FAŁSZ

Czołgi, ćwiczenia Gwardii Narodowej i "wielkie przebudzenie" w Teksasie? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24
Tysiące dzieci migrantów zostało oddzielonych od swoich rodziców na granicy Meksyku i USA
Tysiące dzieci migrantów zostało oddzielonych od swoich rodziców na granicy Meksyku i USA
Reuters Archive
Tysiące dzieci migrantów zostało oddzielonych od swoich rodziców na granicy Meksyku i USAReuters Archive

Kolumna czołgów jedzie już rzekomo przez Teksas, a Amerykanie zmierzają w stronę granicy, "aby powstrzymać nielegalną imigrację" - takie informacje rozchodzą się masowo w sieci od kilku dni. Pojawiły się też przekazy o wojnie domowej w USA i "texicie". Są fałszywe. Narracja o kryzysie politycznym i migracyjnym w Teksasie jest wykorzystywana przez rosyjski aparat dezinformacyjny.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Napięcia na granicy amerykańsko-meksykańskiej wzmogły się po tym, jak 22 stycznia 2024 roku Sądu Najwyższy USA orzekł, że urzędnicy federalni mogą przeciąć lub usunąć część bariery z drutu kolczastego wzniesionej przez Teksas wzdłuż granicy USA z Meksykiem. Bariera powstała w celu kontrolowania ruchu migrantów próbujących dostać się do Stanów Zjednoczonych. Jednak skrajnie prawicowy republikański gubernator Teksasu Greg Abbott zignorował decyzję Sądu Najwyższego i zapowiedział wręcz wzmocnienie zapory na granicy w celu powstrzymania migracji. Jego działania poparli niemal wszyscy republikańscy gubernatorzy i czołowi politycy partii. Co więcej: gubernator Abbot ustawił na brzegu rzeki Rio Grande drut żyletkowy i wysłał tam żołnierzy Gwardii Narodowej, blokując dostęp do granicy funkcjonariuszom federalnej Służby Celnej i Ochrony Granic (Customs and Border Protection).

Te wewnętrzne napięcia w USA stały się pożywką dla dezinformacji, w której szczególnie aktywne są prorosyjskie kanały. Ale i w polskiej sieci rozchodzi się przekaz o tym, co rzekomo dzieje się teraz w Teksasie. Przedstawiamy kilka z najpopularniejszych fake newsów z nim związanych.

Czołgi jadą przez Teksas? Nie, nagranie nie powstało w USA

"Czy @JaninaOchojska już skrytykowała @Potus?" - pytał 29 stycznia jeden z użytkowników serwisu X. W poście opisywał konflikt między władzami stanu Teksas a administracją prezydenta Bidena. Ale jako ilustrację dodał 15-sekundowe nagranie. Widać na nim najpierw kolumnę czołgów jadącą gdzieś w pustynnym terenie, obok głównej drogi. Następnie przejeżdżają drogę w eskorcie żołnierzy (niektórzy stoją, niektórzy są na quadach) i policyjnego radiowozu. Kolejka aut przepuszczających te wojskowe pojazdy sięga horyzontu. Wygląda na to, że w kolejce po drugiej stronie stoi autor tego nagrania. Przed nim widać cztery auta. W kadrze jest zielony znak drogowy, po prawej stronie drogi stoją wielkie białe hangary. A naprzeciwko, na horyzoncie, widnieje skupisko wysokich budynków. Filmik nie ma oryginalnego dźwięku, w tle słychać piosenkę "Thunder" zespołu Metalica. Post z tym nagraniem wyświetliło 176,9 tysiąca internautów.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 29 stycznia 2024 roku w serwisie X. x.com

Warto zwrócić uwagę, że 29 stycznia to samo nagranie, w nieco lepszej jakości, zostało opublikowane na rosyjskojęzycznym kanale w serwisie YouTube. Materiał zatytułowano "Obrazki ze zbuntowanego Teksasu". Filmik ten w kontekście obecnych wydarzeń w Teksasie krążył również na Weibo, chińskim portalu społecznościowym.

Tylko że wideo nie jest aktualne. Nie ma też nic wspólnego z Teksasem. Jego dłuższa wersja (trwa 42 sekundy) została opublikowana na TikToku 7 listopada 2023 roku. Krótki post w języku hiszpańskim głosił: "manewry". Opatrzono go hasztagami sugerującymi, że nagranie przedstawia sytuację z Chile. Na tej wersji nagrania wyraźnie widać chilijskie tablice rejestracyjne jednego z aut stojących w kolejce. Ponadto czołgi, które jadą w poprzek drogi, to Leopardy 2 - ma je na wyposażeniu m.in. Chile, natomiast USA nie posiadają Leopardów, tylko Abramsy.

Wideo opublikowane na TikToku 7 listopada 2023 roku tiktok.com

W dłuższej wersji filmu informacje na znaku drogowym po prawej stronie da się już odczytać: "Est. O'Higgins" i "Calama". Na ich podstawie redakcja Konkret24 ustaliła miejsce, w którym powstało nagranie. To droga biegnąca przez pustynię Atacama w Chile, tuż obok zakładu odzyskującego lit z solanki. Zgadzają się znak drogowy i trzy białe hangary po prawej stronie drogi.

"Konwój zmierzający do Teksasu"? To nieaktualny film

"Wiadomość z ostatniej chwili: Rozpoczęło się Wielkie Przebudzenie, gdy tysiące ludzi udało się na południową granicę Stanów Zjednoczonych, aby powstrzymać inwazję. Amerykanie zaczynają dostrzegać zagrożenie, jakie globaliści stanowią dla USA i reżimu Bidena. Konwój zmierzający do Teksasu w celu kontroli granicznej" - przekonywał z kolei inny polski użytkownik serwisu X w poście z 27 stycznia. Dowodem na jego słowa ma być dołączone do postu nagranie. Trwa prawie dwie minuty, widać na nim wiele ujęć konwojów ciężarówek i samochodów na różnych odcinkach trasy. Mijają ich grupy ludzi z flagami i transparentami. Na niektórych kadrach widać grupy osób wokół ciężarówek stojących na postoju. W tle słychać piosenkę "Eye Of The Tiger" zespołu Survivor.

"5000 kierowców ciężarówek udaje się na granicę Teksasu, aby wesprzeć Teksas" - napisał kolejny polski użytkownik serwisu X. Udostępnił krótszą wersję tego samego nagrania. Wpis wyświetlono ponad 11 tysięcy razy.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 27 stycznia 2024 roku w serwisie X x.com

Jednak publikowane teraz przez internautów nagranie krąży w sieci już od blisko dwóch lat i tak jak teraz, tak i wówczas nie miało związku z sytuacją migracyjną w Teksasie. To fragmenty trwającego ponad dwie i pół minuty reportażu opublikowanego na youtubowym kanale Insider News, newsowej sekcji amerykańskiego portalu Business Insider. Materiał opublikowano na początku marca 2022 roku. "Wewnątrz konwoju ciężarówek zmierzającego do Waszyngtonu" - brzmi jego tytuł. W opisie czytamy: "Konwój kierowców ciężarówek zmierza z Adelanto w Kalifornii aż do stolicy USA, aby wyrazić swoje niezadowolenie z powodu ograniczeń związanych z pandemią COVID-19. Na trasie kibicują im ogromne tłumy zwolenników".

PRAWDA

Ujęcia wykorzystane w materiale "Insider News" powstały pod koniec lutego 2022 roku w dwóch stanach: Teksas i Arizona. Redakcja fact-checkingowa portalu India Today 29 stycznia tego roku ostrzegała przed manipulacyjnym wykorzystaniem tego nagrania.

Ćwiczenia Gwardii Narodowej w Teksasie? Kolejne stare wideo

"Gwardia Narodowa z innych stanów przybyła do Teksasu, aby chronić granice. Rozkazy Waszyngtonu nakazujące przerwanie operacji zostały zignorowane" - napisał 26 stycznia jeden z polskich użytkowników serwisu X. W tym poście zamieścił nagranie, które trwa prawie półtorej minuty. Najpierw oglądamy nadlatujące cztery helikoptery, potem widać, jak żołnierze przygotowują się do transportu samolotem i helikopterem, a następnie opuszczają jeden z samolotów. Na końcu filmu jest logo Departamentu Wojskowego Teksasu. Post z tym nagraniem wyświetlono 250 tysięcy razy.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 26 stycznia 2024 na platformie X x.com

To kolejny stary film wykorzystany przy okazji bieżących wydarzeń w Teksasie. Wideo to opublikowano 10 maja 2023 roku na profilu Departamentu Wojskowego Teksasu na portalu X. W poście podano: "Teksańska Gwardia Narodowa 8 maja wysłała żandarmerię wojskową, inżynierów i jednostki wsparcia na południową granicę w ramach operacji Lone Star. Żołnierze będą pomagać w wykrywaniu i powstrzymywaniu nielegalnych imigrantów i międzynarodowych przestępców przed nielegalnym przedostaniem się do Stanów Zjednoczonych".

Wideo opublikowano 10 maja 2023 roku na profilu Departamentu Wojskowego Teksasu w serwisie X x.com/TXMilitary

Wyjaśnimy: operacja Lone Star (wzięła nazwę od flagi stanowej Teksasu) rozpoczęła się w marcu 2021 roku w wyniku decyzji gubernatora stanu Teksas Gregga Abbotta. Rozpoczęcie operacji uzasadniał wzrostem liczby przekroczeń granicy i przypadków handlu fentanylem po objęciu urzędu przez prezydenta Bidena 21 stycznia 2021 roku. Abbott rozmieścił Gwardię Narodową Teksasu na granicy, zwiększył fundusze dla lokalnych organów ścigania i starał się rozszerzyć zasięg fizycznych barier. Szczególne kontrowersje wzbudziła zapora wodna na rzece Rio Grande. Zbudowana jest z boi - nie można się na nie wspiąć, a pomiędzy nimi umieszczono metalowe, przypominające piłę tarcze. Pod wodą znajduje się sieć przymocowana do boi i do dna, która uniemożliwia przepłynięcie rzeki. Meksykański rząd uważa, że wodna zapora zagraża życiu.

Od rozpoczęcia operacji Lone Star zatrzymano ponad 496 700 nielegalnych imigrantów i dokonano ponad 38 700 aresztowań - podaje biuro gubernatora stanu Teksas (26 stycznia 2024 roku).

Narracja o "texit": prokremlowskie kanały wzmacniają destabilizację

W polskich mediach społecznościowych pojawiały się też posty sugerujące, że Stanom Zjednoczonym grozi wojna domowa, a Teksas ogłosi odłączeniem się od kraju. Taką narrację promuje m.in. internetowa telewizja wRealu24.tv.

Posty wzmacniające narrację o Teksasie opublikowane pod koniec stycznia 2024 roku w serwisie X i na Facebooku x.com, facebook.com

Amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (Institite for the Study of War) po analizie przekazów m.in. jak te podane wyżej ocenił, że Rosja chce destabilizować sytuację wewnętrzną w Stanach Zjednoczonych. Według analityków rosyjskie media państwowe i rosyjscy "blogerzy wojskowi" wypełniają rosyjską przestrzeń informacyjną materiałami na temat konfliktu między władzami Teksasu i władzami federalnymi USA. Przenosi się to do anglojęzycznego, ale też, jak widać, polskojęzycznego internetu. Zdaniem instytutu takie narracje mają celowo manipulować wydarzeniami politycznymi w USA w ten sposób, by wywołać niestabilność w Stanach Zjednoczonych i zaburzać debaty o dalszym amerykańskim wsparciu wojskowym dla Ukrainy.

"Rosyjski aparat dezinformacyjny coraz więcej uwagi poświęca sytuacji w Teksasie" - zauważył też w serwisie X dr Michał Marek, ekspert ds. rosyjskiej propagandy z Centrum Badań nad Współczesnym Środowiskiem Bezpieczeństwa. "Rosjanie starają się ukazać sytuację w danym stanie (kontekst sporu pomiędzy władzami stanowymi a federalnymi oraz kontekst kryzysu na granicy z Meksykiem) jako 'krytycznie złą', 'zapowiadającą wojnę domową'/'rozpad #USA'" - wyjaśnia dr Marek.

"Działania te są prowadzone przez prorosyjskich propagandystów oraz agentów wpływu działających m.in. w polskiej infosferze" - przestrzega ekspert. Celem działań dezinformacyjnych w polskim internecie jest "pozycjonowania USA na państwo 'pogrążone w głębokim kryzysie', które 'nie jest zdolne' do spełnienia gwarancji sojuszniczych" - wyjaśnia. "Aktywność ta wpisuje się w kontekst przekonywania Polaków, iż #NATO (sojusz z USA) nie jest w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa" - dodaje.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Getty Images/x.com

Pozostałe wiadomości

Po wizycie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza w Warszawie wrócił temat reparacji wojennych. Jednak w trwającej debacie publicznej politycy raz mówią o "reparacjach", innym razem o "odszkodowaniach". Oba terminy oznaczają jednak inne pieniądze i dla kogo innego. Wyjaśniamy.

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Źródło:
Konkret24

Tytuł tekstu jednego z serwisów posłużył politykom opozycji do rozpowszechniania tezy o "rządowym festiwalu podwyżek". Chodzi o większe opłaty za publiczne żłobki. Tylko że ich wysokości nie ustala rząd, a powodem podwyżki jest rozporządzenie premiera... Mateusza Morawieckiego.

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

- W amerykańskiej polityce głośne wydarzenia polityczne interpretuje się w kategoriach zerojedynkowych, a to sprzyja rozpowszechnianiu teorii spiskowych - uważa prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Według profesor, te zaś powstają zwykle na zamówienie polityczne. Nie inaczej jest po zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

Źródło:
Konkret24

Daniel Obajtek przekonuje, że upublicznione nagranie jego rozmowy z dziennikarzem Piotrem Nisztorem nie jest prawdziwe, bo "prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania". Według niego to właśnie jest dowód, że "nie ma żadnych nagrań". Były prezes Orlenu manipuluje. Powód decyzji prokuratury był inny. Śledczy w ogóle nie badali prawdziwości nagrań.

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie 

Źródło:
Konkret24

Pismo wysłane z tarnobrzeskiego Powiatowego Inspektoratu Nadzoru politycy Prawa i Sprawiedliwości publikują jako "dowód", że rząd wydał już "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To nieprawda. W dokumencie nie ma słowa o migrantach, a powstał jako efekt przepisów uchwalonych za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, o co chodzi w tej historii.

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

Źródło:
Konkret24

Upublicznione pismo Sztabu Generalnego dotyczące planów budżetowych wywołało dyskusję o rzekomo zakładanych cięciach wydatków na obronność. Szef MON zaprzecza i zapowiada najwyższy budżet od lat. Konkret24 uzyskał potwierdzenie, że takich cięć na razie nie będzie. O co więc chodzi w upublicznionym dokumencie i na jakim etapie tworzenia budżetu MON powstał?

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Źródło:
Konkret24

Jeden z internautów twierdzi, że Bill Gates rzekomo jest autorem artykułu, w którym prezentuje pomysł, by poprzez przymusowe szczepienia doprowadzić do zmniejszenia liczby ludności, a w konsekwencji - do ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Nieprawdziwy okazuje się nie tylko sam przekaz o napisaniu tekstu przez Gatesa, ale także stawiane wobec niego zarzuty. Wyjaśniamy.

Przymusowe szczepienia pomysłem Billa Gatesa na walkę z emisją CO2? Nieprawda

Przymusowe szczepienia pomysłem Billa Gatesa na walkę z emisją CO2? Nieprawda

Źródło:
Konnkret24

"Dowód na antypolonizm warszawskich władz", "ocenzurowali portret patrona lotniska", "Polska ich uwiera" - piszą internauci w reakcji na doniesienia, że z hali Okęcia zniknął plakat z hasłem "Jesteśmy dumni z Polski". Ich zdaniem to skutek obecnych rządów. Nieprawda - decyzja zapadła za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Nieopublikowanie przez Orlen wyników finansowych za drugi kwartał wywołało w sieci dyskusję o kondycji spółki. Zbigniew Kuźmiuk z PiS zasugerował, że "wyniki szorują po dnie". Naftowy koncern rzeczywiście poinformował, że nie przedstawi osobnego raportu za drugi kwartał 2024 roku - tylko że nie po raz pierwszy. Za czasów Daniela Obajtka też nie publikował. Wyjaśniamy, dlaczego.

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Źródło:
Konkret24

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak w dyskusji o niemieckich reparacjach dla Polski stwierdził, że już "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Niemieckie dane tego nie potwierdzają.

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński zarzucił obecnemu rządowi łamanie konstytucji i tłumaczył, że to realizacja "zasady Tuska", która ma brzmieć: "prawo tak jak my je rozumiemy". Tylko że to fraza wyrwana z kontekstu wypowiedzi premiera - a był on wręcz odwrotny do tego, co sugeruje teraz prezes PiS.

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

Źródło:
Konkret24

Według autora popularnego posta przekaz medialny na temat ocieplenia klimatu to zabieg socjotechniczny. Dowodem ma być zestawienie dwóch map pogodowych pokazanych w telewizji - rzekomo z 1998 i 2023 roku - na których widać podobne wysokości temperatur, ale kolorystyka map jest różna. Tylko że takie zestawienie wprowadza w błąd i jest jednym z najczęściej rozpowszechnianych fake newsów dotyczących globalnego ocieplenia.

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Źródło:
Konkret24

Z początkiem 2025 roku rzekomo miałby zacząć obowiązywać unijny podatek od domowych wypieków - taki przekaz krąży w polskiej sieci, a powielają go politycy opozycji. Tyle że Unia Europejska nic takiego nie planuje, a przekaz jest wynikiem niezrozumienia zmian w niemieckim systemie podatkowym.

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

Źródło:
Konkret24

W Polsce lekarzy nie jest "jakoś bardzo za mało", przekonywała w wywiadzie ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Według niej źle nie jest, bo na jednego mieszkańca przypada więcej lekarzy niż w Belgii, Francji czy Luksemburgu. Skąd więc kolejki do poradni i braki na oddziałach szpitalnych? Oto czego nie pokazują dane przywołane przez ministrę.

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

Na wiecu przez Sejmem Jarosław Kaczyński opowiadał, jak to - jego zdaniem - obecny rząd "na głowie staje", by przestępców "z rąk wymiaru sprawiedliwości wyciągnąć". A jako przykład podał sprawę Włodzimierza Karpińskiego. Tyle że powiedział nieprawdę.

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Źródło:
Konkret24

Michał Woś opublikował nagranie z fragmentem wypowiedzi Adama Bodnara, w którym - przekonuje Woś - minister sprawiedliwości przyznał, że zarzuty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości mają "charakter polityczny". Tylko że wideo pokazane przez polityka Suwerennej Polski tak, jak to zrobił, jest manipulacją.

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Źródło:
Konkret24

Zdjęcie ogrodzenia Urzędu Miasta Warszawy z tablicą "Strefa wolna od chrześcijan" jest rozpowszechniane w internecie, wzniecając po raz kolejny spór wokół zakazu symboli religijnych w stołecznym ratuszu. Tyle że tablica nie pojawiła się z inicjatywy urzędu, a krzyże w ratuszu pozostają na swoich miejscach. Wyjaśniamy, skąd ta kontrowersyjna plansza.

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Źródło:
Konkret24

Politycy Prawa i Sprawiedliwości krytykują wszelkie działania prokuratury i organów państwa związane z wyjaśnianiem nieprawidłowości za poprzednich rządów. A poseł Piotr Gliński twierdzi stanowczo, że w czasach Zjednoczonej Prawicy "prawo nie było łamane". Przypominamy więc 10 najgłośniejszych przykładów naruszania prawa za poprzednich rządów.

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Źródło:
Konkret24

Przekaz o tym, jakoby w Czechach, chcąc podjąć gotówkę w banku, trzeba zadeklarować, na co się ją przeznaczy, krąży w od kilku tygodni w polskich mediach społecznościowych. To jednak manipulacja - tego typu deklaracje dotyczą wyłącznie określonych sytuacji.

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

W mediach społecznościowych znowu masowo rozpowszechniany jest fałszywy cytat przypisywany Robertowi Makłowiczowi. To przykład trollingu internetowego.

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS nagłaśniają w ostatnich dniach tezę, że od początku lipca w Polsce są najwyższe ceny prądu w Europie. Zdaniem Pawła Kukiza "nawet Niemców przegoniliśmy". Na dowód politycy zamieszczają w mediach społecznościowych różne zestawienia i mapy z cenami energii. Tylko że to porównania cen nieporównywalnych. Wyjaśniamy tę manipulację.

PiS: od lipca w Polsce najdroższy prąd w Europie. To nieprawda

PiS: od lipca w Polsce najdroższy prąd w Europie. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Były wiceminister sprawiedliwości i członek Suwerennej Polski stracił immunitet poselski. Prokuratura zarzuca mu niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Polityk broni się - przytaczamy najważniejsze argumenty, którymi Michał Woś odpowiada na zarzuty związane z Funduszem Sprawiedliwości i wyjaśniamy, o co tak naprawdę go oskarżono.

Michał Woś broni się przed zarzutami po uchyleniu immunitetu. I manipuluje

Michał Woś broni się przed zarzutami po uchyleniu immunitetu. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"I bardzo dobrze, podatki się płaci" - komentują jedni. "Nic co było dane, nie będzie zabrane" - kpią inni. To reakcje internautów na rozpowszechniany przekaz, jakoby rząd postanowił zlikwidować zerowy PIT dla osób do 26. roku życia. Ministerstwo Finansów dementuje.

"Zabierają" zerowy PIT dla młodych? Nie ma takich prac

"Zabierają" zerowy PIT dla młodych? Nie ma takich prac

Źródło:
Konkret24

Mateusz Morawiecki uważa, że za jego rządów do Polski wróciło "pół miliona Polaków, którzy wyjechali za Tuska". Jak dodał, za rządów Platformy Obywatelskiej z kraju miało wyjechać od miliona do dwóch milionów Polaków. Sprawdziliśmy dane GUS o migracji. Po raz kolejny nie potwierdzają słów byłego premiera.

Pół miliona Polaków wróciło za Morawieckiego, "do dwóch milionów" wyjechało za PO? Sprawdzamy

Pół miliona Polaków wróciło za Morawieckiego, "do dwóch milionów" wyjechało za PO? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24