Kto odpowiada za system kaucyjny? Tusk czy Morawiecki

Źródło:
Konkret24
Rewolucja dla klientów. Rusza system kaucyjny
Rewolucja dla klientów. Rusza system kaucyjnyTVN24
wideo 2/3
Rewolucja dla klientów. Rusza system kaucyjnyTVN24

Posłowie PiS krytykują rząd Tuska za system kaucyjny, który w exposé w 2019 roku zapowiadał premier Morawiecki. W 2023 roku głosowali za przyjęciem ustawy wprowadzającej ten system, ale teraz go krytykują. Z kolei obecna ministra klimatu przekonuje, że nowelizacja wprowadziła niewielkie zmiany – a jej resort informuje o wielu. Kto ma rację?

Działający od 1 października system kaucyjny polega na tym, że przy zakupie towarów w opakowaniach objętych systemem - napojów w metalowych puszkach i szklanych butelkach - klienci zapłacą dodatkową opłatę (kaucję), która będzie im zwracana przy oddaniu opakowania w punkcie zbiórki. Systemem objęto trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe o objętości do 3 litrów, metalowe puszki o objętości do 1 litra, a od 1 stycznia 2026 roku - szklane butelki wielorazowego użytku o objętości do 1,5 litra.

Przy czym systemem objęte są tylko opakowania ze znakiem kaucji. Z tym że do końca tego 2025 roku w sprzedaży będą zarówno napoje w opakowaniach objętych systemem, jak i te, które zostały wyprodukowane wcześniej - aż do wyczerpania zapasów.

Rozwiązanie, które ma promować ponowne wykorzystanie opakowań i zmniejszyć ilość odpadów, podniosło temperaturę dyskursu politycznego wśród przedstawicieli obecnej i poprzedniej władzy. Dominuje krytyka działań przeciwnego obozu albo – jak w przypadku lidera Konfederacji – generalna krytyka tego rozwiązania i wskazywanie "winnego".

Mentzen kontra Kaleta

"Rząd Tuska wprowadza kontrowersyjny system kaucyjny" – napisał 2 października w serwisie X poseł PiS Sebastian Kaleta i odesłał do nagrania w YouTube, gdzie o tym opowiadał (pisownia postów oryginalna).

"System kaucyjny to dzieło rządu Morawieckiego, za którym głosował prawie cały klub PiS. Tylko Konfederacja była przeciwko" – odpowiedział politykowi PiS lider Konfederacji Sławomir Mentzen.

Kaleta ripostował: "Kształt systemu i jego podstawowe cechy, np faktyczna obligatoryjność, które dziś są krytykowane, są dziełem rządu Tuska i zmienionej ustawy w 2024 roku, której PiS nie poparł. Pan znowu odwraca uwagę od Tuska i kieruje atak na PiS, które wprowadzało ustawę w innym kształcie. Cui bono?" (Czyja korzyść? – przyp. red.).

Dyskusja posłów z 2 października 2025 roku na temat systemu kaucyjnegox.com/Konkret 24

Do wpisu posła Kalety odniosła się Katarzyna Sadło, publicystka znana w sieci pod pseudonimem Kataryna. "Po prawej stronie imienne wyniki głosowania nad wprowadzeniem obecnego systemu kaucyjnego przez rząd Mateusza Morawieckiego. Można sprawdzić, jak głosował pan Sebastian :)" – napisała w poście, w którym zamieściła screen z wynikami głosowania z lipca 2023 roku, na którym widać, że Kaleta poparł ustawę o systemie kaucyjnym.

Włącza się Ozdoba, internauci przypominają wystąpienie Morawieckiego

Tak samo jak Kaleta w 2023 głosował roku poseł PiS Jacek Ozdoba, który w dyskusji na platformie X wtórował koledze z klubu: "Warto trzymać się faktów, a odstawić emocje polityczne. Obecna ustawa o systemie kaucyjnym została przygotowana i przegłosowana przez Platformę Obywatelską i Lewicę, PL20250, a nie przez Prawo i Sprawiedliwość".

Do wpisu Ozdoby odniósł się jeden użytkowników X: "System kaucyjny. Zły Tusk i ogólnie wszystko to wina Tuska. – @OzdobaJacek publicznie przedstawił zarys systemu kaucyjnego w czerwcu 2023 r. – Rada ministrów przyjęła projekt w czerwcu 2023 r. – Ustawa została przyjęta w lipcu 2023 r. Przypomnę, że rząd Tuska jest od grudnia 2023" – zwrócił uwagę internauta. Inny zareagował: "PiSiory i Konfederacja rzucili się na rząd Tuska, że wprowadził system kaucyjny na plastikowe butelki. - Posłuchajcie Matołusza" - i zamieścił fragment wystąpienia Mateusza Morawieckiego w Sejmie. To fragment jego exposé z listopada 2019 roku. Ówczesny szef rządu mówił w Sejmie:

Ale odpowiedzialnie myśląc o środowisku, trzeba walczyć również o to, aby plastik nie zalał naszej planety. Wprowadzimy system kaucyjny na jednorazowe butelki plastikowe i szereg programów redukujących zużycie plastiku.

Tę wypowiedź Morawieckiego publikowali też inni internauci, komentując np. ironicznie: "Premier Donald Tusk zapowiada wprowadzenie systemu kaucyjnego na butelki PET i szklane. No i co lewactwo? Nie wstyd wam?".

Minister Hennig-Kloska: zapominają o swoich własnych reformach

Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, goszcząc 7 października w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN 24, zwracała uwagę, że krążą nieprawdy na temat systemu kaucyjnego. "Co bardzo ważne, bo to też jest przedmiotem fake newsów, operatorzy prowadzą swoją działalność non-profit. Nie zarabiają na tym systemie. Są przedstawicielami producentów, bo taki status muszą mieć: przedstawiciela, reprezentanta producentów w opakowaniach" – mówiła Hennig-Kloska.

Zapytana przez Konrada Piaseckiego, czy bierze pełną odpowiedzialność za ten system – wobec przerzucania się odpowiedzialnością między politykami - odpowiedziała, że "trzeba być uczciwym, bo też trzeba oddać autorstwo tej ustawy", która – jak zauważył Piasecki – została przyjęta w czerwcu 2023 roku, czyli jeszcze za rządu Mateusza Morawieckiego. Ministra podkreśliła, że została ona wówczas przyjęta "praktycznie jednomyślnie przez Sejm", czyli także przez posłów PiS. "Czasami mam wrażenie, że zapominają o swoich własnych reformach, próbują odcinać się – ale prawda, tak: są autorami tego systemu w wersji ustawy" – dodała.

Na uwagę dziennikarza, że według polityków PiS za wszystkie zmiany odpowiada obecna koalicja, Hennig-Kloska odpowiedziała, że zmiany dotyczyły umożliwienia małym sklepom dobrowolnego przystąpienia do systemu oraz tego, że "VAT będzie płacony tylko i wyłącznie od niezapłaconej kaucji". "To były naprawdę dobre, poprawiające ustawę poprawki" – przekonywała szefowa resortu klimatu.

Ani to pomysł PiS, ani PO - zmiany wymusiła unijna dyrektywa

Wyjaśnijmy: konieczność wprowadzenia systemu kaucyjnego w Polsce wynika z unijnej dyrektywy Single-Use Plastics (SUP) z 2019 roku w sprawie zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Wymusza ona na krajach członkowskich UE znacznie zwiększyć poziom zbiórki puszek i butelek. Takie systemy dużo wcześniej wprowadziły już inne kraje. Według informacji na stronie internetowej ministerstwa klimatu system będzie korzystny dla środowiska, bo "w niektórych krajach szklana butelka wielokrotnego użytku wraca na rynek kilkanaście razy". Z systemów kaucyjnych – informuje resort - "korzysta już 180 mln Europejczyków", co stanowi "ponad jedną czwartą populacji naszego kontynentu".

Morawiecki w exposé o systemie kaucyjnym

Wprowadzenie systemu kaucyjnego "na jednorazowe butelki plastikowe" zapowiedział - jak wspomnieliśmy wyżej - w swoim exposé w 2019 roku ówczesny premier Mateusz Morawiecki. Na stronie kancelarii premiera wciąż widnieje cytat z tej zapowiedzi: "Myśląc odpowiedzialnie o środowisku, wprowadzimy szereg programów redukujących zużycie plastiku".

Nowelizacja ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi została przyjęta przez poprzedni Sejm w lipcu 2023 roku. Wtedy premierem wciąż był Morawiecki. Posłowie byli niemal jednogłośni – "za" głosowało 433 z nich, ośmiu było przeciw, a sześciu wstrzymało się od głosu. Projekt poparli zarówno posłowie Koalicji Obywatelskiej, jak i PiS, a przeciw opowiedzieli się głównie posłowie Konfederacji.

Ustawa ta zakładała, że wprowadzenie systemu będzie obowiązkowe dla sklepów o powierzchni większej niż 200 metrów kwadratowych. One były zobowiązane "uczestniczyć w systemie kaucyjnym w zakresie co najmniej pobierania i zwracania kaucji oraz zbierania pustych opakowań i odpadów opakowaniowych". Natomiast właściciele mniejszych sklepów byli "zobowiązani uczestniczyć w systemie kaucyjnym w zakresie co najmniej pobierania kaucji" oraz mogli uczestniczyć - ale nie musieli - w tym systemie "w zakresie zwracania kaucji oraz zbierania pustych opakowań i odpadów opakowaniowych". Przedsiębiorcy prowadzący sklepy o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 metrów kwadratowych byli zobowiązani "prowadzić na własny koszt selektywne zbieranie odpadów opakowaniowych po produktach w opakowaniach, które znajdują się w ofercie handlowej tej jednostki".

System miał wejść w życie od 1 stycznia 2025 roku, do czego jednak nie doszło.

Koalicja 15 października zapowiada zmiany

Koalicja, która objęła władzę po wyborach 15 października 2023 roku, zapowiedziała, że ta ustawa zostanie zmieniona.

Przypomnijmy: ministra środowiska w TVN24 przekonywała, że zmiany w ustawie dotyczyły umożliwienia małym sklepom dobrowolnego przystąpienia do systemu oraz że "VAT będzie płacony tylko i wyłącznie od niezapłaconej kaucji". Tylko że w ustawie z 2023 roku w małych sklepach przyjmowanie pustych opakowań było dobrowolne, a po nowelizacji takie sklepy są zobowiązane "do uczestniczenia w systemie kaucyjnym co najmniej w zakresie pobierania i zwracania kaucji oraz zbierania pustych opakowań".

Resort klimatu i środowiska we wrześniu 2024 roku potrzebę wprowadzenia zmian tłumaczył tak: "Prace nad projektem zostały zainicjowane w związku z pojawiającymi się wątpliwościami, czy obecne przepisy są wystarczające do zapewnienia planowego uruchomienia systemów kaucyjnych oraz rzetelnego ich prowadzenia". Wyjaśniał, że w ustawie z 2023 roku nie zapewniono "dostatecznego nadzoru ministra nad tworzonymi systemami kaucyjnymi", a przygotowane zmiany zapobiegną "ewentualnym nadużyciom przy rozliczaniu pobranej kaucji" ze sklepami.  

Resort tłumaczy, co zmienia

Po przyjęciu projektu przez rząd w październiku 2024 roku ministerstwo klimatu tłumaczyło, że najważniejsze zmiany w tym projekcie to m.in. stworzenie tzw. zamkniętego systemu obiegu kaucji, który polega na pobieraniu kaucji "w całym łańcuchu dystrybucji, co przyczyni się do uszczelnienia systemu i zapewnienia monitorowania przepływów kaucji". Rozwiązanie ma wyeliminować "możliwość defraudacji kaucji oraz problemy z jej rozliczeniem".

Nowelizacja wprowadziła też w każdej gminie wymóg funkcjonowania co najmniej jednego stacjonarnego punktu odbierania opakowań, co - jak wyjaśniono - "umożliwi objęcie terytorium całego kraju systemem odbioru opakowań i odpadów opakowaniowych, co zapewni użytkownikom powszechny i równy dostęp".

Nowela zakłada również, że w ramach systemu kaucyjnego nie będzie obowiązku zbiórki opakowań po mleku i produktach mlecznych.

Istotna zmiana polegała na przesunięciu startu systemu kaucyjnego z 1 stycznia na 1 października 2025 roku.

W uzasadnieniu projektu jego autorzy podkreślili, że wprowadza on ważne zmiany i uwzględnia on postulaty przedstawicieli branż objętych systemem kaucyjnym. "Niezwykle ważne jest, aby system, który zostanie uruchomiony w 2025 r., działał nie tylko sprawnie, ale też rzetelnie, przejrzyście i wydajnie. W tym celu niezbędne jest doprecyzowanie przepisów dotyczących przygotowania i prowadzenia systemu kaucyjnego" – przekonują autorzy noweli.

Zwracają też uwagę, że przepisy "nie precyzują roli, jaką w procesie tworzenia oraz funkcjonowania systemów kaucyjnych powinien realizować minister, jednak oczekiwania społeczne w zakresie zapewnienia sprawności działania i terminowości uruchomienia systemu są kierowane do administracji rządowej". Dlatego – jak tłumaczą - projekt zwiększa rolę ministra jako organu "nadzorującego realizację poszczególnych etapów prowadzących do uruchomienia systemu kaucyjnego".

Trudno więc się zgodzić z ministrą Hennig-Kloską, która sugerowała, że "dobrych poprawek" wobec ustawy przegłosowanej w 2023 roku było niewiele - skoro jej resort sam podkreślał konieczność licznych zmian. Z drugiej strony, posłowie PiS też nie mają racji, przypisując autorstwo wprowadzonego systemu obecnej koalicji rządzącej - bo zmiany nie zburzyły przygotowanego za rządów PiS projektu, a ustawą wyjściową była ta przegłosowana w 2023 roku.    

Ustawa z dnia 21 listopada 2024 r. o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw została przyjęta przez Sejm w listopadzie 2024 roku głosami 240 posłów koalicji. Przeciw było 17 posłów - głównie z Konfederacji, a także posłowie PSL. 179 posłów PiS wstrzymało się od głosu, a dwóch było przeciw. W grudniu 2024 roku ustawę podpisał prezydent Andrzej Duda.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

W niektórych publikacjach negacjonistycznych pojawia się twierdzenie, że krematoria w KL Auschwitz nie były w stanie spopielić tak wielu zwłok, jak wskazują historyczne dane na temat liczby ofiar.

FAŁSZ: Krematoria nie miały możliwości spalenia tak dużej liczby zwłok

FAŁSZ: Krematoria nie miały możliwości spalenia tak dużej liczby zwłok

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24