Zamek w Wojnowicach to nie willa plus. Na czym polega manipulacja Czarnka

Źródło:
Konkret24
Miliony z ministerstwa dla organizacji związanych z PiS. Dyrektorzy szkół mówią o potrzebach swoich placówek
Miliony z ministerstwa dla organizacji związanych z PiS. Dyrektorzy szkół mówią o potrzebach swoich placówek"Fakty" TVN
wideo 2/4
Fakty TVN o Willi Plus i organizacjach, które dostały dotacjeFakty TVN

W odpowiedzi na krytykę programu willa plus minister Przemysław Czarnek przywołał historię przekazania fundacji Kolegium Europy Wschodniej zamku w Wojnowicach. To nietrafiony przykład - sytuacje są nieporównywalne.

Dziennikarze Tvn24.pl ujawnili 31 stycznia, że minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w ramach konkursu "Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania" przyznał milionowe dotacje na zakup lub budowę nowych siedzib m.in. organizacjom powiązanym z Prawem i Sprawiedliwością. Obdarowane organizacje stają się właścicielami nieruchomości, a już po kilku latach (minimum pięciu) będą mogły przeznaczyć je na cele komercyjne, a nawet sprzedać. Jednocześnie wiele organizacji zajmujących się edukacją oraz placówek dydaktycznych nie otrzymało z budżetu resortu ani złotówki. Co druga nagrodzona przez Czarnka organizacja otrzymała najpierw negatywną ocenę złożonego wniosku.

Te działania ministra - które określiliśmy jako willa plus - wywołały falę komentarzy i krytyki, także ze strony samych organizacji pozarządowych. Prezes Fundacji Batorego Edwin Bendyk w TVN24 mówił 3 lutego, że "minister Czarnek posługuje się kłamstwem, żeby pokazać, że 'zawsze tak było'". - Wczoraj powiedział, że Fundacja Batorego w latach 2010-2015 dostała siedem milionów złotych od Orlenu. A my nigdy nie dostaliśmy nawet złotówki od tej instytucji. Będziemy z panem ministrem Czarnkiem wyjaśniać tę sprawę i prosić o wycofanie tego kłamstwa - zapowiedział.

Nie tylko w ten sposób minister Czarnek reaguje na krytykę. 3 stycznia w Polskim Radiu 24 mówił między innymi, że nie rozumie, dlaczego Fundacja Polska Wielki Projekt miałaby nie dostać 5 mln zł tylko dlatego, że jej fundatorem jest prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł PiS. "Pięć milionów złotych na zakup nieruchomości w centrum Warszawy, na siedzibę i na miejsce, w którym będą te zadania edukacyjne, do których ta fundacja zobowiązała się w umowie i jeśli tego nie będzie robiła, będzie musiała zwrócić pięć milionów złotych" - tłumaczył. Po czym dodał:

Jaka jest różnica między nami a nimi, którzy od dwóch dni napastują mnie i moją rodzinę. Otóż taka, że oni przekazywali 10 milionów na zamek na Dolnym Śląsku na rzecz fundacji bez jakichkolwiek zobowiązań, bez jakichkolwiek umów, bez jakichkolwiek wymogów dotyczących takiej czy innej działalności, który dzisiaj jest hotelem. Kto jest w radzie fundacji? Pan Kowal, pani Dulkiewicz, pan Sutryk.

Wcześniej sprawę przekazania zamku w Wojnowicach (woj. dolnośląskie) dla Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego nagłośnił - jako rzekomy kontrprzykład dla casusu willa plus - portal Tvp.info. W tekście tam napisano: "Internauci przypominają więc, że wspieranie w ten sposób różnych stowarzyszeń działających na rzecz kultury nie jest niczym nowym".

Tylko że sytuacje z 2014 roku i obecna nie są porównywalne. Tak samo, jak i obdarowane fundacje. Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja w takim porównaniu.

Po pierwsze, wśród fundatorów nie ma osoby fizycznej

Kolegium Europy Wschodniej powstało w 2001 roku. Pomysłodawcą był Jan Nowak-Jeziorański, były kurier i emisariusz Armii Krajowej oraz dyrektor Polskiej Rozgłośni Radia Wolna Europa. Przekonał on władze Wrocławia, województwa dolnośląskiego i Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, by utworzyć fundację zajmującą się krajami, które niegdyś tworzyły dawną Rzeczpospolitą, czyli m.in. Ukrainą, Białorusią i Litwą. Po śmierci Nowaka-Jeziorańskiego w 2005 roku fundacja przybrała jego imię i obecnie jest to Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu.

Zamek w WojnowicachWikimedia Commons/Sławomir Milejski, CC BY-SA 3.0 PL

Do zrozumienia podstawowych różnic między kolegium a fundacjami będącymi beneficjentami willi plus przypominamy, kto był fundatorem Kolegium Europy Wschodniej. Zarząd fundacji opisał to w oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie 2 lutego (pisownia oryginalna):

Fundatorami KEW są instytucje publiczne. Oprócz Jana Nowaka-Jeziorańskiego założyły ją Województwo Dolnośląskie, Miasto Wrocław, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Fundacja Krzyżowa, Stowarzyszenie na rzecz Kultury Europejskiej i Dom spotkań im. Angelusa Silesiusa. Po śmierci inicjatora powołania Fundacji, czyli Jana Nowaka-Jeziorańskiego, nie ma wśród fundatorów ani jednej osoby fizycznej.

Otóż ma to fundamentalne znaczenie dla darowizny - czyli zamku w Wojnowicach, który fundacja otrzymała od państwa w 2014 roku. Brak osób fizycznych wśród fundatorów oznacza, że przekazanego zamku nie można "sprywatyzować" lub "uwłaszczyć", czyli KEW nie może go po jakimś czasie przeznaczyć wyłącznie na cele komercyjne czy sprzedać i wypłacać sobie zyski - co dotyczy nieruchomości kupionych za dotacje ministerstwa edukacji w ramach programu willa plus. W przypadku nieruchomości dofinansowanych przez Czarnka organizacje stają się ich właścicielami, a już po kilku latach (minimum pięciu) będą mogły przeznaczyć te nieruchomości na cele komercyjne. A nawet je sprzedać. Z zyskiem dla sprzedającego lub korzystnie dla kupującego.

Po drugie, rada kolegium to reprezentanci instytucji - a ci się zmieniają

Powołanie Kolegium Europy Wschodniej przez osoby prawne a nie fizyczne ma też fundamentalne znaczenie dla tego, kto zasiada w radzie fundacji. W radzie IV kadencji od 2018 roku są m.in. prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Wrocławia Jacek Sutryk czy poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal. Tych trzech polityków minister Czarnek i portal Tvp.info wymieniali jako dowód, że przyznanie fundacji zamku w 2014 roku było motywowane politycznie (zamek przekazał minister Skarbu Państwa Włodzimierz Karpiński z PO).

Tylko że w radzie zasiadają osoby, które reprezentują fundatorów oraz inne instytucje publiczne. Jacek Sutryk nie został więc zaproszony jako osoba prywatna, lecz jako reprezentant Miasta Wrocław. Podobnie Aleksandra Dulkiewicz reprezentuje w radzie Miasto Gdańsk. Dlatego w 2014 roku, gdy państwo przekazało zamek fundacji, żadnego z tych samorządowców nie było w radzie fundacji - a byli prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz i prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Jeśli więc prezydentem któregoś z tych miast zostanie polityk PiS, automatycznie on wejdzie do rady Kolegium Europy Wschodniej. Barwy polityczne nie mają znaczenia.

Przykładem może być Paweł Kowal, który zasiada w radzie jako "osoba o uznanym dorobku na polu badań naukowych i aktywności w dziedzinie relacji międzynarodowych w tym szczególnie polityki wschodniej". Tylko że w czerwcu 2014 roku, gdy fundacji przekazywano zamek, nie był posłem Koalicji Obywatelskiej, a partii Jarosława Gowina Polska Razem i - jak przyznał 3 lutego w wywiadzie dla Polskiego Radia 24 - "był w tym czasie w opozycji do Platformy Obywatelskiej". W czerwcu 2014 roku w radzie działał także europoseł PiS Konrad Szymański, późniejszy minister ds. Unii Europejskiej w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Rada kolegium składa się teraz z 22 osób. Poza wymienionymi samorządowcami są tam również osoby reprezentujące obecny rząd, administrację rządową i prezydenta: reprezentantka prezydenta RP Urszula Doroszewska, Ambasador RP w Wilnie; reprezentant ministra spraw zagranicznych Arkady Rzegocki, szef Służby Zagranicznej MSZ i wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski. Poza tym w radzie są m.in. reprezentanci Uniwersytetu Wrocławskiego, powiatu średzkiego, gminy Miękinia, Zakładu Narodowego im. Ossolińskich i Fundacji Krzyżowa. KEW w swoim oświadczeniu dodaje, że "członkowie Rady pełnią funkcję społecznie" i dodaje, że "Fundacja KEW nie uczestniczyła w działalności partyjnej lub wspierającej partie".

Po trzecie, zamek nie jest tylko hotelem, remonty współfinansuje resort kultury

O zamku w Wojnowicach minister Czarnek mówił, że obiekt "dzisiaj jest hotelem". To niepełna informacja. Obecnie w części zamku znajduje się siedziba Kolegium Europy Wschodniej, a w części działa hotel i restauracja. Za tę działalność odpowiada spółka Zamek w Wojnowicach powołana przez Fundację Kolegium Europy Wschodniej. Dlatego też wypracowany z hotelu i restauracji zysk może być przeznaczony tylko na cele statutowe Fundacji KEW. Jak tłumaczy sama fundacja, są to niezbędne remonty zabytkowego zamku. Te prace współfinansuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Michał Istel z Konkret24 o najmłodszych organizacjach-beneficjentach środków z MEiN
Michał Istel z Konkret24 o najmłodszych organizacjach-beneficjentach środków z MEiNTVN24

W zamku Fundacja KEW organizuje, jak sama pisze, "konferencje poświęcone polityce zagranicznej, rezydencje dla pisarzy z Europy Środkowej i Wschodniej, koncerty, seminaria i zajęcia edukacyjne". Jednym z najważniejszych wydarzeń organizowanych w zamku jest coroczna konferencja Polska Polityka Wschodnia. W styczniu 2023 roku odbyło się tam Forum Partnerstwa Samorządowego Ukraina-Unia Europejska. W listopadzie 2022 roku w zamku gościli uczestnicy kolejnej edycji Polsko-Niemieckiego Okrągłego Stołu, czyli spotkania poświęconego polityce wschodniej Niemiec i Polski.

Tak więc trudno porównywać dawanie przez ministra Czarnka pieniędzy fundacjom, by kupowały nieruchomości, z których po kilku latach będą mogły czerpać zyski z posiadłością, której fundatorami były instytucje publiczne, a ich przedstawiciele tego typu zysków z zamku czerpać nie mogą.

Autorka/Autor:Michał Istel, Gabriela Sieczkowska

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać - nawet jeśli wszystko zrobiono zgodnie z procedurami.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes