Zaszczepieni vs niezaszczepieni w piątej fali: dane pokazują stałą tendencję

Zaszczepieni vs niezaszczepieni w piątej fali: dane pokazują stałą tendencję

W pierwszym miesiącu piątej fali pandemii więcej zakażeń było wśród osób zaszczepionych - jednak aż 71 proc. zmarłych na COVID-19 było niezaszczepionych. Wśród niezaszczepionych najbardziej chorowali młodzi do 19. roku życia. Statystyki pokazują, że szczepienie wpływa pozytywnie na przebieg COVID-19.

Różne zestawienia zachorowań i zgonów na COVID-19 w podziale na zaszczepionych i niezaszczepionych Polaków są od początku lutego publikowane w mediach społecznościowych. Ich autorzy zwracają szczególnie uwagę na dane dotyczące osób zaszczepionych, wybierając te, które potwierdzałby ich tezę - że szczepienia na COVID-19 nie są potrzebne, bo nie są skuteczne. "W okresie 4-11 lutego 2022 osoby zaszczepione stanowiły 60,8 proc. zakażeń i 36,6 proc. zgonów. Udział szpryc-zgonów rośnie z dnia na dzień"; "Wg danych MZ z okresu 08-14.02.2022, udział zaszczepionych wyniósł: 38,3 proc. w zgonach, 60,8 proc. w zakażeniach. Jak widać, cudowne eliksiry działają coraz lepiej" - pisali na przykład internauci.

Na tego typu wyliczenia reagują zwykle administratorzy konta #SzczepimySię prowadzonego przez Centrum Informacyjne Rządu. Autorom tweetów m.in. z 11, 14 i 16 lutego zarzucono, że "przedstawione dane pochodzą z wąskiego zakresu czasowego, a warto wziąć pod uwagę aktualną sytuację - małą liczbę szczepień dawką przypominającą, infekcje przełamujące oraz bardziej zakaźne warianty wirusa". Przypominano, że "głównym celem szczepień jest redukcja ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19", a nie ochrona przed samym zakażeniem.

Bo gdy się spojrzy na szersze dane, wniosek jest inny: dla osób, które przyjęły "cudowny eliksir" - czyli szczepionkę na COVID-19 - statystyki są lepsze niż dla niezaszczepionych. Pokazuje to pierwszy miesiąc piątej fali pandemii.

Wariant omikron wciąż zagraża. Lekarze apelują o szczepienia
Wariant omikron wciąż zagraża. Lekarze apelują o szczepieniaFakty po południu

W Konkret24 kilkakrotnie wyjaśnialiśmy już, że manipulacja często polega na pokazywaniu danych z krótkiego okresu, wybranych grup, bez uwzględniania wieku i trendów. A przede wszystkim: bez analizy śmiertelności na COVID-19 wśród osób, które przyjęły szczepionkę i wśród tych, które jej nie przyjęły. Bo to właśnie - podkreślają eksperci - świadczy o jej skuteczności bądź nie. W rządowej bazie, z której dane podają internauci, jest informacja: "Analiza krótkookresowa liczby zakażeń i/lub zgonów w wyniku COVID-19 w podziale na status zaszczepienia nie daje pełnego obrazu ze względu na wykształcanie się odpowiedzi układu odpornościowego, która zgodnie z stanowiskiem WHO trwa zwykle przez kilka tygodni".

Przeanalizowaliśmy najnowsze statystyki, które dotyczą miesiąca 10 styczeń - 10 lutego - czyli okresu, gdy nadeszła piąta fala i spowodowała ogromny wzrost liczby zakażeń, wyższy nawet niż w szczycie czwartej fali. Przedstawiamy, jak wyglądała sytuacja zakażeń i zgonów z COVID-19 wśród zaszczepionych i niezaszczepionych - także w podziale na wiek, co pozwala analizować skuteczność szczepień.

Więcej chorych wśród zaszczepionych, ale więcej zmarłych wśród niezaszczepionych

Baza Ministerstwa Zdrowia zawiera wszystkie zakażenia koronawirusem i zgony z COVID-19: osób w pełni zaszczepionych oraz niezaszczepionych. Jako w pełni zaszczepioną traktuje się osobę po upływie 14 dni od przyjęcia dwóch dawek szczepionki dwudawkowej (Pfizer, Moderna, Astra Zeneca) lub szczepionki jednodawkowej (Johnson & Johnson). Dane podzielone są także m.in. według miejsca zamieszkania, płci, wieku oraz obciążenia chorobami współistniejącymi.

Nasza ostatnia analiza danych obejmowała okres od 8 grudnia 2021 do 10 stycznia 2022 włącznie. Przypomnijmy: w tym czasie na COVID-19 lub jego powiązanie z chorobami współistniejącymi zmarło w Polsce 13 459 osób. W pełni zaszczepieni stanowili 26 proc. tej grupy (3414) - a więc pozostałe 74 proc. zmarłych z COVID-19 to byli niezaszczepieni (9945).

Wówczas płynnie przechodziliśmy jednak z czwartej do piątej fali pandemii, której szczyt przypadł na przełom stycznia i lutego. Najwięcej zakażeń jednego dnia zanotowano 27 stycznia 2022 roku - ponad 57,6 tys. To najwięcej podczas pandemii.

Średnia siedmiodniowa liczba zakażeń w Polsce od 8 grudnia 2021 do 17 lutego 2022 z zaznaczeniem analizowanego okresuOur World In Data

Łącznie od 10 stycznia do 10 lutego zaraportowano w Polsce 1,24 mln zakażeń (w okresie 8 grudnia - 10 stycznia było prawie 60 proc. mniej: 499,8 tys.). Dane Ministerstwa Zdrowia pokazują, że w tej grupie:

59 proc. stanowili zaszczepieni - 732,3 tys. osób

41 proc. stanowili niezaszczepieni - 504,2 tys. osób.

Na takie dane składa się co najmniej kilka czynników, o których mówią lekarze i epidemiolodzy. Podkreślają, że zaszczepienie chroni przed zakażeniem, jednak nie w stu procentach - tym bardziej, że mamy do czynienia z bardziej zakaźnym wariantem omikron. Może on powodować zakażenia przełamujące szczepienia, a obecnie odpowiada za ponad 95 proc. zachorowań w Polsce. Sama odporność po szczepieniu, mimo że wyższa niż po przechorowaniu COVID-19, z czasem przecież spada, stąd zalecenie przyjmowania trzeciej dawki. Jak pisaliśmy na początku lutego, Polska ma jednak jeden z najniższych w Unii Europejskiej odsetków osób zaszczepionych trzema dawkami. Dlatego lekarze zaznaczają, że szczepionka szczególnie chroni przed ciężkim przechorowaniem COVID-19 oraz zgonem z powodu zakażenia - i na tej podstawie powinno oceniać się jej skuteczność.

Statystyki potwierdzają, że szczepienia spełniają to zadanie: mimo że więcej osób zaszczepionych zaraziło się koronawirusem między 10 stycznia a 10 lutego, to patrząc na liczbę zmarłych - w sumie 7995 osób - dane wyglądają tak:

71 proc. stanowili niezaszczepieni - 5706 osób

29 proc. stanowili zaszczepieni - 2289 osób.

Zakażenia i zgony w kolejnych tygodniach

Te tendencje potwierdzają się w danych tygodniowych. W analizowanym okresie wyszczególniliśmy pięć pełnych tygodni: od 10 stycznia do 13 lutego. We wszystkich więcej zakażeń było wśród osób zaszczepionych niż niezaszczepionych - ale na COVID-19 umierało więcej zaszczepionych.

Zakażenia COVID-19 według tygodnitvn24/dane.gov.pl

W kolejnych tygodniach niezaszczepieni stanowili większość zmarłych z COVID-19: od 62 do 76 proc. Warto zwrócić także uwagę, że średnia wieku zmarłych wyniosła 76-78 lat, a więc - jak wyjaśniano m.in. na profilu #SzczepimySię - z racji podeszłego wieku zmarli byli bardziej zagrożeni występowaniem chorób współistniejących. Ich zaostrzenie przy zakażeniu koronawirusem może skończyć się tragicznie. Ponadto w ostatnich dwóch analizowanych tygodniach średnia wieku była najwyższa, czyli na COVID-19 umierali najstarsi pacjenci, a to w tej grupie jest najwięcej zaszczepionych.

Zgony COVID-19 według tygodnitvn24/dane.gov.pl

Zachorowania a wiek

Ważny przy analizie danych dotyczących zaszczepionych i niezaszczepionych jest podział chorych i zmarłych według wieku. Tym bardziej, że ostatnie fale zachorowań wywołane wariantem delta, a później omikronem mocniej dotykały osoby młodsze niż te na początku pandemii. I tak: wśród zaszczepionych najwięcej chorych miało od 30 do 39 lat. Widać, że w najlepiej zaszczepionych grupach - powyżej 70. roku życia - zakażeń było znacznie mniej. Udział poszczególnych grup wiekowych wśród osób zakażonych zaszczepionych wyglądał w analizowanym miesiącu następująco:

do 19 lat - 8 proc.

20-29 lat - 15 proc.

30-39 lat - 23 proc.

40-49 lat - 21 proc.

50-59 lat - 14 proc.

60-69 lat - 10 proc.

70-79 lat - 6 proc.

80-89 lat - 3 proc.

powyżej 90 lat - 1 proc.

Zachorowania na COVID-19 osób w pełni zaszczepionychtvn24/dane.gov.pl

Wśród osób niezaszczepionych wiek chorych w piątej fali jeszcze bardziej się obniża - najbardziej dotkniętą grupą są dzieci i młodzież do 19. roku życia (to grupa najsłabiej zaszczepiona). Na nich przydała ponad jedna trzecia wszystkich zakażeń w analizowanym okresie. Na wykresie widać, że liczba chorych spadała wraz z wiekiem. Udział poszczególnych grup wiekowych wśród osób zakażonych zaszczepionych wyglądał następująco:

do 19 lat - 36 proc.

20-29 lat - 14 proc.

30-39 lat - 18 proc.

40-49 lat - 13 proc.

50-59 lat - 8 proc.

60-69 lat - 5 proc.

70-79 lat - 3 proc.

80-89 lat - 2 proc.

powyżej 90 lat - 1 proc.

Zachorowania na COVID-19 osób niezaszczepionychtvn24/dane.gov.pl

Zgony z COVID-19 a wiek

Rozkład wiekowy osób zaszczepionych i niezaszczepionych, które zmarły na COVID-19, wygląda podobnie. W obu grupach najwięcej zgonów odnotowano w grupie 80-89 lat (kolejno: 33 i 34 proc.). Zmarli poniżej 60. roku życia stanowili tylko 7 proc. wszystkich zgonów wśród zaszczepionych i 10 proc. wśród niezaszczepionych.

Zgony z COVID-19 osób w pełni zaszczepionychtvn24/dane.gov.pl

Mimo tych podobnych proporcji we wszystkich grupach wiekowych zmarłych na COVID-19 niezaszczepionych było znacząco więcej niż zaszczepionych. W najliczniejszej - 80-89 lat - niezaszczepionych było więcej aż o ponad 142 proc.

Warto odnotować, że w dwóch najmłodszych grupach wiekowych - poniżej 29. roku życia - zmarły cztery osoby zaszczepione i 20 niezaszczepionych.

Zgony z COVID-19 osób niezaszczepionychtvn24/dane.gov.pl

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24, zdjęcie: FORUM

Pozostałe wiadomości

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje informacja, jakoby Biały Dom miał zażądać od prezydenta Zełenskiego założenia garnituru na spotkanie z prezydentem USA - i że to był warunek odbycia tego spotkania. Przekaz ten w polskiej sieci szeroko rozpowszechniały anonimowe konta. To narracja zgodna z prorosyjską dezinformacją, której celem jest dyskredytowanie prezydenta Ukrainy. Jednak nie ma potwierdzenia, że Biały Dom postawił taki warunek.

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Źródło:
Konkret24

"Czego amerykańskie media nie pokazały" - brzmi komentarz do rozpowszechnianego w mediach społecznościowych filmu. Ma przedstawiać scenę, gdy amerykańscy piloci "narysowali" na niebie gwiazdę dla Putina podczas szczytu na Alasce. Film robi wrażenie, ale nie wierzcie w te opisy - choć rosyjska propaganda bardzo próbuje nas do tego przekonać.

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy o ochronie polskiej wsi - w tym przed wyprzedażą ziemi obcokrajowcom. Teraz politycy przeciwnych opcji kłócą się, za których rządów sprzedano więcej polskiej ziemi. Obie strony jednak wprowadzają w błąd, prezentując dane albo wybiórczo, albo bez kontekstu. A ten jest istotny.

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

W sieci od lipca rozchodzi się przekaz, jakoby rolnicy byli karani "za korzystanie z własnej studni" - co wielu internautów rozumie jako sytuację nową, wymuszoną kolejnymi restrykcjami Unii Europejskiej. To manipulacja, choć kary rzeczywiście są - lecz za coś innego i nie od dzisiaj. Natomiast resort infrastruktury analizuje inny problem.

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

Źródło:
Konkret24