Osoby niepełnosprawne i ich opiekunów rząd PiS obiecywał "w kolejnych latach otaczać szczególną opieką". Wprowadził programy z myślą o tej grupie, lecz wciąż nie spełnił wielu oczekiwań. Przedstawiamy, ile z 21 postulatów wysuniętych podczas strajku osób niepełnosprawnych zostało zrealizowanych.

Zaraz po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego o tym, że prawo do aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu albo nieuleczalnej choroby jest niezgodne z konstytucją, wielu posłów Prawa i Sprawiedliwości deklarowało konieczność zmiany przepisów dotyczących opieki nad osobami niepełnosprawnymi.

"Pomoc jest znikoma. Zostajemy sami ze wszystkim"

Nie są to  to pierwsze obietnice zajęcia się problemami tej grupy obywateli.

We wrześniu 2019 roku na konwencji wyborczej przed wyborami parlamentarnymi Beata Szydło mówiła, że "osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie to grupa, która będzie przez rząd Zjednoczonej Prawicy w kolejnych latach otaczana szczególną opieką". "Uruchomimy kolejne programy i projekty dedykowane tej grupie" – zapewniała.

Ta deklaracja pojawiła się po raporcie Rzecznika Praw Obywatelskich z marca 2019 roku, w którym - równo rok po proteście niepełnosprawnych w Sejmie - wykazał on, że żaden z przedstawionych wtedy 21 postulatów nie został w pełni zrealizowany przez stronę rządową. 13 postulatów nie rozpatrzono, 8 zrealizowano tylko częściowo.

Przeanalizowaliśmy, jakie postulaty zgłaszały osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie, a co w tej sprawie zrobił rząd.

Renta socjalna – 1200 brutto; 500 zł dla – nie dla wszystkich niepełnosprawnych

Osoby niepełnosprawne wraz z opiekunami pojawili się w Sejmie w kwietniu 2018 roku z dwoma postulatami:

- zrównania renty socjalnej z najniższą rentą z tytułu niezdolności do pracy

- wprowadzenia tzw. dodatku rehabilitacyjnego w kwocie 500 zł miesięcznie.

Przed protestem renta socjalna wynosiła 865,03 zł brutto (745,18 zł netto), podczas gdy renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy 1029,80 zł brutto (878,12 zł netto).

Już w czasie trwania protestu pierwszy postulat zmieniono na zrównanie renty socjalnej z równowartością minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego osoby niepełnosprawnej. Rząd przystał jednak tylko na pierwszą wersję postulatu. Renta socjalna, a więc świadczenie dla osób powyżej 18. roku życia niezdolnych do pracy, została od 1 września 2018 roku zrównana z rentą z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i wyniosła 1029,80 zł brutto (878,12 zł netto). W tekście Konkret24 z marca 2019 na ten temat dr Paweł Kubicki ze Szkoły Głównej Handlowej zauważał, że 1100 zł renty to kwota, która nie pozwala na niezależne życie.

Po ostatniej zmianie w marcu tego roku renta socjalna wynosi 1200 zł brutto (1020 zł na rękę). Tę kwotę w programie "Jeden na jeden" w TVN24 potwierdziła posłanka Koalicji Obywatelskiej, matka niepełnosprawnego Kuby Iwona Hartwich. "1025 złotych. Tyle na rękę otrzymuje osoba niepełnosprawna w Polsce, niezdolna do samodzielnej egzystencji" – mówiła.

Zrezygnowała z pracy, opiekowała się niepełnosprawnym synem. "Po 34 latach mam rentę, która wynosi 900 zł. To jest żenada"

Już po publikacji raportu RPO podjęto kroki związane z nowym projektem tzw. 500+ dla niepełnosprawnych. Program ten wystartował 1 października 2019 roku, stały dodatek rehabilitacyjny 500 zł otrzymują osoby niepełnosprawne, które ukończyły 18 lat.

Przy jego przyznawaniu wprowadzono jednak kryterium dochodowe, które wyklucza dużą grupę niepełnosprawnych. W ustawie o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji zapisano, że łączna kwota tego świadczenia i innych świadczeń ze środków publicznych nie może przekroczyć 1,6 tys. zł. Oznacza to, że by być uprawnionym do otrzymywania 500+ dla niepełnosprawnych, dochód danej osoby nie może być wyższy niż 1100 zł.

Niespełnione postulaty osób niepełnosprawnych według RPO

1) Ratyfikowanie przez Polskę protokołu fakultatywnego do Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

Przyjęty przez Zgromadzenie Ogólne ONZ dokument mający bronić praw osób niepełnosprawnych został ratyfikowany przez Unię Europejską (w tym Polskę) w grudniu 2010 roku. Dołączono do niego specjalny protokół, który umożliwia osobom niepełnosprawnym składanie do Komitetu ONZ skarg na naruszenie postanowień konwencji. Spośród wszystkich krajów członkowskich UE tylko Polska i Irlandia nie podpisały, a tym samym nie ratyfikowały protokołu.

2) Ujednolicenie systemu orzecznictwa o niepełnosprawności

Ten postulat również odnosi się pośrednio do Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych. We wrześniu 2018 roku Komitet Polski, działający w ramach ONZ, po okresowym przeglądzie wykonywania konwencji wydał rekomendację o przyjęciu nowego systemu orzecznictwa o niepełnosprawności. Jak informuje RPO, w 2017 roku w Polsce powstał nawet specjalny Międzyresortowy Zespół ds. Opracowania Systemu Orzekania o Niepełnosprawności oraz Niezdolności do Pracy – lecz sporządzony przez niego projekt ustawy o zmianie orzecznictwa został przekazany premierowi i nie nadano mu dalszego biegu. O tym, że "będzie nowy system orzecznictwa" w tej kadencji Sejmu zapewnił także w listopadzie 2019 roku wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Do dziś nie uregulowano tej kwestii.

3) Deinstytucjonalizacja wsparcia osób niepełnosprawnych – przeniesienie zadań na gminy i powiaty

Jak tłumaczy RPO, miałby to być "proces odejścia od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym - w miejscu zamieszkania, np. poprzez usługi asystenta osobistego lub kameralnych wprowadzanych w społeczności lokalnej formach". To zadanie Komitet Polski w ONZ uznał za jeden z dwóch priorytetowych problemów związanych z realizacją praw osób z niepełnosprawnościami w Polsce. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej poinformowała jednak w 2018 roku, że nie widzi potrzeby takiej deinstytucjonalizacji.

4) Program "Niezależnie życie"

W założeniu miałyby to być wszystkie działania zapewniające możliwość prowadzenia niezależnego życia przez osoby niepełnosprawne. Na przykład utworzenie sieci niewielkich placówek na poziomie lokalnym, w tym świetlic środowiskowych czy domów dziennego pobytu, czy umożliwienie nieodpłatnego codziennego korzystania z usług opiekuńczych lub instytucji asystenta osobistego w miejscu zamieszkania. W tym kierunku nie są prowadzone żadne systemowe działania.

5) Stworzenie koszyka gwarantowanych świadczeń medycznych wypełniających wskazania z orzeczenia o niepełnosprawności

W żadnym rządowym dokumencie nie ma planów zmierzających do wprowadzania takiego rozwiązania.

6) Zapewnienie osobie niepełnosprawnej specjalistycznej opieki w dotychczasowym środowisku, w przypadku śmierci opiekuna lub nabycia przez opiekuna niepełnosprawności uniemożliwiającej sprawowanie opieki

W żadnym rządowym dokumencie nie ma takich planów.

7) Zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia i zastąpienie jej innymi formami prawnego wsparcia

Ubezwłasnowolnienie w polskim systemie prawnym polega na pozbawieniu albo ograniczeniu przez sąd zdolności do czynności prawnych z uwagi na chorobę danej osoby lub psychiczne problemy. Może być ono całkowite – wtedy czynności prawne za taką osobę podejmuje opiekun - lub częściowe – wtedy wymagana jest jego zgoda.

Konieczność zniesienia takiej instytucji wyrażało już Ministerstwo Sprawiedliwości. Zawierający taki postulat projekt przedstawiła w 2015 roku Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, ale zniknął on wraz z likwidacją komisji. W 2018 roku resort przyznał, że zmiany są konieczne, ale będą wprowadzane w bliżej nieokreślonej przyszłości. Likwidację ubezwłasnowolnienia i zastąpienia jej innymi formami wsparcia przy czynnościach prawnych rekomendował też Komitet Polski w ONZ, a konstytucyjność samej instytucji ubezwłasnowolnienia była zaskarżana do Trybunału Konstytucyjnego.

8) Zagwarantowanie co najmniej jednego w roku kalendarzowym bezpłatnego turnusu rehabilitacyjnego

Obecnie na takie turnusy przysługują jedynie dofinansowania w wysokości od 20 do 30 proc. przeciętnego wynagrodzenia w zależności od wieku i stopnia niepełnosprawności. Postulat o co najmniej jednym bezpłatnym turnusie nie został zrealizowany.

9) Ustanowienie zróżnicowanych kwot zasiłku pielęgnacyjnego na poziomie kompensującym niesamodzielność, w zależności od faktycznego stopnia niesamodzielności

Celem przyznawania zasiłku pielęgnacyjnego jest pomoc w pokryciu wydatków wynikających z konieczności zapewnienia opieki osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Zasiłek przysługuje dzieciom z niepełnosprawnością, osobom w wieku powyżej 16 lat pod określonymi w ustawie warunkami, a także osobom, które skończyły 75 lat, a które nie mają ustalonego prawa do dodatku pielęgnacyjnego.

Po 2006 roku zasiłek był podnoszony tylko dwa razy – w 2018 roku do 184,42 zł miesięcznie i 1 listopada 2019 roku do 215,84 zł. Ta druga kwota obowiązuje do dzisiaj i nie ma planów, by - zgodnie z postulatem protestujących w 2018 roku niepełnosprawnych - zróżnicować go w zależności do faktycznego stopnia niepełnosprawności tak, by kompensował niesamodzielność.

10) Zniesienie kryterium dochodowego do zasiłków rodzinnych i świadczeń alimentacyjnych dla rodzin z osobą z niepełnosprawnością w stopniu znacznym

Postulat zniesienia kryterium dochodowego dotyczy nie tylko przyznawania dodatku w wysokości 500 zł, ale także zasiłków rodzinnych i alimentów dla rodzin z osobą ze znaczną niepełnosprawnością.

Obecnie zasiłek rodzinny w rodzinie z dzieckiem z orzeczonym umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności przysługuje, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 764 zł.

11) Prawo do świadczenia pielęgnacyjnego dla każdego faktycznego opiekuna osoby niepełnosprawnej ze wskazaniem do stałej lub długotrwałej opieki

Protestujący postulowali, aby zmienić definicję "opiekuna faktycznego", jako że obecnie przy ubieganiu się o świadczenia rodzinne nie obejmuje ona osób nieobciążonych obowiązkiem alimentacyjnym, nawet mimo tego, że faktycznie opiekują się one osobą z niepełnosprawnością. Po spełnieniu tego postulatu świadczenie pielęgnacyjne mogłaby otrzymywać także np. osoba niespokrewniona i nieobciążona obowiązkiem płacenia alimentów, ale faktycznie zajmująca się osobą niepełnosprawną. Ten postulat nie został rozpatrzony przez rząd.

12) Prawo do bezpłatnych przejazdów dla osób z niepełnosprawnością w stopniu znacznym wraz z opiekunem w celu realizacji obowiązku szkolnego, leczenia, rehabilitacji i diagnozowania.

Ten postulat nie został zrealizowany.

13) Wypłacanie różnicy między kwotą świadczenia pielęgnacyjnego a kwotą pobieranej emerytury lub renty opiekunom osób niepełnosprawnych pobierającym emerytury, lub renty

Art. 17 ust. 5 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje osobom z prawem do emerytury lub renty. Protestujący chcieli, by takim opiekunom osób niepełnosprawnych wypłacać dodatek w wysokości różnicy między tymi dwoma świadczeniami.

25.09.2019 | "To jest walka o nasze prawa". Niepełnosprawni znów protestowali

Już po zakwalifikowaniu tego postulatu przez RPO jako niezrealizowanego zmienił się jednak stan prawny w tej sprawie. Na podstawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 stycznia tego roku można się starać w opiece społecznej o przyznanie świadczenia w wysokości różnicy pomiędzy kwotą świadczenia pielęgnacyjnego i emerytury. Od 9 stycznia natomiast renciści z tytułu częściowej niezdolności do pracy mogą powoływać się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w ich sprawie. W rozprawie z 26 czerwca 2019 roku orzekł on, że nieprzyznawanie świadczenia pielęgnacyjnego takim rencistom jest niezgodne z konstytucją.

W sierpniu 2020 roku "Dziennik Gazeta Prawna" alarmował jednak, że pracownicy opieki społecznej nie zawsze rozpatrują pozytywnie wnioski rencistów z częściową niezdolnością do pracy w sprawie przyznania im świadczenia pielęgnacyjnego. Wnioskodawców prosi się o przedstawienie zaświadczenia o rezygnacji z pobierania renty, o czym nie mówi wyrok TK.

Niezależnie od interpretacji sądów i opieki społecznej, ustawodawcy tym postulatem się nie zajęli.

Częściowo zrealizowane postulaty osób niepełnosprawnych według RPO

1) Uproszczony dostęp do lekarzy specjalistów, nowoczesnych form leczenia, rehabilitacji i terapii

Jednym z działań rządu PiS skierowanych do osób niepełnosprawnych po zakończeniu protestu w Sejmie było uchwalenie ustawy o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Od razu warto zauważyć, że jej zapisy, które weszły w życie 1 lipca 2018 roku, nie odnoszą się do niepełnosprawnych w stopniu lekkim i umiarkowanym.

Jeden z zapisów ustawy wychodzi naprzeciw postulatu o uproszczonym dostępie do lekarzy. Mówi on, że osoby do 18. roku życia, u których stwierdzono ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu oraz osobom ze znacznym stopniem niepełnosprawności prawo do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz z usług farmaceutycznych udzielanych w aptekach. Wymienione osoby mogą też korzystać z usług specjalistów bez skierowania.

Zmiana nie dotyczy jednak wszystkich niepełnosprawnych, a dodatkowo, jak zauważył w marcu 2019 roku Rzecznik Praw Obywatelskich, "osoby z niepełnosprawnościami mogą mieć faktycznie ograniczony dostęp do świadczeń ze względu na nieprzeznaczenie dodatkowych, odpowiednich środków finansowych na ten cel oraz na niewystarczające przygotowanie Narodowego Funduszu Zdrowia i świadczeniodawców do realizacji przywołanej powyżej ustawy".

2) Usprawnienie systemu finansowania likwidacji barier architektonicznych, komunikacyjnych, pozyskiwania wyrobów medycznych, leków podtrzymujących życie, sprzętu ortopedycznego, rehabilitacyjnego i środków pomocniczych

Część tego bardzo szerokiego postulatu ma realizować międzyresortowy program "Dostępność plus". Będąca jego głównym punktem ustawa o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami weszła w życie 20 września 2019 roku. Przede wszystkim ma eliminować bariery architektoniczne i komunikacyjne dla osób ze szczególnymi potrzebami, w tym osób niepełnosprawnych.

Jej zapisy przewidują, że korytarze i klatki schodowe budynków podmiotów publicznych powinny być wolne od barier i zapewniać możliwość poruszania się po nich m.in. osób na wózku, osób korzystających z kul, lasek i innych pomocy ortopedycznych. W kwestii komunikacji to m.in. zapewnienie informacji na temat zadań danego podmiotu w postaci nagrania w polskim języku migowym dla osób głuchych czy informacji w tekście łatwym do czytania (ETR) - m.in. dla osób z niepełnosprawnością intelektualną.

Postulat nie został jednak zrealizowany w części mówiącej o usprawnieniu systemu pozyskiwania leków podtrzymujących życie czy sprzętu ortopedycznego.

3) Dodatkowe, obok świadczenia pielęgnacyjnego, wsparcie dla opiekunów sprawujących opiekę na dwiema lub więcej osobami niepełnosprawnymi

Stan prawny dotyczący rodziców więcej niż jednego niepełnosprawnego dziecka zmienił się za czasów rządu Zjednoczonej Prawicy już 1 stycznia 2017 roku. Po wyroku TK w tej sprawie przyznano, że oboje rodzice, którzy opiekują się więcej niż jednym dzieckiem z niepełnosprawnością, mogą uzyskać świadczenie pielęgnacyjne.

Ciągle jednak nie spełniono postulatu o dodatkowym wsparciu dla opiekunów więcej niż jednej osoby niepełnosprawnej, który mógłby polegać m.in. na podwyższaniu wysokości przyznawanego świadczenia w zależności od liczby podopiecznych lub innego dodatku do świadczenia pielęgnacyjnego.

4) Zorganizowana opieka wytchnieniowa dla opiekuna osoby z niepełnosprawnością

Opieka wytchnieniowa to czasowa usługa opiekuńcza wykonywana w zastępstwie za opiekuna faktycznego. Mogą realizować ją opiekunki środowiskowe lub inne uprawnione osoby w dziennych ośrodkach wsparcia, placówkach całodobowych czy zakładach opiekuńczo-pielęgnacyjnych.

RPO podkreśla, że część postulatu o systemowym zorganizowaniu tej opieki realizuje rządowy program "Opieka wytchnieniowa", który wystartował w 2019 roku i którego tegoroczną edycję ogłoszono 16 marca. Finansuje się go z Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.

Rzecznik zauważa, że "wsparcie zostało jednak ograniczone do beneficjentów kwalifikowanych jako osoby niesamodzielne na podstawie tzw. skali Barthel. Oznacza to, że opieka wytchnieniowa finansowana w ramach FWS najprawdopodobniej nie będzie przysługiwała opiekunom większości osób z niepełnosprawnością intelektualną lub z autyzmem". Określony czasowo program, który może nie być powtarzany co roku, trudno uznać za działanie systemowe.

5) Zagwarantowanie prawa do zasiłku dla bezrobotnych dla opiekuna osoby niepełnosprawnej po ustaniu opieki nad taką osobą oraz zapewnienie mu instrumentów ułatwiających powrót na rynek pracy

Znaczna część tego postulatu została uregulowana już na początku 2017 roku, po wejściu w życie ustawy z 6 października 2016 roku o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Zgodnie z nimi opiekun osoby niepełnosprawnej, który w wyniku jej śmierci stracił prawo do pobierania świadczeń opiekuńczych, może uzyskać zasiłek dla bezrobotnych (po spełnieniu kilku warunków).

Postulat protestujących osób niepełnosprawnych dotyczy jednak tego, by umożliwić pobieranie zasiłku także opiekunom, którzy zakończyli opiekę z powodów innych niż śmierć podopiecznego (np. utrata orzeczenia o niepełnosprawności). To nie zostało uregulowane. Brak ponadto systemowych instrumentów ułatwiających opiekunom powrót na rynek pracy.

6) Wydłużenie okresu zwolnienia od pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki dla rodziców osoby niepełnosprawnej do okresu określonego wskazaniem lekarskim. Dodatkowy urlop związany z koniecznością rehabilitacji podopiecznego. Prawo do elastycznego czasu pracy dla opiekuna osób z niepełnosprawnościami w stopniu znacznym

Pierwsza część postulatu została częściowo zrealizowana w maju 2018 roku. W znowelizowanej ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych wydłużono okres zwolnienia z pracy z powodu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem z 14 do 30 dni. Nie jest to jednak uzależnienie go od okresu określonego wskazaniem lekarskim.

Pozostałe postulaty dotyczące dodatkowego urlopu związanego z rehabilitacją nie zostały podjęte.

7) Stałe kierowanie subwencji oświatowej dla osób niepełnosprawnych pobierających naukę bezpośrednio do placówek oświatowych

W tym założeniu dodatkowe pieniądze z subwencji oświatowej przeznaczane na uczniów z niepełnosprawnościami miałyby nie trafiać do gmin, na których terenie się uczą, ale bezpośrednio do ich szkół. Zdaniem RPO w obecnym systemie "środki te nie są przekazywane na wsparcie konkretnego ucznia z niepełnosprawnością". W tej kwestii jednak ustawa o finansowaniu zadań oświatowych nie została zmieniona od 2017 roku.

Projekty rządów PiS dotyczące osób z niepełnosprawnościami

Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych

Jednym z najważniejszych projektów PiS skierowanych do osób niepełnosprawnych było utworzenie Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (SFWON). Ustawa z 23 października 2018 roku w tej sprawie weszła w życie 1 stycznia 2019 roku.

Jak wyjaśniono na stronie Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, "zasadniczym źródłem finansowania funduszu jest danina solidarnościowa. Będą ją płaciły co roku te osoby fizyczne, których dochody w danym roku podatkowym przekroczą 1 mln zł. Wysokość daniny solidarnościowej wyniesie 4 proc. nadwyżki tej kwoty". Do tego dochodzą składki na Fundusz Pracy.

W ramach funduszu realizowane są cztery programy:

1) Usługi opiekuńcze dla osób niepełnosprawnych

2) Opieka wytchnieniowa

3) Centra opiekuńczo-mieszkalne

4) Asystent osobisty osoby niepełnosprawnej.

Rok po wejściu w życie ustawy o SFWON parlament wprowadził jednak zmiany w funkcjonowaniu funduszu, co wywołało kontrowersje. Ustawą z 20 grudnia 2019 roku zmieniono nazwę na Fundusz Solidarnościowy. Grono odbiorców poszerzono o emerytów i rencistów - i część środków z funduszu przeznaczono m.in. na sfinansowanie 13. emerytury.

13. emerytura będzie wypłacana z funduszu dla osób niepełnosprawnych

"Dzisiaj te rozbudzone wtedy (podczas protestu niepełnosprawnych – red.) nadzieje zostają im odebrane" – komentował w grudniu 2019 roku decyzję o zmianie formy funduszu niepełnosprawny poseł Marek Plura z Koalicji Obywatelskiej.

Dostępność Plus

Opis tego projektu na stronach rządowych jest bardzo szeroki: "Celem jest szeroko rozumiana poprawa dostępności przestrzeni publicznej dla osób o szczególnych potrzebach. Dzięki realizacji Programu nastąpi stopniowe usuwanie istniejących barier w różnych dziedzinach życia. Dotyczy to takich obszarów jak: architektura, transport, edukacja, cyfryzacja, zdrowie, gospodarka czy usługi. Program ma charakter międzyresortowy i angażuje różne podmioty publiczne". Dostępność ma dotyczyć nie tylko osób niepełnosprawnych, ale także kobiet w ciąży, osób z małymi dziećmi czy nawet o nietypowym wzroście.

Najpierw rząd przyjął w lipcu 2018 roku uchwałę w sprawie ustanowienia rządowego programu "Dostępność Plus", który będzie realizowany w latach 2018-2025 i na który przeznaczono 23,2 mld zł.

Projekt ma charakter międzyresortowy, a na jego ostateczny kształt mają wpłynąć zmiany kilku ustaw, jednak trzonem ma być ustawa o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami, która weszła w życie 20 września 2019 roku.

W sierpniu tego roku Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej, mówiła w wywiadzie dla portalu Niepełnosprawni.pl, że "w trakcie dwóch lat realizacji programu uruchomiliśmy około 90 proc. przewidzianych w nim działań". "Dostępność Plus to program rozpisany na lata, więc działania są na różnym etapie, czasem konkursu, czasem wdrożonego już rozwiązania" – wyjaśniała.

Program "Za życiem"

Tematem łączącym ostatnią decyzję TK w sprawie aborcji z działaniami wobec niepełnosprawnych jest Program kompleksowego wsparcia dla rodzin "Za życiem". Na uchwalenie ustawy wprowadzającej ten program w listopadzie 2016 roku miał wpływ tzw. czarny protest przeciwko obywatelskiemu projektowi ustawy o zaostrzeniu aborcji.

Zgodnie z nazwą  – Ustawa o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin "Za życiem" – projekt ma być skierowany głównie do matek, które rodzą nieuleczalnie chore, więc niepełnosprawne dzieci. Główne założenia to jednorazowe świadczenie dla takich matek w wysokości 4 tys. zł, opieka hospicjum bez kolejki, a także pomoc psychologa.

Zmiany nastąpiły w kwestii elastyczności pracy rodziców wychowujących niepełnosprawne dzieci - właśnie w ramach programu "Za życiem" zwiększono w 2018 roku do 30 liczbę dni, które rodzic może spędzić na urlopie, opiekując się dzieckiem z niepełnosprawnością. Dodatkowo m.in. zmieniono przepisy dotyczące możliwości pracy zdalnej takich rodziców.

23.05.2019 | Niepełnosprawni zjechali do Warszawy. Rząd obiecuje pomoc

Rodzice dzieci niepełnosprawnych zgłaszali jednak zastrzeżenia do programu jeszcze na etapie projektu. Bezskutecznie próbowali przekonać ustawodawców do wprowadzenia zapisów regulujących niektóre nierozwiązane postulaty protestujących z Sejmu, m.in. reformy orzecznictwa o niepełnosprawności czy zniesienia kryterium dochodowego przy wielu świadczeniach. Podkreślali, że ujęte w programie świadczenia medyczne przysługują wyłącznie dzieciom z niepełnosprawnością wrodzoną.

W wypowiedziach dla mediów (m.in. w Onet.pl) wymieniali m.in. wady w systemie świadczenia jednorazowo przyznanych 4 tys. zł dla rodziców dziecka z nieodwracalnym upośledzeniem lub nieuleczalną chorobą – np. kryteria zaliczania rodzin do programu. "Nie dostaniemy tych 4 tys. zł (...), bo o te środki można się starać tylko do 12. miesiąca życia dziecka. My dostaliśmy diagnozę dwa tygodnie później, więc się nam nie należały" – pisała mama syna z rzadkim zespołem genetycznym.

Ponadto rodzice zgłaszają, że jednorazowe świadczenie nie rozwiązuje problemów związanych z wychowaniem dziecka z taką niepełnosprawnością. A łatwiejszy dostęp do zajęć terapeutycznych jest teoretyczny - w wielu miejscach brakuje specjalistów lub niezbędnego sprzętu.

Z komentarzy polityków PiS po wyroku Trybunału Konstytucyjnego wynika, że program zostanie poszerzony. Powołana komisja nadzwyczajna miałaby przedstawić projekt nowelizacji przepisów tego programu.

Ilu jest niepełnosprawnych w Polsce?

Według ostatniego Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2011 roku liczba osób niepełnosprawnych w Polsce wynosiła na koniec marca 2011 roku prawie 4,7 mln. Prawne potwierdzenie faktu niepełnosprawności miało wtedy ponad 3,1 mln osób.

Natomiast według przeprowadzanego przez Eurostat Europejskiego Ankietowego Badania Zdrowia (European Health Interview Survey – EHIS) w 2014 roku w Polsce żyło 7,7 mln osób, które zadeklarowały ograniczoną zdolność wykonywania czynności, jakie ludzie zwykle wykonują (tzw. niepełnosprawność biologiczna według unijnej definicji). Wśród nich było 2,5 mln osób z poważnymi ograniczeniami sprawności i 5,2 mln z mniej poważnymi ograniczeniami.

Własne dane na temat osób niepełnosprawnych prawnie zbiera także Główny Urząd Statystyczny w ramach Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL). Dotyczą one jednak tylko osób w wieku 16 lat i więcej, które mają orzeczenie o niepełnosprawności – a to eliminuje m.in. niepełnosprawne dzieci. Zgodnie z tymi danymi w pierwszym kwartale 2020 roku takich osób w Polsce było 2,99 mln.

Autor:  Michał Istel
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: tvn24.pl

Pozostałe

"Prezydent Andrzej Duda jedzie w 5 autach"? Wyjaśniamy

Jadąca na Wawel kolumna 11 wozów Służby Ochrony Państwa pilotowana przez trzy policyjne radiowozy oburzyła posła PO Pawła Olszewskiego. Doliczywszy się pięciu pancernych limuzyn, zakpił na Twitterze: "Andrzej Duda jedzie w 5 autach???". Internauci dołączyli do żartów. Ale prezydenta w kolumnie nie było.

"Nowy program konfident+"? Projekt uprawnień dla ZUS a obowiązek denuncjacyjny

"Kiepski żart", "hodowanie przymusowych donosicieli" – tak internauci komentują projekt nowelizacji ustawy, która dałaby ZUS szerokie uprawnienia do żądania informacji od obywateli. Według projektu będziemy mieli obowiązek powiadamiania ZUS o tym, że ktoś nielegalnie jest na zwolnieniu lekarskim. Nie byłby to pierwszy przepis w polskim prawie wprowadzający obowiązek denuncjacyjny.

Ta sama porwana dziewczynka. 16 różnych miast. Przestrzegamy: to fake news

W ostatnich tygodniach internauci udostępniają w sieci dramatyczny apel z prośbą o pomoc w znalezieniu sprawcy porwania dziewczynki i jej matki. Raz piszą, że stało się to w Radomiu, raz że w Lubinie, raz że w Koszalinie... To nie jest informacja prawdziwa, a posty kierują do podejrzanych stron. Policja ostrzega przed klikaniem w nieznane linki.