Plusy dodatnie, plusy ujemne. Jak i za ile rząd PiS realizuje swoje programy społeczne

Jak rząd PiS realizuje swoje programy społeczne?Shutterstock

Rząd przed świętami Wielkiej Nocy przyjął, zgodnie z zapowiedziami, projekt ustawy rozszerzającej program 500+ na pierwsze dziecko w rodzinie. Tydzień wcześniej Sejm uchwalił, także zapowiadaną przez PiS, ustawę o jednorazowym świadczeniu emerytalno-rentowym, nazwanym Emerytura+. Ile pieniędzy zostanie w tym roku przeznaczonych na programy "z plusem"? Sprawdzamy.

Emerytura+ i Rodzina 500+ to niejedyne programy społeczne PiS, opatrzone znakiem "+". Rząd PiS realizuje również programy 300+, Mama4+, Mieszkanie+, Opieka75+, Maluch+, Dostępność+. Na wszystkie te "plusy" rząd wyda w tym roku ok. 48 mld złotych, co stanowi prawie 12 proc. tegorocznych wydatków budżetowych.

Z analizy Konkret24 wynika, że bez przeszkód realizowane są te przedsięwzięcia, które polegają na wypłacie świadczeń socjalnych różnym grupom społecznym. Te zaś programy, których wykonanie jest związane z nowymi regulacjami prawnymi, procesem inwestycyjnym, gromadzeniem odpowiednich środków finansowych, czy współpracą np. z samorządami - napotykają na przeszkody i mają opóźnienia.

Szacunkowe koszty realizacji programów społecznych rządu w 2019 r. Konkret24

Plusy dodatnie

Najbardziej znany, a zarazem najstarszy, program socjalny PiS to Rodzina 500+, czyli 500 złotych miesięcznie dla drugiego i każdego kolejnego dziecka w rodzinie, a także na pierwsze i jedyne dziecko dla rodzin o niskich dochodach. Wypłacane aż do ukończenia przez dziecko 18 lat. Program obowiązuje od kwietnia 2016 r.

Z danych ministerstwa rodziny wynika, że z programu skorzystało 3,6 mln dzieci (52 proc.). Do tej pory - od kwietnia 2016 r. do marca 2019 r. - na 500+ wydano ok. 70 mld złotych.

Rząd w swoich komunikatach podkreśla, że "program ten znacząco poprawił sytuację materialną rodzin - w latach 2015-2017 skrajne ubóstwo wśród dzieci zmniejszyło się niemal o połowę: z 9,0 do 4,7 proc. Wskazano też, że zagrożenie ubóstwem lub wykluczeniem społecznym dzieci spadało w naszym kraju najszybciej wśród wszystkich państw Unii Europejskiej".

Według kwietniowego raportu fundacji naukowo-badawczej Centrum Analiz Ekonomicznych, 3,5 mld zł (16 proc.) wypłacane jest z programu rodzinom z najbogatszych 20 proc. gospodarstw domowych, a 4,9 mld zł (22 proc.) rodzinom należącym do 20 proc. najbiedniejszych gospodarstw.

500 plus ma być na każde dziecko. Rząd przyjął ustawę
500 plus ma być na każde dziecko. Rząd przyjął ustawęFakty TVN

Teraz 500+ zyskuje dodatkowy plus w postaci rozszerzenia na każde pierwsze dziecko w rodzinie. Rozszerzenie programu zapowiedział Jarosław Kaczyński w ramach tzw. "piątki PiS" - nowych programów społecznych rządu. Szacuje się, że po rozszerzeniu 500+ skorzysta z niego 6,8 mln dzieci. Po zmianach w 2019 r. na program trzeba będzie przeznaczyć ok. 31 mld zł, a w 2020 r. - ok. 41 mld zł.

Ekonomiści z CAE twierdzą, że "spośród najbogatszych 20 proc. polskich gospodarstw domowych rodziny z dziećmi zyskają na tej reformie 5,4 mld zł rocznie, czyli 30 proc. całkowitych kosztów rozszerzenia świadczenia 500+, a te spośród najbiedniejszych 20 proc. - jedynie 0,8 mld zł, co stanowi 4 proc. całkowitych kosztów tego rozszerzenia". Ich zdaniem, "planowane rozszerzenie, przy bardzo wysokich kosztach dla sektora finansów publicznych, będzie miało minimalny wpływ na dochody najuboższych rodzin z dziećmi".

Biedroń: chcemy doprowadzić do tego, żeby najbogatsi nie otrzymywali 500 plus
Biedroń: chcemy doprowadzić do tego, żeby najbogatsi nie otrzymywali 500 plustvn24

Nie ulega zmianie kolejne świadczenie dla rodzin z dziećmi - program Dobry Start, 300+. To obowiązująca od lipca 2018 r. coroczna wypłata 300 zł na każde uczące się dziecko, które nie skończyło jeszcze 20. roku życia. Dzieci niepełnosprawne, które chodzą do szkoły, mogą otrzymywać dodatek 300 plus do 24. roku życia. Na to, czy dane dziecko zostanie objęte programem "Dobry Start" nie ma wpływu sytuacja materialna rodziców.

W 2018 r. na szkolne wyprawki dla 4,4 mln dzieci wydano 1,3 mld złotych. W 2019 ma to być już 1,5 mld złotych, w ciągu 10 lat – 16 mld.

Ponad 800 mln zł (11 mld w ciągu 10 lat) zarezerwowano w budżecie 2019 r. na realizację programu Mama4+. Obejmie on 85 tys. osób - matki, które urodziły i (lub) wychowały co najmniej czworo dzieci, a w przypadku śmierci matki dzieci lub porzucenia dzieci przez matkę, albo długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci przez matkę – ojcowie, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci. Zyskują oni prawo do minimalnej emerytury w wysokości 1100 złotych brutto, niezależnie od czasu opłacania składek. Do połowy kwietnia ZUS przyznał to świadczenie 41,6 tys. uprawnionych.

Sejm uchwalił ustawę o świadczeniu Emerytura plus
Sejm uchwalił ustawę o świadczeniu Emerytura plustvn24

Do programów z "plusem" dołącza teraz Emerytura+, czyli jednorazowe świadczenie emerytalno-rentowe dla każdego emeryta-rencisty. W maju, zgodnie z uchwaloną 4 kwietnia ustawą, ponad 9,7 mln emerytów i rencistów dostanie 1100 zł brutto, czyli ok. 880 złotych "na rękę". Koszt tego świadczenia, który opozycja określiła mianem "wyborczego przekupstwa" (wypłaty mają się zacząć przed wyborami do Parlamentu Europejskiego 26 maja) wyniesie ok. 10,8 mld złotych.

Rząd PiS kontynuuje przyjęty jeszcze w czasach rządów PO-PSL (w 2011 r. ruszyła pierwsza edycja) program Maluch+. Jego celem jest finansowe wsparcie rozwoju opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech - budowy i funkcjonowania żłobków, klubów dziecięcych i dziennych opiekunów. Beneficjenci programu mogą otrzymać dofinansowanie do tworzenia i funkcjonowania miejsc opieki nad dziećmi.

W 2017 r. przyznano ponad 151 mln zł dotacji na stworzenie 12 tys. dodatkowych miejsc w żłobkach. Wg GUS, w 2017 r. było o ponad 13 tys. więcej miejsc niż w 2016 r. Wyników edycji 2018 (ponad 380 mln dotacji) nie znamy. Na realizację programu Maluch+ w 2019 r. przeznaczono 450 mln zł.

Plus zdecydowanie ujemny

Na plus rząd nie może zaliczyć realizacji programu Mieszkanie+. Dwa miesiące po wejściu w życie 500+, w czerwcu 2016 r. premier Beata Szydło ogłosiła program budowy tanich mieszkań na wynajem. Program Mieszkanie+ miał być odpowiedzią na brak mieszkań dla średnio i słabo zarabiających Polaków. Mieszkania - kilkadziesiąt tysięcy rocznie - miały być budowane na gruntach państwowych. Koszt budowy miał być poniżej 3 tys. zł za metr kwadratowy, a czynsz miał wynosić 10-20 zł za metr kwadratowy. Założenia okazały się nierealne.

28.04.2018 | Pierwsi lokatorzy wprowadzają się do domów z programu Mieszkanie plus
28.04.2018 | Pierwsi lokatorzy wprowadzają się do domów z programu Mieszkanie plusFakty TVN

Rząd w kwietniu 2018 r. pochwalił się oddaniem do użytku pierwszych 96 mieszkań - w Jarocinie. Eksperci rynku nieruchomości – dr Adam Czerniak z SGH ( w wywiadzie dla TOK FM) i Maciej Górka (w wywiadzie dla tygodnika Polityka) zwracali uwagę, że są to "mieszkania zbudowane komercyjnie przez BGK Nieruchomości w porozumieniu z gminami i firmami deweloperskimi".

W kwietniu 2018 r. premier Mateusz Morawiecki twierdził, że w budowie jest 25 tys. mieszkań z programu. "Moje zobowiązanie jest takie, że w 2019 r. będzie w budowie 100 tys. mieszkań" - mówił 15 kwietnia 2018 r. w Krakowie.

Pół roku później Rzeczpospolita informowała o rządowym, wewnętrznym raporcie na temat realizacji programu Mieszkanie+. "W realizacji programu Mieszkanie plus - od momentu jego inauguracji w czerwcu 2016 roku - popełniono liczne błędy. Częste zmiany koncepcji programu i źle przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury akty prawne" - to fragment z raportu ekspertów, przygotowany dla prezesa PiS i premiera.

W efekcie, w ramach tego programu, jak informował na początku kwietnia szef Polskiego Funduszu Rozwoju Nieruchomości (spółki powołanej do realizacji programu) Mirosław Barszcz, oddanych do użytkowania zostało 480 mieszkań, ponad tysiąc jest w budowie, kolejnych 14 tys. w projektowaniu i prawie tyle samo czekających na ostateczną decyzję inwestycyjną.

Wiceprezes PFR Nieruchomości o projekcie Mieszkanie plus
Wiceprezes PFR Nieruchomości o projekcie Mieszkanie plusTVN24 BiS

Z kolei Grzegorz Muszyński, członek zarządu PFR Nieruchomości, mówił w lutym, że fundusz zakończy rok ze wskazaniem adresów dla 100 tysięcy Mieszkań plus.

Plusy na małym minusie

Niewielki zakres finansowy mają dwa rządowe programy dotyczące osób starszych. Senior+ ma służyć, jak napisano w założeniach tego programu, rozbudowie "infrastruktury ośrodków wsparcia w środowisku lokalnym oraz zwiększenie miejsc w placówkach Senior+”. Chodzi o dofinansowanie samorządów w rozwoju na ich terenie sieci dziennych domów pobytu i klubów seniora.

Łódź wypróbowuje opaski życia dla seniorów
Łódź wypróbowuje opaski życia dla seniorówMarta Kolbus | Fakty po południu

W 2018 r. na dofinansowanie ministerstwo przeznaczyło 80 mln złotych. Ale w konkursie ofert wpłynęło za mało wniosków, by wykorzystać w całości tę pulę. Przyznano dofinansowania na ok. 50 mln. Ministerstwo ogłosiło więc kolejne dwa nabory, w których przyznano dofinansowanie łącznie na 16 mln zł.

W 2019 pula środków na program Senior+ również wynosi 80 mln. I znów, nie wykorzystano puli w całości. W lutym ministerstwo przyznało samorządom dofinansowanie w wysokości ponad 60 mln zł. I ogłosiło kolejny konkurs ofert na dofinansowanie.

Z podobnymi kłopotami przebiega realizacja mało znanego programu Opieka75+. To uruchomiony w 2018 r. program skierowany na dofinansowanie (do 50 proc. kosztów) działań prowadzonych przez instytucje gminne, spółdzielnie socjalne, które dotyczą specjalistycznych usług opiekuńczych dla osób starszych, powyżej 75. roku życia. Początkowo program skierowano do gmin do 20 tys. mieszkańców, miał on objąć tylko osoby samotne.

18.08.2018 | "Przyjechaliśmy się zabawić". Seniorzy zjechali się do stolicy na paradę
18.08.2018 | "Przyjechaliśmy się zabawić". Seniorzy zjechali się do stolicy na paradęMarek Nowicki | Fakty TVN

Po tym, jak wpłynęła niewielka liczba wniosków o dofinansowanie – w 2018 r. na sumę ok. 6 mln złotych - program rozszerzono na gminy do 60 tys. mieszkańców. W 2019 r. obejmuje on osoby powyżej 75. roku życia - nie tylko samotne, ale i pozostające w rodzinach. Na jego realizację ministerstwo przeznaczyło 57 mln złotych.

Plus rozłożony na lata

Cele obu programów, skierowanych na poprawę życia seniorów, pokrywają się z częścią celów ogłoszonego przez rząd w lipcu 2018 r. programu Dostępność+. "Chodzi o to, by seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami, ale też np. kobiety w ciąży i rodzice z małymi dziećmi nie musieli zmagać się z barierami w przestrzeni publicznej i prosić o pomoc w nawet w prostych sytuacjach, np. podczas wizyty w urzędzie czy wsiadania do autobusu", wyjaśniał minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Program zakłada m.in. likwidację barier architektonicznych w tysiącu budynków, modernizację 200 dworców i stacji kolejowych, 200 szkół bez barier, 100 placówek medycznych bez barier, sfinansowanie asystentów osób starszych i niepełnosprawnych, dostępności do internetu i telewizji. Do 2025 r. rząd planuje wydać na realizację tego programu ok. 23 mld złotych (czyli ponad 3 mld zł rocznie), m.in. z funduszy europejskich, budżetu państwa i samorządów, z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych.

Bariery dla osób niepełnosprawnych
Bariery dla osób niepełnosprawnychtvn24

"Ameryki pan nie odkrywa" – tak prezentację tego programu w czasie obrad komisji infrastruktury w listopadzie 2018 r. skomentowała posłanka PO Małgorzata Chmiel. Jak mówiła do wiceministra infrastruktury Artura Sobonia, "jeśli chodzi o dostępność peronową, ścieżki dla niepełnosprawnych i wszystko to, co pan tak pięknie rozwijał jako zbiór pobożnych życzeń, zapisane jest w programie modernizacji kolei na lata 2014-2023. Dostosowanie peronów plus wymiana taboru są w nim dokładnie zapisane. Zatem proszę nam nie mówić, jacy to jesteście dzielni, że planujecie i chcecie coś zrobić".

Mniej sceptyczny był Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury w rządzie PO-PSL, który z życzliwością odniósł się do propozycji rządu PiS. Ale podkreślał, że już wcześniej w kwestiach dostępności "dokonał się swoisty przełom".

Pod koniec lutego minister Kwieciński mówił, że program "realizowany jest z konsekwencją". Trudno jednak o widoczne efekty. Ministerstwo edukacji np., jak wynika z nadesłanej nam informacji, dopiero ocenia wnioski o dofinansowanie w ramach konkursu "Przestrzeń Dostępnej Szkoły" i przygotowuje standardy usług asystenckich dla uczniów z niepełnosprawnościami.

Ministerstwo infrastruktury w odpowiedzi na pytania Konkret24 podało, że w ramach programu Dostępność+ "opracowany został projekt standardu dla tablic multisensorycznych dla terenów kolejowych, do zastosowania dla węzłów intermodalnych i innych przestrzeni publicznych. Projekt w marcu 2019 r. będzie konsultowany publicznie". Przyznało jednocześnie, że planowane w tym programie inwestycje przebudowy 200 dworców i stacji kolejowych "realizowane są w ramach projektów zawartych w Krajowym Programie Kolejowym".

Z kolei ministerstwo przedsiębiorczości napisało w odpowiedzi, że "na targach Budma w Poznaniu, w lutym 2019, promowaliśmy wśród przedsiębiorców ideę dostępności. Na targach Viva Seniorzy w październiku 2019 powstanie specjalne stoisko, na którym będziemy informować przedsiębiorców o możliwościach uzyskania środków finansowych na rozwój produktów uniwersalnych, oraz innych działaniach planowanych przez Ministerstwo w ramach programu Dostępność Plus".

Autor: Piotr Jaźwiński, Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; Newseria, TOK FM, Polityka, PAP; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

"Ktoś wie co to za bydło było wczoraj na Placu Zamkowym?" - zapytał jeden z internautów, którego wpis ze zdjęciem pokazującym zaśmieconą ulicę zatacza coraz szersze kręgi w sieci. Nie ma ono jednak nic wspólnego z wiecem w Warszawie.

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

"Wystarczyło kilka miesięcy rządów koalicji 13 grudnia, a zyski Orlenu spadają" - oświadczył poseł PiS Radosław Fogiel, komentując wyniki spółki za pierwszy kwartał 2024 roku. Eksperci przeanalizowali dokładnie te dane i wskazują rzeczywistych "trzech głównych winowajców".

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Europoseł Adam Bielan twierdzi, że obecna koalicja rządząca nie protestowała w 2017 roku przeciwko ustawie, która zmieniła zasady funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda. Przypominamy, jak wyglądało głosowanie nad ustawą z wrzutką o Funduszu.

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

W przekazie polityków Prawa i Sprawiedliwości rząd znacząco obniżył 14. emeryturę i wprowadził "program 1000 minus". Tyle że wysokość tego świadczenia była znana już dawno i zapisana w przepisach przyjętych jeszcze w 2021 roku, a ubiegłoroczna nadzwyczajna podwyżka wynikała z pomyłki Jarosława Kaczyńskiego.

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24