Do USA bez wiz. Jak dokładnie wygląda procedura?

wizy-usa-16-2.jpgShutterstock

Polska jest coraz bliżej zniesienia wymogu posiadania wiz przez obywateli podróżujących do Stanów Zjednoczonych - mówił podczas wizyty w Polsce wiceprezydent USA, Mike Pence. Odsetek odmów we wnioskach o wizy nieimigracyjne spada i zbliża się do wymaganego poziomu. Nie jest to jednak jedyny warunek włączenia kraju do programu ruchu bezwizowego.

Chciałbym podkreślić, że Polska osiągnęła już sytuację, w której może uczestniczyć w programie zniesienia wiz. Musi nastąpić jeszcze certyfikacja i Polska wkrótce dołączy do tego programu - mówił w poniedziałek w Warszawie amerykański wiceprezydent Mike Pence.

Dopytywany, kiedy dokładnie może to nastąpić, Pence odpowiedział, że Polska zbliża się już do wymaganego amerykańskim prawem progu trzech procent odmów wizowych. - Jeśli Polska spadnie poniżej tego poziomu, to ten (wymóg) będzie spełniony. Zakładając, że będziemy mogli do końca miesiąca to potwierdzić oficjalnie, to w każdej chwili zaraz potem sekretarz stanu będzie mógł włączyć Polskę do programu bezwizowego - wyjaśnił wiceprezydent USA.

- Teraz już tylko tygodnie nas dzielą - powiedział wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.

Paragraf 1187

Przepisy dotyczące ruchu bezwizowego do USA znajdują się w części "Title 8: Aliens and Nationality" ("Cudzoziemcy i narodowość"), w paragrafie 1187 Kodeksu Stanów Zjednoczonych – U.S. Code. Kodeks to uporządkowany zbiór prawa federalnego, jakie obowiązuje w Stanach Zjednoczonych. Tytuł tego paragrafu brzmi "Visa waiver program for certain visitors" ("Program znoszenia wiz dla określonych odwiedzających").

Pierwsze jego postanowienia dotyczą wjazdu do USA obywateli państw, które są uczestnikami programu ruchu bezwizowego, a jego zasady określają wspólnie sekretarz bezpieczeństwa krajowego (obecnie funkcję tę sprawuje p.o. Kevin McAleenan) i sekretarz stanu USA (obecnie - Mike Pompeo). W tej części mowa o możliwości wjazdu do USA bez wizy turystycznej na 90 dni, z paszportem biometrycznym, biletem powrotnym, po wypełnieniu specjalnego formularza, itp.

Premier o zniesieniu wiz do USA i wizycie Donalda Trumpa
Premier o zniesieniu wiz do USA i wizycie Donalda Trumpatvn24

Z punktu widzenia kraju starającego się o uczestnictwo w programie ruchu bezwizowego istotne są przepisy znajdujące się w sekcji zatytułowanej "Designation of Progam Countries" (Włączenie kraju do programu). Pierwsze zdanie tej sekcji brzmi: "The Secretary of Homeland Security, in consultation with the Secretary of State, may designate any country as a program country if it meets the requirements of paragraph 2" ("Sekretarz Bezpieczeństwa Krajowego po konsultacjach z sekretarzem Stanu może włączyć każde państwo do programu, o ile spełni ono wymagania określone w paragrafie 2" - tłum. red.).

Decyzja o włączeniu do Visa Waiver Program (VWP) – czyli zniesienia wiz – jest zatem kompetencją szefa Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).

- Warunki włączenia kraju do VWP określa ustawa, a ich spełnienie stwierdzają sekretarz bezpieczeństwa krajowego i sekretarz stanu – wyjaśnia dla Konkret24 dr Dariusz Stolicki z UJ, autor opracowania "Problem ruchu bezwizowego w stosunkach polsko-amerykańskich po 1989 r.". - Prezydent teoretycznie może wydać polecenie włączenia kraju do VWP, ale jeżeli kraj nie spełnia warunków ustawowych, to tego polecenia i tak nie da się wykonać. A jeżeli spełnia, to Departament Bezpieczeństwa Krajowego i tak stwierdza ten fakt bez żadnego polecenia prezydenckiego – dodaje politolog z UJ.

O tym, czy dany kraj został włączony do VWP, amerykański Kongres jest jedynie informowany (poprzez swoje komisje). - Nie ma żadnego głosowania zatwierdzającego – podkreśla dr Stolicki. - Ale oczywiście, gdyby członkowie komisji zgłaszali wątpliwości co do decyzji DHS, to mają odpowiednie środki nacisku na Departament, bo np. oni będą decydować o jego przyszłorocznym budżecie - dodaje naukowiec z UJ

Poniżej trzech procent odmów i nie tylko

Podstawowym kryterium włączenia kraju do VWP jest wskaźnik odmów we wnioskach o wizy nieimigracyjne. W paragrafie 1187 zapisano, że w ostatnim roku podatkowym (od 1 października do 30 września następnego roku) ten odsetek powinien być poniżej 3 proc.

Na początku lutego, jak już pisaliśmy na Konkret24, ambasada USA w Warszawie podała, że "w przypadku obywateli polskich odsetek odmów w minionym roku budżetowym, który trwał do 30 września, wynosi 3,99 proc., co oznacza znaczny spadek w porównaniu z liczbą odmów w roku budżetowym 2017 r na poziomie 5,92 proc.".

Liczba odmów regularnie spada

Pod koniec lipca ambasador Georgette Mosbacher w wywiadzie dla tygodnika "Do Rzeczy" powiedziała, że "do końca roku fiskalnego, tj. do września 2019 r., wymagania dotyczące zniesienia wiz będą spełnione i będziemy w stanie nominować Polskę do programu Visa Waiver". O staraniach dotyczących włączenia Polski do programu bezwizowego amerykańska ambasador mówiła także w wywiadzie dla TVN24 w 2018 r.

Wizy do USA. Ambasador Mosbacher: jestem gotowa zakończyć tę sprawę
Wizy do USA. Ambasador Mosbacher: jestem gotowa zakończyć tę sprawętvn24

Spadek liczby odmów wizowych to niejedyny warunek przyjęcia do VWP. Państwo starające się o zniesienie wiz musi swoim obywatelom wydawać paszporty z danymi biometrycznymi; ponadto zobowiązuje się, że w czasie 24 godzin od powzięcia informacji, zawiadomi służby amerykańskie o skradzionych lub zagubionych paszportach.

Zasady VWP wymagają także od przyjmowanego do programu państwa zgody na przyjmowanie wydalonych z USA swoich obywateli, a nawet byłych obywateli – nie później niż w ciągu trzech tygodni od wydania prawomocnej decyzji o wydaleniu.

USA chcą także, by przyjmowane do programu państwa przekazywały informacje o podróżujących do USA tych swoich obywatelach, którzy mogą stanowić "zagrożenie dla bezpieczeństwa i dobrobytu Stanów Zjednoczonych lub ich obywateli" ("represent a threat to the security or welfare of the United States or its citizens").

W tych sprawach konieczne jest zawarcie dwustronnej umowy. Jak 16 sierpnia poinformowała na Twitterze ambasada Polski w USA, ambasador Piotr Wilczek i podsekretarz w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego Chad Wolf podpisali umowę między MSWiA oraz DHS o bezpieczeństwie granic i imigracji. Ambasada podkreśliła, że to "wielki krok do udziału Polski w VWP".

Podobnie napisała amerykańska ambasador w Warszawie Georgette Mosbacherr: "Dzięki podpisanej dziś umowie jesteśmy coraz bliżej włączenia Polski do programu ruchu bezwizowego VisaWaiver dla Polski. Działamy dalej!".

Urzędnik imigracyjny nadal podejmuje decyzję

Udział w amerykańskim programie ruchu bezwizowego nie oznacza całkowitego zniesienia wiz. WVP dotyczy tylko "nie-imigrantów", którzy jadą do USA w celach turystycznych lub biznesowych, ale tylko na 90 dni. Muszą oni swoją podróż zarejestrować w systemie ESTA – Electronic System for Travel Authorization (Elektroniczny System Autoryzacji Podróży), przejść kontrolę graniczną, w czasie której urzędnik imigracyjny może odmówić wjazdu do USA.

Obecnie na świecie obywatele 38 krajów mogą odwiedzać Stany Zjednoczone w celach biznesowych i turystycznych na 90 dni w ramach ruchu bezwizowego.

W Europie wizy do USA z krajów Unii Europejskiej muszą mieć jedynie Polacy, Bułgarzy, Rumuni i Chorwaci, a spoza Unii obywatele krajów Bałkanów Zachodnich.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24, wp.pl, Do Rzeczy

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24