FAŁSZ

Polska przekaże czołgi wraz z załogami? Jak polski fejk trafił do rosyjskich mediów

Źródło:
Konkret24
Prezydent o Leopardach: to nie jest łatwa decyzja, ale trzeba Ukraińcom pomóc za wszelką cenę
Prezydent o Leopardach: to nie jest łatwa decyzja, ale trzeba Ukraińcom pomóc za wszelką cenęTVN24
wideo 2/4
Prezydent o Leopardach: to nie jest łatwa decyzja, ale trzeba Ukraińcom pomóc za wszelką cenęTVN24

Polski użytkownik TikToka zamieścił nagranie, w którym przekonywał, że Polska planowała przekazać Ukrainie czołgi Leopard wraz z załogami. Materiał ten od razu podchwyciła rosyjska propaganda. MON dementuje.

Podczas wizyty we Lwowie 11 stycznia prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że Polska przekaże Ukrainie kompanię, czyli 14 czołgów Leopard. Jako że maszyny są produkowane w Niemczech, polski rząd musiał wystąpić o oficjalną zgodę niemieckiego rządu na ich przekazanie. Wniosek w tej sprawie wysłano 24 stycznia. Następnego dnia - 25 stycznia - rząd Olafa Scholza oficjalnie ogłosił, że wyraża zgodę na przekazanie Leopardów Ukrainie przez inne kraje, a sam również wyśle kompanię tych maszyn.

Pięć dni po zapowiedzi prezydenta Dudy w mediach społecznościowych zaczęto natomiast rozpowszechniać informacje, jakoby Polacy planowali wysłanie na Ukrainę czołgów Leopard wraz z polskimi załogami. Do wielu wpisów na ten temat załączano nagranie mężczyzny, który mówił: "Chciałem sprostować: Polska chciałaby przekazać czołgi Leopard, ale okazuje się, że chcieli je przekazać razem z załogami, czyli polskimi żołnierzami. Tylko że polscy żołnierze jeszcze mają na tyle honoru, że się nie zgodzili na to i oświadczyli, że jeżeli będą ich do tego przymuszać, oni odchodzą do cywila. (...) Rząd Mateusza Morawieckiego chciał wysłać polskich żołnierzy na Ukrainę, niby szkolić załogi ukraińskie. Bo zdajecie sobie sprawę, że wyszkolenie żołnierza, który nie miał w ogóle styczności z takim sprzętem, z technologią, która jest w tych leopardach, to jest minimum rok czasu. A na froncie nie ma szkolenia. I pierwszy zamysł sztabu generalnego był taki, żeby na Ukrainę pojechały polskie załogi w polskich czołgach, czyli, nomen omen, wpychanie Polski do wojny. Jednakże żołnierze polscy okazali się ludźmi honoru i powiedzieli, że za Ukrainę walczyć nie będą. No i już w tej chwili około 14 załóg dało sobie spokój i powiedzieli, że odchodzą do cywila".

FAŁSZ
Autor nagrania podał nieprawdziwe informacje o wysłaniu polskich LeopardówTwitter

Nagranie zyskało w sieci dużą popularność. Na jednym z anonimowych kont, na którym opublikowano je 16 stycznia z opisem "Brawo żołnierze.....i szacun dla was", filmik zobaczyło prawie 85 tys. osób. Twierdzenia o wysyłaniu czołgów wraz z polskimi załogami (Leopardy to czołgi czteroosobowe, więc dotyczyłoby to 56 żołnierzy) i sprzeciwem polskiego personelu zaczęło także krążyć w sieci jako fakty. "Nasze Leopardy chcieli podobno wysłać razem z załogami ale czołgiści odmówili"; "Problemem jest fakt, że ten nasz niepoważny rząd chciał przekazać Leopardy z załogami !!! Rozumiecie ? Wiecie co to oznacza ? 15 załóg tych czołgów złożyło wypowiedzenie"; "Leopardy też miały iść wraz z załogami ale podobno żołnierze z czołgów odmówili dalszej służby w polskiej armii" - pisali anonimowi użytkownicy Twittera (pisownia wpisów oryginalna).

Nie tylko dementujemy więc takie doniesienia, ale pokazujemy, jak wykorzystali je w swojej dezinformacji Rosjanie.

Źródło z antyukraińską przeszłością

Film został pierwotnie opublikowany na jednym z polskich kont na TikToku. Jego autor jest aktywny również w serwisie YouTube, gdzie prowadzi transmisje na żywo. Po analizie wcześniejszych materiałów zamieszczanych na jego koncie widać, że mężczyzna od dłuższego czasu rozpowszechnia treści antyukraińskie, antysemickie i homofobiczne oraz powiela teorie spiskowe dotyczące szczepień i wojny w Ukrainie.

Nagranie o przekazywaniu Leopardów z polskimi załogami opublikowano 15 stycznia. Od tego czasu wyświetliło je ponad 300 tys. internautów. W pierwszych dniach rozeszło się na tyle szeroko, że nieprawdziwy przekaz przechwyciły rosyjskie media.

Rosjanie powielają przekaz

Już następnego dnia - 16 stycznia - dr Michał Marek z Uniwersytetu Jagiellońskiego, założyciel Centrum Badań nad Współczesnym Środowiskiem Bezpieczeństwa, informował, że "jeden z portali działających w ramach aparatu rosyjskiej dezinformacji wybudował przekaz o rzekomych próbach przekazania przez Polskę Ukrainie czołgów Leopard wraz z załogami (polskimi żołnierzami)... Polscy żołnierze mieli protestować i zablokować dany rzekomy krok Warszawy". "Źródło informacji nie jest doprecyzowane: Rosjanie wskazują na 'polską blogosferę'" - dodał.

W tekście rosyjskiego portalu Eurasia Daily, który już w przeszłości był opisywany na Konkret24 jako rozpowszechniający prokremlowską dezinformację, napisano: "Polscy oficerowie odmówili wyjazdu na Ukrainę wraz z kompanią czołgów Leopard, obiecaną dla banderowskiemu Kijowowi przez polski rząd. Informuje o tym polska blogosfera".

Jeden fragment wypowiedzi Polaka zmieniono jednak w tekście tak, żeby lepiej pasował do ogólnej wymowy rosyjskiego artykułu. W tekście czytamy: "Jaki trening na froncie? - oburza się polski bloger. - Tam nie ma szkoleń. I pierwsze, co przychodzi na myśl, to to, że polska armia na leopardach od razu przystąpi do walki". Mężczyzna nie użył jednak słów "polska armia od razu przystąpi do walki", a stwierdził: "Na froncie nie ma szkolenia. I pierwszy zamysł sztabu generalnego był taki, żeby na Ukrainę pojechały polskie załogi w polskich czołgach, czyli, nomen omen, wpychanie Polski do wojny".

Artykuły z nieprawdziwymi doniesieniami o przesłaniu Leopardów z polskimi załogami opublikował też inny rosyjski portal - Pravda.ru. Spory zasięg w rosyjskim internecie ta informacja zyskała przede wszystkim dzięki udostępnieniu przez jednego z czołowych propagandzistów - Władimira Sołowjowa. 16 stycznia opublikował on na swoim Telegramie nagranie Polaka przetłumaczone na język rosyjski.

FAŁSZ
Polski materiał pojawił się na koncie Władimira SołowjowaTelegram

Ministerstwo zaprzecza

Zapytaliśmy Ministerstwo Obrony Narodowej o prawdziwość doniesień rozpowszechnianych w polskiej i rosyjskiej sieci. W odpowiedzi z 25 stycznia resort zdementował takie informacje:

PRAWDA

Zaprzeczamy, jakoby "Polska planowała wysłać na Ukrainę czołgi Leopard 2 z polskimi załogami (np. do celów szkoleniowych) i w wyniku sprzeciwu 14 załóg odeszło ze służby". Polska przekazuje Ukrainie wyłącznie sprzęt i amunicję.

Wcześniej dementi pojawiło się także na portalu ukraińskiej agencji Ukrinform. W tekście cytowany jest były dowódca wojsk lądowych RP gen. Waldemar Skrzypczak. "Oczywiście, że to fejk. To nonsens, ponieważ polski rząd nigdy nie zamierzał przekazywać czołgów Leopard 2 z polskimi załogami na Ukrainę. Nawet nie byliby w stanie tego zrobić, bo zabrania tego prawo" - mówił generał w rozmowie z agencją.

Autor nagrania twierdził również, że rzekome polskie załogi mają być wysłane na Ukrainę w celu szkolenia ukraińskich żołnierzy z obsługi Leopardów. Te doniesienia można zweryfikować i zdementować na podstawie ogólnodostępnych źródeł. Już 21 stycznia minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow w rozmowie z rozgłośnią "Voice of America" informował mianowicie, że ukraińscy żołnierze będą szkolić się w obsłudze czołgów Leopard 2, ale nie w Ukrainie, a w Polsce. Tego samego dnia szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz na antenie TVN24 potwierdził, że Ukraińcy będą szkoleni na polskich Leopardach, "a także na czołgach naszych partnerów" w Polsce. Dodał, że jego zdaniem stanie się to "raczej w perspektywie dni, a nie miesięcy".

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Przez dwa lata od rosyjskiej agresji na Ukrainę w polskim internecie pojawiło się wiele przekazów, fake newsów i działań dezinformacyjnych wymierzonych w ten kraj, jego obywateli, także tych, którzy schronili się w Polsce. Rozprawialiśmy się z nimi w Konkret24. Przypominamy niektóre z nich.

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24