Będzie czy nie będzie rozszerzony zakaz handlu? Sprawdzamy wypowiedzi minister Rafalskiej

Galeria-handlowa-16.jpgShutterstock

„Medialne informacje dotyczące rozszerzenia zakazu handlu w niedzielę są nieprawdziwe” - w ten sposób minister rodziny Elżbieta Rafalska zaprzecza informacjom, że ograniczenie handlu będzie obejmowało także soboty. Prześledziliśmy wypowiedzi minister Rafalskiej w tej sprawie z ostatnich trzech tygodni.

19:20

TEST

19:04

„Nie ma takiej propozycji na agendzie rządu” – mówi w porannej rozmowie w Radiu ZET wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk.

W trakcie tej rozmowy, wiceszef resortu słucha nagrania wypowiedzi minister Rafalskiej. „Na tym nagraniu, z tyłu jest mnóstwo szumu, pani minister gdzieś została złapana. (…)Ja nie wiem dokładnie, jaka wcześniej była w tej sprawie rozmowa. Trzymam się tego, co pani minister oficjalnie podała jako informację, też w mediach społecznościowych: nie ma planów rozszerzenia zakazu handlu niedzielnego o soboty.” – stwierdza minister Marczuk.

19:04

Szersze dementi następuje 24 godziny po informacji Radia Zet. „Medialne informacje dot. rozszerzenia ograniczenia handlu są nieprawdziwe. Nie ma i nigdy nie było żadnych planów jego rozszerzenia na sobotę. Nigdy nie twierdziłam, że ograniczenie handlu powinno dotyczyć także soboty. To kłamstwo, rozsiewane by wywołać niepokój” – oświadcza we wpisie na Twitterze szefowa ministerstwa rodziny.

To, jak na razie, jej jedyny komentarz do sprawy, która wywołała niemałą medialną burzę.

19:03

Kilka godzin później minister Rafalska stwierdza na Twitterze, że w jej ministerstwie nie trwają żadne prace dotyczące doby pracowniczej.

19:02

Za Radiem Zet informację tę podają inne media. „Propozycja ta najprawdopodobniej zyska poparcie rządu” – pisze dziennik Rzeczpospolita, powołując się na informację Radia Zet.

19:01

W toczącej się kampanii wyborczej do samorządów temat zakazu handlu nie przewija się w publicznych wypowiedziach polityków. Minister Rafalska mówi w tym czasie o malejącym bezrobociu, finansowaniu żłobków, wypłatach z programu 500+ i „Dobry start”, sytuacji w PLL LOT.

W piątek, 26 października kiedy w Częstochowie kończy się zjazd NSZZ „Solidarność”, podczas którego Elżbieta Rafalska dziękowała związkowi za wolne niedziele, Radio Zet podaje następującą informację: „Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada, że rozszerzony zakaz handlu w niedzielę zostanie wprowadzony bardzo szybko. „Solidarność” chce, żeby zakaz obowiązywał od godziny 22 w soboty do piątej rano w poniedziałki.”

Reporter Radia ZET pyta: Kiedy można się spodziewać rozszerzenia zakazu handlu o te godziny, o które wnioskowała Solidarność do pani?

Elżbieta Rafalska: Te zmiany, myślę, że w listopadzie, w grudniu możemy przystąpić do prac też w Parlamencie, więc myślę, że to pierwszy kwartał nowego roku”.

18:59

W radiowej „Jedynce” minister stwierdziłą, że zapoznała się z sugestiami "S", także tymi, które dotyczą rozszerzenia zakazu handlu na sobotę od 22 do poniedziałku do 5 rano.

"Część propozycji +Solidarności+ będzie uwzględniona w nowelizacji, nad którą pracujemy”, stwierdziła.

Wypowiedź minister dotyczyła jednak innej kwestii. „Rzeczywiście jest tak, że część pracodawców nadinterpretuje przepisy, jakie wprowadziliśmy i ta nadinterpretacja nie jest zgodna z naszymi intencjami" – mówiła szefowa MRPiPS. Dodała, że chodzi zwłaszcza o placówki pocztowe. – Żabka jest dziś traktowana jako placówka pocztowa i z tego tytułu może prowadzić działalność w niedzielę, dlatego musimy te wątpliwości rozwiać.

Rzecznik prasowy przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Marek Lewandowski powiedział z kolei PAP, że "S" jest zadowolona z deklaracji minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej w sprawie nowelizacji ustawy dotyczącej ograniczenia handlu w niedziele.

18:59

W mediach pojawia się informacja o liście, jaki w sprawie rozszerzenia zakazu handlu Solidarność wysłała do minister. Rafalska potwierdza dla PAP, że „były rozmowy na temat nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę, ale ze szczegółami proponowanych zapisów nie miałam okazji się zapoznać”.

„Medialne informacje dotyczące rozszerzenia zakazu handlu w niedzielę są nieprawdziwe” – w ten sposób minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zaprzecza informacjom, że ograniczenie handlu będzie obejmowało także soboty. Propozycję wydłużenia zakazu na część soboty i poniedziałku złożyła Komisja Krajowa Solidarności.

Prześledziliśmy wypowiedzi minister Rafalskiej w tej sprawie z ostatnich trzech tygodni.

2 października

"były rozmowy na temat nowelizacji, nie miałam okazji się zapoznać"

W mediach pojawia się informacja o liście, jaki w sprawie rozszerzenia zakazu handlu Solidarność wysłała do minister. Rafalska potwierdza dla PAP, że „były rozmowy na temat nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę, ale ze szczegółami proponowanych zapisów nie miałam okazji się zapoznać”.

4 października

"część pracodawców nadinterpretuje przepisy"

W radiowej „Jedynce” minister stwierdziła, że zapoznała się z sugestiami "S", także tymi, które dotyczą rozszerzenia zakazu handlu na sobotę od 22 do poniedziałku do 5 rano.

"Część propozycji Solidarności będzie uwzględniona w nowelizacji, nad którą pracujemy”, stwierdziła. Wypowiedź minister dotyczyła jednak innej kwestii. „Rzeczywiście jest tak, że część pracodawców nadinterpretuje przepisy, jakie wprowadziliśmy i ta nadinterpretacja nie jest zgodna z naszymi intencjami" – mówiła szefowa MRPiPS. Dodała, że chodzi zwłaszcza o placówki pocztowe. – „Żabka jest dziś traktowana jako placówka pocztowa i z tego tytułu może prowadzić działalność w niedzielę, dlatego musimy te wątpliwości rozwiać”.

Rzecznik prasowy przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Marek Lewandowski powiedział z kolei PAP, że "S" jest zadowolona z deklaracji minister Elżbiety Rafalskiej w sprawie nowelizacji ustawy dotyczącej ograniczenia handlu w niedziele.

26 października

"w grudniu możemy przystąpić do prac w Parlamencie"

W toczącej się kampanii wyborczej do samorządów temat zakazu handlu nie przewija się w publicznych wypowiedziach polityków. Minister Rafalska mówi w tym czasie o malejącym bezrobociu, finansowaniu żłobków, wypłatach z programu 500+ i „Dobry start”, sytuacji w PLL LOT.

W piątek 26 października, kiedy w Częstochowie kończy się zjazd NSZZ „Solidarność”, podczas którego Elżbieta Rafalska dziękowała związkowi za wolne niedziele, Radio Zet podaje następującą informację: „Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada, że rozszerzony zakaz handlu w niedzielę zostanie wprowadzony bardzo szybko. „Solidarność” chce, żeby zakaz obowiązywał od godziny 22 w soboty do piątej rano w poniedziałki”.

Reporter Radia ZET pyta: Kiedy można się spodziewać rozszerzenia zakazu handlu o te godziny, o które wnioskowała Solidarność do pani?

Elżbieta Rafalska odpowiada: "Te zmiany, myślę, że w listopadzie, w grudniu możemy przystąpić do prac też w Parlamencie, więc myślę, że to pierwszy kwartał nowego roku”.

Wypowiedź tę można usłyszeć na nagraniu udostępnionym na Twitterze przez jednego z użytkowników:

Za Radiem Zet informację tę podają inne media. „Propozycja ta najprawdopodobniej zyska poparcie rządu” – pisze dziennik Rzeczpospolita, powołując się na informację Radia Zet.

26 października

"nie trwają żadne prace"

Kilka godzin po publikacji Radia Zet minister Rafalska stwierdza na Twitterze, że w jej ministerstwie nie trwają żadne prace dotyczące doby pracowniczej.

27 października

"nie ma i nigdy nie było żadnych planów"

Szersze dementi następuje ponad 24 godziny po informacji Radia Zet. „Medialne informacje dot. rozszerzenia ograniczenia handlu są nieprawdziwe. Nie ma i nigdy nie było żadnych planów jego rozszerzenia na sobotę. Nigdy nie twierdziłam, że ograniczenie handlu powinno dotyczyć także soboty. To kłamstwo, rozsiewane by wywołać niepokój” – oświadcza we wpisie na Twitterze szefowa ministerstwa rodziny.

To, jak na razie, jedyny komentarz minister do sprawy, która wywołała niemałą medialną burzę.

29 października

"nie ma planów rozszerzenia zakazu handlu niedzielnego o soboty"

„Nie ma takiej propozycji na agendzie rządu” – mówi w porannej rozmowie w Radiu ZET wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk.

W trakcie tej rozmowy, wiceszef resortu słucha nagrania wypowiedzi minister Rafalskiej. „Na tym nagraniu, z tyłu jest mnóstwo szumu, pani minister gdzieś została złapana. (…) Ja nie wiem dokładnie, jaka wcześniej była w tej sprawie rozmowa. Trzymam się tego, co pani minister oficjalnie podała jako informację, też w mediach społecznościowych: nie ma planów rozszerzenia zakazu handlu niedzielnego o soboty” – stwierdza minister Marczuk.

Ani Piotr Duda, szef Solidarności, ani Alfred Bujara – inicjator ustawy o zakazie handlu w niedziele, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” – w tej sprawie się nie wypowiadają.

Autor: opracował: Piotr Jaźwiński

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24