Procesy w trybie wyborczym: wzrost o jedną trzecią. Kto przegrał, kto wygrał?  

Źródło:
Konkret24
Anna Zalewska musi przeprosić Agnieszkę Pomaską. Zapadł wyrok w procesie wyborczym
Anna Zalewska musi przeprosić Agnieszkę Pomaską. Zapadł wyrok w procesie wyborczymTVN24
wideo 2/4
Anna Zalewska musi przeprosić Agnieszkę Pomaską. Zapadł wyrok w procesie wyborczymTVN24

"Najbardziej brutalna", "agresywna", "łamiąca reguły przyzwoitości" - tak politolodzy i publicyści oceniali tegoroczną kampanię wyborczą do parlamentu. Znalazło to odzwierciedlenie w liczbie procesów prowadzonych w sądach w trybie wyborczym. Jak sprawdził Konkret24, było ich ponad 120 - o ponad jedną trzecią więcej niż cztery lata wcześniej.

Miesiąc przed wyborami 15 października dziennik "Rzeczpospolita" opublikował wyniki sondażu dotyczącego przebiegu kampanii wyborczej. Według 64,2 proc. badanych przez IBRiS była ona bardziej brutalna niż poprzednie. Co czwarty respondent twierdził, że niczym nie różniła się od wcześniejszych; tylko 1,8 proc. uznało, że tegoroczna kampania nie była tak ostra jak poprzednia. Opinie o agresji i brutalności potwierdzili obserwatorzy Organizacji Współpracy i Bezpieczeństwa w Europie, oceniając przebieg kampanii i wyborów. Jak stwierdziła koordynatorka OBWE Pia Kauma, "wybory parlamentarne, oferujące polskim wyborcom różne alternatywy polityczne, odbyły się w złożonym i spolaryzowanym środowisku politycznym". Jej zdaniem "przełożyło się to na kampanię zdominowaną przez wysoce konfrontacyjny ton, w którym regularnie używano podżegającej retoryki i osobistych ataków na głównych przywódców partii".

Jeśli za miernik brutalizacji kampanii wyborczej przyjąć liczbę spraw, które w tak zwanym trybie wyborczym musiały rozpatrywać sądy, rzeczywiście tegoroczną kampanię prowadzono bardziej agresywnie niż cztery lata wcześniej. W stosunku do 2019 roku takich procesów było bowiem o ponad jedną trzecią więcej.

Kodeksowy tryb wyborczy: co oznacza

Przepisy o tzw. trybie wyborczym istnieją od ponad 30 lat – zostały umieszczone już w 1991 roku w ustawie Ordynacja wyborcza do Sejmu RP, a potem powtórzone w ordynacji wyborczej z 2001 roku i przeniesione do Kodeksu wyborczego uchwalonego w 2011 roku. Ich celem była i jest ochrona prawdziwości przekazywanych w trakcie kampanii wyborczej informacji, by obywatel dokonywał wyboru na podstawie prawdziwych danych:

Jeżeli rozpowszechniane, w tym również w prasie w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914), materiały wyborcze, w szczególności plakaty, ulotki i hasła, a także wypowiedzi lub inne formy prowadzonej agitacji wyborczej, zawierają informacje nieprawdziwe, kandydat lub pełnomocnik wyborczy zainteresowanego komitetu wyborczego ma prawo wnieść do sądu okręgowego wniosek o wydanie orzeczenia: 1) zakazu rozpowszechniania takich informacji; 2) przepadku materiałów wyborczych zawierających takie informacje; 3) nakazania sprostowania takich informacji; 4) nakazania publikacji odpowiedzi na stwierdzenia naruszające dobra osobiste; 5) nakazania przeproszenia osoby, której dobra osobiste zostały naruszone; 6) nakazania uczestnikowi postępowania wpłacenia kwoty do 100 000 złotych na rzecz organizacji pożytku publicznego

Takie sprawy ze względu na wyborczy kalendarz mają być rozstrzygane szybko w trybie uproszczonym - a więc w postępowaniu nieprocesowym; a sąd okręgowy (bo w tych sądach są prowadzone) ma wydać postanowienie w ciągu 24 godzin od złożenia wniosku. Ewentualna apelacja ma być rozpatrzona przez sąd apelacyjny, lecz także w ciągu 24 godzin od jej wniesienia. Postanowienie sądu apelacyjnego jest ostateczne - stronom nie przysługuje skarga kasacyjna, a decyzja sądu apelacyjnego podlega natychmiastowemu wykonaniu. Publikacja ewentualnego sprostowania musi nastąpić w ciągu 48 godzin od prawomocnego postanowienia, może to być nawet podczas ciszy wyborczej.

2023 rok: o 35 proc. więcej procesów niż w 2019 roku

Po wyborach Konkret24 poprosił 47 sądów okręgowych w kraju o podanie liczby spraw, które te sądy rozpatrywały w trybie wyborczym w kampanii parlamentarnej w 2019 i w 2023 roku. Otrzymaliśmy odpowiedzi od rzeczników prasowych 47 sądów okręgowych.. Wynika z nich, że w kampanii wyborczej w 2023 roku w trybie art. 111 Kodeksu wyborczego wpłynęło do sądów okręgowych łącznie 126 wniosków. Jak pokazuje porównanie z danymi z owych 47 sądów dotyczącymi 2019 roku, wówczas takich spraw w trybie wyborczym wpłynęło 93 - a to oznacza, że nastąpił wzrost o 35 proc.

Najwięcej takich spraw rozpatrzyły w tegorocznej kampanii wyborczej następujące sądy: - Sąd Okręgowy w Warszawie - 15 - Sąd Okręgowy w Krakowie - 11 - Sąd Okręgowy w Białymstoku - 8 - Sąd Okręgowy w Legnicy - 7 - Sąd Okręgowy w Poznaniu - 7.

Do sądu w Katowicach wpłynęło sześć spraw w trybie wyborczym; w 17 sądach było takich spraw od dwóch do pięciu, a po jednej - w 10 sądach; w 13 sądach nie było ani jednej sprawy w trybie wyborczym.

Głośne sprawy: wygrani i przegrani

Fakt, że najwięcej spraw w trybie wyborczym rozpatrywał Sąd Okręgowy w Warszawie, nie dziwi - w stolicy mają siedziby partie polityczne i ich w komitety wyborcze oraz główne media, czyli najważniejsze strony postępowań w trybie wyborczym. Do najgłośniejszych decyzji warszawskiego sądu okręgowego należy ta z 24 sierpnia, w której zakazał on partii Prawo i Sprawiedliwość rozpowszechniania fałszywej informacji o poziomie bezrobocia w Polsce za czasów kadencji Donalda Tuska jako premiera (PiS twierdził, że w czasie rządów PO-PSL bezrobocie było 15-procentowe, podczas gdy przekraczało 14 proc. tylko przez trzy miesiące). To był pierwsza w kraju rozprawa w trybie wyborczym w tej kampanii. Z kolei 1 września Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek Konfederacji, która domagała się od "Gazety Wyborczej" sprostowania nieprawdziwych zdaniem komitetu wyborczego informacji o tzw. bonie zdrowotnym. W obu sprawach Sąd Apelacyjny utrzymał postanowienia sądów okręgowych.

Jedenaście spraw w trybie wyborczym rozpatrzył Sąd Okręgowy w Krakowie. Tu głośna była sprawa z udziałem prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i ministra rolnictwa z PiS Roberta Telusa. 13 października Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał ministrowi rolnictwa przeprosiny prezesa PSL po głównym wydaniu "Wiadomości" TVP za słowa wypowiedziane w TVP 1, że Kosiniak-Kamysz "ukradł pieniądze z OFE". Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił zażalenie Roberta Telusa na to postanowienie. Inna sprawa dotyczyła wojewody małopolskiego Łukasza Kmity z PiS, któremu poseł KO Marek Sowa zarzucił, że jako przedstawiciel rządu nic nie robił w sprawie zapadlisk w Trzebini. Sąd Okręgowy oddalił wniosek wojewody, który odwołał się do Sądu Apelacyjnego - ten przyznał rację wojewodzie i nakazał Markowi Sowie opublikowanie przeprosin.

Osiem wniosków w trybie wyborczym trafiło do Sądu Okręgowego w Białymstoku. Była to m.in. sprawa ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, który domagał się sprostowania wypowiedzi kandydującego do Sejmu z listy KO Roberta Tyszkiewicza odnośnie podejrzeń dotyczących jego udziału, jako ministra aktywów państwowych, w tzw. aferze COVID-19. Sąd Okręgowy 20 września oddalił wniosek ministra Sasina.

Po siedem spraw w trybie wyborczych rozpatrzyły sądów w Poznaniu i Legnicy. Zwraca uwagę Legnica – bo była siedzibą Komitetu Wyborczego Bezpartyjnych Samorządowców i tam do sądu trafiły sprawy zgłoszone w trybie wyborczym przez ten komitet. Jedna dotyczyła sporu Bezpartyjnych Samorządowców z TVP. Sąd Okręgowy w Legnicy 13 września nakazał Telewizji Polskiej sprostowanie niepełnych informacji o sondażu Estymatora w głównym wydaniu "Wiadomości" – rządowa telewizja pominęła informacje o sondażowym poparciu dla Bezpartyjnych Samorządowców. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu podtrzymał postanowienie SO, ograniczając jednak opublikowanie sprostowania do TVP Info. Bezpartyjni Samorządowcy dwukrotnie – w Sądzie Okręgowym w Legnicy (27 września) i następnie w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu (29 września) – przegrali swoje sprawy z Donaldem Tuskiem, od którego domagali się przeprosin za nieprawdziwą ich zdaniem wypowiedź lidera PO, że są "przystawką PiS".

Sześć wniosków w trybie art. 111 Kodeksu wyborczego rozpatrywał Sąd Okręgowy w Katowicach. Tam np. Grzegorz Płaczek z Konfederacji pozwał w trybie wyborczym Magdalenę Biejat z Lewicy za jej słowa o "brunatnej sile", jaką ma być Konfederacja. Sąd orzekł 6 września, że słowa posłanki Magdaleny Biejat nie są kłamliwe, a "przedstawiciele Konfederacji w swoich wystąpieniach publicznych i działalności internetowej prezentowali treści, które mogą nosić znamiona antysemityzmu".

Dwie z czterech spraw w trybie wyborczym, które rozpatrywał szczeciński sąd okręgowy, dotyczyły kandydującego z listy PiS Dariusza Mateckiego. 6 września sąd przyznał mu rację, że posłanka i kandydatka Koalicji Obywatelskiej Izabela Leszczyna powiedziała nieprawdę, iż Matecki "dostał już ogromne pieniądze na prowadzenie kampanii referendalnej". Z kolei 26 września sąd oddalił wniosek Mateckiego wobec redaktora naczelnego onet.pl Bartosza Węglarczyka, który napisał, że porównanie przez Mateckiego aktorów i aktorek grających w filmie "Zielona granica" do przedwojennego aktora kolaborującego z Niemcami i rozstrzelanego z wyroku Państwa Podziemnego to wezwanie do mordowania ludzi. Sąd Apelacyjny w Szczecinie dwa dni później podtrzymał decyzję sądu okręgowego.

Z kolei w Gdańsku trzy z czterech spraw, które rozpatrywał tamtejszy sąd okręgowy, wygrała posłanka i kandydatka do Sejmu Koalicji Obywatelskiej Agnieszka Pomaska. W tych sprawach chodziło o internetowe komentarze trojga polityków PiS: wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina, europosłanki PiS Anny Zalewskiej i europosła Suwerennej Polski Patryka Jakiego. Wszyscy oni sugerowali, że posłanka KO jest autorką wulgarnego napisu przeciwko PiS umieszczonego za szybą samochodu, obok którego stała (film z tym ujęciem był bardzo popularny w sieci). W każdej z tych spraw Sąd Okręgowy w Gdańsku przyznał rację Agnieszce Pomaskiej, która od polityków PiS domagała się przeprosin. Sąd Apelacyjny w Gdańsku po zażaleniach Jarosława Sellina i Anny Zalewskiej utrzymał w mocy postanowienie sądu pierwszej instancji.

Jedyna sprawa w trybie wyborczym, która trafiła w tej kampanii do sądu w Gorzowie Wielkopolskim, dotyczyła kandydującego do Senatu z listy Trzeciej Drogi gen. Mieczysława Różańskiego i kandydującego do Senatu polityka PiS Grzegorza Maćkowiaka. 11 października sąd uznał, że kandydat PiS podał nieprawdziwe informacje, przypisując generałowi zdanie: "podczas wojny nie wszyscy muszą bronić kraju".

(dane zaktualizowane 24 listopada po odpowiedzi z Sądu Okręgowego w Koszalinie)

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści wskazują, że szacunki liczby ofiar Auschwitz podawane w literaturze naukowej znacząco zmieniały się na przestrzeni lat, co ich zdaniem jest dowodem na zupełny brak miarodajnych materiałów źródłowych, czyniąc owe szacunki niewiarygodnymi.

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24