FAŁSZ

Czołgi, ćwiczenia Gwardii Narodowej i "wielkie przebudzenie" w Teksasie? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24
Tysiące dzieci migrantów zostało oddzielonych od swoich rodziców na granicy Meksyku i USA
Tysiące dzieci migrantów zostało oddzielonych od swoich rodziców na granicy Meksyku i USA
Reuters Archive
Tysiące dzieci migrantów zostało oddzielonych od swoich rodziców na granicy Meksyku i USAReuters Archive

Kolumna czołgów jedzie już rzekomo przez Teksas, a Amerykanie zmierzają w stronę granicy, "aby powstrzymać nielegalną imigrację" - takie informacje rozchodzą się masowo w sieci od kilku dni. Pojawiły się też przekazy o wojnie domowej w USA i "texicie". Są fałszywe. Narracja o kryzysie politycznym i migracyjnym w Teksasie jest wykorzystywana przez rosyjski aparat dezinformacyjny.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Napięcia na granicy amerykańsko-meksykańskiej wzmogły się po tym, jak 22 stycznia 2024 roku Sądu Najwyższy USA orzekł, że urzędnicy federalni mogą przeciąć lub usunąć część bariery z drutu kolczastego wzniesionej przez Teksas wzdłuż granicy USA z Meksykiem. Bariera powstała w celu kontrolowania ruchu migrantów próbujących dostać się do Stanów Zjednoczonych. Jednak skrajnie prawicowy republikański gubernator Teksasu Greg Abbott zignorował decyzję Sądu Najwyższego i zapowiedział wręcz wzmocnienie zapory na granicy w celu powstrzymania migracji. Jego działania poparli niemal wszyscy republikańscy gubernatorzy i czołowi politycy partii. Co więcej: gubernator Abbot ustawił na brzegu rzeki Rio Grande drut żyletkowy i wysłał tam żołnierzy Gwardii Narodowej, blokując dostęp do granicy funkcjonariuszom federalnej Służby Celnej i Ochrony Granic (Customs and Border Protection).

Te wewnętrzne napięcia w USA stały się pożywką dla dezinformacji, w której szczególnie aktywne są prorosyjskie kanały. Ale i w polskiej sieci rozchodzi się przekaz o tym, co rzekomo dzieje się teraz w Teksasie. Przedstawiamy kilka z najpopularniejszych fake newsów z nim związanych.

Czołgi jadą przez Teksas? Nie, nagranie nie powstało w USA

"Czy @JaninaOchojska już skrytykowała @Potus?" - pytał 29 stycznia jeden z użytkowników serwisu X. W poście opisywał konflikt między władzami stanu Teksas a administracją prezydenta Bidena. Ale jako ilustrację dodał 15-sekundowe nagranie. Widać na nim najpierw kolumnę czołgów jadącą gdzieś w pustynnym terenie, obok głównej drogi. Następnie przejeżdżają drogę w eskorcie żołnierzy (niektórzy stoją, niektórzy są na quadach) i policyjnego radiowozu. Kolejka aut przepuszczających te wojskowe pojazdy sięga horyzontu. Wygląda na to, że w kolejce po drugiej stronie stoi autor tego nagrania. Przed nim widać cztery auta. W kadrze jest zielony znak drogowy, po prawej stronie drogi stoją wielkie białe hangary. A naprzeciwko, na horyzoncie, widnieje skupisko wysokich budynków. Filmik nie ma oryginalnego dźwięku, w tle słychać piosenkę "Thunder" zespołu Metalica. Post z tym nagraniem wyświetliło 176,9 tysiąca internautów.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 29 stycznia 2024 roku w serwisie X. x.com

Warto zwrócić uwagę, że 29 stycznia to samo nagranie, w nieco lepszej jakości, zostało opublikowane na rosyjskojęzycznym kanale w serwisie YouTube. Materiał zatytułowano "Obrazki ze zbuntowanego Teksasu". Filmik ten w kontekście obecnych wydarzeń w Teksasie krążył również na Weibo, chińskim portalu społecznościowym.

Tylko że wideo nie jest aktualne. Nie ma też nic wspólnego z Teksasem. Jego dłuższa wersja (trwa 42 sekundy) została opublikowana na TikToku 7 listopada 2023 roku. Krótki post w języku hiszpańskim głosił: "manewry". Opatrzono go hasztagami sugerującymi, że nagranie przedstawia sytuację z Chile. Na tej wersji nagrania wyraźnie widać chilijskie tablice rejestracyjne jednego z aut stojących w kolejce. Ponadto czołgi, które jadą w poprzek drogi, to Leopardy 2 - ma je na wyposażeniu m.in. Chile, natomiast USA nie posiadają Leopardów, tylko Abramsy.

Wideo opublikowane na TikToku 7 listopada 2023 roku tiktok.com

W dłuższej wersji filmu informacje na znaku drogowym po prawej stronie da się już odczytać: "Est. O'Higgins" i "Calama". Na ich podstawie redakcja Konkret24 ustaliła miejsce, w którym powstało nagranie. To droga biegnąca przez pustynię Atacama w Chile, tuż obok zakładu odzyskującego lit z solanki. Zgadzają się znak drogowy i trzy białe hangary po prawej stronie drogi.

"Konwój zmierzający do Teksasu"? To nieaktualny film

"Wiadomość z ostatniej chwili: Rozpoczęło się Wielkie Przebudzenie, gdy tysiące ludzi udało się na południową granicę Stanów Zjednoczonych, aby powstrzymać inwazję. Amerykanie zaczynają dostrzegać zagrożenie, jakie globaliści stanowią dla USA i reżimu Bidena. Konwój zmierzający do Teksasu w celu kontroli granicznej" - przekonywał z kolei inny polski użytkownik serwisu X w poście z 27 stycznia. Dowodem na jego słowa ma być dołączone do postu nagranie. Trwa prawie dwie minuty, widać na nim wiele ujęć konwojów ciężarówek i samochodów na różnych odcinkach trasy. Mijają ich grupy ludzi z flagami i transparentami. Na niektórych kadrach widać grupy osób wokół ciężarówek stojących na postoju. W tle słychać piosenkę "Eye Of The Tiger" zespołu Survivor.

"5000 kierowców ciężarówek udaje się na granicę Teksasu, aby wesprzeć Teksas" - napisał kolejny polski użytkownik serwisu X. Udostępnił krótszą wersję tego samego nagrania. Wpis wyświetlono ponad 11 tysięcy razy.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 27 stycznia 2024 roku w serwisie X x.com

Jednak publikowane teraz przez internautów nagranie krąży w sieci już od blisko dwóch lat i tak jak teraz, tak i wówczas nie miało związku z sytuacją migracyjną w Teksasie. To fragmenty trwającego ponad dwie i pół minuty reportażu opublikowanego na youtubowym kanale Insider News, newsowej sekcji amerykańskiego portalu Business Insider. Materiał opublikowano na początku marca 2022 roku. "Wewnątrz konwoju ciężarówek zmierzającego do Waszyngtonu" - brzmi jego tytuł. W opisie czytamy: "Konwój kierowców ciężarówek zmierza z Adelanto w Kalifornii aż do stolicy USA, aby wyrazić swoje niezadowolenie z powodu ograniczeń związanych z pandemią COVID-19. Na trasie kibicują im ogromne tłumy zwolenników".

PRAWDA

Ujęcia wykorzystane w materiale "Insider News" powstały pod koniec lutego 2022 roku w dwóch stanach: Teksas i Arizona. Redakcja fact-checkingowa portalu India Today 29 stycznia tego roku ostrzegała przed manipulacyjnym wykorzystaniem tego nagrania.

Ćwiczenia Gwardii Narodowej w Teksasie? Kolejne stare wideo

"Gwardia Narodowa z innych stanów przybyła do Teksasu, aby chronić granice. Rozkazy Waszyngtonu nakazujące przerwanie operacji zostały zignorowane" - napisał 26 stycznia jeden z polskich użytkowników serwisu X. W tym poście zamieścił nagranie, które trwa prawie półtorej minuty. Najpierw oglądamy nadlatujące cztery helikoptery, potem widać, jak żołnierze przygotowują się do transportu samolotem i helikopterem, a następnie opuszczają jeden z samolotów. Na końcu filmu jest logo Departamentu Wojskowego Teksasu. Post z tym nagraniem wyświetlono 250 tysięcy razy.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 26 stycznia 2024 na platformie X x.com

To kolejny stary film wykorzystany przy okazji bieżących wydarzeń w Teksasie. Wideo to opublikowano 10 maja 2023 roku na profilu Departamentu Wojskowego Teksasu na portalu X. W poście podano: "Teksańska Gwardia Narodowa 8 maja wysłała żandarmerię wojskową, inżynierów i jednostki wsparcia na południową granicę w ramach operacji Lone Star. Żołnierze będą pomagać w wykrywaniu i powstrzymywaniu nielegalnych imigrantów i międzynarodowych przestępców przed nielegalnym przedostaniem się do Stanów Zjednoczonych".

Wideo opublikowano 10 maja 2023 roku na profilu Departamentu Wojskowego Teksasu w serwisie X x.com/TXMilitary

Wyjaśnimy: operacja Lone Star (wzięła nazwę od flagi stanowej Teksasu) rozpoczęła się w marcu 2021 roku w wyniku decyzji gubernatora stanu Teksas Gregga Abbotta. Rozpoczęcie operacji uzasadniał wzrostem liczby przekroczeń granicy i przypadków handlu fentanylem po objęciu urzędu przez prezydenta Bidena 21 stycznia 2021 roku. Abbott rozmieścił Gwardię Narodową Teksasu na granicy, zwiększył fundusze dla lokalnych organów ścigania i starał się rozszerzyć zasięg fizycznych barier. Szczególne kontrowersje wzbudziła zapora wodna na rzece Rio Grande. Zbudowana jest z boi - nie można się na nie wspiąć, a pomiędzy nimi umieszczono metalowe, przypominające piłę tarcze. Pod wodą znajduje się sieć przymocowana do boi i do dna, która uniemożliwia przepłynięcie rzeki. Meksykański rząd uważa, że wodna zapora zagraża życiu.

Od rozpoczęcia operacji Lone Star zatrzymano ponad 496 700 nielegalnych imigrantów i dokonano ponad 38 700 aresztowań - podaje biuro gubernatora stanu Teksas (26 stycznia 2024 roku).

Narracja o "texit": prokremlowskie kanały wzmacniają destabilizację

W polskich mediach społecznościowych pojawiały się też posty sugerujące, że Stanom Zjednoczonym grozi wojna domowa, a Teksas ogłosi odłączeniem się od kraju. Taką narrację promuje m.in. internetowa telewizja wRealu24.tv.

Posty wzmacniające narrację o Teksasie opublikowane pod koniec stycznia 2024 roku w serwisie X i na Facebooku x.com, facebook.com

Amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (Institite for the Study of War) po analizie przekazów m.in. jak te podane wyżej ocenił, że Rosja chce destabilizować sytuację wewnętrzną w Stanach Zjednoczonych. Według analityków rosyjskie media państwowe i rosyjscy "blogerzy wojskowi" wypełniają rosyjską przestrzeń informacyjną materiałami na temat konfliktu między władzami Teksasu i władzami federalnymi USA. Przenosi się to do anglojęzycznego, ale też, jak widać, polskojęzycznego internetu. Zdaniem instytutu takie narracje mają celowo manipulować wydarzeniami politycznymi w USA w ten sposób, by wywołać niestabilność w Stanach Zjednoczonych i zaburzać debaty o dalszym amerykańskim wsparciu wojskowym dla Ukrainy.

"Rosyjski aparat dezinformacyjny coraz więcej uwagi poświęca sytuacji w Teksasie" - zauważył też w serwisie X dr Michał Marek, ekspert ds. rosyjskiej propagandy z Centrum Badań nad Współczesnym Środowiskiem Bezpieczeństwa. "Rosjanie starają się ukazać sytuację w danym stanie (kontekst sporu pomiędzy władzami stanowymi a federalnymi oraz kontekst kryzysu na granicy z Meksykiem) jako 'krytycznie złą', 'zapowiadającą wojnę domową'/'rozpad #USA'" - wyjaśnia dr Marek.

"Działania te są prowadzone przez prorosyjskich propagandystów oraz agentów wpływu działających m.in. w polskiej infosferze" - przestrzega ekspert. Celem działań dezinformacyjnych w polskim internecie jest "pozycjonowania USA na państwo 'pogrążone w głębokim kryzysie', które 'nie jest zdolne' do spełnienia gwarancji sojuszniczych" - wyjaśnia. "Aktywność ta wpisuje się w kontekst przekonywania Polaków, iż #NATO (sojusz z USA) nie jest w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa" - dodaje.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Getty Images/x.com

Pozostałe wiadomości

Przez dwa lata od rosyjskiej agresji na Ukrainę w polskim internecie pojawiło się wiele przekazów, fake newsów i działań dezinformacyjnych wymierzonych w ten kraj, jego obywateli, także tych, którzy schronili się w Polsce. Rozprawialiśmy się z nimi w Konkret24. Przypominamy niektóre z nich.

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24