Przejście do "nowej normalności". Jak Europa odmraża gospodarki


Plany znoszenia obostrzeń wprowadzonych w połowie marca z powodu pandemii ogłosiło już wiele państw w Europie. Sprawdziliśmy, z jakich restrykcji rezygnują albo planują zrezygnować już w maju, a potem w kolejnych miesiącach.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Wiele państw ogłosiło już plany stopniowego łagodzenia ograniczeń w życiu społecznym i gospodarczym wprowadzonych w marcu w celu zwalczania pandemii. Kluczowy przy podejmowaniu takich decyzji jest współczynnik R (nazywany również często R-zero lub R0) - czyli współczynnik reprodukcji wirusa. Określa średnią liczbę nowych przypadków generowanych przez jednego zakażonego koronawirusem.

Jeśli współczynnik R jest większy od 1, epidemia się rozwija - a im ta wartość jest większa, tym epidemia szybciej rośnie. R poniżej 1 oznacza, że epidemia słabnie i jeśli utrzyma się na niskim poziomie, choroba w końcu wygaśnie - podaje portal TVN Meteo. Jeśli R wynosi np. 0,7, oznacza to, że 100 osób z COVID-19 może średnio zarazić 70 osób.

Ile R wynosi w Polsce? "Wskaźnik reprodukcji koronawirusa w naszym kraju wynosi 1,11" - poinformował we wtorek 28 kwietnia na antenie radiowej Trójki rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dzień później na konferencji prasowej informację uzupełnił minister zdrowia Łukasz Szumowski, który powiedział, że wskaźnik R spada "do poziomu bliskiego jedności".

Sprawdziliśmy na podstawie dostępnych źródeł, jak w Europie przebiega lub planowane jest stopniowe luzowanie obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią oraz - jeśli są takie informacje - jaki wtedy był bądź teraz jest współczynniku R w danym kraju.

Obostrzenia wprowadzone na czas pandemii w wybranych krajach Europy. Kiedy były wprowadzane a kiedy znoszonetvn24 | TVN24, Reuters, BIQdata

Polska: 20 kwietnia

W naszym kraju pierwsze restrykcje zostały zdjęte lub poluzowane 20 kwietnia – ponownie umożliwiono wstęp do lasów i parków, pozwolono na wyjścia w celach rekreacyjnych. Zwiększono dopuszczalną liczbę osób w sklepach i miejscach kultu religijnego.

4 maja rozpoczął się drugi etap luzowania obostrzeń. Uruchomiono gabinety rehabilitacji, otworzono sklepy w centrach i galeriach handlowych (w ścisłym reżimie sanitarnym). Hotele i inne miejsca noclegowe znowu mogą przyjmować gości (przy specjalnych obostrzeniach). Działalność wznowiły niektóre obiekty sportowe, a także instytucje kultury: biblioteki, muzea i galerie sztuki. W środę, 6 maja zezwolono na otwarcie przedszkoli i żłobków. Każdorazowo decyzje będą podejmowały organy założycielskie - poinformował na konferencji 29 kwietnia premier Mateusz Morawiecki.

W trzecim etapie wznowią działalność zakłady fryzjerskie, salony kosmetyczne. Część zakładów gastronomicznych zacznie obsługiwać klientów w lokalach (z ograniczeniami). Możliwa też będzie organizacja wydarzeń sportowych do 50 osób (w otwartej przestrzeni, bez udziału publiczności).

Czwarty etap przewiduje otwarcie salonów masażu i solariów, siłowni i klubów fitness. Otwarte zostaną też teatry i kina, lecz będą działać nowym reżimie sanitarnym. Wznowienie rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy planowane jest na 29 maja, a żużlowej ekstraligi - na 12 czerwca.

Rozpoczęcie luzowania restrykcji w poszczególnych krajach

Austria: 14 kwietnia

28 kwietnia minister zdrowia Rudolf Anschober podał, że wskaźnik R wynosił w Austrii 0,59 - informuje portal publicznej stacji ORF (Österreichischer Rundfunk).

14 kwietnia Austria otworzyła sklepy o powierzchni do 400 m kw. i wszystkie markety budowlane oraz centra ogrodnicze - podał Reuters.

Od 1 maja otwarto centra handlowe, fryzjerskie i większe sklepy. Od tego dnia można także organizować wydarzenia z udziałem do 20 osób, a obywatele nie potrzebują już ważnego powodu do opuszczenia domu. Na połowę maja planowane jest otwarcie kościołów, kawiarni, barów i restauracji. Hotele będą mogły zostać ponownie otwarte od 29 maja, rząd spodziewa się, że w tym samym dniu będą mogły zostać otwarte także baseny. Nadal jednak zaleca się przestrzeganie zasad dystansu społecznego i pracę w domu.

Belgia: 4 maja

Od 4 maja Belgia rozpoczęła stopniowe łagodzenie ograniczeń, pozwalając firmom, które nie mają kontaktu z konsumentami, na wznowienie działalności - informował Reuters. Nadal zalecana jest praca zdalna.

Maseczki stały się obowiązkowe dla pasażerów transportu publicznego. Za ich nienoszenie grozi grzywna 250 euro. Otworzono sklepy sprzedające tkaniny i materiały do ​​szycia, by umożliwić obywatelom szycie własnych maseczek.

Na 11 maja zapowiedziano otworzenie wszystkich sklepów. Tydzień później do szkół ma wrócić część uczniów. Od 18 maja otworzą się także muzea i salony fryzjerskie. Imprezy masowe będą możliwe dopiero od września.

Bułgaria: 21 kwietnia

Łagodzenie obostrzeń w Bułgarii zaczęło się 21 kwietnia, wraz z ponownym otwarciem niektórych podstawowych usług medycznych i targowisk na wolnym powietrzu. "Bułgaria nie przedłuży stanu wyjątkowego po jego wygaśnięciu 13 maja, ale pewne ograniczenia dotyczące koronawirusa pozostaną w mocy jeszcze przez dwa miesiące" - powiedział minister finansów Władysław Goranow (cytat za Reutersem).

Czechy: 23 kwietnia

Według analityków inicjatywy Covid19CZ współczynnik reprodukcji wirusa w Czechach obecnie wynosi 0,8. Czeskie ministerstwo zdrowia szacuje, że w połowie kwietnia R0 wynosił 1,2 - podał portal informacyjny iDNES.cz.

23 kwietnia Czesi uchylili zakaz podróży obywateli i rezydentów za granicę z powodów innych niż praca. Powracający do kraju muszą zostać przetestowani na obecność koronawirusa lub przejść dwutygodniową kwarantannę, informował Reuters. Cztery dni później pozwolono na podróże służbowe obywateli pozostałych państw Unii Europejskiej. Pracownicy sezonowi również mogą podróżować do Czech, ale z ograniczeniami. Od 24 kwietnia możliwe są spotkania miejscach publicznych grup do 10 osób.

Czeskie ministerstwo zdrowia opublikowało harmonogram rozluźniania obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią. Zastrzega zmiany w realizacji harmonogramu, jeśli sytuacja epidemiologiczna pogorszy się.

Od 11 maja otwarte maja być centra handlowe, większe sklepy i restauracje na świeżym powietrzu. Będzie można m.in. organizować wydarzenia kulturalne, sportowe, religijne - ale z ograniczeniem do 100 uczestników. Takie ograniczenie dotyczy zarówno imprez publicznych, jak i prywatnych. Zostaną otwarte muzea i galerie sztuki. Zakłady fryzjerskie i salony kosmetyczne będą mogły ponownie świadczyć usługi.

Tego dnia uczniowie i studenci wrócą do szkół i uczelni, lecz zajęcia będą się odbywać w maksymalnie 15-osobowych grupach. Nadal będzie obowiązywać noszenie maseczek w miejscach publicznych i zachowanie dystansu ok. 1,5 m.

Stan wyjątkowy w Czechach ma potrwać do 17 maja. Restauracje, puby i hotele mają zostać ponownie otwarte 25 maja. Matury i egzaminy końcowe w szkołach zawodowych planowane są na czerwiec.

Dania: 15 kwietnia

Duński Statens Serum Institut poinformował w ostatnim tygodniu kwietnia, że po ponownym otwarciu szkół i przedszkoli w tym kraju współczynnik R wzrósł z 0,6 do 0,9 - podał TVN Meteo.

Pierwsze kroki w kierunku rozluźnienia ograniczeń Dania podjęła w połowie kwietnia, gdy w kraju ponownie otworzono żłobki i przedszkola, a do szkół wróciły dzieci z klas od pierwszej do piątej, informował Reuters.

Po tym, jak zmalała liczba infekcji i zgonów, 20 kwietnia pozwolono na otwarcie prywatnych szpitali, klinik, gabinetów psychologów i dentystów, a także niektórych małych zakładów jak fryzjerskie, salony piękności i szkoły nauki jazdy.

Na 10 maja planowane jest zniesienie zakazu spotykania się w gronie powyżej 10 osób. Do tego dnia odradza się także podróży zagranicznych. Zakaz wydarzeń z udziałem powyżej 500 osób ma obowiązywać do 1 września.

Finlandia: 13 maja

Finlandia nie zdjęła jeszcze żadnych ograniczeń wprowadzonych w związku z pandemią. Według Reutersa do 13 maja mają obowiązywać zakaz zgromadzeń powyżej 10 osób, kontrola graniczna na granicach wewnętrznych i ograniczenia w ruchu. Do tego dnia pozostaną zamknięte szkoły i miejsca publiczne, takie jak biblioteki.

W najbliższym czasie fiński rząd zdecyduje, czy po 13 maja otworzy szkoły. Do końca maja pozostaną zamknięte restauracje, z wyjątkiem tych oferujących dania na wynos. Do końca lipca obowiązuje zakaz organizacji wydarzeń z udziałem powyżej 500 osób.

Francja: 11 maja

11 maja we Francji ma się rozpocząć stopniowe otwieranie szkół i wznawianie działalności biznesów -podał Reuters. Dzień ten "nie będzie przejściem do normalnego życia" - mówił 1 maja prezydent Emanuel Macron. "Będzie kilka faz, a 11 maja będzie jedną z nich" – dodał.

Jerome Salomon, szef francuskiego urzędu zdrowia publicznego, poinformował 1 maja, że współczynnik R wzrósł w ostatnich dniach z 0,5 i wahał się między 0,6 a 0,7.

Ograniczenia mogą być zniesione w różnym tempie w całym kraju, zależnie od sytuacji pandemii w danym regionie. Restauracje, kawiarnie i bary pozostaną zamknięte we Francji do połowy czerwca.

Grecja: 4 maja

Od 4 maja w Grecji ponownie można uprawiać indywidualne sporty na świeżym powietrzu. Otwarto także salony fryzjerskie i optyczne, kwiaciarnie, księgarnie, sklepy z elektroniką i spa, informował Reuters.

Grecy nie potrzebują już formularza z ważnym uzasadnieniem, by opuścić dom. W miejscach publicznych obowiązuje noszenie masek i trzymanie dystansu społecznego. Oczekuje się, że szkoły, restauracje i bary zostaną otwarte jeszcze w maju, a hotele zaczną działać od 1 czerwca.

Hiszpania: 2 maja

Według danych hiszpańskiego Instytutu Zdrowia im. Karola III (Instituto de Salud Carlos III) 1 maja współczynnik R w kraju wynosił 0,65 - podał portal medyczny Redacción Médica.

Od 2 maja Hiszpanie mogą chodzić na krótkie spacery i uprawiać indywidualne sporty na świeżym powietrzu. Dzieci poniżej 14. roku życia mogą spędzać na zewnątrz godzinę dziennie pod nadzorem. To pierwsze rozluźnienie surowych zakazów wprowadzonych ze względu na wysoką liczbę zakażeń koronawirusem - poinformował Reuters.

Ograniczenia w gospodarce obowiązują do 9 maja. Premier ogłosił czterofazowy plan powrotu kraju do tego, co nazwał "nową normalnością". To, czy dana prowincja będzie mogła wejść w kolejną fazę rozluźniania obostrzeń, zależy od panującej w niej sytuacji epidemii.

W połowie maja bary i restauracje mogą ponownie otworzyć swoje tarasy, ale każdy lokal ma oferować klientom do 30 proc. dostępnych miejsc. Hotele i kwatery turystyczne mogą zostać otwarte, z wyłączeniem stref wspólnych. Sklepy i inni usługodawcy muszą wyznaczyć preferencyjne godziny dla klientów w wieku powyżej 65 lat.

W kolejnej fazie otwarte zostaną teatry i kina, muzea i galerie sztuki z zastrzeżeniem wykorzystania do jednej trzeciej miejsc. Pod koniec czerwca planowane jest otworzenie plaż oraz ograniczenie restrykcji w restauracjach i barach.

Holandia: 29 kwietnia

29 kwietnia zostały złagodzone w Holandii zalecenia dotyczące odwiedzin osób powyżej 70. roku życia, które mieszkają same. Odtąd mogą przyjmować maksymalnie dwójkę gości - podaje anglojęzyczny portal NL Times.

11 maja uczniowie szkół podstawowych mają wrócić do szkół, ale w niepełnym wymiarze godzin. Starszym dzieciom umożliwiono udział w zorganizowanych zajęciach sportowych, informował Euronews.

Środki dystansu społecznego przedłużono do 19 maja. Bary i restauracje pozostaną zamknięte co najmniej do 20 maja. Do 1 września przedłużono zakaz organizacji masowych wydarzeń takich jak festiwale muzyczne i mecze piłkarskie.

Irlandia: decyzja 18 maja

W Irlandii przedłużono krajowe ograniczenia do 18 maja, podał Euronews. "Potrzebujemy kolejnych dwóch tygodni ścisłych ograniczeń, by jeszcze bardziej osłabić wirusa" - powiedział premier Irlandii Leo Varadkar.

Od 18 maja kraj planuje otwieranie gospodarki w pięciu etapach, jeśli wirus pozostanie pod kontrolą, a ostatni etap zaplanowano na sierpień, poinformował premier. Szkoły pozostaną zamknięte do początku nowego roku szkolnego.

Do końca sierpnia obowiązuje zakaz organizacji imprez publicznych. Sport w plenerze można uprawiać w odległości maksymalnie 5 km od własnego domu, wcześniej obowiązywał limit do 2 km.

Litwa: 23 kwietnia

Rząd Litwy przedłużył ogólnokrajowe obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią do 11 maja.

23 kwietnia supermarkety zostały jednak otwarte, a od 27 kwietnia otwarte są także kawiarnie na świeżym powietrzu, salony fryzjerskie i kosmetyczne oraz sklepy w centrach handlowych, muzea i biblioteki - podał Reuters. Noszenie masek w miejscach publicznych jest obowiązkowe.

Niemcy: 20 kwietnia

"Współczynnik reprodukcji wirusa w Niemczech szacuje się obecnie na średnio 0,76" - poinformował 30 kwietnia Instytut Roberta Kocha. Ta wartość R oznacza, że ​​średnio 100 osób zakażonych COVID-19 zaraża 76 innych osób. 27 kwietnia współczynnik R w Niemczech wynosił jeszcze 0,96 – informował Reuters.

20 kwietnia w Niemczech mniejsze sklepy zostały otwarte ponownie, podobnie jak m.in. salony samochodowe i sklepy rowerowe - podał Euronews. Środki dystansowania społecznego w Niemczech obowiązują do 10 maja.

Według informacji BBC 6 maja kanclerz Angela Merkel zgodziła się ponownie otworzyć wszystkie sklepy w całym kraju. Obowiązuje nakaz noszenia masek i zachowania dystansu społecznego. Szkoły będą stopniowo otwierane ponownie w semestrze letnim.

Mecze Bundesligi bez udziału kibiców mają się rozpocząć 15 lub 21 maja.

Norwegia: 20 kwietnia

Norwegia zaczęła stopniowo łagodzić ograniczenia wraz z otwarciem przedszkoli 20 kwietnia. Tydzień później otworzyła także szkoły podstawowe – podał Reuters. 20 kwietnia pozwolono również na ponowne korzystanie z obiektów rekreacyjnych takich jak domki letniskowe.

Do 15 czerwca zabrania się organizacji imprez sportowych i kulturalnych. Rząd odradza zgromadzeń publicznych powyżej pięciu osób, z wyjątkiem rodzin. Personel medyczny zajmujący się opieką nad pacjentami ma zakaz opuszczania kraju do końca kwietnia.

Portugalia: 4 maja

Pod koniec kwietnia współczynnik R w Portugalii wynosił 0,94 - donosił portal Observador.

W poniedziałek 4 maja rozpoczął się trzyetapowy plan łagodzenia obostrzeń. Dzień wcześniej w Portugalii odnotowano najniższą liczbę nowych przypadków zakażeń od początku epidemii – podał Reuters. Jako pierwsze działalność wznowią małe sklepy, salony fryzjerskie i salony samochodowe.

W miejscach publicznych, takich jak supermarkety i transport publiczny, obowiązkowe stało się noszenie masek. Za nieprzestrzeganie nakazu grozi grzywna do 350 euro.

Tam, gdzie możliwe, nadal zalecana jest praca zdalna. Spotkania muszą być ograniczone do 10 osób. Zezwala się także na udział rodziny w pogrzebach.

Uczelnie zostaną otwarte 18 maja, ale nauczanie na odległość pozostanie normą dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych do końca roku. Tego samego dnia planowane jest ponowne otwarcie muzeów, galerii sztuki, barów i restauracji. Liga piłki nożnej ma zostać wznowiona w ostatni weekend maja.

Słowacja: 22 kwietnia

Słowacja także rozpoczęła już stopniowe ożywianie gospodarki i życia społecznego. 22 kwietnia zostały otwarte mniejsze sklepy, targowiska na świeżym powietrzu i restauracje, podał Reuters.

Od 6 maja znowu działają ogródki restauracyjne, hotele oraz sklepy z wyłączeniem centrów handlowych. Ponownie można świadczyć usługi fryzjerskie i taksówkarskie oraz uczestniczyć w nabożeństwach. Wznowienie organizacji wydarzeń publicznych i sportowych, otwarcie centrów handlowych, teatrów i kin ma się rozpocząć po 20 maja.

Słowenia: 20 kwietnia

Słowenia zaczęła znosić blokadę od 20 kwietnia, kiedy to zezwolono na otwarcie części sklepów i warsztatów samochodowych - podał Reuters.

Od 4 maja bary i restauracje mogą gościć klientów na świeżym powietrzu. Transport publiczny będzie stopniowo uruchamiany ponownie od 11 maja.

Niektórzy uczniowie wrócą do szkoły 18 maja, ale większość będzie kontynuować naukę online do końca roku szkolnego.

Wielka Brytania: jeszcze brak decyzji

Współczynnik reprodukcji epidemii w Wielkiej Brytanii wynosi ok. 0,7 - informowało BBC News 30 kwietnia. Naukowcy twierdzą, że R jest między 0,6 a 0,9, podczas gdy w marcu wynosiło 3 - podał Reuters 2 maja.

Premier Boris Johnson ma ogłosić ewentualne zmiany w ograniczeniach społecznych w niedzielę 10 maja, po dokonaniu przez rząd przeglądu obowiązujących środków wprowadzonych w związku z pandemią.

Włochy: 4 maja

Według włoskiego instytutu zdrowia współczynnik reprodukcji koronawirusa wahał się we włoskich regionach od 0,19 w Umbrii do 0,84 w Molise (stan na 30 kwietnia). W ponad połowie regionów utrzymywał się powyżej 0,61.

Włoski premier Giuseppe Conte określił 26 kwietnia harmonogram ponownego otwarcia gospodarki kraju, podał Euronews. 4 maja ruszyły prace w fabrykach, hurtowniach i na placach budów - pod warunkiem wprowadzenia środków bezpieczeństwa. Otwarto część publicznych parków i ogrodów. Włosi mogą odwiedzać krewnych mieszkających w tym samym regionie.

Ponownie można organizować pogrzeby u udziałem żałobników, ale ich liczbę ograniczono do 15. Uczestnicy muszą nosić maski.

Jeśli sytuacja epidemii nie zaostrzy się, 18 maja otworzą się sklepy detaliczne, a 1 czerwca działalność wznowią restauracje, bary i salony fryzjerskie. Szkoły i uczelnie pozostaną zamknięte do września.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24, Reuters, Euronews, BIQdata; Zdjęcie: ALESSANDRO CRINARI/PAP/EPA

Pozostałe wiadomości

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Do budynku urzędu wchodzi mężczyzna, a wraz z nim krowa, lama i kozy. Film pokazujący taką scenę krąży w sieci z wyjaśnieniem, że to rolnik, który z powodu umowy Unii Europejskiej z Mercosur nie daje już rady płacić podatków. Po pierwsze, ta umowa jeszcze nie obowiązuje. Po drugie..., rzeczywiście, coś takiego się wydarzyło, ale nie teraz.

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generują w polskiej sieci nagrania pokazujące protesty rolników we Francji - te prawdziwe i te fałszywe. Tak szerokie zastosowanie sztucznej inteligencji do tworzenia fake newsów na bazie prawdziwego wydarzenia spowodowało, że internauci już sami nie wiedzą, co jest prawdą, a co fałszem. I nawet w dobrej wierze dezinformują - też z pomocą AI.

"Tego w mediach nie zobaczycie". Rzeczywiście, coś tu śmierdzi

"Tego w mediach nie zobaczycie". Rzeczywiście, coś tu śmierdzi

Źródło:
Konkret24

"Niemądra decyzja", minister "przekroczył swoje uprawienia", "samodzielnie nie może przekazać takiej kwoty" - grzmią politycy opozycji, krytykując decyzję ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego o przeznaczeniu 100 milionów dolarów na zakup amerykańskiego sprzętu dla Ukrainy. I dywagują, z jakich funduszy pójdzie ta pomoc. MSZ odpowiedział nam na to pytanie.

Sikorski: "dam 100 milionów dolarów Ukrainie". Z czego? Mamy odpowiedź MSZ

Sikorski: "dam 100 milionów dolarów Ukrainie". Z czego? Mamy odpowiedź MSZ

Źródło:
Konkret24

"To już jawna okupacja" - piszą internauci, oburzeni rzekomym planem pilnowania polskich granic przez niemieckie wojsko. O tym "skandalu" poinformował Robert Bąkiewicz. Lecz to żaden skandal, tylko zwykły fake news.

Bąkiewicz: "niemieckie wojsko ma pilnować polskich granic". Nie, nie po to przyjadą

Bąkiewicz: "niemieckie wojsko ma pilnować polskich granic". Nie, nie po to przyjadą

Źródło:
Konkret24

"Całe narody nie wyginęły", mimo że wcale nie muszą się szczepić - przekonują ci, którzy walczą z obowiązkowymi szczepieniami w Polsce. Także polscy politycy. Rzeczywiście, inne europejskie narody jakoś nie wyginęły, choć większość szczepień u nich jest dobrowolna. Paradoks - czy jednak jest coś, o czym antyszczepionkowcy wam nie mówią?

"Szczepienia dobrowolne". Brzmi dobrze, gdy chcą tobą manipulować

"Szczepienia dobrowolne". Brzmi dobrze, gdy chcą tobą manipulować

Źródło:
TVN24+

Izraelski paszport Wołodymyra Zełenskiego mieli znaleźć funkcjonariusze ukraińskiej agencji antykorupcyjnej - taki przekaz rozpowszechniany jest w ostatnich dniach w polskiej sieci. To zbudowana na fałszywkach narracja, której celem jest zdyskredytowanie prezydenta Ukrainy.

Zełenski i "odkryta kolekcja paszportów". O co im tym razem chodzi

Zełenski i "odkryta kolekcja paszportów". O co im tym razem chodzi

Źródło:
Konrket24

Zgoda Komisji Europejskiej na wsparcie budowy elektrowni jądrowej z polskiego budżetu uruchomiła wśród polityków PiS narrację, że Polska "nisko upadła". Kpią, że skoro musimy pytać Brukselę o zgodę na wydanie własnych pieniędzy, to "tak właśnie wygląda suwerenność Polski w praktyce". O istotnej rzeczy nie informują.

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Źródło:
Konkret24

Ta historia wydaje się nieprawdopodobna. Ale dla tych, do których ją wymyślono, może być przekonująca - bo potwierdzi ich przekonania. Połączenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Billa Cosby'ego i Jeffreya Epsteina nie jest przypadkowe w tej kolejnej odsłonie rosyjskiej dezinformacji.

Bill Cosby, Zełenski i rezydencja w Nowym Jorku. Jak oni to połączyli

Bill Cosby, Zełenski i rezydencja w Nowym Jorku. Jak oni to połączyli

Źródło:
Konkret24

Władze Chersonia szykują się do ucieczki, wysyłają już swoje rodziny do Polski - tak ma wynikać z posiedzenia rady miasta, z którego zapis rzekomo wyciekł do sieci. Nagranie rzeczywiście istnieje, lecz reszta to rosyjska fałszywka. Jej główne cele są trzy.

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

Źródło:
Konkret24