FAŁSZ

Szczepionka a zatrzymanie akcji serca u sportowców. Uwaga na fałszywą tezę

Źródło:
Konkret24
Wojciech Andrusiewicz: COVID-19 nie stanowi już wielkiego zagrożenia
Wojciech Andrusiewicz: COVID-19 nie stanowi już wielkiego zagrożeniaRadio Plus
wideo 2/4
Wojciech Andrusiewicz: COVID-19 nie stanowi już wielkiego zagrożeniaRadio Plus

Według krążącego w sieci nagrania szczepionki na COVID-19 mają być rzekomo powodem dużego wzrostu liczby zawałów u młodych sportowców. Przestrzegamy: ten przekaz wprowadza w błąd, nie ma naukowych uzasadnień.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Szczepionka na COVID-19 ma być rzekomo odpowiedzialna za zwiększenie liczby zatrzymań serca u młodych sportowców - takie twierdzenie krążyło w drugiej połowie stycznia na polskim Twitterze. Dowodem na to ma być nieco ponad dwuminutowe nagranie. Chodzi o fragment amerykańskiego talk-show "Tucker Carlson Tonight". Jego prowadzący, Tucker Carlson mówi: "Kardiolog Peter McCullough i badacz Panagis Polykretis przyjrzeli się temu trendowi w europejskich ligach sportowych. Odkryli, że przed szczepionkami COVID-19 w europejskich ligach sportowych dochodziło do około 29 zatrzymań krążenia rocznie. Od początku kampanii szczepień w tych ligach doszło do ponad 1 500 zatrzymań akcji serca, z czego dwie trzecie zakończyło się śmiercią". Gdy wypowiada te słowa, na pasku u dołu ekranu czytamy: "Dramatyczny wzrost liczby zawałów u młodych sportowców". Po tym wstępie Carlson przechodzi do rozmowy ze wspomnianym lekarzem, Peterem McCulloughem.

"Przed szczepionką mRNA 29 zatrzymań akcji serca rocznie w sporcie, po szczepionce 1500 w ciągu jednego roku" - 10 stycznia stwierdził jeden z polskich użytkowników Twittera, który udostępnił nagranie. Wpis z wideo wyświetlono ponad tysiąc razy.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd tweet z 10 stycznia 2023 rokuTwitter.com

McCullough i Carlson już wcześniej wprowadzali w błąd o szczepieniach

Materiał z popularnego tweeta to rzeczywiście fragment programu "Tucker Carlson Tonight" w Fox News. Nieco dłuższy, czterominutowy fragment programu jest dostępny na stronie stacji. Odcinek wyemitowano 3 stycznia tego roku. Dlaczego jednym z jego tematów były zawały wśród sportowców rzekomo spowodowane szczepionką COVID-19? Poprzedniego dnia, podczas meczu futbolu amerykańskiego, jeden z zawodników drużyny Bullalo Bills, 24-letni Damar Hamlin doznał zatrzymania akcji serca na oczach kibiców na stadionie i milionów widzów. Niektórzy internauci spekulowali, że przyczyniło się do tego szczepienie przeciw COVID-19.

Gościem Carlsona był dr Peter McCullough - amerykański lekarz znany z wygłaszania wprowadzających w błąd twierdzeń na temat COVID-19 i szczepionek. Opisywały je redakcje fact-checkingowe: Health Feedback, FactCheck.org, Full Fact, Associated Press (AP) i AFP. Niedawno weryfikowaliśmy wnioski wyciągnięte przez internautów na podstawie popularnego w polskim internecie nagrania fragmentu wywiadu z McCullough'em.

Przypomnijmy, że Tucker Carlson, amerykańska osobowość telewizyjna i konserwatywny komentator polityczny, w swoich programach wielokrotnie wprowadzał w błąd na temat COVID-19 i szczepionek. Niejednokrotnie dezinformował swoich widzów również na inne tematy. Przekonywał, że nikt z tłumu, który dokonał szturmu na Kapitol 6 stycznia 2021 roku, nie miał przy sobie broni palnej; twierdził, że podczas ostatnich wyborów prezydenckich w USA w jednym z hrabstw w stanie Georgia rzekomo doszło do poważnych fałszerstw wyborczych. Jego słowa wielokrotnie weryfikowały amerykańskie redakcje fact-checkingowe, m.in. Politifact.com i FactCheck.org.

Carlson w Fox News mówi o ponad 1,5 tys. przypadków zatrzymań akcji serca od rozpoczęcia szczepień COVID-19, z których dwie trzecie to przypadki śmiertelne. Następnie poprosił McCulloughana, by ten opowiedział o swoich badania na ten temat.

"Obawa tutaj jest taka, że profesjonalni sportowcy, Tucker, są starannie badani pod kątem przyczyn chorób serca. Główną przyczyną nagłej śmierci na polu gry jest kardiomiopatia przerostowa (choroba mięśnia sercowego powodująca jego przerost lub pogrubienie - red.). Sportowcy są badani pod tym kątem. Są rzadkie sytuacje, genetyczne nieprawidłowości w rytmie serca, które mogą wystąpić, ale nagła śmierć sercowa powinna być bardzo nietypowym zjawiskiem" - opowiadał McCullough.

Wprowadzająca w błąd narracja i wątpliwej jakości dane

Czy faktycznie, jak przekonuje Carlson i McCullough, mamy do czynienia z sytuacją, gdy szczepionki na COVID-19 powodują dramatyczny wzrost liczby śmiertelnych zatrzymań akcji serca u sportowców? Na początku stycznia tę teorię weryfikowały anglojęzyczne redakcje fact-checkingowe: Associated Press (AP), FactCheck.org, Politifact.com, LeadStories.com, AFP oraz Logically.ai.

Okazuje się, że Carlson mówiąc o dramatyczny wzrost liczby zatrzymań akcji serca u sportowców, tak naprawdę odnosił się nie do naukowych badań tylko do listu do wydawcy, który opublikowano 21 grudnia 2022 roku w skandynawskim czasopiśmie "Scandinavian Journal of Immunology". Jego autorami są wspomniany McCullough i Panagis Polykretis.

W liście tym czytamy, że między styczniem 2021 roku a końcem 2022 "u 1 598 sportowców nastąpiło zatrzymanie akcji serca, z czego w 1 101 zakończyło się śmiercią". Źródłem tych danych ma być strona o nazwie GoodSciencing.com, gdzie opublikowano pełną listę przypadków (w momencie publikacji tego artykułu, na stronie było ich 1 676). Good Sciencing to blog prowadzony przez anonimowych autorów. "Jesteśmy małym zespołem śledczych, wydawców newsów, dziennikarzy i poszukiwaczy prawdy" - piszą w zakładce "O nas". Jak następnie dodają, że "nie ma znaczenia, kim jesteśmy".

Jak sprawdziły redakcje fact-checkingowe, lista na stronie GoodSciencing.com nie jest to wiarygodnym lub naukowym źródłem danych. Po pierwsze, uwzględniono tu incydenty z całego świata (np. z Indii, Brazylii, Rosji i Malezji), a te dotyczyły osób w różnym wieku - niektóre miały ponad 70 lub 80 lat i nie mogły być czynnymi sportowcami. Te dane nie dotyczą zatem wyłącznie sportowców z "europejskich lig sportowych", jak twierdzi Carlson. Po drugie, informacje o incydentach nie pochodzą z badań naukowych i szpitalnych statystyk - ich podstawą są doniesienia medialne.

Po trzecie, na liście znalazły się zgony, które nawet według doniesień medialnych nie były związane z zatrzymaniem akcji serca, m.in. były bejsbolista Hank Aaron, który zmarł z przyczyn naturalnych na początku 2021 roku w wieku 86 lat; Gary Tiller, 62-letni zawodnik curlingu z Kanady, zmarł po "krótkiej walce z rakiem". Na liście pojawiło się też nazwisko gwiazdy akademickiego softballu Lauren Bernett, która popełniła samobójstwo i Jake'a Ehlingera, zawodnika futbolu amerykańskiego, który zmarł z powodu przedawkowania narkotyków.

Mimo to McCullough i Polykretis w swoim liście porównują wątpliwą liczbę 1 598 zatrzymań akcji serca z badaniem z 2006 roku, opublikowanym w "European Journal of Preventive Cardiology". Dokonano w nim przeglądu literatury pod kątem doniesień o nagłych zgonach sercowych wśród sportowców poniżej 35. roku życia. Nagły zgon sercowy to niespodziewana śmierć spowodowana przez zatrzymanie funkcji serca. W badanym okresie 38 lat (1966-2004) takich przypadków wykryto 1 101, czyli średnio 29 rocznie. W artykule zauważono również, że jego ustalenia są ograniczone, ponieważ liczba nagłych zgonów sercowych "u młodych sportowców, o czym donoszą opublikowane i zbadane prace, jest z pewnością niedoszacowana".

"To nie są prawdziwe badania"; "To kompletna dezinformacja"

Porównanie wątpliwego, nienaukowego źródła z badaniami nie ma wiele wspólnego z nauką, stwierdzili eksperci, z którymi rozmawiały zagraniczne redakcje fact-checkingowe. "To nie są prawdziwe badania" - powiedział AP dr Matthew Martinez, dyrektor oddziału kardiologii sportowej w Atlantic Health System w Morristown Medical Center. "Każdy może napisać list do redakcji, a następnie zacytować artykuł, który nie ma rygoru akademickiego" - dodał.

Wyciąganie wniosków z porównanie badania z 2006 roku i danych z bloga byłoby "niepoprawnym" - stwierdził w komentarzu dla AP dr Neel Chokshi, dyrektor medyczny Penn Medicine Sports Cardiology and Fitness Program na Uniwersytecie Pensylwanii. "Zazwyczaj badania i dane naukowe są recenzowane w ramach dość rygorystycznego procesu, w celu oceny metod użytych do uzyskania danych i przeprowadzenia analizy" - wyjaśnił. Jest to ważne z kilku powodów, w tym zapewnienia, że dane są dokładne, pozbawione nieprzewidzianych uprzedzeń i potencjalnych czynników zakłócających" - dodał.

"Nie ma wzrostu nagłych zatrzymań krążenia lub zgonów u sportowców z powodu COVID-19 lub szczepień przeciwko COVID-19. To kompletna dezinformacja" – przekazał FactCheck.org dr Jonathan Drezner, kardiolog sportowy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego oraz redaktor naczelny "British Journal of Sports Medicine". Podobnie w rozmowie z PolitiFact mówił też dr Matthew Martinez.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24