FAŁSZ

Ziobro: największe w Europie złoża węgla kamiennego są na Lubelszczyźnie. To nieprawda

Zbigniew Ziobro o zasobach węgla w Polsce
Ziobro: największe w Europie złoża węgla kamiennego są na Lubelszczyźnie. To nieprawdaArtur Reszko/PAP, PIG-PIB

Zdaniem ministra Zbigniewa Ziobry na Lubelszczyźnie są "największe w Europie potwierdzone złoża węgla kamiennego". Jednak według dostępnych danych wcale nie są największe, nawet w Polsce.

Oparcie energetyki na węglu kamiennym było jednym z tematów rozmowy z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą w programie "Polityczne Graffiti" w Polsat News 21 czerwca. Jego partia - Solidarna Polska - już wcześniej opowiadała się za polskim węglem, przekonując, że "Polska dzięki swoim zasobom mogłaby być potęgą pod względem sprzedaży węgla, a Polacy mogliby cieszyć się tanim surowcem", podczas gdy "przez działania Unii Europejskiej musimy zamiast tego węgiel importować".

Ziobro podkreślał w wywiadzie w Polsat News, że takie kraje jak Austria i Holandia wracają obecnie do krytykowanej wcześniej energetyki węglowej. Pytany, czy także Polska powinna "na poważnie i na całego" wrócić do węgla, odpowiedział: "Polska powinna wrócić strategicznie do węgla, dlatego że mamy największe zasoby węgla i to nie, jak każdy Polak myśli, na Śląsku - tam też oczywiście i powinniśmy eksploatować, zwłaszcza w tej trudnej sytuacji to, co jest możliwe i opłacalne ekonomicznie - ale mamy największe w Europie potwierdzone złoża węgla kamiennego, na Lubelszczyźnie. To jest Bogdanka i te okolice".

Czemu węgiel tak zdrożał? "Na rynku węgiel jest, ale mamy wąskie gardła infrastrukturalne"
Czemu węgiel tak zdrożał? "Na rynku węgiel jest, ale mamy wąskie gardła infrastrukturalne"Fakty TVN

Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście złoża w Lubelskim Zagłębiu Węglowym są większe od tych w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym, a nawet największe w Europie.

Większe zasoby są na Górnym Śląsku

Dane o wielkości zasobów polskich złóż kopalin publikuje co roku Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy (PIG-PIB). Najnowszy raport pokazuje stan na koniec 2020 roku. Według niego złoża węgla kamiennego w Polsce występują w trzech zagłębiach: lubelskim, górnośląskim i dolnośląskim, ale w tym ostatnim nie prowadzi się już wydobycia.

Porównując zagłębia lubelskie i górnośląskie, okazuje się, że w Lubelskim Zagłębiu Węglowym na koniec 2020 roku było 11 udokumentowanych złóż węgla kamiennego o łącznych zasobach 12,6 mld ton, natomiast w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym było 145 udokumentowanych złóż węgla kamiennego o łącznych zasobach 51,5 mld ton. Tak więc największe zasoby węgla kamiennego w Polsce nie są na Lubelszczyźnie, tylko na Górnym Śląsku.

Co więcej, z 11 złóż na Lubelszczyźnie tylko trzy są zagospodarowane (2,1 mld ton), a ze 145 złóż na Górnym Śląsku zagospodarowanych jest 46 (26,3 mld ton). Tylko na zagospodarowanych złożach prowadzi się wydobycie.

Dane o zasobach węgla kamiennego w Polsce
Dane o zasobach węgla kamiennego w PolsceDane o zasobach węgla kamiennego w Polsce"Program dla sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce"/MAP

Górnośląskie zagłębie "największym eksploatowanym w Europie"

Skoro lubelskie zasoby węgla kamiennego są mniejsze niż górnośląskie, nie mogą być największe w Europie. O to, czy rzeczywiście w Polsce znajdują się największe złoża w Europie, zapytaliśmy Macieja Młynarczyka z Zakładu Geologii Regionalnej Państwowego Instytutu Geologicznego.

Ekspert najpierw przytacza zestawienie krajów z największymi zasobami węgla kamiennego na świecie według stanu na 2018 rok opublikowane przez Mining-technology.com. "Pierwsze miejsce w Europie zajmowały Niemcy. Ich zasoby szacowano na 36,1 mld ton. Drugie miejsce w Europie przypadło Ukrainie – 34,3 mld ton, a trzecie Polsce – 26,4 mld ton" - wymienia Maciej Młynarczyk w odpowiedzi dla Konkret24. "W ciągu ostatnich kilku lat dane dotyczące produkcji i potencjału węgla w Europie uległy znacznym zmianom. Trudno dziś odnieść się do danych ukraińskich, a Niemcy węgla kamiennego już nie wydobywają. W tym gronie Polska jest obecnie największym producentem węgla kamiennego w Europie. Stąd też można przyjąć, że Górnośląskie Zagłębie Węglowe jest obecnie największym eksploatowanym zagłębiem węgla kamiennego w Europie" - stwierdza ekspert.

Również naukowcy z uniwersytetów we Wrocławiu i Poznaniu w opublikowanym w 2021 roku artykule "Górnośląskie Zagłębie Węglowe a transformacja energetyczna w Polsce w kontekście pandemii: społeczno-polityczne zróżnicowanie preferencji w polityce energetycznej i środowiskowej" stwierdzili - w oparciu o niemieckie dane z 2017 roku - że "Górnośląskie Zagłębie Węglowe pozostaje największym zagłębiem węglowym w Europie".

Odpowiedź ministerstwa i zasoby prognostyczne

Konkret24 zapytał ministra Zbigniewa Ziobrę, skąd pochodzą przytoczone przez niego dane. W odpowiedzi Wydział Prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości potwierdził, że opierano się na bilansach Państwowego Instytutu Geologicznego, z których wynika, że "Lubelskie Zagłębie Węglowe posiada ok. 12,5 mld ton węgla kamiennego, a zdaniem geologów w tym obszarze istnieje możliwość udokumentowania dodatkowych co najmniej 13 mld ton węgla". "To sprawia, że Lubelskie Zagłębie Węglowe jest największym obszarem występowania tego surowca w UE" - powtórzył słowa ministra Ziobry jego resort.

Rzeczywiście w opracowaniu "Bilans perspektywicznych zasobów kopalin Polski wg stanu na 31.12.2018 r." zapisano, że na Lubelszczyźnie poza 12,5 mld ton w złożach udokumentowanych, jest jeszcze 12,4 mld ton zasobów prognostycznych i 5,9 mld ton zasobów perspektywicznych.

Obie wartości to jednak szacunki, a jak zastrzega się już we wstępie do bilansu, informacje o zasobach prognostycznych i perspektywicznych to "wstępne, ogólne, obarczone istotnym błędem szacowania informacje dotyczące możliwości występowania złóż kopalin w określonych rejonach kraju". Jak tłumaczy w przesłanej wiadomości Maciej Młynarczyk z PIG, "zasoby prognostyczne są szacowane na podstawie nielicznych rzadkich wyrobisk lub odsłonięć naturalnych, w których stwierdzono obecność kopalin, a zasoby perspektywiczne są szacowane są na podstawie ogólnych danych geologicznych, interpretacji badań geofizycznych i metodą analogii". Dlatego "ustalenie potencjalnych zasobów prognostycznych obarczone jest mniejszym błędem niż w przypadku zasobów perspektywicznych" - stwierdza ekspert.

Zasoby udokumentowane, prognostyczne i perspektywiczne dla GZW i LZWBilans perspektywicznych zasobów kopalin Polski wg stanu na 31.12.2018 r.

Czy jednak dodanie wielkości zasobów prognostycznych i perspektywicznych do złóż udokumentowanych na Lubelszczyźnie rzeczywiście powoduje, że LZW jest największym obszarem występowania węgla kamiennego w Europie? Łącznie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym byłoby to 30,8 mld ton węgla.

Dla porównania wyłącznie udokumentowanych złóż na Górnym Śląsku jest 51,5 mld ton. Co więcej, dla Górnośląskiego Zagłębia Węglowego również oblicza się zasoby prognostyczne i perspektywiczne: prognostycznych ma być 4,6 mld ton, a perspektywicznych 20,9 mld ton. Gdyby dodać te szacunkowe wartości do zasobów udokumentowanych łącznie w GZW dałoby to 77 mld ton, czyli dokładnie dwa i pół raza więcej niż na Lubelszczyźnie. Dane Państwowego Instytutu Geologicznego nie potwierdzają więc, że "Lubelskie Zagłębie Węglowe jest największym obszarem występowania węgla kamiennego w UE".

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Artur Reszko/PAP, PIG-PIB

Źródło zdjęcia głównego: Artur Reszko/PAP, PIG-PIB

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24