Chociaż w wyniku publicznej dyskusji rząd skorygował pierwszy etap szczepień na COVID-19, to prokuratorzy w tej grupie pozostali. Z opublikowanych przez państwa Unii Europejskiej planów szczepień wynika, że jeszcze Rumunia i Niemcy wśród grup priorytetowych wskazały zawody związane z wymiarem sprawiedliwości.

"To nie jest nagle. W ramach konsultacji międzyresortowych i potem obiegu rozporządzenia zostały wprowadzone pewne zmiany w grupie, która była tam od początku w etapie pierwszym, czyli w grupie służb mundurowych. Tam nastąpiło pewne doprecyzowanie" - mówił szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik rządu do spraw programu szczepień Michał Dworczyk 19 stycznia w Wirtualnej Polsce, pytany, dlaczego w grupie pierwszej "nagle znaleźli się prokuratorzy".

Dlaczego w pierwszej grupie szczepień znaleźli się prokuratorzy? Prof. Horban: nie bardzo rozumiem

Słowo "nagle" nie było nieuzasadnione, bo w Narodowym Programie Szczepień opublikowanym w grudniu 2020 roku nie ma prokuratorów wśród grup uprawionych do szczepienia w pierwszym etapie. Wymienione są tam cztery grupy:

  • pensjonariusze Domów Pomocy Społecznej oraz Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu
  • osoby powyżej 60. roku życia w kolejności od najstarszych
  • służby mundurowe
  • nauczyciele.

Prokuratorów do pierwszego etapu włączono dopiero rządowym rozporządzeniem z 14 stycznia - co zdziwiło nie tylko opinię publiczną i opozycję. Profesor Andrzej Horban, krajowy konsultant do spraw chorób zakaźnych i główny doradca premiera do spraw COVID-19, przyznał w programie "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24 18 stycznia: "Mówiąc szczerze, nie bardzo rozumiem. Cała rada medyczna stoi na stanowisku, że w grupie pierwszej powinni być szczepieni przede wszystkim ludzie zgodnie z wiekiem".

"Prokuratorzy są na pierwszej linii"

Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z 14 stycznia w pierwszym etapie (czy w pierwszej grupie, po grupie zero) mają być szczepieni m.in.: "funkcjonariusze albo żołnierze: Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Celno-Skarbowej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Ochrony Państwa, Służby Więziennej, Inspekcji Transportu Drogowego, straży ochrony kolei, prokuratorzy i asesorzy prokuratury oraz członkowie ochotniczych straży pożarnych, ratownicy górscy i wodni wykonujący działania ratownicze".

Politycy Zjednoczonej Prawicy, pytani o włączenie prokuratorów do grupy pierwszej, różnie to tłumaczyli. Europoseł Patryk Jaki (Solidarna Polska) w "Faktach po Faktach" w TVN24 17 stycznia mówił: "Jeśli chodzi o prokuratorów, to według mojej wiedzy są oni wśród innych służb mundurowych. Tak uznali eksperci. (...) No to jeżeli uznali, że wszystkie służby mundurowe, to również prokuratorzy, którzy mają kontakt na przykład w zakładach karnych z bardzo dużymi grupami ludzi".

Jak sprawdziliśmy, polskie prawo nie definiuje pojęcia służby mundurowej.

Jaki o włączeniu prokuratorów do grupy pierwszej: oni są wśród innych służb mundurowych

19 stycznia biuro prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości wydało oświadczenie, w którym czytamy: "Prokuratorzy zostali zakwalifikowani do grupy pierwszej przez Ministra Zdrowia na prośbę Prokuratora Krajowego. Są osobami należącymi do grupy wysokiego ryzyka zakażeniem – charakter ich pracy wymaga bezpośredniego i długotrwałego kontaktu z innymi osobami, także takimi, u którym stwierdzono zakażenie". I dalej: "Przesłuchując świadków i podejrzanych, często przez wiele godzin przebywają z nimi w małych pomieszczeniach. Są też w częstym kontakcie z personelem medycznym i przedstawicielami służb mundurowych, którzy zostali w pierwszej kolejności zakwalifikowani do szczepień".

Resort wyjaśnia, że umieszczenie prokuratorów w grupie pierwszej zostało zaakceptowane przez ministra zdrowia. Jednak w trakcie prac nad Narodowym Programie Szczepień, decyzją ministra Michała Dworczyka "z nieznanych powodów prokuratorzy zostali przeniesieni do drugiego etapu". "Po interwencji Prokuratora Krajowego prokuratorzy zostali ponownie włączeni do pierwszej grupy szczepionych" - informuje resort sprawiedliwości.

Minister Michał Wójcik w programie "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24 w środę 20 stycznia stwierdził, że prokuratorzy mają być szczepieni "z tego samego powodu, z jakiego są szczepieni funkcjonariusze służb mundurowych, ratownicy górscy, wodni, strażacy - ponieważ dbają o bezpieczeństwo państwa". "Na pewno prokuratorzy są na pierwszej linii, uczestniczą w oględzinach, na pewno prowadzą różnego rodzaju czynności procesowe, gdzie są w bezpośrednim kontakcie, bardzo bliskim. Dużo bliższym niż na przykład sędziowie" - mówił minister Wójcik.

Etap pierwszy zweryfikowany, ale prokuratorzy zostali

Wobec publicznej dyskusji Michał Dworczyk oświadczył w środę 20 stycznia na konferencji prasowej: "Przedstawiamy zweryfikowany i skorygowany etap pierwszy szczepień przeciw COVID-19". Zmiana polega tylko na tym, że pierwszy etap podzielono na trzy części: 1a, 1b i 1c. Prokuratorzy i służby mundurowe (także nauczyciele) trafili do części 1c, po seniorach 60+ i osobach z przewlekłymi chorobami. Czyli w grupie pierwszej pozostali.

Przeanalizowaliśmy dostępne plany szczepień 26 krajów Unii Europejskiej, chcąc sprawdzić, czy któryś z nich w priorytetowych grupach do szczepień na COVID-19 wymienił konkretnie prokuratorów i asesorów.

Michał Dworczyk o zmianach w etapie pierwszym szczepień

Resort sprawiedliwości - w Rumunii i Niemczech

Poszczególne kraje różnie prezentują swoje programy szczepień na COVID-19, opisując grupy priorytetowe mniej lub bardziej szczegółowo. Czasami wymieniają tych grup kilka, czasami kilkanaście. Wiele z nich zastrzega, że plany mogą się zmienić wraz z postępowaniem procesu szczepień.

Pierwszymi wytypowanymi do szczepień są w prawie wszystkich krajach UE pracownicy służby zdrowia opiekujący się z pacjentami z COVID-19, pracownicy i mieszkańcy placówek opiekuńczych, osoby powyżej 70. czy 80. roku życia czy osoby z poważnymi chorobami.

Natomiast część państw uwzględnia także wśród grup priorytetowych takie, które nie są związane z placówkami medycznymi, domami opieki, odpowiednim wiekiem czy chorobami. Tylko w planach dwóch państw znaleźliśmy konkretne wskazanie do szczepień grup zawodowych związanych z sądownictwem.

Rumunii w drugiej fazie szczepień uwzględniono m.in. "personel kluczowy do funkcjonowania instytucji państwowych (parlament, prezydencja, rząd, ministerstwa i podległe im instytucje)" oraz "personel sektora obronności, porządku publicznego, bezpieczeństwa narodowego i sądownictwa".

Niemiecki plan szczepień zakłada, że w trzeciej grupie zaszczepić się mogą m.in. "osoby zajmujące istotne stanowiska w rządach, administracji i organach konstytucyjnych, siłach zbrojnych, policji, straży pożarnej, zarządzania kryzysowego i w wymiarze sprawiedliwości".

Grupy ważne dla funkcjonpolowania społeczeństwa

Niektóre kraje w programach szczepień na COVID-19 wymieniają grupy dość ogólnie opisane, do których można byłoby zaliczyć służby mundurowe czy wymiar sprawiedliwości. Poniżej prezentujemy, o które państwa i które grupy zawodowe chodzi.

W Austrii do czwartej grupy priorytetowej należy "personel na kluczowych stanowiskach w rządach krajowych i federalnych oraz pracownicy niezbędnej infrastruktury, zwłaszcza pracujący w kontakcie z innymi osobami, tj. siły zbrojne, straż pożarna, policja, firmy transportu publicznego, gospodarka odpadami, itp.".

Wśród sześciu grup określonych jako priorytetowe w Belgii ostatnią stanowią "osoby pełniące podstawowe funkcje społeczne i/lub gospodarcze, zgodnie z kryteriami, które zostaną dokładniej określone". Nie dotarliśmy do doprecyzowanej informacji, kto ma należeć do tej grupy.

Bułgarii w fazie drugiej zaszczepieni zostaną pracownicy instytucji społecznych, ale też pracownicy ferm norek. A w fazie trzeciej "pracownicy zaangażowani w utrzymanie funkcjonowania życia publicznego".

Zgodnie z planem szczepień w Chorwacji policjanci i służby ratownicze są tam w ostatniej priorytetowej grupie, obok pracowników ważnych gałęzi przemysłu, w tym rolno-spożywczego, nauczycieli, osób oferujących opiekę nad dziećmi i przewoźników.

Czeska strategia szczepień przewiduje, że dwie ostatnie z 10 grup priorytetowych stanowią wojskowi wspierający działania związane z przeciwdziałaniem COVID-19 oraz służby systemu alarmowego: służby ratownicze, policja i straż pożarna.

Dania wśród grup priorytetowych nie wymienia służb mundurowych, ale 11. spośród 12 grup jest "personel pełniący inne krytyczne społeczne funkcje".

Grecja przyjęła w programie szczepień, że w pierwszej fazie razem z lekarzami, pielęgniarkami i osobami mieszkającymi w domach opieki zaszczepić się może "personel priorytetowy mający kluczowe znaczenie dla funkcji rządu". Na opublikowanej przez rząd wstępnej liście jest 45 urzędników, m.in. ministrowie, sekretarze generalni, szefowie departamentu zdrowia i dowódcy greckich sił zbrojnych - informuje portal Politico.eu. Rzecznik rządu Stelios Petsas powiedział, że lista priorytetowa docelowo obejmie 126 urzędników państwowych, którzy zostaną zaszczepieni do końca stycznia. W drugiej fazie Grecy przewidzieli możliwość zaszczepienia "personelu priorytetowego dla krytycznych funkcji państwa".

W Irlandii dziesiątą grupą priorytetową do szczepień są kluczowi pracownicy wykonujący podstawowe prace ("essential jobs"), którzy nie mogą uniknąć znacznego ryzyka narażenia na zakażenie. Trzynastą grupą są "inni pracownicy w zawodach ważnych dla funkcjonowania społeczeństwa".

Na Łotwie piątą z kolei grupą uprawnioną do szczepień są pracownicy służb operacyjnych: policja, służba graniczna i straż pożarna.

Natomiast w Portugalii w pierwszej fazie przewidziano zaszczepienie "pracowników sił zbrojnych, służb bezpieczeństwa i służb krytycznych".


Aktualizacja z 22 stycznia:

22 stycznia Centrum Informacyjne Rządu przysłało nam odpowiedź na pytania, kto był pomysłodawcą rozszerzenia grupy pierwszej i dlaczego rozszerzono ją właśnie o zawody wymienione w rozporządzeniu.

"W wyniku konsultacji projektu rozporządzenia i analiz prawdopodobieństwa zakażeń, podjęliśmy decyzję o doprecyzowaniu, które grupy zawodowe powinny zostać zaszczepione w Etapie I Narodowego Programu Szczepień. Od samego początku w tym etapie miały zostać zaszczepione służby mundurowe" - pisze CIR. I tłumaczy: "Nauczyciele, prokuratorzy, żołnierze i inne służby mundurowe są w grupie wysokiego ryzyka zarażenia. Wykonywana przez nich praca  to przede wszystkim kontakt z ludźmi – prokuratorzy np. biorą udział w oględzinach na miejscach wypadków i przestępstw oraz w zakładach medycyny sądowej. Mają częsty i bezpośredni kontakt z personelem medycznym, który w pierwszej kolejności został zakwalifikowany do szczepień oraz z przedstawicielami służb mundurowych".

Autor:  Gabriela Sieczkowska, współpraca: Jan Kunert, Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Piotr Hukalo/East News

Pozostałe

"Prezydent Andrzej Duda jedzie w 5 autach"? Wyjaśniamy

Jadąca na Wawel kolumna 11 wozów Służby Ochrony Państwa pilotowana przez trzy policyjne radiowozy oburzyła posła PO Pawła Olszewskiego. Doliczywszy się pięciu pancernych limuzyn, zakpił na Twitterze: "Andrzej Duda jedzie w 5 autach???". Internauci dołączyli do żartów. Ale prezydenta w kolumnie nie było.

"Nowy program konfident+"? Projekt uprawnień dla ZUS a obowiązek denuncjacyjny

"Kiepski żart", "hodowanie przymusowych donosicieli" – tak internauci komentują projekt nowelizacji ustawy, która dałaby ZUS szerokie uprawnienia do żądania informacji od obywateli. Według projektu będziemy mieli obowiązek powiadamiania ZUS o tym, że ktoś nielegalnie jest na zwolnieniu lekarskim. Nie byłby to pierwszy przepis w polskim prawie wprowadzający obowiązek denuncjacyjny.

Ta sama porwana dziewczynka. 16 różnych miast. Przestrzegamy: to fake news

W ostatnich tygodniach internauci udostępniają w sieci dramatyczny apel z prośbą o pomoc w znalezieniu sprawcy porwania dziewczynki i jej matki. Raz piszą, że stało się to w Radomiu, raz że w Lubinie, raz że w Koszalinie... To nie jest informacja prawdziwa, a posty kierują do podejrzanych stron. Policja ostrzega przed klikaniem w nieznane linki.