Pandemia 2020 w Polsce. 303 dni walki z koronawirusem

Pandemia 2020 w Polsce w liczbachShutterstock

Przez 303 dni 2020 roku Polska żyła w cieniu pandemii. W tym czasie koronawirusem zaraziło się 1,3 mln osób. Z jego powodu zmarło 28,6 tys. Przez 127 dni musieliśmy chodzić w maseczkach. 111 dni obowiązywał całkowity lub częściowy lockdown. To właśnie liczby były najważniejsze w informacjach mijającego roku.

Świat żyje z pandemią COVID-19 od 31 grudnia 2019 roku, gdy o przypadkach "wirusowego zapalenia płuc" poinformowała komisja ds. zdrowia w Wuhanie w chińskiej prowincji Hubei. W Europie pierwszy przypadek zakażenia SARS-CoV-2 zdiagnozowano 24 stycznia 2020 roku we Francji.

Oficjalnie pandemię ogłoszono 11 marca na konferencji prasowej Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Dyrektor generalny Tedros Adhanom Ghebreyesus oświadczył wtedy: "COVID-19 może być nazywany pandemią". To było 296 dni temu (stan na 31 grudnia).

W Polsce stan zagrożenia epidemicznego wprowadzono 14 marca, a stan epidemii - 20 marca (rozporządzeniem ministra zdrowia na mocy ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi). Ale pierwszy przypadek koronawirusa potwierdzono u nas 4 marca.

Tak więc w cieniu koronawirusa Polska żyła przez 303 dni roku.

Szumowski: mamy pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa w Polsce
Szumowski: mamy pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa w Polscetvn24

Przedstawiamy najważniejsze aspekty i wydarzenia związane z pandemią COVID-19 za pomocą liczb. Bo to właśnie liczby były najważniejsze w informacjach od marca 2020 roku. Niektóre budziły trwogę.

1,3 mln zakażonych

1 294 878 - u tylu osób w Polsce potwierdzono do 31 grudnia zakażenie COVID-19 (wszystkie dane dotyczące pandemii: Ministerstwo Zdrowia). Pacjentem zero był 66-letni mężczyzna hospitalizowany w Zielonej Górze, który przyjechał do Polski autobusem z Niemiec. Po 16 dniach opuścił szpital.

1 036 138 osób wyzdrowiało z COVID-19 do 31 grudnia.

Liczba stwierdzonych zakażeń koronawirusem w Polsce do 30 grudnia 2020tvn24 | Ministerstwo Zdrowia, TVN24

33,3 tys. zakażeń wykrytych od początku pandemii przypadało na milion mieszkańców Polski (wyliczenie do 30 grudnia). Na poniższym wykresie pokazujemy, jak Polska pod tym względem wypadała na tle innych państw w Europie.

Liczba zakażeń COVID-19 na milion mieszkańców od początku pandemii do 30 grudnia 2020tvn24 | Our World in Data, Ministerstwo Zdrowia

Ponad 7 mln testów na koronawirusa

3 marca wykonano w Polsce pierwsze testy na wykrycie koronawirusa. Przez długi czas w diagnostyce COVID-19 wykorzystywano tylko testy PCR, czyli genetyczne, pozwalające na wykrycie RNA wirusa w wymazie pobranym z nosogardła lub gardła i nosa. Wykonanie testów jest czasochłonne. Od 31 października do stwierdzania zakażenia COVID-19 dopuszczono także testy antygenowe, dające wynik po 10-30 minutach.

7 203 973 - tyle testów na COVID-19 wykonano w Polsce do 31 grudnia (wszystkie dane: Ministerstwo Zdrowia).

6 941 502 - tyle osób w sumie przetestowano do 31 grudnia na COVID-19. Taki test miał wykonany co piąty Polak.

186 testów na COVID-19 przypadało na tysiąc mieszkańców Polski (wyliczenie: od początku pandemii do 30 grudnia). Oto jak Polska wypada pod tym względem na tle innych państw w Europie.

Liczba testów na COVID-19 na tysiąc mieszkańców od początku pandemii do 30 grudnia 2020tvn24 | Our World in Data, Ministerstwo Zdrowia

28,6 tys. zgonów z COVID-19

28 554 osoby, u których stwierdzono w Polsce wirus SARS-CoV-2, zmarło do 31 grudnia. O pierwszym zgonie spowodowanym COVID-19 poinformowano 12 marca - była to 57-latka, która w krytycznym stanie przebywała już w poznańskim szpitalu.

Liczba zgonów z powodu koronawirusa w Polsce do 30 grudnia 2020tvn24 | Ministerstwo Zdrowia, TVN24

729 zgonów z COVID-19 przypadało na milion mieszkańców Polski (wyliczenie od początku pandemii do 30 grudnia). Na poniższym wykresie pokazujemy jak Polska wypada pod tym względem na tle innych państw w Europie.

Liczba zgonów spowodowanych COVID-19 na milion mieszkańców od początku pandemii do 30 grudnia 2020tvn24 | Our World in Data, Ministerstwo Zdrowia

133 medyków zmarło z powodu koronawirusa

Według udostępnionego przez resort Polskiej Agencji Prasowej 30 grudnia zestawienia od początku epidemii w Polsce zakażenie koronawirusem wykryto u:

19 735 lekarzy

1498 diagnostów laboratoryjnych

49 361 pielęgniarek

4589 położnych

2921 ratowników

1797 dentystów.

Koronawirus przyczynił się do śmierci:

66 lekarzy

48 pielęgniarek

10 dentystów

5 ratowników medycznych

4 położnych.

Spośród farmaceutów zakażonych zostało 2009, zmarło czterech.

Ponad 0,5 mld zł na szpitale tymczasowe

30 grudnia mieliśmy:

49 proc. zajętych łóżek dla pacjentów z COVID-19 (spośród 35 145)

51 proc. zajętych respiratorów dla pacjentów z COVID-19 (spośród 3066)

Jak przekazał Konkret24 resort 27 grudnia: w czasie pandemii ministerstwo kupiło 530 respiratorów. Przy czym warto pamiętać, że w kwietniu Ministerstwo Zdrowia kupiło 1241 respiratorów od firmy E&K, zarejestrowanej w Lublinie, a należącej do Andrzeja Izdebskiego. Natychmiast po zawarciu umowy na 200 mln zł rząd wypłacił 154 mln zł zaliczki. Izdebski do tej pory nie wywiązał się ze zobowiązań. Do resortu dotarło tylko 200 respiratorów - niekompletnych, bez gwarancji, serwisu i części zamiennych. Do dziś żaden z nich nie trafił do szpitali.

Jeśli chodzi o szpitale przyjmujące pacjentów z koronawirusem, to według stanu na 29 grudnia przekazanych Konkret24 przez Ministerstwo Zdrowia w Polsce były:

444 szpitale I poziomu zabezpieczenia covidowego

440 szpitali II poziomu

31 - szpitali III poziomu.

518,2 mln zł - tyle wydano na budowę 19 szpitali tymczasowych (stan na 7 grudnia), co wynika z odpowiedzi na interpelację posłanki Hanny Gill-Piątek. Najwięcej - 75,6 mln zł - pochłonęła budowa szpitala tymczasowego w hotelu należącym do spółki Dynamic Congress Centre we Wrocławiu.

W zestawieniu brakuje jednak kosztów budowy szpitala na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Nowacka o szpitalu na Stadionie Narodowym: ta dziwna niegospodarność wzbudza nasze wątpliwości od samego początku
Nowacka o szpitalu na Stadionie Narodowym: ta dziwna niegospodarność wzbudza nasze wątpliwości od samego początkutvn24

127 dni musieliśmy chodzić w maseczkach

16 kwietnia wprowadzono po raz pierwszy nakaz zasłaniania ust i nosa w miejscu publicznym. Obowiązywał przez 44 dni. Częściowo zniesiono go 30 maja - od tego dnia noszenie maski nie było wymagane w przestrzeniach ogólnodostępnych, gdzie można było zachować dwumetrowy dystans.

Od 10 października całą Polskę uznano tzw. strefą żółtą. Od tego dnia mamy obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Nowe przepisy obowiązują od 83 dni (stan na 31 grudnia).

111 dni lockdownu

35 dni obowiązywał pierwszy pełny lockdown wiosną. Od 16 marca zamknięto szkoły. Od 25 marca wprowadzenia m.in. ograniczenia w przemieszczaniu się z trzema wyjątkami (droga do pracy i domu, wolontariat w walce z pandemią i załatwienie niezbędnych spraw: zakupy, wizyta u lekarza, wyprowadzenie psa). Od 1 kwietnia zamknięto galerie handlowe, bary, restauracje i kawiarnie, placówki rozrywkowe (kina, teatry, muzea), salony fryzjerskie i kosmetyczne; czasowo obowiązywał nawet zakaz wejścia do lasów i parków. Pierwszy etap łagodzenia obostrzeń rozpoczął się 20 kwietnia.

76 dni trwa jesienno-zimowy lockdown. 17 października, zamknięto baseny, aquaparki, siłownie i kluby fitness. Od 24 października szkoły w całym kraju działają w trybie zdalnym. Tego dnia zamknięto placówki gastronomiczne jak restauracje, bary i kawiarnie. Te mogą sprzedawać posiłki tylko na wynos lub z dowozem. Wprowadzono także limity klientów w placówkach handlowych i usługowych. Przywrócono tzw. godziny dla seniorów.

Od 28 listopada placówki handlowe mogły już działać, ale tylko w najwyższym reżimie sanitarnym. Natomiast szczególne obostrzenia rząd wprowadził na okres od 28 grudnia 2020 do 17 stycznia 2021 roku: ponowne ograniczenie działalności galerii handlowych, zamknięcie stoków narciarskich, zakaz przemieszczania się w noc sylwestrową, dodatkowe ograniczenie działalności hoteli.

Święta Bożego Narodzenia w lockdownie
Święta Bożego Narodzenia w lockdownietvn24

Dziewięć tarcz antykryzysowych

Tarcze antykryzysowe to potoczna nazwa pakietu ustaw oferującego środki pomocy dla firm dotkniętych finansowymi skutkami epidemii. Pierwsze dwie ustawy uchwalono 31 marca. Kolejne: 3 kwietnia, 16 kwietnia, 14 maja, dwie 19 czerwca, 15 lipca i 16 lipca.

170 mld zł - co najmniej tyle wyniosła łączna kwota wsparcia dla przedsiębiorców w ramach wszystkich tarcz antykryzysowych (w tym Tarczy Finansowej PFR 1.0). To informacja według stanu z 28 grudnia przekazana Konkret24 przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

212 mld zł - na tyle szacowana jest całkowita wartość wsparcia w ramach tarcz antykryzysowych (za: gov.pl).

18,2 tys. zamkniętych spółek

4015 spółek kapitałowych ogłosiło likwidację od 1 stycznia do 31 października (wszystkie dane z Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej); dla porównania: w całym 2019 roku było to 5174 spółki.

14 208 - w stosunku do tylu podmiotów zarejestrowanych w KRS ogłoszono do końca października rozpoczęcie postępowania o rozwiązanie bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego (w całym 2019 roku: 19 510).

206 654 firmy rozpoczęły działalność od marca (początek pandemii) do końca października (w analogicznym okresie 2019 roku: 248 122 firmy).

382 firmy ogłosiły upadłość od marca do końca października. W tym samym okresie w 2019 roku: 389.

Autorzy opracowania na stronie COIG zauważają, że liczba restrukturyzacji firm przewyższa liczbę upadłości, co może oznaczać próby porozumienia się firm z wierzycielami. Przypominają, że przyjęcie pomocy w ramach tarcz antykryzysowych zobowiązywało firmy do nieogłaszania upadłości.

Ponad 24 mln zł kar od sanepidu

24 460 122 zł wyniosła łączna kwota kar nałożonych przez sanepid od początku pandemii (według stanu na 21 grudnia) - poinformował Konkret24 rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Wydano 4500 decyzji administracyjnych o nałożeniu kar.

200 486 mandatów wymierzyła policja za brak maseczek czy innej osłony twarzy do 30 grudnia (według danych z Komendy Głównej Policji przekazanych Konkret24).

33 246 wniosków do sądu o ukaranie skierowała policja od początku pandemii do 30 grudnia.

Limit do dzielenia się opłatkiem i szampanem

5 osób można było zaprosić maksymalnie do wigilijnego stołu. Do limitu nie wliczano zapraszającego i osób z nim zamieszkujących.

1 osoba na 15 mkw - tyle można było wpuścić do kościoła na pasterkę (przyprzy zachowaniu odległości nie mniejszej niż 1,5 metra; obowiązkowym zakrywaniu ust i nosa, z wyłączeniem osób sprawujących kult, limit obowiązywał też na wszystkich innych nabożeństwach).

5 osób maksymalnie mogło dodatkowo uczestniczyć w imprezach i spotkaniach sylwestrowych organizowanych w domu (do limitu nie wliczano osoby zapraszającej oraz osób mieszkających z gospodarzem).

Autor: Gabriela Sieczkowska, Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24, TVN24; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Ponad 130 milionów złotych wydało w sumie na kampanię pięć komitetów wyborczych, które w wyborach parlamentarnych w 2023 roku wprowadziły posłów do Sejmu. Blisko jedną trzecią tej sumy stanowią wydatki Prawa i Sprawiedliwości. Z analizy kosztów promocyjnych wynika, że spośród mediów najważniejszym kanałem komunikacji dla wszystkich głównych partii był internet.

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Źródło:
Konkret24

Karolina Pikuła, kandydatka Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Rzeszowa, opublikowała w serwisie X tekst uderzający w Ukrainę, ilustrując go zdjęciem powieszonych na drzewie dzieci. Według niej fotografia ta dokumentuje zbrodnie na Wołyniu - a to nieprawda. Nie ma nic wspólnego ani z Ukrainą, ani tym bardziej z wydarzeniami z 1943 roku.

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Źródło:
Konkret24

"To przedział 400 czy 350 tysięcy...", "jedna osoba to 22 tysiące euro..." - politycy opozycji przekonują, że zgoda na unijny pakt migracyjny będzie kosztowała Polskę nawet 40 miliardów złotych rocznie. Jednak ani podawane przez nich liczby, ani kwoty nie są prawdziwe. To manipulacja mająca wzmacniać w społeczeństwie niechęć do Unii Europejskiej i migrantów.

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Stanisław Tyszka dyskutował w radiu z posłanką Lewicy Dorotą Olko na temat Krajowego Planu Odbudowy. Według posła w KPO nie przewidziano pieniędzy na budowę mieszkań, jednak posłanka Lewicy nie zgadzała się z tą tezą. Sprawdziliśmy, kto ma rację. Odpowiedź jest zawarta między innymi w nowym programie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24