FAŁSZ

Turcja wychodzi z NATO? "Żadnych informacji na ten temat"

Źródło:
Konkret24
Gospodarzem jest Finlandia, dowodzą Amerykanie, ćwiczą - wszyscy. Największe ćwiczenia artyleryjskie NATO w historii
Gospodarzem jest Finlandia, dowodzą Amerykanie, ćwiczą - wszyscy. Największe ćwiczenia artyleryjskie NATO w historiiArtur Molęda/Fakty TVN
wideo 2/4
Gospodarzem jest Finlandia, dowodzą Amerykanie, ćwiczą - wszyscy. Największe ćwiczenia artyleryjskie NATO w historiiArtur Molęda/Fakty TVN

"Niech idą sobie", "brawo Turcja" - komentują polscy internauci przekaz o tym, jakoby Turcja wychodziła z NATO. Brak jakichkolwiek potwierdzeń takich doniesień, a zasięg tej narracji wzmacniają w sieci konta szerzące rosyjską dezinformację. Sprawdziliśmy, co może być jej źródłem.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

"Jeśli chodzi o status członkostwa [w BRICS], Turcji zaoferowano status kraju partnerskiego" - poinformował 13 listopada minister handlu tego kraju Omer Bolat w wywiadzie dla prywatnego nadawcy tvnet. Nie doprecyzował, czy Ankara zaakceptowała tę propozycję. Wypowiedź tureckiego polityka dzień później cytowała agencja Reuters. BRICS to sojusz gospodarczo-polityczny, do którego należy dziewięć państw: Rosja, Chiny, Indie, Brazylia, Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA), Iran, Egipt, Republika Południowej Afryki (RPA) i Etiopia. Status krajów partnerskich BRICS mają m.in.: Białoruś, Boliwia, Indonezja, Malezja, Nigeria, Tajlandia i Wietnam.

Internauci: "To prawda czy fejk? Komuś udało się to potwierdzić?"

Kilka dni po informacji na temat ewentualnego członkostwa Turcji w BRICS w mediach społecznościowych zaczął krążyć przekaz, jakoby państwo to chciało opuścić Sojusz Północnoatlantycki (NATO). "Turcja wszczęła proces wyjścia ze struktur NATO. Amerykańskie bazy na ich terenie to hańba, mówią. A Europa nie jest już dawno niezależną" - czytamy w poście opublikowanym 19 listopada w serwisie X (pisownia postów oryginalna). I dalej: "Turcja ma drugą największą armię w NATO. Turcja również zaczęła się ubiegać o członkostwo BRICS. Ktoś kiedyś powiedział, że wojna na ukrainie doprowadzi do rozpadu NATO. Trump również mówi, NATO już nie spełnia warunków, do których ta organizacja była stworzona". Autor do wpisu dodał grafikę mającą uwiarygadniać przekaz. To zrzut ekranu posta z komunikatora Telegram. U góry widać zdjęcie mężczyzny w czarnym garniturze i z maseczką na twarzy - wygląda, jakby poprawiał flagę Turcji postawioną obok flagi NATO. W tle za nim widać też planszę z logo NATO. Post ten wygenerował ponad 120 tysięcy wyświetleń; ponad 400 razy podano go dalej.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 19 listopada 2024 roku w serwisie Xx.com

Pod zdjęciem na screenie jest tekst w języku angielskim: "'Wielkie Zgromadzenie Narodowe Turcji (turecki parlament) zaczęło zbierać podpisy za wystąpieniem kraju z NATO. Turcja jest dużym i niezależnym krajem zdolnym do obrony, a NATO jest prawdopodobnie korzystne dla małych i słabych krajów pozbawionych suwerenności. Amerykańskie bazy na terytorium Turcji to hańba dla państwa, a nie bezpieczeństwo. To też prawda, bo Unia Europejska nie ma suwerenności, NATO i amerykańskie bazy wojskowe tam istnieją" (tłum. red.). W lewym dolnym rogu widać m.in. nazwę użytkownika Telegramu (victor).

Post z tym screenem na polskim profilu wywołał sporą dyskusję internautów. "Już od dawna się na to zapowiadało. Turcja niebawem dołączy do BRICS gdzie tworzy się najpotężniejszy sojusz militarno-gospodarczy na świecie!"; "Węgry też zapewne opuszczą"; "No i będzie pozamiatane"; "Niech idą sobie"; "Brawo Turcja" - komentowali niektórzy internauci. Ci bardziej sceptyczni dopytywali o podstawę tego twierdzenia: "Źródło?"; "Jakieś źródło tych głupot?"; "Fake news"; "To prawda czy fejk? Komuś udało się to potwierdzić?"; "Już 3 raz to widzę i żadnego oficjalnego info, o co chodzi?".

Również 19 listopada i także w serwisie X opublikowano inny post na ten temat. Autor anonimowego profilu donosił: "Turcja opuszcza NATO. Tureccy urzędnicy polityczni i rządowi podpisują projekt prawny dotyczący wystąpienia Turcji z NATO". Ten post ma ponad 50 tysięcy wyświetleń.

FAŁSZ
Przekaz o rzekomych planach wyjścia Turcji z NATO rozchodził się w kolejnych dniach x.com

Sprawdziliśmy, czy faktycznie "Turcja wszczęła proces wyjścia ze struktur NATO". Jak dotychczas nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia.

Przekaz z Telegramu promuje kremlowska propaganda

Post, który wykorzystał polski użytkownik X, pochodzi z telegramowego kanału Victor vicktop55. Tam pojawił się 16 listopada - i tego samego dnia post zaczęła promować rosyjska machina propagandowa. Zacytowano go na stronach: Prawda EN i Pravda USA, które nalezą do rosyjskiej siatki propagandowej. Działają w niej co najmniej 193 strony wyglądające na serwisy informacyjne - w rzeczywistości rozpowszechniają prorosyjskie przekazy wśród odbiorców m.in. z Polski, Francji, Niemiec, Hiszpanii. Aktywność tej siatki opisywaliśmy kilkukrotnie w Konkret24.

FAŁSZ
Rosyjska siatka propagandowa promuje przekaz sugerujący wychodzenie Turcji z NATO usa(.)news-pravda(.)com, news-pravda(.)com

Podobny schemat zastosowano do rozpowszechniania przekazu w języku hiszpańskim. 16 listopada hiszpańskojęzyczna wersja posta pojawiła się na telegramowym kanale publikującym w tym języku. Chwilę później treść wpisu była promowana na hiszpańskojęzycznej stronie Pravda ES.

Przekaz był też publikowany w języku rosyjskim m.in. na Telegramie. Warto zauważyć, że wersje rosyjska i hiszpańska znacznie różnią się od tej anglojęzycznej. Pierwsze zdanie jest takie samo, lecz w wersji rosyjskiej i hiszpańskiej czytamy dalej: "Do inicjatywy przyłączyli się naukowcy, dziennikarze i przedstawiciele kultury. Poinformowano, że zebrane podpisy zostaną przedłożone tureckiemu parlamentowi. Motywacją inicjatorów zbiórki podpisów jest to, że Turcja jest dużym i niezależnym krajem zdolnym do obrony, a NATO prawdopodobnie sprzyja małym i słabym krajom bez suwerenności. Amerykańskie bazy na terytorium Turcji to hańba dla państwa, a nie bezpieczeństwo". W polskich postach tego nie ma.

Podpisy "za wystąpieniem kraju z NATO"? Oto kto je zbiera

Idąc tropem zbiórki podpisów opisanej w jednej z wersji przekazu, dotarliśmy do informacji mogących być źródłem wprowadzającej w błąd narracji. Otóż zbiórkę podpisów za wyjściem Turcji z NATO nie prowadzi turecki parlament, tylko organizacja o nazwie Rada Przedstawicieli Ludu Turcji (Türkiye Halk Temsilcileri Meclisi). Organizacja - założona jesienią 2023 roku -zrzesza "intelektualistów, artystów, naukowców i polityków". "Łączy nas nienawiść do imperializmu i systemu wyzysku, miłość do ojczyzny i republikanizm" - czytamy w manifeście Rady Przedstawicieli Ludu Turcji. Sprzeciwia się NATO i obecności Turcji w sojuszu, m.in. prowadzi antynatowskie kampanie i marsze ulicami tureckich miast.

Na swojej stronie organizacja informuje, że zbiórka podpisów pod petycją "Turcja powinna opuścić NATO" rozpoczęła się 13 listopada 2024 roku, czyli tego samego dnia, gdy turecki minister handlu potwierdził, że "Turcji zaoferowano status kraju partnerskiego" w BRICS. Zapowiedziano, że zbiórka potrwa do 20 listopada. Do 15 listopada petycję miało podpisać "około 250 pisarzy, dziennikarzy, naukowców i artystów".

Petycja skierowana do prezydencji tureckiego parlamentu jest krótka i brzmi następująco: "W trosce o bezpieczeństwo naszego kraju, o niepodległość i suwerenność, o pokój na świecie Turcja musi opuścić NATO! My, niżej podpisani, kierując się naszym dorobkiem zawodowym i intelektualnym oraz odpowiedzialnością wynikającą z bycia obywatelami Republiki Turcji: Żądamy od Wielkiego Zgromadzenia Narodowego Turcji natychmiastowego wypowiedzenia członkostwa naszego kraju w NATO, oraz uchylenia porozumień dodatkowych, dwustronnych umów zawartych z innymi państwami członkowskimi oraz związanych z nimi protokołów" (tłum. red.).

O petycji informowały tureckie media, m.in. portal telewizji Halk TV, portal T24 czy agencja informacyjna ANKA Haber Ajansı

NATO: "Nie mamy żadnych informacji na ten temat" 

Turcja dołączyła do NATO w 1952 roku w ramach pierwszej fali rozszerzenia sojuszu. Obecnie NATO liczy 32 członków. 7 marca 2024 roku do sojuszu przystąpiła Szwecja. Od początku istnienia NATO nie doszło do sytuacji, by któreś z państw wycofało się z tego sojuszu.

Ale państwo może wystąpić z NATO, wycofując się z Traktatu Północnoatlantyckiego, znanego również jako Traktat Waszyngtoński. To podstawowy dokument założycielski NATO, który ratyfikuje każdy z członków sojuszu. Proces formalny wypowiedzenia Traktatu opisano w artykule 13. tego dokumentu. Stanowi on, że "po upływie dwudziestu lat obowiązywania traktatu każda ze Stron może przestać być stroną traktatu po upływie roku od notyfikacji o wypowiedzeniu, skierowanej do Rządu Stanów Zjednoczonych Ameryki, który poinformuje rządy innych Stron o złożeniu każdej notyfikacji o wypowiedzeniu".

Sprawdziliśmy, że żadne wiarygodne media ani agencje informacyjne nie informowały, by Turcja złożyła notyfikację o wypowiedzeniu Traktatu Północnoatlantyckiego lub zaczęła przygotowania, by taką notyfikację złożyć. Z doniesień tureckich mediów wiadomo tylko o wspomnianej petycji skierowanej do prezydium parlamentu.

O sprawę zapytaliśmy więc biuro prasowe NATO. "Nie mamy żadnych informacji na ten temat" - odpowiedziała nam 21 listopada Sekcja Prasy i Mediów w Wydziale Dyplomacji Publicznej. Zalecono pytać władze Turcji. Wysłaliśmy pytania zarówno do tureckiego parlamentu, jak i do tamtejszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Dotychczas nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Na rządowych stronach Turcji nie opublikowano żadnych informacji potwierdzających zamiar wycofania się tego kraju z sojuszu czy podjęcia kroków opisanych w artykule 13. Traktatu Północnoatlantyckiego.

Wobec braku potwierdzenia rozpowszechnianego w sieci przekazu należy go uznać za fałszywy.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Resul Muslu/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24