Polska jest coraz bliżej zniesienia wymogu posiadania wiz przez obywateli podróżujących do Stanów Zjednoczonych - mówił podczas wizyty w Polsce wiceprezydent USA, Mike Pence. Odsetek odmów we wnioskach o wizy nieimigracyjne spada i zbliża się do wymaganego poziomu. Nie jest to jednak jedyny warunek włączenia kraju do programu ruchu bezwizowego.

Chciałbym podkreślić, że Polska osiągnęła już sytuację, w której może uczestniczyć w programie zniesienia wiz. Musi nastąpić jeszcze certyfikacja i Polska wkrótce dołączy do tego programu - mówił w poniedziałek w Warszawie amerykański wiceprezydent Mike Pence.

Dopytywany, kiedy dokładnie może to nastąpić, Pence odpowiedział, że Polska zbliża się już do wymaganego amerykańskim prawem progu trzech procent odmów wizowych. - Jeśli Polska spadnie poniżej tego poziomu, to ten (wymóg) będzie spełniony. Zakładając, że będziemy mogli do końca miesiąca to potwierdzić oficjalnie, to w każdej chwili zaraz potem sekretarz stanu będzie mógł włączyć Polskę do programu bezwizowego - wyjaśnił wiceprezydent USA.

- Teraz już tylko tygodnie nas dzielą - powiedział wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.

Paragraf 1187

Przepisy dotyczące ruchu bezwizowego do USA znajdują się w części "Title 8: Aliens and Nationality" ("Cudzoziemcy i narodowość"), w paragrafie 1187 Kodeksu Stanów Zjednoczonych – U.S. Code. Kodeks to uporządkowany zbiór prawa federalnego, jakie obowiązuje w Stanach Zjednoczonych. Tytuł tego paragrafu brzmi "Visa waiver program for certain visitors" ("Program znoszenia wiz dla określonych odwiedzających").

Pierwsze jego postanowienia dotyczą wjazdu do USA obywateli państw, które są uczestnikami programu ruchu bezwizowego, a jego zasady określają wspólnie sekretarz bezpieczeństwa krajowego (obecnie funkcję tę sprawuje p.o. Kevin McAleenan) i sekretarz stanu USA (obecnie - Mike Pompeo). W tej części mowa o możliwości wjazdu do USA bez wizy turystycznej na 90 dni, z paszportem biometrycznym, biletem powrotnym, po wypełnieniu specjalnego formularza, itp.

Z punktu widzenia kraju starającego się o uczestnictwo w programie ruchu bezwizowego istotne są przepisy znajdujące się w sekcji zatytułowanej "Designation of Progam Countries" (Włączenie kraju do programu). Pierwsze zdanie tej sekcji brzmi: "The Secretary of Homeland Security, in consultation with the Secretary of State, may designate any country as a program country if it meets the requirements of paragraph 2" ("Sekretarz Bezpieczeństwa Krajowego po konsultacjach z sekretarzem Stanu może włączyć każde państwo do programu, o ile spełni ono wymagania określone w paragrafie 2" - tłum. red.).

Decyzja o włączeniu do Visa Waiver Program (VWP) – czyli zniesienia wiz – jest zatem kompetencją szefa Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).

- Warunki włączenia kraju do VWP określa ustawa, a ich spełnienie stwierdzają sekretarz bezpieczeństwa krajowego i sekretarz stanu – wyjaśnia dla Konkret24 dr Dariusz Stolicki z UJ, autor opracowania "Problem ruchu bezwizowego w stosunkach polsko-amerykańskich po 1989 r.". - Prezydent teoretycznie może wydać polecenie włączenia kraju do VWP, ale jeżeli kraj nie spełnia warunków ustawowych, to tego polecenia i tak nie da się wykonać. A jeżeli spełnia, to Departament Bezpieczeństwa Krajowego i tak stwierdza ten fakt bez żadnego polecenia prezydenckiego – dodaje politolog z UJ.

O tym, czy dany kraj został włączony do VWP, amerykański Kongres jest jedynie informowany (poprzez swoje komisje). - Nie ma żadnego głosowania zatwierdzającego – podkreśla dr Stolicki. - Ale oczywiście, gdyby członkowie komisji zgłaszali wątpliwości co do decyzji DHS, to mają odpowiednie środki nacisku na Departament, bo np. oni będą decydować o jego przyszłorocznym budżecie - dodaje naukowiec z UJ

Poniżej trzech procent odmów i nie tylko

Podstawowym kryterium włączenia kraju do VWP jest wskaźnik odmów we wnioskach o wizy nieimigracyjne. W paragrafie 1187 zapisano, że w ostatnim roku podatkowym (od 1 października do 30 września następnego roku) ten odsetek powinien być poniżej 3 proc.

Na początku lutego, jak już pisaliśmy na Konkret24, ambasada USA w Warszawie podała, że "w przypadku obywateli polskich odsetek odmów w minionym roku budżetowym, który trwał do 30 września, wynosi 3,99 proc., co oznacza znaczny spadek w porównaniu z liczbą odmów w roku budżetowym 2017 r na poziomie 5,92 proc.".

Liczba odmów regularnie spada
Liczba odmów regularnie spada

Pod koniec lipca ambasador Georgette Mosbacher w wywiadzie dla tygodnika "Do Rzeczy" powiedziała, że "do końca roku fiskalnego, tj. do września 2019 r., wymagania dotyczące zniesienia wiz będą spełnione i będziemy w stanie nominować Polskę do programu Visa Waiver". O staraniach dotyczących włączenia Polski do programu bezwizowego amerykańska ambasador mówiła także w wywiadzie dla TVN24 w 2018 r.

Spadek liczby odmów wizowych to niejedyny warunek przyjęcia do VWP. Państwo starające się o zniesienie wiz musi swoim obywatelom wydawać paszporty z danymi biometrycznymi; ponadto zobowiązuje się, że w czasie 24 godzin od powzięcia informacji, zawiadomi służby amerykańskie o skradzionych lub zagubionych paszportach.

Zasady VWP wymagają także od przyjmowanego do programu państwa zgody na przyjmowanie wydalonych z USA swoich obywateli, a nawet byłych obywateli –  nie później niż w ciągu trzech tygodni od wydania prawomocnej decyzji o wydaleniu.

USA chcą także, by przyjmowane do programu państwa przekazywały informacje o podróżujących do USA tych swoich obywatelach, którzy mogą stanowić "zagrożenie dla bezpieczeństwa i dobrobytu Stanów Zjednoczonych lub ich obywateli" ("represent a threat to the security or welfare of the United States or its citizens").

W tych sprawach konieczne jest zawarcie dwustronnej umowy. Jak 16 sierpnia poinformowała na Twitterze ambasada Polski w USA, ambasador Piotr Wilczek i podsekretarz w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego Chad Wolf podpisali umowę między MSWiA oraz DHS o bezpieczeństwie granic i imigracji. Ambasada podkreśliła, że to "wielki krok do udziału Polski w VWP".

Podobnie napisała amerykańska ambasador w Warszawie Georgette Mosbacherr: "Dzięki podpisanej dziś umowie jesteśmy coraz bliżej włączenia Polski do programu ruchu bezwizowego VisaWaiver dla Polski. Działamy dalej!".

Urzędnik imigracyjny nadal podejmuje decyzję

Udział w amerykańskim programie ruchu bezwizowego nie oznacza całkowitego zniesienia wiz. WVP dotyczy tylko "nie-imigrantów", którzy jadą do USA w celach turystycznych lub biznesowych, ale tylko na 90 dni. Muszą oni swoją podróż zarejestrować w systemie ESTA – Electronic System for Travel Authorization (Elektroniczny System Autoryzacji Podróży), przejść kontrolę graniczną, w czasie której urzędnik imigracyjny może odmówić wjazdu do USA.

Do USA bez wizy
Do USA bez wizy Foto: PAP/Maciej Zieliński

Obecnie na świecie obywatele 38 krajów mogą odwiedzać Stany Zjednoczone w celach biznesowych i turystycznych na 90 dni w ramach ruchu bezwizowego.

W Europie wizy do USA z krajów Unii Europejskiej muszą mieć jedynie Polacy, Bułgarzy, Rumuni i Chorwaci, a spoza Unii obywatele krajów Bałkanów Zachodnich.

Autor:  Piotr Jaźwiński
Źródło:  Konkret24, wp.pl, Do Rzeczy

Pozostałe

Kobiety na listach do Sejmu. Parytet zachowany, ale "jedynek" niewiele

Największą liczbę kandydatek do nowego Sejmu ma na swoich listach Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej. Panie stanowią 46,5 proc. wszystkich kandydatów listy SLD. Niewiele mniejszy odsetek kobiet startujących do Sejmu mają Komitet Wyborczy Akcja Zawiedzionych Emerytów Rencistów – 45 proc. oraz Bezpartyjni i Samorządowcy – 44 proc. Lista największego prawicowego komitetu - Prawa i Sprawiedliwości - to w 39 proc. kobiety. Zaledwie osiem z nich startuje jako "jedynki".

Nie, Timmermans nie uważa, że zamachy terrorystyczne są odpowiedzią na dyskryminację muzułmanów w UE

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans nie twierdzi, że "ataki terrorystyczne przeprowadzane przez osoby wyznające Islam są odpowiedzią na dyskryminację, której ta grupa doświadcza w UE", jak sugerowały niektóre polskie media, a na co w portalach społecznościowych powoływali się m.in. politycy. 31 sierpnia z okazji muzułmańskiego Nowego Roku, Timmermans zwrócił się do wszystkich społeczności zamieszkujących Europę o wzajemny szacunek i zrozumienie bez względu na podziały i różnice.

Gadatliwa opozycja, zdyscyplinowana większość rządząca. Co wynika z sejmowych statystyk?

To posłowie opozycji najczęściej wypowiadali się w trakcie posiedzeń Sejmu, to oni zgłosili w tej kadencji ponad cztery razy więcej interpelacji niż parlamentarzyści rządzącego Prawa i Sprawiedliwości. Ci z kolei są posłami bardziej zdyscyplinowanymi – rzadziej opuszczają głosowania, częściej niż ich koledzy z opozycji podpisują się pod projektami ustaw. Tak wynika z analizy sejmowych statystyk, jakie przeprowadził Konkret24.

Porównywanie nieporównywalnego w danych premiera o płacy minimalnej

Na konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki i Beata Szydło, mówiąc o podniesieniu pensji minimalnej, porównywali pod tym kątem Polskę z innymi europejskimi krajami. Premier przytaczał pensje minimalne w Hiszpanii i Finlandii. W tym pierwszym przypadku porównał jednak zupełnie różne dane, a w drugim nie dodał ważnego zastrzeżenia - że kwota, którą podaje, dotyczy wyłącznie pracujących w Finlandii obcokrajowców spoza Unii. W innych przypadkach w tym kraju nie obowiązuje pensja minimalna.

"Cysterny wstydu" należą do prywatnej firmy. Koszty kampanii - w 2020 r.

W mediach społecznościowych trwa burzliwa dyskusja, do kogo należą "Cysterny wstydu PO-PSL", które są częścią kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Wśród sugestii jest i ta, że właścicielem czterech wynajętych przez PiS cystern jest PKN Orlen. Konkret24 potwierdził, że należą one do prywatnej firmy OTP S.A. Szczegóły dotyczące kosztów tego elementu kampanii PiS mogą być znane dopiero w 2020 roku.