Coraz więcej wniosków o kontrole operacyjne wobec obywateli? Sprawdzamy, przez które służby

Coraz więcej wniosków o kontrole operacyjne wobec obywateli? Sprawdzamy, przez które służbyShutterstock

Prokurator Katarzyna Kwiatkowska stwierdziła, że w Polsce z roku na rok służby składają coraz więcej wniosków o zastosowanie wobec obywateli kontroli operacyjnej - podsłuchów, sprawdzania SMS-ów czy maili. Sprawdziliśmy, w których latach takich wniosków przybywało.

Katarzyna Kwiatkowska, szefowa Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia", była 5 stycznia gościem "Rozmowy Piaseckiego" w TVN24. Pytana była m.in. o to, czy w swojej pracy zetknęła się z izraelskim systemem do inwigilacji pod nazwą Pegasus. Grupa badaczy z Citizen Lab, działająca przy Uniwersytecie w Toronto, w swojej ekspertyzie wykazała, że w Polsce inwigilowani oprogramowaniem Pegasus byli mecenas Roman Giertych, prokurator Ewa Wrzosek i senator KO Krzysztof Brejza.

Prokurator Kwiatkowska powiedziała, że z takim systemem się nie spotkała. A potem, odnosząc się do skali inwigilacji w Polsce, powiedziała: "Liczba wniosków o kontrolę operacyjną z roku na rok rośnie, mimo że maleje liczba przestępstw". I dalej mówiła: "Z danych statystycznych wynika, że w zeszłym roku zostało skierowanych prawie sześć i pół tysiąca wniosków o kontrolę operacyjną lub utrwalanie treści rozmów telefonicznych. Z takiej liczby wniosków jedynie w 35 sytuacjach sąd wydał decyzje odmowne, dlatego też powstaje pytanie o charakter kontroli, która jest prowadzona przez sąd".

Prokurator Katarzyna Kwiatkowska o skali podsłuchów w Polsce
Prokurator Katarzyna Kwiatkowska o skali podsłuchów w Polsce tvn24

Kto może w Polsce podsłuchiwać i kontrolować treści?

Polskie prawo przewiduje, że kontrolę operacyjną – czyli: podsłuchy, kontrolę SMS-ów, przesyłek czy treści korespondencji pocztowej lub mailowej – mogą stosować następujące służby: policja, Straż Graniczna (SG), Służba Ochrony Państwa (SOP), Żandarmeria Wojskowa (ŻW) i Służba Celno-Skarbowa (SCS) działająca w ramach Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), a ponadto służby specjalne: Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA), Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) oraz Biuro Nadzoru Wewnętrznego (BNW) Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Każda z tych instytucji, by móc zastosować kontrolę operacyjną, musi najpierw uzyskać zgodę właściwego prokuratora okręgowego lub prokuratora generalnego, a następnie sądu okręgowego. Kontrola operacyjna dotyczyć może wyłącznie sytuacji, w których stosowanie innych metod jest bezskuteczne lub nieprzydatne. Co więcej, jest ona ograniczona do przestępstw katalogowych, czyli wymienionych w ustawach przestępstw umyślnych ściganych z oskarżenia publicznego. To 11 kategorii przestępstw, m.in. przestępstwa przeciwko mieniu, ekonomiczne, przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, narkotykowe itd. Zostały wymienione w art. 19 ustawy o policji.

Sąd Okręgowy zarządza kontrolę operacyjną na trzy miesiące, może ją na wniosek odpowiedniej instytucji, po uzyskaniu zgody prokuratora, przedłużyć o kolejne trzy miesiące. W szczególnie uzasadnionych przypadkach, "gdy podczas stosowania kontroli operacyjnej pojawią się nowe okoliczności istotne dla zapobieżenia lub wykrycia przestępstwa albo ustalenia sprawców i uzyskania dowodów przestępstwa" - może być przedłużona "na następujące po sobie okresy, których łączna długość nie może przekraczać 12 miesięcy". Czyli w sumie kontrola operacyjna może trwać nawet 18 miesięcy.

Wicerzecznik PiS o starej konsoli, Ziobro o koniu, który ma skrzydła. Rządzący bagatelizują sprawę Pegasusa
Wicerzecznik PiS o starej konsoli, Ziobro o koniu, który ma skrzydła. Rządzący bagatelizują sprawę PegasusaFakty TVN

W 2020 roku było najwięcej od 2014 roku wniosków policji o kontrolę operacyjną

Raz w roku minister spraw wewnętrznych i administracji jest zobowiązany do przedstawiania parlamentowi informacji o tym, jak policja realizowała swoje uprawnienia do kontroli operacyjnej. Ostatnia taka informacja pochodzi z 29 czerwca 2021 roku i dotyczy roku poprzedniego. Przypomnijmy, prokurator Kwiatkowska mówiła, że "liczba wniosków o kontrolę operacyjną z roku na rok rośnie".

Nie jest tak, że roku na rok - ale wzrosty są. Z informacji szefa MSWiA wynika, że w 2020 roku zarejstrowano 10 155 policyjnych wniosków o zarządzenie kontroli operacyjnej. To najwięcej od 2017 roku, gdy takich wniosków było 9878; w kolejnych dwóch latach ich liczba spadła. W latach 2014 i 2015 - ostatnich dwóch latach rządów PO-PSL - wniosków nie było więcej niż 9 tys. Zaś jeśli chodzi o zarządzone kontrole operacyjne, to w 2020 roku było ich najwięcej od 2014 roku - 9984.

Odmów ze strony prokuratorów (wnioski o kontrolę operacyjną muszą być najpierw zaakceptowane przez prokuratorów) i sądów co do zastosowania kontroli operacyjnej przez jednostki policji było niewiele - szczególnie od 2016 roku. W 2020 roku prokuratorzy i sądy wydały 171 odmów, co stanowiło 1,7 proc. wszystkich wniosków; w 2019 roku - 131, czyli 1,3 proc. wniosków.

Kontrole operacyjne na wniosek policji MSWiA

W 2020 roku w porównaniu do 2019 wniosków policji o kontrolę operacyjną oraz zarządzonych przez sądy kontroli było (w obu przypadkach) o 24 proc. więcej (przy czym liczba wniosków nie równa się liczbie osób, bo w stosunku do jednej osoby mogło być kilka takich wniosków). A liczba przestępstw, w sprawie których można zarządzić kontrolę operacyjną, spadła o ponad 5 proc. – z 245 288 w 2019 roku do 233 906 w roku 2020. Te dane potwierdzają więc tezę prokurator Kwiatkowskiej, że liczba wniosków o podsłuchy rośnie, mimo że liczba przestępstw maleje.

W swojej informacji szef MSWiA podaje, że w 2020 roku zarządzone kontrole operacyjne dotyczyły 4,2 proc. przestępstw z katalogu art. 19 o policji, co zdaniem ministra "potwierdza, że kontrola operacyjna jest stosowana tylko w przypadku najpoważniejszych przestępstw".

Najwięcej osób objętych kontrolą operacyjną: w 2017 i 2020 roku

Do informowania parlamentu o podsłuchach zobowiązany jest też Prokurator Generalny. Tak jak szef MSWiA co roku przedstawia Sejmowi i Senatowi jawną roczną informację w zakresie kontroli operacyjnej i procesowej. Jego dane dotyczą liczby osób, co do których wnioskowano i zarządzono kontrolę operacyjną. To nie znaczy, że tyle osób w danym roku było inwigilowanych - mogło być więcej, bo realizowano kontrole zarządzone jeszcze w poprzednich latach.

Informacje Prokuratora Generalnego zawierają łączne dane o kontrolach operacyjnych i kontrolach procesowych. Ten drugi rodzaj jest realizowany na podstawie art. 237 Kodeksu postępowania karnego. Na wniosek prokuratora po wszczęciu postępowania karnego sąd okręgowy może zarządzić kontrolę i utrwalanie treści rozmów telefonicznych wobec podejrzanych, oskarżonych i pokrzywdzonych "w celu wykrycia i uzyskania dowodów dla toczącego się postępowania lub zapobieżenia popełnieniu nowego przestępstwa".

Natomiast co do samych kontroli operacyjnych: z porównania wynika, że to jednak policja przedstawia rocznie najwięcej wniosków o kontrole operacyjne. Jak wyjaśnia Arkadiusz Nyzio z Katedry Bezpieczeństwa Narodowego Uniwersytetu Jagiellońskiego w swojej pracy "Inwigilacja w Polsce A.D. 2019", wniosków policyjnych jest więcej, bo w grę wchodzi typ i przedmiot kontroli: "odrębne wnioski dotyczące różnych numerów telefonów czy adresów korespondencji tej samej osoby".

Prokurator Kwiatkowska w "Rozmowie Piaseckiego" mówiła o 6,5 tys. wniosków "w zeszłym roku" i że "jedynie w 35 sytuacjach sąd wydał decyzje odmowne". Takie same liczby są w informacji Prokuratora Generalnego za rok 2020 (danych za 2021 jeszcze nie ma) - co by wskazywało, że prokurator Kwiatkowska miała być może na myśli właśnie te dane, czyli za rok 2020.

W 2020 roku - jak poinformował Sejm i Senat Prokurator Generalny - sądy otrzymały z policji i służb specjalnych wnioski o zastosowanie kontroli operacyjnej wobec 6537 osób; co do 35 osób sądy nie zgodziły się na kontrolę. Lecz zarządzonych kontroli było mniej – 6384 - ponieważ w 118 przypadkach na jej zastosowanie nie zgodzili się prokuratorzy (jak pisaliśmy wyżej: wnioski, zanim trafią do sądu okręgowego, muszą być zaakceptowane przez właściwego prokuratora).

Liczba osób, wobec których wnioskowano i zarządzano kontrolę operacyjną Prokurator Generalny

Z danych Prokuratura Generalnego wynika, że do 2017 roku kontrolę operacyjną i procesową zarządzano wobec mniej niż 6 tys. osób rocznie. W 2017 rok takich osób było 6402; w kolejnych latach mniej, ale w 2020 roku - już 6384.

W 2020 roku w porównaniu z poprzednim rokiem wzrost liczby takich osób wyniósł 11,8 proc.

Przybywało osób kontrolowanych na wniosek policji, CBA, SKW

Z danych Prokuratora Generalnego można się też dowiedzieć, wobec ilu osób poszczególne służby złożyły wnioski o kontrole operacyjne i wobec ilu osób je zarządzono. Z racji szerokiego zakresu działań najwięcej osób jest podsłuchiwanych i ma kontrolowane treści/przesyłki na wniosek policji. W 2020 roku sądy na wniosek policji zarządziły kontrolę operacyjną wobec 5239 osób - to o ponad 21 proc. więcej niż w 2019 roku.

Na wniosek Straży Granicznej kontrole operacyjne prowadzono od 2017 roku wobec 300-400 osób rocznie, tu znacznego wzrostu nie widać. Widoczny jest za to w przypadku Centralnego Biura Antykorupcyjnego: od 2015 do 2019 roku osób, wobec których CBA stosowało kontrolę operacyjną, przybywało. W 2015 roku było takich 205, w 2019 roku - 375, w 2020 roku - 295.

Ile osób kontrolowano, na wniosek których służb Konkret24/Prokurator Generalny

ABW w 2020 roku otrzymała zgody na kontrole operacyjne wobec 207 osób – to podobna liczba do poprzednich lat (z wyjątkiem roku 2016 – 256 osób).

Znacząco przybywało natomiast osób, wobec których kontrolę operacyjną mogła stosować Służba Kontrwywiadu Wojskowego – z 20 w 2015 roku do 196 w 2019.

Podsumowując: od 2015 roku łączna liczba osób objętych kontrolą operacyjną na wnioski siedmiu różnych służb wzrosła. W kolejnych latach wyniosła:

2015 - 5339

2016 - 5779

2017 - 6242

2018 - 5804

2019 - 5589

2020 - 6239.

Żadnych wniosków o kontrolę operacyjną nie przedstawiały w analizowanych latach Służba Ochrony Państwa i Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA. Ani szef MSWiA, ani Prokurator Generalny nie informują o podsłuchach Agencji Wywiadu i SWW - bo prowadzenie przez nie czynności inwigilacyjnych, w tym kontroli operacyjnej, na terenie Polski jest dopuszczalne wyłącznie w związku z ich "działalnością poza granicami państwa" i jedynie za pośrednictwem ABW i SKW.

Jeśli zaś chodzi o kontrolę procesową zarządzaną przez sąd na wniosek prokuratora, z wyliczeń cytowanego wyżej Arkadiusza Nyzio wynika, że taka kontrola "jest zjawiskiem o marginalnej skali" i dotyczy ok. 100 osób rocznie.

Prywatność w czasie epidemii
Prywatność w czasie epidemiitvn24

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

"Ktoś wie co to za bydło było wczoraj na Placu Zamkowym?" - zapytał jeden z internautów, którego wpis ze zdjęciem pokazującym zaśmieconą ulicę zatacza coraz szersze kręgi w sieci. Nie ma ono jednak nic wspólnego z wiecem w Warszawie.

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

"Wystarczyło kilka miesięcy rządów koalicji 13 grudnia, a zyski Orlenu spadają" - oświadczył poseł PiS Radosław Fogiel, komentując wyniki spółki za pierwszy kwartał 2024 roku. Eksperci przeanalizowali dokładnie te dane i wskazują rzeczywistych "trzech głównych winowajców".

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Europoseł Adam Bielan twierdzi, że obecna koalicja rządząca nie protestowała w 2017 roku przeciwko ustawie, która zmieniła zasady funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda. Przypominamy, jak wyglądało głosowanie nad ustawą z wrzutką o Funduszu.

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

W przekazie polityków Prawa i Sprawiedliwości rząd znacząco obniżył 14. emeryturę i wprowadził "program 1000 minus". Tyle że wysokość tego świadczenia była znana już dawno i zapisana w przepisach przyjętych jeszcze w 2021 roku, a ubiegłoroczna nadzwyczajna podwyżka wynikała z pomyłki Jarosława Kaczyńskiego.

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24