Godło polski z gwiazdą Dawida. Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna rzeczywistość?

Wielka awantura o godło w Kamieniu Pomorskimtvn24

Historia zdjęcia ukazującego zmodyfikowane polskie godło pokazuje, jak kluczowe w Internecie jest przedstawienie kontekstu. Bez niego wielu użytkowników interpretuje fakty po swojemu, co nie tylko może prowadzić do dezinformacji, ale i do pobudzenia skrajnych emocji. To jedna z takich sytuacji.

Cztery flagi obok siebie na zdjęciu zrobionym na placu Piłsudskiego w Warszawie - w ich tle widać Grób Nieznanego Żołnierza. Trzy z nich mogłyby tam się pojawić, w tym miejscu nie byłoby to nic zaskakującego. Wpis na Twitterze użytkownika "Zapraszam na portal – Polfejs.pl" koncentruje się jednak na czwartej fladze. Na czerwono zaznaczono na niej górną część polskiego godła, nad którym widać gwiazdę Dawida – narodowy symbol Izraela i religii żydowskiej. "Czy ktoś pytał Was o możliwość grzebania przy Naszym Godle?” pyta internauta i dodaje: "Bo ja się na takie nie zgadzam !!!" (pisownia oryginalna)

Atak na "nich"

Wpis trafił na podatny grunt, chętnie był na Twitterze podawany dalej i komentowany.Komentujących można podzielić na dwie grupy: jedni pytali o źródła i chcieli weryfikować autentyczność zdjęcia, inni od razu przeszli do ataku na Żydów i polskie władze, które dopuściły "do takiej sytuacji". Pojawiły się wulgaryzmy, treści antysemickie i prośby do urzędów oraz służb o interwencję.

Atmosferę niedopowiedzeń wokół zdjęcia podkręcał także początkowo sam autor, który komentował wpisy domagające się potwierdzenia autentyczności. "Tak sie zastanawiam czy aby na jakieś ich święta nie jest wtedy coś takiego wieszane ...", snuł przypuszczenia (pisownia oryginalna).

Warto zwrócić uwagę na stosowaną narrację. W swoim oryginalnym wpisie autor zastanawiał się, czy ktoś pytał "Was" o możliwość "grzebania przy godle". W komentarzu wspomniał o "ich" świętach. Mimo że można domyślać się, że "wami" lub "nimi" są najprawdopodobniej Żydzi, stosowanie tej stylistyki dodatkowo wzmocniło emocjonalność internetowej dyskusji.

Podejrzenia i weryfikacja

Kontrowersyjność zdjęcia wywołuje pytania o jego autentyczność. Przede wszystkim, w Polsce nie wywiesza się osobnej flagi z orłem, tym bardziej na całkiem czerwonym tle. Jedyna możliwość występowania godła na fladze państwowej to umieszczenie go na białym pasie znajdującym się nad pasem czerwonym. Zgodnie z obowiązującą ustawą, tej drugiej wersji mogą używać tylko oficjalne przedstawicielstwa kraju za granicą, cywilne lotniska i samoloty, kapitanaty portów, oraz polskie statki morskie jako banderę.

Do sprawdzenia takich budzących wątpliwości zdjęć, przydatnym narzędziem, które pozwala nam rozpocząć wędrówkę po nitce do kłębka, jest tzw. odwrócone wyszukiwanie obrazem, oferowane m.in. przez wyszukiwarkę Google Grafika. Po wprowadzeniu obrazu do obszaru wyszukiwania (co jest możliwe choćby przez zwykłe „przeciągnięcie” zdjęcia w pole wpisywania tekstu), internetowe narzędzie szuka haseł najbardziej zbliżonych do opisu zdjęcia (należy jednak pamiętać, że nie zawsze jest to opis realnie odnoszący się do tego, co widać na zdjęciu). W tym przypadku dopasowuje fotografię z hasłem „Judeopolonia”.

To nie jedyna korzyść, jaka płynie z odwróconego wyszukiwania. Analiza listy stron, na których wcześniej pojawiło się sprawdzane zdjęcie, pozwala dowiedzieć się, że nie jest ono wcale nowe – w sieci można znaleźć wpisy z nim nawet z 2012 roku. Przedstawiona "kariera" fotografii w sieci pokazuje też, że flaga z orłem i gwiazdą Dawida była popularna nie tylko w mediach społecznościowych, ale także na różnego typu blogach i forach internetowych, często o charakterze antysemickim. Co jakiś czas zdjęcie wraca do internetowych dyskusji, wywołując silne emocje i nierzadko skrajne komentarze.

Judeopolonia

Pod hasłem "Judeopolonia" w serwisie Wikipedia można przeczytać między innymi, że jest to „hipoteza historyczna. Termin pierwotnie oznaczający rzekome zagrożenie polskości przez obecność na ziemiach polskich zbyt dużej liczby Żydów”. Używane jest także do opisywania rzekomego "żydowskie państwa w państwie polskim".

Widoczny na czerwonej fladze ze zdjęcia znak, czyli połączenie orła z gwiazdą Dawida to symbol "Judeopolonii". Widnieje on także na manifeście rozpoczynającym się słowami „Chcemy wrócić”, autorstwa Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce. Ta nazwa okazuje się ostatnim odcinkiem nitki przed dotarciem do kłębka.

Artykuł poświęcony manifestowi tej organizacji w portalu culture.pl na podstronie "Sztuki wizualne" informuje już na początku, że "Jego historię [Ruchu – red.] opowiada filmowa trylogia Yael Bartany pokazywana na wystawie '...i zadziwi się Europa' w polskim pawilonie na 54. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji (2011)". Trylogię tę tworzą trzy filmy: "Mary Koszmary", "Mur i wieża" i "Zamach". Bliższe zapoznanie się z twórczością artystki pozwala rozwiązać zagadkę zdjęcia.

"Zamach"

W sieci dostępne są fragmenty tych krótkometrażówek. W utworze "Zamach" widoczne są czerwone flagi z białym orłem i gwiazdą Dawida, w tym właśnie na placu Piłsudskiego.

Symbol orła z połową gwiazdy Dawida pojawia się także bardzo często na pozostałych obrazach tworzących trylogie. Flagi są w nich zawieszone między innymi na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

Jeden z najbardziej prowokacyjnych elementów

Yael Bartana jest izraelską artystką, reżyserką i performerką, która od 2008 roku tworzy filmy także w Polsce. Trylogię nakręciła z myślą o 54. Międzynarodowym Biennale Sztuki w Wenecji, na którym w 2011 roku reprezentowała Polskę. Wszystkie trzy filmy, z których pochodzi analizowany symbol, opowiadają o idei wspomnianego Ruchu Odrodzenia Żydowskiego, który został stworzony przez samą Bartanę jako temat wystawy na weneckie Biennale. Jego głównymi postulatami jest powrót polskich Żydów do Polski oraz gotowość Polaków do ich przyjęcia w kraju. Czy idea stworzona przez reżyserkę oznacza jednak, że to wcielenie "Judeopolonii" jest tylko artystyczną fikcją? Nie do końca.

Efektem stworzenia podwalin Ruchu przez reżyserkę, a także kolportowania jego manifestu na weneckiej wystawie oraz później także w warszawskiej Narodowej Galerii Sztuki Zachęta było zorganizowanie pierwszego Kongresu ROŻ, który odbył się w maju 2012 roku w Berlinie. Oficjalnie był częścią berlińskiego Biennale Sztuki Współczesnej.

W przypadku Kongresu ciężko jednak jasno określić, gdzie kończy się sztuka, a zaczyna rzeczywistość. Sebastian Cichocki, kurator wystawy w Pawilonie Polskim na Biennale Sztuki w Wenecji, pytany zarówno o tę kwestię, jak i o „wyreżyserowanie” kongresu przez artystkę, odpowiadał na łamach wyborczej.pl: - [Kongres jest – red.] inicjowany, ale nie reżyserowany. Mimo że będzie miał miejsce w ramach berlińskiego Biennale Sztuki Współczesnej, wychodzi poza pole sztuki.

W tym samym wywiadzie kurator potwierdza także, że symbol orła połączonego z gwiazdą Dawida jest stworzony przez Bartanę na potrzeby wystawy. - To logo jest jednym z najbardziej prowokacyjnych elementów projektu. Najczęściej irytuje. Szukaliśmy prostego, wyraźnego komunikatu wizualnego i projekt studia The League spełnił te wymogi. Powiewający na sztandarach nad wejściem do Pałacu Kultury znak wyglądał bardzo totalitarnie, groźnie – mówił Cichocki w rozmowie z "Wyborczą".

Zadziwi się Europa

Mimo że od wystawienia prac związanych z ROŻ w Wenecji minęło już ponad 8 lat i od 2011 r. w sieci można przeczytać, że omawiane symbole były pracą i prowokacją artystyczną, nawet pojedyncze zdjęcia scenografii z filmów Bartany nadal wywołują zamieszanie i nierzadko skrajne emocje w mediach społecznościowych. Być może takie założenie miała i sama artystka. Swojej trylogii i całej wystawie weneckiej Yael Bartana nadała tytuł "…And Europe Will Be Stand", czyli "…i zadziwi się Europa".

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; foto:tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Patryk Jaki w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości, i partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Europoseł na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane: przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

"Kolejna teoria spiskowa stała się faktem" - przestrzegają internauci, komentując popularny post, jakoby w Australii przyjęto ustawę powodującą wycofanie w tym kraju gotówki z obiegu. Obawy są jednak nieuzasadnione, bo informacja o Australii jest fake newsem, choć akurat w tym kraju gotówka staje się coraz mniej popularna.

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Źródło:
Konkret24

Zeznając przed komisją w sprawie wyborów kopertowych, Jarosław Kaczyński spierał się z jej członkami, że kiedy on odwiedzał cmentarze na początku pandemii, to nie było zakazu wstępu na nie. "Ja byłem tego dnia na siedmiu cmentarzach" - mówił prezes PiS. Wyjaśniamy, jakie były wtedy przepisy.

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Źródło:
Konkret24

Według prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadana teraz przez premiera Donalda Tuska komisja do badania wpływów rosyjskich jest "taką", jaką stworzono specustawą za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, dlaczego to porównanie jest nieuprawnione i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w polskiej sieci ma wideo będące rzekomo fragmentem ukraińskiego programu - widzimy na nim dziwnie zachowującego się dziennikarza. Filmik krąży też w zagranicznej sieci, komentowany jest w kilku językach. To przeróbka, a przekaz wskazuje na rosyjską propagandę.

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Źródło:
Konkret24

Czy były minister obrony, teraz poseł PiS Antoni Macierewicz przeprosił premiera Donalda Tuska za swój wpis sprzed czterech lat? Według rozpowszechnianej w mediach społecznościowych informacji - tak. Ale to fake news.

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Źródło:
Konkret24

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24