Niemieckie szyldy na kamienicach we Wrocławiu? "Charakter ilustracyjny"

Źródło:
Konkret24
Policjanci z Wrocławia poszukują sprawców, którzy zniszczyli siedem samochodów szkoły nauki jazdy
Policjanci z Wrocławia poszukują sprawców, którzy zniszczyli siedem samochodów szkoły nauki jazdyTVN24
wideo 2/5
Policjanci z Wrocławia poszukują sprawców, którzy zniszczyli siedem samochodów szkoły nauki jazdyTVN24

Wizualizacje remontowanych kamienic we Wrocławiu wywołały poruszenie w sieci. Na budynkach widać bowiem szyldy w językach polskim i niemieckim. Czy rzeczywiście tam wiszą? My sprawdziliśmy, a inwestor wyjaśnia.

Po medialnym zamieszaniu wokół rzekomej "germanizacji" Mostu Grunwaldzkiego we Wrocławiu w mediach społecznościowych zaczęła krążyć kolejna informacja o stolicy Dolnego Śląska, w której mają się odradzać "niemieckie sentymenty". Tym razem chodzi o trzy kamienice w centrum miasta.

Internautów zaniepokoiły ilustracje-wizualizacje pokazujące, jak po remoncie miałyby wyglądać zabytkowe kamienice przy ulicy Szczytnickiej we Wrocławiu. Na krążących w mediach społecznościowych zrzutach ekranu widać bowiem, że nad lokalami użytkowymi na parterze wiszą dwujęzyczne szyldy sklepów: po polsku i niemiecku. Tak np. nad jednym z nich są napisy: "Kwiaciarnia" i "Blumen". Ilustrację tę w serwisie X opublikował między innymi prof. dr hab. Stanisław Żerko, historyk i niemcoznawca z Instytutu Zachodniego w Poznaniu. "Tak mają wyglądać kamienice we Wrocławiu/Breslau po rewitalizacji" - stwierdził w poście z 13 lipca (pisownia wszystkich postów oryginalna). Wyświetlono go niemal 260 tys. razy, podano dalej ponad 300 razy. Do wpisu historyk dodał link do artykułu w serwisie investmap.pl.

Wizualizację kamienic po remoncie skomentowali m.in. historyk i publicystax.com

Wielu internautów komentowało wpis historyka. "Jestem dziedzicem dwóch lokali w kamienicach wrocławskich i żadna tak nie wygląda" - stwierdził jeden z użytkowników, na co w odpowiedzi prof. Żerko wkleił link do serwisu, który zalinkował już wcześniej. Podobnie zachował się w odpowiedzi na komentarz: "Proszę nie straszyć, to moje miasto rodzinne, wciąż tu mieszkam". A gdy inny internauta zapytał: "Pan Profesor żartuje, prawda?" - odpowiedział: "Trochę. Ale zob. link".

CZYTAJ TEŻ W KONKRET24: "Chcą zmienić nazwę Mostu Grunwaldzkiego na niemiecką"? O co chodzi

Internauci: "rozum postradali", "dokona się kolejny rozbiór"

Część internautów potraktowała jednak post profesora poważnie i nie kryli oburzenia. "Skandal"; "Zupełnie rozum postradali"; "Powoli przyzwyczajają nas do tego, że dokona się kolejny rozbiór" - pisali. Albo kpili: "Słusznie. Jakby co, to się usunie 'Kwiaciarnia' i małym kosztem, przywróci jak było". Albo polemizowali: "I dobrze, bo mimo wszystko tak wyglądały historycznie. Gdyby Wilno zdecydowało na przywrócenie polskich szyldów, to by wszyscy tutaj bili brawo - hipokryci"; "We Wrocławiu jest wiele kamienic, na których (i też w których) są widoczne niemieckie napisy po liftingu. Najwięcej na Ołbinie, Nadodrzu oraz Przedmieściu Oławskim". Post prof. Zerki podał dalej i skomentował publicysta Piotr Semka: "Jaki jest sens malowania nazw sklepów w dwóch językach - po polsku i niemiecku?" - pytał. Ten post wyświetlono ponad 25 tys. razy.

Nieco wcześniej podobną dyskusję wywołał wpis opublikowany 9 lipca na facebookowej stronie Wrocław - inwestycje budowlane. Zestawiono w nim archiwalne zdjęcie kamienicy przy ul. Szczytnickiej 29a z 1940 roku z aktualną fotografią budynku, już po remoncie. Na tym nowym zdjęciu widać, że na elewacji nie ma dwujęzycznych szyldów. "No i nikomu nie brakuje odtwarzania głupiego napisów tutaj 'Malermeister' czy innych z jakimś durnym kompleksem" - skomentował jeden z facebookowiczów.

Wpis na facebookowej stronie opublikowany 9 lipca 2025 rokufacebook.com

Sprawdziliśmy, jak więc dziś wyglądają kamienice przy ul. Szczytnickiej we Wrocławiu i o co chodzi z tymi wizualizacjami.

Wizualizacje z 2022 roku

Profesor Żerko, podając link do strony investmap.pl, nie wyjaśnił już, że wskazuje na stary tekst, sprzed trzech lat. Bo ilustracje z wizualizacjami kamienic po remoncie opublikowano tam w sierpniu 2022 roku w materiale pt. "Zabytkowe kamienice przy ulicy Szczytnickiej odzyskają dawny blask. Ruszył remont". W serwisie prowadzonym przez spółkę Investmap informowano wtedy, że ruszył remont trzech przedwojennych kamienic przy ulicy Szczytnickiej: nr 29, 29a i 31. Zadania podjął się prywatny inwestor, spółka WR Home z podwarszawskich Ząbek. Kupiła te kamienice od miasta w grudniu 2020 roku. Z zapowiedzi wynikało, że remont potrwa do 2023 roku.

Fragment strony internetowej inwestmap.pl, na której pokazano wizualizacje kamienic przy ulicy Szczytnickiej po remoncie. Tekst i ilustracje opublikowano w 2022 roku inwestmap.pl

Te trzy kamienice są ujęte w gminnej ewidencji zabytków (GEZ). Tak więc wydanie decyzji o warunkach zabudowy czy pozwoleń na budowę wymaga uzgodnień z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

Inwestycja spółki WR Home ma też własną stronę. Zamieszczone tam wizualizacje odnowionych budynków także sugerują, że inwestor planował umieszczenie na nich szyldów w dwóch językach: polskim i niemieckim.

Kamienice po remoncie, bez dwujęzycznych szyldów

Zdjęcia kamienic już po remoncie dostępne są w Google Maps - lecz te ostatnie są datowane na wrzesień 2024 roku. Wówczas na elewacjach nie było żadnych szyldów.

A jak kamienice wygadają teraz, sprawdził operator TVN24 Marcin Walczak. Zdjęcia z 15 lipca 2025 roku pokazują, że na elewacjach wciąż nie ma szyldów. Nad wejściami do każdej z trzech kamienic są tylko złote tabliczki z adresami budynków (ul. Szczytnicka 29, 29a i 30). Nie wygląda na to, by w lokalach użytkowych na parterze działały już jakieś sklepy czy punkty usługowe.

Inwestor o wizualizacjach: "charakter ilustracyjny i informacyjny, nie postulatywny"

Czy dwujęzyczne szyldy są wciąż planowane na tych budynkach? Marcin Janczewski, kierownik projektu w spółce WR Home, w odpowiedzi na pytania Konkret24 stwierdza: "Z nieskrywanym ubolewaniem obserwujemy dyskusję medialną toczoną w tym przypadku". I dalej wyjaśnia: "Nie było naszą intencją nanoszenie nowych napisów na elewację budynku. Napisy w języku niemieckim pojawiły się na wizualizacjach wyłącznie jako nawiązanie do oryginalnego stanu obiektu, na podstawie zachowanych fotografii archiwalnych. Miały one charakter ilustracyjny i informacyjny, nie zaś postulatywny".

Marcin Janczewski informuje, że "projekt poprzedziły pogłębione badania archiwalne, w wyniku których udało się ustalić przedwojenne funkcje lokali usługowych znajdujących się w przyziemiu budynku". Zaznacza: "Projekt nie zakładał rekonstruowania żadnych inskrypcji, o ile nie zachowały się one w substancji budynku. Rozważano jedynie możliwość wyeksponowania autentycznych, historycznych napisów – jeśli okazałoby się w toku badań, że istnieją one pod warstwami późniejszych tynków czy farb (zgodnie z obowiązującą doktryną konserwatorską)".

"Równolegle przeprowadzono badania stratygraficzne oraz laserowy skan 3D w różnych długościach fali, które - wraz z kwerendą archiwalną - pozwoliły dokładnie zmapować stan zachowania elewacji. Badania wykazały, że oryginalne napisy nie przetrwały licznych powojennych przebudów" - wyjaśnia. A na koniec podkreśla: "Nasz projekt nie ma charakteru ideologicznego. Jego celem jest rzetelne podejście do dziedzictwa kulturowego i historii miejsca, w duchu szacunku dla jego ciągłości - z całym jej skomplikowaniem. Uważamy, że rzetelna architektura powinna wynikać z dogłębnego poznania kontekstu - zarówno materialnego, jak i historycznego".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: x.com

Pozostałe wiadomości

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24