiwać karty pobytu i pozostawać u nas trzy lata.

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

Źródło:
Konkret24

Ponad milionowe zasięgi generuje w polskiej sieci przekaz, że od początku lipca nie będzie można w Niemczech w weekendy jeździć samochodami osobowymi. Powodem ma być troska o środowisko. Uspokajamy: nie ma takich planów.

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

Źródło:
Konkret24

Czy Amerykański Czerwony Krzyż nie przyjmuje krwi od osób zaszczepionych przeciw COVID-19? Taką teorię, na podstawie pytań z formularza tej organizacji, wysnuli polscy internauci. Kwestionariusz jest prawdziwy, teoria już nie.

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Źródło:
Konkret24

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Sceptycy pandemii COVID-19 i przeciwnicy wprowadzonych wtedy obostrzeń szerzą ostatnio narrację, jakoby "niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii". Wiele wpisów z taką informacją krąży po Facebooku i w serwisie X. Nie jest to jednak prawda.

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

Źródło:
Konkret24

W sieci pojawiły się dramatyczny zbiór nagrań, rzekomo z potężnej burzy, która przeszła nad Dubajem. Niektóre z nich nie mają jednak nic wspólnego z ostatnimi wydarzeniami. Wyjaśniamy.

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Źródło:
Konkret24

Posłanka PiS Joanna Lichocka zaalarmowała swoich odbiorców, że we Wrocławiu powstał "ruchomy meczet". W poście nawiązała do kwestii nielegalnych migrantów, Donalda Tuska i Unii Europejskiej. Posłanka mija się z prawdą. Pokazujemy, co rzeczywiście stoi przy Stadionie Olimpijskim w stolicy Dolnego Śląska.

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

Źródło:
Konkret24

"Głosują, jak im patroni z Niemiec każą", "lista hańby europosłów", "komu podziękować za pakiet migracyjny" - z takimi komentarzami rozsyłane jest w sieci zestawienie mające pokazywać, jak 25 polskich europosłów rzekomo głosowało "w sprawie pakietu migracyjnego". Tylko że grafika zawiera błędy i nie przedstawia, jak rzeczywiście ci europosłowie głosowali. Wyjaśniamy.

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

Źródło:
Konkret24

Według posłanki PiS Marleny Maląg proponowane przez obecny rząd "babciowe" oznacza likwidację programu wprowadzonego przez rząd Zjednoczonej Prawicy. "Znów oszukali?", "będą zabierać?" - pytała była minister rodziny. To manipulacja. Wyjaśniamy, czy rodzice rzeczywiście stracą na nowym świadczeniu.

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Źródło:
Konkret24

Sugerując się tekstami niektórych serwisów internetowych, polscy internauci gratulują Słowakom, że "odrzucili pakt migracyjny" i piszą, że rząd Donalda Tuska powinien zrobić to samo. Sęk w tym, że Słowacja nic nie odrzuciła, a Polska - i Węgry - przyjmują takie samo stanowisko. Wyjaśniamy, na czym polega rozpowszechniany w internecie manipulacyjny przekaz.

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Źródło:
Konkret24

Salon kosmetyczny z eksperymentalną terapią odchudzającą komarami jakoby działał w Gdańsku. Uchodźczyni z Ukrainy, która go prowadziła, miała na tym zarobić ponad milion złotych - wynika z rzekomego materiału stacji Euronews. Rozpowszechniają go w sieci prorosyjskie konta. Jest sfabrykowany.

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Źródło:
Konkret24

W 2023 roku pierwszy raz od trzech lat spadła liczba osób, wobec których zarządzono kontrolę operacyjną. Wśród nich były też inwigilowane Pegasusem. Cały czas jest to jednak więcej niż przed objęciem rządów przez Zjednoczoną Prawicę.

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Źródło:
Konkret24

Nowy warszawski radny PiS, a wcześniej wojewoda mazowiecki Tobiasz Bocheński postanowił uczcić Święto Chrztu Polski wpisem w mediach społecznościowych. Jednak swój post na ten temat zilustrował grafiką przedstawiającą chrzest nie Mieszka I, tylko innego władcy. 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Źródło:
Konkret24

Jordańska księżniczka Salma miała "osobiście strącić" sześć irańskich dronów skierowanych na Izrael, Iran zrobił Izraelowi "małe Drezno", a jeden z dronów zawisł na kablach elektrycznych... - tego typu informacje o ataku na Izrael rozchodzą się w polskich mediach społecznościowych. Są niepotwierdzone i fałszywe, oparte na starych zdjęciach i nagraniach.

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Źródło:
Konkret24

Portal rzekomo z Londynu, a teksty publikowane po rosyjsku. Film wideo mający być dowodem, tylko że już skasowany, a bohater zniknął. Oto jak historia o rzekomym zakupie rezydencji króla Karola przez Ołenę Zełenską powiela schemat prokremlowskiej dezinformacji.

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Źródło:
Konkret24, Snopes

Poseł PiS Sebastian Kaleta straszy, że według projektu nowelizacji Kodeksu karnego, jeśli publicznie "sprzeciwisz się tęczowym piątkom w szkole twojego dziecka", to "może się tobą z urzędu zająć prokurator". Podobnie ma rzekomo być wówczas, gdy ktoś powie, że "są tylko dwie płcie". Prawnicy tłumaczą, na czym polega manipulacja posła PiS.

Kaleta o nowelizacji Kodeksu karnego: "lewacka cenzura". Wyjaśniamy, jak manipuluje

Kaleta o nowelizacji Kodeksu karnego: "lewacka cenzura". Wyjaśniamy, jak manipuluje

Źródło:
Konkret24

Według popularnego wpisu uczniowie rzekomo są uczeni, że Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku. Dowodem ma być zdjęcie mapy ze szkolnego atlasu. Z tej mapy to nie wynika, co wyjaśnia wydawnictwo i eksperci.

"Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku"? Sprawdzamy, co wynika z mapy w szkolnym atlasie

"Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku"? Sprawdzamy, co wynika z mapy w szkolnym atlasie

Źródło:
Konkret24

Donald Tusk rzekomo trafił do czołówki rankingu najbogatszych Polaków - tak wynika z krążącego w mediach społecznościowych zrzutu ekranu. Oburzeni internauci pytają, skąd premier ma tyle pieniędzy. Jednak to fake news.

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Ponad połowa Polaków wie, że celem fake newsów i teorii spiskowych jest manipulowanie opinią publiczną i realizowanie politycznych interesów. Mimo to ulegają tym manipulacjom. Jak wynika z najnowszego raportu "Dezinformacja oczami Polaków", co trzeci Polak wierzy, że zaplanowano już kolejną pandemię. Niemal co trzeci - że w Smoleńsku doszło do zamachu. Jedna piąta uważa, że skoro pada śnieg, to żadnego ocieplenia klimatu nie ma.

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Źródło:
Konkret24

Kobiety czekają na zmianę prawa, a koalicja rządząca dyskutuje zarówno o terminie procedowania czterech projektów ustaw w sprawie aborcji, jak też jego formie. Wyjaśniamy, o jakich projektach mowa, co w nich zaproponowano, jaka musi być ścieżka legislacyjna i dlaczego różna.

"Kodeksowe" i "niekodeksowe". Cztery projekty ustaw dotyczących aborcji

"Kodeksowe" i "niekodeksowe". Cztery projekty ustaw dotyczących aborcji

Źródło:
Konkret24