Pierwszeństwo pieszych na przejściach nie uzyskało pierwszeństwa wśród rządzących

Trójwymiarowe przejście dla pieszychShuttestock

Rok od zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o wprowadzeniu do kodeksu drogowego przepisu o pierwszeństwie pieszego przed wejściem na przejście nadal nie ma takich regulacji. Nowe przepisy utknęły na etapie konsultacji - podobnie jak propozycja odbierania praw jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h na autostradzie.

Zmiany przepisów dotyczące poprawy bezpieczeństwa pieszych na przejściach premier Mateusz Morawiecki zapowiadał w ciągu ostatniego roku trzykrotnie. Tymczasem od końca lutego w rządzie nie toczą się żadne prace nad zmianami prawa drogowego, dwa projekty opozycji nowelizacji kodeksu drogowego w tym zakresie tkwią nierozpatrzone w Sejmie - a PiS swojego projektu do Sejmu jeszcze w ogóle nie złożył.

Piesi na przejściu, kierowca jedzie dalej
Piesi na przejściu, kierowca jedzie dalejKontakt 24

Trzykrotne obietnice premiera

Pierwszy raz zmiany przepisów w celu poprawy bezpieczeństwa pieszych na przejściach premier Mateusz Morawiecki zapowiedział 29 października 2019 roku - dziewięć dni po tragicznym wypadku na warszawskiej ulicy Sokratesa, kiedy rozpędzony samochód śmiertelnie potrącił na przejściu młodego mężczyznę. We wpisie na Facebooku premier zapowiedział "Kompleksowy plan radykalnej poprawy bezpieczeństwa na drogach".

Drugi raz Mateusz Morawiecki wspomniał o tym 19 listopada 2019 roku w swoim expose. "Nie może być dłużej tak, że przejście dla pieszych jest najbardziej niebezpiecznym elementem na drogach. Badania pokazują, że piesi zachowują się w większości roztropnie na przejściach, dlatego wprowadzimy pierwszeństwo pieszych jeszcze przed wejściem na przejście" – mówił w Sejmie.

Kolejny raz tę obietnicę premier powtórzył miesiąc później. Na konferencji prasowej na błoniach Stadionu Narodowego 15 grudnia 2019 roku zapowiedział trzy ograniczenia: "Po pierwsze, jest to pierwszeństwo pieszego przed wejściem na pasy. Po drugie, jest to ograniczenie do 50 km/h jazdy pojazdów w terenie zabudowanym przez całą dobę. Również wdrażamy zasadę, że w sytuacji przekroczenia [prędkości] powyżej 50 km/h poza terenem zabudowanym, to również będzie można odebrać prawo jazdy".

Premier o zmianach dla kierowców
Premier o zmianach dla kierowcówtvn24

Zatrważające statystyki

Według statystyk policji w 2013 roku odsetek wypadków na przejściach dla pieszych przekroczył 10 proc. wszystkich wypadków - i od tamtej pory nie maleje. Niechlubnie rekordowy był rok 2017: 4322 wypadki na przejściach, co stanowiło 13,2 proc. wszystkich wypadków na drogach. Zginęło wówczas 267 osób, a 4309 zostało rannych (10,9 proc. wszystkich rannych w wypadkach, największa wartość od 2010 roku).

Liczba wypadków na przejściach dla pieszych w latach 2010-2019

Jeśli chodzi o liczbę zabitych na przejściach, najwięcej było w roku 2014 – 296; najwięcej rannych zanotowano w 2016 roku – 4324. Od czterech lat odsetek rannych w wypadkach na przejściach dla pieszych przekracza 10 proc. rannych we wszystkich wypadkach drogowych w danym roku.

Liczba zabitych i rannych na przejściach dla pieszych w latach 2010-2019 Konkret 24

Opozycja zgłasza projekty, rząd nie rekomenduje

Premier obiecał poprawę bezpieczeństwa - ale to opozycja pierwsza zgłosiła do Sejmu odpowiedni projekt ustawy. 21 listopada 2019 roku Koalicja Obywatelska w projekcie nowelizacji prawa o ruchu drogowym zaproponowała m.in. przepis: "Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy oczekujący na możliwość wejścia na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyjątkiem tramwaju". Projekt skierowano do pracy w komisji infrastruktury.

Ze względu na - jak to napisano - "nieostre pojęcie oczekiwanie na możliwość wejścia na przejście dla pieszych" rząd nie rekomendował rozpatrywania tego projektu przez Sejm, zapowiadając jednocześnie swój projekt. Po takiej rekomendacji sejmowa komisja nie podjęła w ogóle prac nad tym projektem.

Piesi pod specjalnym nadzorem. Policja patroluje przejścia
Piesi pod specjalnym nadzorem. Policja patroluje przejściaFakty TVN

W sejmowej zamrażarce, nawet bez numeru druku (nie może więc być przedmiotem prac poselskich), tkwi projekt Lewicy - niemal identyczny jak ten KO. "Pieszy wchodzący na przejście, znajdujący się na przejściu lub oczekujący na wejście na przejście ma pierwszeństwo przed pojazdem" - brzmi kluczowy zapis tego projektu.

Brak prac na dwoma opozycyjnymi projektami może oznaczać, że Sejm zajmie się tylko projektem rządowym – o ile ten w ogóle trafi na Wiejską.

Wersja rządowa

31 stycznia 2020 roku Ministerstwo Infrastruktury skierowało do konsultacji i uzgodnień projekt nowelizacji prawa drogowego, w którym dotyczący dwóch kluczowych artykułów dotyczących bezpieczeństwa pieszych:

Art. 13 ust. 1: Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz (…) korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem. Art. 26 ust. 1: Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. ustawa Prawo o ruchu drogowym

Ministerstwo zaproponowało nową treść tych dwóch artykułów:

Art. 13: Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo pieszy przechodzący przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz (…) korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

Art.26: Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się w tym miejscu lub na nie wchodzącego, i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście albo znajdującemu się na tym przejściu.

Niespójne i sprzeczne

Opiniując te zmiany ministerstwa, urzędy, organizacje i fundacje zajmujące się bezpieczeństwem na drogach, a także osoby prywatne wniosły ponad 80 uwag. Większość dotyczyła niespójności ministerialnych propozycji.

I tak: w swojej opinii Ministerstwo Sprawiedliwości zarzuciło tym propozycjom sprzeczność. "Pierwszy przepis mówi bowiem o pierwszeństwie pieszego znajdującego się na przejściu, natomiast ten drugi - o ustąpieniu pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście oraz znajdującemu się na przejściu. Unormowania te są wewnętrznie sprzeczne i obniżające poziom gwarancji bezpieczeństwa dla pieszych".

Z kolei spółka Tramwaje Warszawskie uznała, że obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pieszemu na przejściu może skutkować wzrostem wypadków z udziałem pieszych, a to ze względu na długą drogę hamowania tramwajów; gwałtowne hamowanie może też powodować wypadki z udziałem pasażerów.

Policja alarmuje: niebezpieczne przejścia dla pieszych
Policja alarmuje: niebezpieczne przejścia dla pieszychFakty w Południe TVN24

Przeciwko nowy zapisom protestowała np. inicjatywa Stop Dyskryminacji Kierowców, twierdząc, że "pieszy, któremu da się złudną iluzję 'bezpieczeństwa', będzie, nie zdając sobie sprawy z ryzyka, podejmował próby wchodzenia na jezdnie bez oceny bezpieczeństwa".

Twórcy projektu ustawy zmienili więc projektowany zapis art.13 usuwając zdanie: "Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem".Zdaniem ministerstwa w połączeniu z nowym art. 26 "pieszy wchodzący i znajdujący się na przejściu dla pieszych ma de facto pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pojazdem ze względu na obowiązek spoczywający na kierującym pojazdem. Pieszy nie uzyskuje tym samym prawa wchodzenia na przejście dla pieszych bezpośrednio przed jadący pojazd".

Ministerstwa się nie dogadują

Od końca lutego - po tym jak Ministerstwo Infrastruktury odniosło się do uwag i zmieniło przepisy o pieszych – prace nad ustawą ustały. Pytany o możliwe przyczyny, ekspert ds. transportu Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, wymienia brak porozumienia między resortami infrastruktury i sprawiedliwości - jednak nie w kwestii przejść dla pieszych.

Jego zdaniem problem opóźnienia w pracach nad tą nowelizacją wynika z braku zgody ministerstwa Zbigniewa Ziobry na proponowane przez resort infrastruktury odbieranie prawa jazdy kierowcom za przekroczenie o więcej niż 50 km/h dopuszczalnej prędkości poza terenem zabudowanym. To również znalazło się w zapowiedziach premiera Morawieckiego.

Śmiertelny wypadek na ulicy Sokratesa. Prokuratura zaostrza zarzuty dla kierowcy
Śmiertelny wypadek na ulicy Sokratesa. Prokuratura zaostrza zarzuty dla kierowcyFakty po południu

W swoich uwagach do tej propozycji Ministerstwo Sprawiedliwości napisało, że jest ona nieproporcjonalna. Do zatrzymania prawa jazdy w terenie zabudowanym, jak przypomina resort, "dojdzie w sytuacji przekroczenia dwukrotności prędkości dopuszczalnej, a zatem 100 km/h, tj. o ponad 100%. Natomiast przekroczenie o więcej niż 50 km/h dopuszczalnej prędkości na autostradzie czy dwujezdniowej drodze ekspresowej stanowi odpowiednio przekroczenie o niespełna 36% i niespełna 42%". Ministerstwo zaproponowało, by sankcją w postaci zatrzymania prawa jazdy objąć "tylko te najbardziej drastyczne przekroczenia i przyjąć ją w każdym przypadku ponad dwukrotnego przekroczenia prędkości dopuszczalnej".

Resort infrastruktury ripostował, że "wyniku wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym zginęło więcej osób, w co piątym wypadku zginął człowiek, podczas gdy w obszarze zabudowanym w co osiemnastym. Przyczynę takiego stanu rzeczy upatrywać można w tym, że na obszarach niezabudowanych kierujący rozwijają znacznie większe prędkości, często w jednym samochodzie ginie więcej niż jedna osoba, a ponadto pomoc lekarska dociera znacznie później".

Zdaniem Adriana Furgalskiego w tej kwestii rozstrzygnięcie należy do premiera. - Jeśli Mateusz Morawiecki chce wywiązać się ze swoich obietnic, powinien przeciąć ten spór, znaleźć rozwiązanie kompromisowe, tym bardziej, że kierunek tych zmian jest właściwy – komentuje Furgalski dla Konkret24.

Gniezno: Wypadek na przejściu dla pieszych. Potrącone cztery osoby
Gniezno: Wypadek na przejściu dla pieszych. Potrącone cztery osobyTVN 24

W tym sporze Ministerstwo Sprawiedliwości ma sojusznika w postaci Związku Powiatów Polskich. Starostowie obawiają się, że wraz ze wzrostem odbieranych praw jazdy trzeba będzie zatrudnić nowych pracowników w wydziałach komunikacji. "Szukamy zatem rozwiązania, które wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom strony samorządowej, o którą bardzo często w swoich wypowiedziach upominają się wszyscy politycy, wszyscy parlamentarzyści" – zapowiedział 7 października podczas obrad Sejmowej Komisji Infrastruktury wiceminister Rafał Weber.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shuttestock

Pozostałe wiadomości

"Tak nas robią w ciula", "za to powinna być deportacja" - oburzają się internauci, komentując nagranie Ukrainki, która rzekomo pobiera 800 plus dzięki siedmiu ukraińskim paszportom. Wideo rozpowszechniane jest z antyukraińskim przekazem. Dotarliśmy do autorki nagrania. Miał być żart, wyszło inaczej. Oto jej historia.

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Źródło:
Konkret24

"Warszawa staje się coraz mniej bezpiecznym miastem" - przekonują politycy PiS w kolejnych nagraniach i publicznych wystąpieniach. Sprawdziliśmy więc policyjne statystyki.

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

Źródło:
Konkret24

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes