FAŁSZ

"Nadarzyn 2025"? Nie. To "wielkopostne chrześcijaństwo" posła Warchoła

Źródło:
Konkret24
Politycy PiS pokazują legalnie pracujących w Polsce cudzoziemców jako osoby "przerzucone" z Niemiec
Politycy PiS pokazują legalnie pracujących w Polsce cudzoziemców jako osoby "przerzucone" z NiemiecAdrianna Otręba/Fakty TVN
wideo 2/5
Politycy PiS pokazują legalnie pracujących w Polsce cudzoziemców jako osoby "przerzucone" z NiemiecAdrianna Otręba/Fakty TVN

Politycy Prawa i Sprawiedliwości po raz kolejny forsują przekaz wymierzony w cudzoziemców przebywających w Polsce. Teraz wykorzystują do niego zdjęcie z Nadarzyna, publikując je z fałszywym komentarzem.

Głosy oburzenia i krytyki za szerzenie nienawiści to reakcja wielu internautów na posty ze zdjęciem z Nadarzyna (gmina w województwie mazowieckim), które 16 kwietnia opublikowali w serwisie X posłowie Prawa i Sprawiedliwości - m.in. Marcin Warchoł i Janusz Kowalski. Na fotografii widać przystanek Węzeł Nadarzyn 01, na którym czeka grupa ludzi. Kilku z nich to młodzi ciemnoskórzy mężczyźni. Jeden stoi bliżej krawężnika; wygląda, jakby wypatrywał autobusu. Reszta siedzi lub stoi nieco dalej. Z posta nie wiadomo, kto jest autorem fotografii ani kiedy powstała.

Poseł Warchoł tak skomentował to zdjęcie: "Nadarzyn, kwiecień 2025 r., mieszkańcy przygotowują się do nadchodzących Świąt Wielkiej Nocy…" (pisownia postów oryginalna). Poseł Kowalski fotografię podpisał natomiast: "Nadarzyn pod Warszawą. Przyjechali do Polski rządzonej przez Platformę Obywatelską Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego". Oba wpisy wyświetlono niemal 190 tys. razy.

FAŁSZ
Posty posłów PiS z fałszywym opisem x.com

Internauci: "Pan się przygotowuje do Świąt"; "Katolik w Wielkim Tygodniu pisze rasistowski wpis?"

Wielu internautów zauważa, że zdjęcie jest nieaktualne - że nie powstało w "Polsce rządzonej przez Platformę Obywatelską", a tym bardziej teraz, przed Wielkanocą. Krytykują wpis posła PiS jako wzbudzający niechęć do cudzoziemców. "Pomijam już to, kto sprowadził tysiące ludzi do Polski… Pana wpis to szczucie na ludzi, których Pan nie zna. A co do przygotowań do Paschy, polecam lekturę Ewangelii, zobaczy Pan do czego prowadzi szczucie na człowieka" - skomentował post posła Warchoła Grzegorz Kramer, jezuita. "Pan się przygotowuje do Świąt szczując na randomowych ludzi, o których wie Pan tylko tyle, że są czarni. Takie to jest Pańskie wielkopostne chrześcijaństwo" - napisała publicystka Katarzyna Sadło, znana jako Kataryna.

Inni komentowali: "Katolik w Wielkim Tygodniu pisze rasistowski wpis?? Najpierw wyciągnęliście od nich kasę na wizy, a teraz wam śmierdzą, o okłamywaniu Polaków nt. migracji nie wspomnę"; "A ty szczujesz na ludzi, zamiast im pomóc, jak prawdziwy chrześcijan powinien zrobić. Gdyby piekło istniało, smażyłbyś się w nim za nienawiść, manipulacje, kłamstwa"; "To takie katolickie, szczucie na bliźniego"; "Polska, kwiecień 2025 r., Warchoł przygotowuje się do nadchodzących świąt Wielkiej Nocy, szczując na innych ludzi..."; "Fajne Warchoł to twoje chrześcijaństwo i katolicyzm. Takie mocno wybiórcze".

Jednak przekaz polityków PiS wymierzony w obcokrajowców zaczął się rozchodzić w sieci, kolejni internauci publikowali tę fotografię jako rzekomy dowód na rosnące niebezpieczeństwo. "Już tu są. Nadarzyn. Kwiecień 2025"; "Tak to wygląda bezpieczeństwo level hard"; "Grupa inżynierów i lekarzy" - kpili.

FAŁSZ
Za politykami PiS zdjęcie z fałszywym opisem rozsyłali użytkownicy mediów społecznościowychx.com

Wójt Nadarzyna: "Nasi mieszkańcy nie reagują z zaskoczeniem"

Abstrahując od wymowy komentarzy posłów PiS i naśladujących ich internautów - są po prostu nieprawdziwe. Fotografia powstała w Nadarzynie, lecz nie w kwietniu tego roku oraz nie za rządów obecnej koalicji. To czas rządów Zjednoczonej Prawicy.

Konkret24 skontaktował się z wójtem gminy Nadarzyn Dariuszem Zwolińskim. Potwierdza, że fotografia rozpowszechniana przez posłów PiS jest nieaktualna - i wskazuje dwa dowody. Po pierwsze, wójt radzi spojrzeć na widoczne na zdjęciu drzewa. - W tej chwili, czyli w kwietniu 2025 roku, tych liści nie ma - wyjaśnia. Według niego zdjęcie najprawdopodobniej wykonano w 2023 roku lub wcześniej. Dariusz Zwoliński wskazuje jako dowód słupek informacyjny zamontowany na przystanku. - Na tym zdjęciu widzimy tylko numery autobusów ZTM zapisane po lewej stronie tablicy informacyjnej. Białe pole po prawej stronie jest puste. Jednak już od kilku lat mamy także linię GPA, czyli Grodziskie Przewozy Autokarowe, z którą podpisaliśmy umowę na świadczenie usług transportu publicznego. Na białym polu, które na zdjęciu (rozsyłanym przez posłów PiS - red.) jest puste, obecnie znajdują się numery linii 60, 63 i 65 - wyjaśnia wójt. Dostaliśmy z urzędu gminy aktualne zdjęcie tego miejsca, które potwierdza słowa wójta o GPA i inaczej wyglądającej tablicy informacyjnej.

Ale również sami pozyskaliśmy aktualne zdjęcia tego przystanku - publikujemy je poniżej. Widać na nich nie tylko drzewa bez liści, ale także numery linii 60, 63 i 65 na tablicy informacyjnej.

PRAWDA
Tak 17 kwietnia 2025 roku wyglądał przystanek w NadarzyniePiotr Podkowiński

Niedaleko Nadarzyna, w Podkowie Leśnej-Dębaku, znajduje się Ośrodek dla Cudzoziemców. Podlega on Urzędowi do Spraw Cudzoziemców i jest ośrodkiem otwartym - mieszkańcy mogą z niego wychodzić, lecz muszą wracać na noc. Z przystanku Nadarzyn Węzeł do tego ośrodka można dojechać bezpośrednio autobusem linii 65.

Komentując rzekome niebezpieczeństwo ze strony cudzoziemców, wójt Dariusz Zwoliński podkreśla, że urząd gminy otrzymał od policji informacje, że nie ma zwiększonej ani nadmiernej liczby zgłoszeń dotyczących zakłócania porządku publicznego. - Straż gminna także nie ma żadnych zgłoszeń o obcokrajowcach, którzy zakłócają porządek, a my ze strony samorządu nigdy nie otrzymywaliśmy od mieszkańców informacji o tym, że czują się zagrożeni - informuje wójt. Dodaje, że Ośrodek dla Cudzoziemców w Podkowie Leśnej-Dębaku funkcjonuje od 30 lat, a więc osoby ciemnoskóre w gminie Nadarzyn przebywają już od dawna. - Nasi mieszkańcy nie reagują z zaskoczeniem na widok ciemnoskórych osób - stwierdza wójt.

Poseł Warchoł pokazywał niedawno też inne zdjęcia cudzoziemców w Nadarzynie - i także w fałszywym kontekście. Zapytany przez reporterkę "Faktów" Adriannę Otrębę, czy wie, kim są te osoby, nie odpowiedział, powtarzając tylko: "ludzie są przerażeni". - To nie jest żaden głos w dyskusji, to jest zwyczajne szczucie - skomentował tego typu postępowanie Konrad Dulkowski z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Do budynku urzędu wchodzi mężczyzna, a wraz z nim krowa, lama i kozy. Film pokazujący taką scenę krąży w sieci z wyjaśnieniem, że to rolnik, który z powodu umowy Unii Europejskiej z Mercosur nie daje już rady płacić podatków. Po pierwsze, ta umowa jeszcze nie obowiązuje. Po drugie..., rzeczywiście, coś takiego się wydarzyło, ale nie teraz.

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generują w polskiej sieci nagrania pokazujące protesty rolników we Francji - te prawdziwe i te fałszywe. Tak szerokie zastosowanie sztucznej inteligencji do tworzenia fake newsów na bazie prawdziwego wydarzenia spowodowało, że internauci już sami nie wiedzą, co jest prawdą, a co fałszem. I nawet w dobrej wierze dezinformują - też z pomocą AI.

"Tego w mediach nie zobaczycie". Rzeczywiście, coś tu śmierdzi

"Tego w mediach nie zobaczycie". Rzeczywiście, coś tu śmierdzi

Źródło:
Konkret24

"Niemądra decyzja", minister "przekroczył swoje uprawienia", "samodzielnie nie może przekazać takiej kwoty" - grzmią politycy opozycji, krytykując decyzję ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego o przeznaczeniu 100 milionów dolarów na zakup amerykańskiego sprzętu dla Ukrainy. I dywagują, z jakich funduszy pójdzie ta pomoc. MSZ odpowiedział nam na to pytanie.

Sikorski: "dam 100 milionów dolarów Ukrainie". Z czego? Mamy odpowiedź MSZ

Sikorski: "dam 100 milionów dolarów Ukrainie". Z czego? Mamy odpowiedź MSZ

Źródło:
Konkret24

"To już jawna okupacja" - piszą internauci, oburzeni rzekomym planem pilnowania polskich granic przez niemieckie wojsko. O tym "skandalu" poinformował Robert Bąkiewicz. Lecz to żaden skandal, tylko zwykły fake news.

Bąkiewicz: "niemieckie wojsko ma pilnować polskich granic". Nie, nie po to przyjadą

Bąkiewicz: "niemieckie wojsko ma pilnować polskich granic". Nie, nie po to przyjadą

Źródło:
Konkret24

"Całe narody nie wyginęły", mimo że wcale nie muszą się szczepić - przekonują ci, którzy walczą z obowiązkowymi szczepieniami w Polsce. Także polscy politycy. Rzeczywiście, inne europejskie narody jakoś nie wyginęły, choć większość szczepień u nich jest dobrowolna. Paradoks - czy jednak jest coś, o czym antyszczepionkowcy wam nie mówią?

"Szczepienia dobrowolne". Brzmi dobrze, gdy chcą tobą manipulować

"Szczepienia dobrowolne". Brzmi dobrze, gdy chcą tobą manipulować

Źródło:
TVN24+

Izraelski paszport Wołodymyra Zełenskiego mieli znaleźć funkcjonariusze ukraińskiej agencji antykorupcyjnej - taki przekaz rozpowszechniany jest w ostatnich dniach w polskiej sieci. To zbudowana na fałszywkach narracja, której celem jest zdyskredytowanie prezydenta Ukrainy.

Zełenski i "odkryta kolekcja paszportów". O co im tym razem chodzi

Zełenski i "odkryta kolekcja paszportów". O co im tym razem chodzi

Źródło:
Konrket24

Zgoda Komisji Europejskiej na wsparcie budowy elektrowni jądrowej z polskiego budżetu uruchomiła wśród polityków PiS narrację, że Polska "nisko upadła". Kpią, że skoro musimy pytać Brukselę o zgodę na wydanie własnych pieniędzy, to "tak właśnie wygląda suwerenność Polski w praktyce". O istotnej rzeczy nie informują.

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Źródło:
Konkret24

Ta historia wydaje się nieprawdopodobna. Ale dla tych, do których ją wymyślono, może być przekonująca - bo potwierdzi ich przekonania. Połączenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Billa Cosby'ego i Jeffreya Epsteina nie jest przypadkowe w tej kolejnej odsłonie rosyjskiej dezinformacji.

Bill Cosby, Zełenski i rezydencja w Nowym Jorku. Jak oni to połączyli

Bill Cosby, Zełenski i rezydencja w Nowym Jorku. Jak oni to połączyli

Źródło:
Konkret24

Władze Chersonia szykują się do ucieczki, wysyłają już swoje rodziny do Polski - tak ma wynikać z posiedzenia rady miasta, z którego zapis rzekomo wyciekł do sieci. Nagranie rzeczywiście istnieje, lecz reszta to rosyjska fałszywka. Jej główne cele są trzy.

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

Źródło:
Konkret24