Amantadyna i "tajemnica poliszynela" leku Pfizera. Nie ma tajemnicy, jest manipulacja

Amantadyna i "tajemnica poliszynela" leku Pfizera. Nie ma tajemnicy, jest manipulacjaShutterstock

Ponad 100 tysięcy wyświetleń na YouTube ma nagranie, którego autor sugeruje, że istnieje jakieś porozumienie na rzecz wyeliminowania amantadyny z rynku na rzecz leku na COVID-19 od firmy Pfizer. Informuje, że firma Pfizer pracuje nad lekiem, który "będzie działał analogicznie jak amantadyna". To typowy przykład manipulacji. Wyjaśniamy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W mediach społecznościowych nie ustają komentarze po konferencji Ministerstwa Zdrowia z 11 lutego, na której przedstawiono wstępne wyniki badań nad możliwością zastosowania amantadyny w leczeniu COVID-19. Profesor Adam Barczyk ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego poinformował, że wyniki wskazują jednoznacznie, iż u chorych z COVID-19 przebywających w szpitalu nie było różnic między grupą osób leczonych amantadyną, a grupą przyjmujących placebo.

Ponieważ amantadyna jest lekiem, o którego skuteczności w leczeniu COVID-19 wielu jest przekonanych - mimo braku dowodów - piątkowa konferencja wzbudziła wątpliwości i komentarze. "Dwa dni przed ogłoszeniem wyników testów amantadyny Ministerstwo Zdrowia w Polsce informowało, że podpisało umowę z bliżej nieokreśloną korporacją, która to opracowała lekarstwo na Dawida" - mówił w swoim programie na YouTube publicysta Rafał Otoka-Frąckiewicz. "Jaki to przypadek, uwierzycie?" - ironizował (używa określenia "Dawid" na COVID-19).

Kadr z programu opublikowanego na YouTubie
Kadr z programu Otoki-Frąckiewicza na YouTubeKadr z programu opublikowanego na YouTubieYoutube

Chodzi o komunikat resortu zdrowia z 9 lutego, w którym poinformowano o dopuszczeniu do użytku produktu leczniczego Lagevrio (molnupiravir). Pomimo braku dopuszczenia do obrotu w Unii Europejskiej, produkt ten może być stosowany w leczeniu dorosłych z COVID-19, którzy nie wymagają tlenoterapii i są w grupie zwiększonego ryzyka rozwoju ciężkiego przebiegu choroby.

Rafał Otoka-Frąckiewicz przekonuje w swoim filmiku, że Ministerstwo Zdrowia nie podało nazwy firmy, z którą podpisało umowę na zakup tego leku, "a tajemnicą poliszynela jest to, że tą firmą jest firma Pfizer". Mówi też, że "kolejną tajemnicą jest, że firma Pfizer pracowała nad lekiem, który będzie działał analogicznie jak amantadyna, tylko że będzie [uzupełniony] o parę nowych składników, które spowodują, że będzie można to lekarstwo opatentować i zrobić na tym ciężkie pieniądze".

Fałszywe tezy i sugestie Otoki-Frąckiewicza mają duży oddźwięk w sieci.

Prof. Barczyk: w leczeniu COVID-19 w szpitalu nie ma różnic w stosowaniu placebo i amantadyny
Prof. Barczyk: w leczeniu COVID-19 w szpitalu nie ma różnic w stosowaniu placebo i amantadynytvn24

"Ach te koincydencje", "Ile osób mogło nadal żyć?"

Czterdziestopięciominutowe nagranie Otoki-Frąckiewicza odtworzono na YouTubie już ponad 105 tys. razy. Internauci zostawili pod nim 6,5 tys. pozytywnych reakcji. Blisko dwuminutowy fragment filmu, w którym znalazły się wyżej cytowane słowa, trafił na Twittera. Tylko jeden post z nim polubiło prawie 1,4 tys. internautów, a blisko 500 podało dalej. "Ach te koincydencje"; "Ile osób mogło nadal żyć?"; "Nóż się w kieszeni otwiera" - komentowali internauci. "Dlaczego Amantadyna nie działa w Polsce a na świecie działa! Tu jest odpowiedź!" - napisał jeden z uczestników dyskusji (pisownia wpisów oryginalna).

Media społecznościowe są pełne podobnych komentarzy krytykujących naukowców i Ministerstwo Zdrowia za dane o bezużyteczności amantadyny w leczeniu COVID-19. Internauci powielają przy tym nieudowodnione lub nieprawdziwe informacje. To samo robi Rafał Otoka-Frąckiewicz. Sugeruje, że istnieje jakieś porozumienie na rzecz wyeliminowania amantadyny z rynku i jeden z opracowywanych teraz leków na COVID-19 miałby działać "analogicznie jak amantadyna". To nieprawda.

Na tropie spisku

Sugestie o tajnym porozumieniu czy spisku, dzięki któremu wzbogacą się naukowcy bądź lekarze, to jeden z częstszych mechanizmów infodemii (według Światowej Organizacji Zdrowia to "nadmiar informacji - niektórych dokładnych, a niektórych nie, utrudniających znalezienie wiarygodnych źródeł i wskazówek). Rzekomy układ mający wyeliminować z rynku amantadynę musiałby ignorować fakt, że są już badania potwierdzające nieskuteczność tego leku w leczeniu COVID-19.

Europejska Agencja Leków (EMA) wciąż analizuje wniosek o dopuszczenie do obrotu molnupiraviru w Unii Europejskiej. EMA dopuszcza jednak zgodę poszczególnych krajów członkowskich na stosowanie leku już teraz w leczeniu dorosłych, którzy nie wymagają tlenoterapii i są w grupie zwiększonego ryzyka rozwoju ciężkiej postaci choroby. Na stronie EMA są informacje w tej sprawie - w tym dane producenta o przeprowadzeniu badań skuteczności tego leku w leczeniu COVID-19. W Polsce molnupiravir został dopuszczony do użytkowania, a 12 lutego Polskie Towarzystwo Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych wydało zalecenie stosowania molnupiraviru w leczeniu pacjentów z COVID-19 w skąpoobjawowym i pełnoobjawowym stadium choroby.

Niezależnie wciąż trwają badania, które potwierdzają skuteczność tego leku w leczeniu COVID-19. 7 lutego w "Nature" opublikowano artykuł o zidentyfikowaniu obiecującej kombinacji leków przeciwwirusowych, która daje nadzieję na skuteczność w walce z COVID-19. Połączenie brequinaru z remdesiwirem lub molnupiravirem zahamowało wirusa SARS-CoV-2 w ludzkich komórkach układu oddechowego i u myszy.

Wariant omikron wciąż zagraża. Lekarze apelują o szczepienia
Wariant omikron wciąż zagraża. Lekarze apelują o szczepieniaFakty po południu

Tajemnica poliszynela? Wystarczy przeczytać komunikat resortu

W swoim wystąpieniu Rafał Otoka-Frąckiewicz mówi, że nie jest wiadome, z kim polskie władze zawarły umowę o zakupie leku Lagevrio (którego substancją czynną jest właśnie molnupiravir). Mówi, że "tajemnicą poliszynela jest to, że tą firmą jest firma Pfizer". W nagraniu pokazuje nagłówek artykułu serwisu rmf24.pl, który streszcza komunikat Ministerstwa Zdrowia. Czy jednak publicysta zapoznał się z tym artykułem?

W newsie nie podano, z kim zawarto umowę, ale jest informacja, że podmiotem odpowiedzialnym za lek jest firma Merck Sharp & Dohme (UK) Limited. Wytwórcą leku jest holenderski oddział tej firmy. To przedsiębiorstwo konkurencyjne wobec Pfizera. "Nie widziałem rzetelnych dowodów na związek obu koncernów, co byłoby przy okazji bardzo nielogicznym z ekonomicznego punktu widzenia posunięciem" - komentuje dla Konkret24 Bartosz Fiałek, lekarz analizujący i popularyzujący wiedzę o pandemii COVID-19.

Ministerstwa Zdrowia w odpowiedzi na pytanie Konkret24 o to, z kim zawarto umowę o zakupie Lagevrio, odpowiedziało, że lek zgodnie z poleceniem ministra zakupiła Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. "Produkt Lagevrio został sprowadzony z Wielkiej Brytanii i dopuszczony do obrotu w Polce na czas określony" - informuje Jarosław Rybarczyk z biura komunikacji resortu. Dalej informuje, że "podmiotem odpowiedzialnym produktu leczniczego Lagevrio" jest Merck Sharp & Dohme (UK) Limited.

Firma Pfizer potwierdziła Konkret24, że ani ona, ani podmioty od niej zależne nie brały udziału we wprowadzeniu leku Lagevrio na polski rynek.

Lek, "który będzie działał analogicznie jak amantadyna"? Nie

Rafał Otoka-Frąckiewicz mówi w nagraniu także o innej "tajemnicy" - że Pfizer pracował nad lekiem, "który będzie działał analogicznie jak amantadyna, tylko że będzie [uzupełniony] o parę nowych składników".

Pfizer rzeczywiście pracuje nad wprowadzeniem do sprzedaży własnego leku na COVID-19. Chodzi o Paxlovid (ritonavir), podawany doustnie tzw. inhibitor proteazy wirusa wywołującego COVID-19. Według informacji przekazanych przez koncern lek ma zastosowanie w leczeniu COVID-19 u dorosłych, którzy nie wymagają tlenoterapii i u których występuje zwiększone ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Pfizer informuje o stwierdzonej w badaniach klinicznych wysokiej skuteczności w zapobieganiu hospitalizacji i zgonu - 90 proc. w porównaniu z grupą placebo.

Paxlovid jednak nie będzie działał jak amantadyna - ponieważ ma inną substancję czynną. "Kompletną bzdurą jest porównywanie mechanizmów działania amantadyny oraz leku opracowanego przez koncern Pfizer" - komentuje Bartosz Fiałek. Wyjaśnia, że działanie przeciwwirusowe amantadyny polega na hamowaniu uwalniania kwasu nukleinowego wirusa grypy typu A do komórek gospodarza poprzez "uszkadzanie funkcji domeny przezbłonowej wirusa białka M2". Wiadomo również, że w niektórych przypadkach lek zapobiega gromadzeniu się wirusa w czasie jego replikacji. Z kolei nirmatrelvir - główny składnik Paxlovidu - hamuje działanie enzymu odpowiedzialnego za "cięcie" cząsteczek wirusa na proteiny, które następnie się namnażają. Drugi składnik Paxlovidu, czyli ritonavir, ma za zadanie utrzymanie odpowiedniego stężenia nirmatrelviru. "Pomiędzy amantadyną a Paxlovidem nie ma więc podobieństwa ani chemicznego, ani farmakodynamicznego, ani farmakokinetycznego" - podkreśla Bartosz Fiałek.

Uczula, by do wielu publikowanych w internecie informacji, szczególnie tych o emocjonalnym wydźwięku, podchodzić z dużą dozą ostrożności i krytycyzmu. "Skoro światowe oraz polskie dowody naukowe wykazały (badania złotego standardu, randomizowane, kontrolowane placebo) brak skuteczności amantadyny w terapii COVID-19 u ludzi, to nie należy jej stosować" - uważa Bartosz Fiałek. Przypomina, że w przeszłości nadzieje wiązano z użyciem w terapii COVID-19 hydroksychlorochiny czy azytromycyny, które dawały świetne rezultaty w badaniach przedklinicznych, jednak u ludzi nie były skuteczne. "Leczenia nieskutecznego i/lub niebezpiecznego nie powinno się używać" - kwituje Fiałek.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24, tvn24.pl, PAP; zdjęcie: Shutterstock/Twitter

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24