Nie, Antifa nie przyznała się do prowokacji na Marszu Niepodległości. To wpis z konta trolla

Nie, Antifa nie przyznała się do prowokacji na Marszu Niepodległości.TVN24/Twitter

"Akcja udana" – tak szturm na oddział policji podczas Marszu Niepodległości skomentowano na twitterowym koncie Antifa Brygada Warszawa. "Działacze Antify przyznają się do prowokacji pod Empikiem" – zatytułował potem tekst jeden z portali. Lecz konto to wielokrotnie demaskowano jako nieautentyczne.

Według zapowiedzi tegoroczny Marsz Niepodległości organizowany pod hasłem "Nasza cywilizacja, nasze zasady" miał się odbyć w formie przejazdu samochodowego. Taka decyzja wynikała z sytuacji epidemicznej. Jednak między godziną 13 a 14 w różnych miejscach Warszawy zaczęły się zbierać grupy uczestników bez samochodów, za to z flagami i racami.

Chwilę przed godziną 15 na oficjalnym profilu Komendy Stołecznej Policji na Twitterze przekazano informację o ataku grupy chuliganów na policjantów ochraniających marsz. Część internautów pomyślała, że napastnikami byli członkowie Antify - bo uwierzyli w post, który zaraz po tym zajściu ukazał się na koncie o nazwie Antifa Brygada Warszawa.

Karczyński o Marszu Niepodległości: To nie jest tak, jak na filmach, że wejdą policjanci, rozgonią. To jest wielotysięczny tłum
Karczyński o Marszu Niepodległości: To nie jest tak, jak na filmach, że wejdą policjanci, rozgonią. To jest wielotysięczny tłumtvn24

"Akcja udana"

"W rejonie Ronda de Gaulle'a grupy chuliganów zaatakowały policjantów chroniących bezpieczeństwa innych ludzi. Do działań wprowadzono pododdziały zwarte. W celu przywrócenia porządku prawnego wykorzystywane są środki przymusu bezpośredniego" – brzmiał komunikat policji.

Nagranie z tego zdarzenia opublikowano na profilu Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, a stamtąd zaczęło być udostępniane przez prywatne konta. Pod jednym z ironicznych wpisów o "patriotach szturmujących Empik po dzieła Jana Pawła II i kardynała Dziwisza" pojawił się komentarz zamieszczony przez konto o nazwie Antifa Brygada Warszawa. Treść była krótka: "Akcja udana".

"Przyznają się do prowokacji"

Antifa to nieformalny ruch, określenie osób i grup sprzeciwiających się poglądom skrajnie prawicowym, nacjonalistycznym, deklarujących się jako antyfaszyści. Także w Polsce Antifa jest ruchem nieformalnym, bez oficjalnego kierownictwa, niedającym się opisać jako jedna, zwarta organizacja.

Mimo tego wpis z konta Antifa Brygada Warszawa stał się powodem napisania artykułu na portalu Zyciestolicy.com.pl, któremu dano tytuł: "Działacze Antify przyznają się do prowokacji pod Empikiem – już wczoraj ostrzegaliśmy".

Nagłówek o Antifie z wpisem fałszywego kontazyciestolicy.com.pl

W artykule napisano, że "do starć doszło, gdy uczestników Marszu Niepodległości sprowokowały bojówki Antify. (…) Co ważne, zwolennicy Antify przyznają się do prowokacji!". Tym przyznaniem się miał być cytowany wyżej post na koncie Antifa Brygada Warszawa.

Antifa jako "środowiska, które mówią o sukcesie" była wymieniana potem przez komentatora TVP Info.

Narzędzie do badania ruchu w intrenecie - CrowdTangle - pokazało, że artykuł z Zyciestolicy.com.pl w ciągu kilku godzin tylko na Twitterze mógł dotrzeć do ponad 47 tys. użytkowników. Na zwiększenie zasięgu wpłynęło m.in. udostępnienie go przez byłego wiceministra sprawiedliwości Łukasz Piebiaka (stracił stanowisko w resorcie po ujawnieniu afery hejterskiej) - sędzia usunął już swój wpis.

Lista kont, które udostępniły artykuł o AntifieCrowdtangle

Większość komentarzy na Twitterze pod linkiem do artykułu sugerowała portalowi, że dał się nabrać na fałszywe konto. "Czasem warto przejrzeć konto zanim się skompromitujesz"; "Nie ma to jak za źródło informacji podać fake konto"; "To że ktoś nadał sobie nick Antifa nie oznacza że jest działaczem antify-zapewniam. Wystarczy poczytać wcześniejsze wpisy tej 'antify'" – zauważali internauci (pisownia oryginalna).

Różne wcielenia Zofii

Jak zawsze, gdy nie ma pewności co do autentyczności twitterowego konta, warto przyjrzeć się jego oryginalnej nazwie widocznej po znaku @. Nie da się jej zmienić już po założeniu konta. Na profilu Antifa Brygada Warszawa widnieje: @zofia_sarnowska.

Sprawdziliśmy, że konto istnieje od grudnia 2017 roku i już kilkakrotnie zmieniało nazwę oraz typ publikowanych treści. W czerwcu 2018 roku konto nazywało się Zofia Sarnowska, a na zdjęciu profilowym miało byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplińskiego. W październiku tego samego roku konto nosiło nazwę Zofia de domo Sarnowska - na profilu Obywateli RP zostało wskazane jako klon "nieudolnie spamującego trolla", czyli osoby ukrywające się pod fałszywą tożsamością w celu manipulowania i dezinformowania.

Jeszcze inna nazwa opisywanego konta brzmiała: Z S-a. Obywatelka RP-Frakcja Szymona Hołowni.

W ciągu trzech lat na tym profilu publikowano i podawano dalej treści zarówno wspierające opozycję i krytykujące partię rządzącą, jak też wpisy osób o poglądach prawicowych lub negatywnie wypowiadających się o m.in. w Strajku Kobiet. Posty z konta @zofia_sarnowska cechował emocjonalny i wulgarny język, załączało mocne, często drastyczne zdjęcia.

"To konto trolla"

Nie po raz pierwszy profil używający imienia i nazwiska Zofii Sarnowskiej jest podejrzewany o celowe dezinformowanie. W sierpniu 2018 roku, podczas protestów w obronie sądownictwa, portal OKO.Press w tekście pt. "Demonstranci sami spryskali się gazem, czyli jak trolle PiS próbowały wybielić policję" pisał o wzmożonej aktywności konta Zofia Sarnowska na Facebooku. "Z analizy jej konta facebookowego wynika, że służy ono wyłącznie dezawuowaniu opozycji" – pisał autor tekstu Daniel Flis. "Co ciekawe, Sarnowska zmieniła zainteresowania po wyborach w 2015" – dodał.

Po analizie treści wpisów i komentarzy publikowanych na tym profilu w owym czasie stwierdzono, że "facebookowe konto Zofii Sarnowskiej to konto trolla. Hobbysty lub zawodowca". Dodano, że to "od niego rozpoczęła się akcja dezinformująca, która miała na celu skompromitowanie uczestników protestu pod Pałacem Prezydenckim i wybielenie policji odpowiedzialnej za nieuzasadnione użycie gazu łzawiącego".

Zofia pokazuje stare zdjęcia

11 listopada na koncie @zofia_sarnowska pojawiły się także archiwalne zdjęcia. Osoba, która je zamieściła, sugerowała jednak, że przedstawiają wydarzenia ze środy. "Jeden z antyfaszystowskich aktywistów Paweł Kasprzak próbuje zablokować marsz faszyzmu. Policja go łapie"! – pisała, pokazując zdjęcie lidera Obywateli RP przetrzymywanego przez policjanta i otoczonego innymi funkcjonariuszami. W poście oznaczono redakcje m.in. "Der Spiegel" i "The New York Times". Koszule z krótkimi rękawami bohaterów fotografii zdradzają, że fotografia nie powstała w listopadzie.

fałsz

Na koncie @zofia_sarnowska pojawiło się zdjęcie Pawła Kasprzaka z 2017 roku
Na koncie @zofia_sarnowska pojawiło się zdjęcie Pawła Kasprzaka z 2017 rokuNa koncie @zofia_sarnowska pojawiło się zdjęcie Pawła Kasprzaka z 2017 rokuTwitter

Zdjęcie z posta można odnaleźć w archiwalnych tekstach na stronie Obywateli RP. Wykorzystano je w tekście 2 grudnia 2017 roku. Zgodnie z opisem Pawła Kasprzaka fotografię wykonano 20 lipca 2017 roku podczas jednego z protestów przeciwko reformom wymiaru sprawiedliwości.

Inne fotografie nie mające nic wspólnego z wydarzeniami ze środy 11 listopada tego roku - które pokazano na koncie @zofia_sarnowska - to: to zdjęcie z protestu Global Climate Strike 19 września 2019 roku w Hamburgu oraz zdjęcie z Marszu Niepodległości, ale z 2011 roku. To kadr nagrania z YouTube, na którym widać pobicie jednego z demonstrantów przez policjanta.

fałsz

Inne błędnie opisane zdjęcia udostępnione na profilu.
Stare zdjęcia opublikowane na profilu trolla 11 listopadaInne błędnie opisane zdjęcia udostępnione na profilu.Twitter

Autor: Michał Istel, Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; zdjęcie: TVN24/Twitter

Źródło zdjęcia głównego: TVN24/Twitter

Pozostałe wiadomości

Patryk Jaki w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości, i partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Europoseł na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane: przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

"Kolejna teoria spiskowa stała się faktem" - przestrzegają internauci, komentując popularny post, jakoby w Australii przyjęto ustawę powodującą wycofanie w tym kraju gotówki z obiegu. Obawy są jednak nieuzasadnione, bo informacja o Australii jest fake newsem, choć akurat w tym kraju gotówka staje się coraz mniej popularna.

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Źródło:
Konkret24

Zeznając przed komisją w sprawie wyborów kopertowych, Jarosław Kaczyński spierał się z jej członkami, że kiedy on odwiedzał cmentarze na początku pandemii, to nie było zakazu wstępu na nie. "Ja byłem tego dnia na siedmiu cmentarzach" - mówił prezes PiS. Wyjaśniamy, jakie były wtedy przepisy.

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Źródło:
Konkret24

Według prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadana teraz przez premiera Donalda Tuska komisja do badania wpływów rosyjskich jest "taką", jaką stworzono specustawą za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, dlaczego to porównanie jest nieuprawnione i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w polskiej sieci ma wideo będące rzekomo fragmentem ukraińskiego programu - widzimy na nim dziwnie zachowującego się dziennikarza. Filmik krąży też w zagranicznej sieci, komentowany jest w kilku językach. To przeróbka, a przekaz wskazuje na rosyjską propagandę.

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Źródło:
Konkret24

Czy były minister obrony, teraz poseł PiS Antoni Macierewicz przeprosił premiera Donalda Tuska za swój wpis sprzed czterech lat? Według rozpowszechnianej w mediach społecznościowych informacji - tak. Ale to fake news.

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Źródło:
Konkret24

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24