FAŁSZ

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24
Rolnicy zapowiedzieli protest w Warszawie
Rolnicy zapowiedzieli protest w WarszawieTVN24
wideo 2/5
Rolnicy zapowiedzieli protest w WarszawieTVN24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Od 30 do 35 tysięcy osób wzięło udział proteście rolników i związkowców, którzy w piątek 10 maja przemaszerowali ulicami Warszawy - szacuje Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa. Protestowali przeciwko zapisom Zielonego Ładu. To kolejny tak duży protest rolników w stolicy.

Tego samego dnia w serwisie X pojawiły się zdjęcia mające dowodzić, że w piątek ulice Warszawy patrolował radiowóz polsko-niemieckiego patrolu.

"Pilne: na ulicy Pięknej w #Warszawa mijałam radiowóz wspólnego patrolu polsko- niemieckiego. Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w polskiej stolicy?" - pytała 10 maja w serwisie X Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, posłanka Prawa i Sprawiedliwości (pisownia wszystkich postów oryginalna). Do niedzieli 12 maja jej post wyświetlono 190 tys. razy.

Do postu załączyła zdjęcie: widać na nim przejeżdżający na skrzyżowaniu radiowóz polsko-niemieckiego patrolu, numer na tablicy rejestracyjnej jest niewyraźny. Na przednich drzwiach auta widać napis w języku niemieckim "polizei", na tylnych w języku niemieckim "gemeinsame streife" i polskim "wspólny patrol". Na skrzyżowaniu widać też polski radiowóz. Między nimi przejeżdżała dwójka rowerzystów. Tuż obok na chodniku stał funkcjonariusz polskiej policji w żółtej kamizelce odblaskowej.

Post posłanki PiS Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom opublikowany 10 maja 2024 roku w serwisie XX.com

Tego samego dnia na facebookowej stronie posłanki pojawił się podobny wpis, tym razem bez zdjęcia: "Radiowóz z polsko niemieckimi napisami Wspólny Patrol na ulicach Warszawy Niemcy patrolują stolice Polski???". 

W serwisie X jeszcze jeden użytkownik opublikował kolejne zdjęcie radiowozu wspólnego patrolu, który poruszał się inną ulicą. Nie wiemy, czy to ten sam pojazd, co ze zdjęcia posłanki PiS. "Warszawa. To już się dzieje naprawdę" - napisał w poście z 10 maja, który do 12 maja wyświetlono ponad 91 tys. razy.

Post z kolejnym zdjęciem pojazdu polsko-niemieckiego patrolu opublikowany 10 maja 2024 roku w serwisie X.x.com

"Niemcy patrolują ulice Warszawy. Uśmiechnięta Polska..." - napisał na X również 10 maja Marcin Dobski, dziennikarz serwisu Salon24.pl. Do postu dodał oba zdjęcia opublikowane przez posłankę PiS i wspomnianego internautę. "To tylko wspólny polsko-niemiecki patrol policji na ulicy Warszawy. Śpij spokojnie..." - tego samego dnia pisał anonimowy użytkownik serwisu. Z nim opublikował skadrowane zdjęcie radiowozu, które wcześniej pojawiło się w poście posłanki PiS.

Internauci: "Czy niemiecka policja już spacyfikowała przeciwników Zielonego Ładu w Warszawie?", "Kto ich wpuścił do Warszawy?"

Niektórzy komentujący sugerowali, że obecność radiowozu polsko-niemieckiego patrolu może mieć coś wspólnego z protestem rolników, który odbył się w stolicy tego samego dnia. "Czy niemiecka policja już spacyfikowała przeciwników Zielonego Ładu w Warszawie?"; "Coś się szykuje, pacyfikacja rolników?"; "Czy to na dzisiejszy protest. Znowu będą Warszawiacy słuchać niemiecka mowę. Przypomną się co niektórym te dobro Niemieckie"; "Jak się rolnicy wqirwoą to będą ewakuować ryżego" - pisali.

"Po cichu może nas przejmują"; "Pan Niemiecki przysłał Posiłki to się dzieje witajcie w uśmiechniętej Guberni"; "Wszystko zmierza ku rozlewowi krwi" - sugerowali niektórzy internauci.

Obecność radiowozu polsko-niemieckiego patrolu w Warszawie budziła wiele pytań internautów: "To jakiś fejk?"; "Fotomontaż?"; "Rozumiem, że nasze radiowozy jeżdżą po Berlinie?"; "Kto ich zaprosił?"; "Niby dlaczego? Kto ich wpuścił do Warszawy?"; "Z jakiej racji?!"; "Rozumiem jeszcze gdzieś w strefie nadgranicznej, ale w stolicy?".

Inni uspokajali, że takie patrole to nic nowego. "Fajna prowokacja ale niezbyt udana. Polska policja od lat współpracuje z policją niemiecką, polskie patrole można też spotkać w Niemczech. Po co to podjudzanie i kłamstwa?".

Zdjęcia ze stolicy. Polsko-niemieckie patrole działają na pograniczu od dawna

Zdjęcie, które opublikowano na koncie posłanki Wojciechowskiej van Heukelom w serwisie X zostało wykonane w Warszawie. Radiowóz jedzie ulicą Fryderyka Chopina przy skrzyżowaniu z ul. Mokotowską w centrum miasta. Potwierdzają to zdjęcia Google Street View. Zgadza się elewacja budynków oraz czerwona kostka, którą wyłożony jest środek skrzyżowania. To miejsce oddalone o kilkadziesiąt metrów od ulicy Pięknej, o której pisała posłanka Wojciechowska van Heukelom.

Drugie zdjęcie, które opublikował jeden z użytkowników serwisu X, zrobiono na wysokości ul. Nowowiejskiej 3, również w Śródmieściu Warszawy. Radiowóz poruszał się w stronę Placu Zbawiciela. Zgadza się szyld notariusza widoczny na elewacji kamienicy, charakterystyczne markizy sklepów oraz znajdujący się obok przystanek tramwajowy.

Oba miejsca, gdzie wykonano fotografie, dzieli około pół kilometra.

Przypomnijmy, wspólne polsko-niemieckie patrole policji nie są niczym nowym, co już wyjaśnialiśmy kwietniu 2023 roku. Wtedy polscy internauci dziwili się, że zatrzymania samochodu pod Szczecinem dokonał wspólny patrol niemieckiej i polskiej policji.

"Wspólne patrole polsko-niemieckie odbywają się od wielu lat. W skład takiego patrolu wchodzi co najmniej jeden funkcjonariusz każdej ze stron. Funkcjonariusze podczas wykonywania wspólnego patrolu podlegają kierownictwu funkcjonariusza, na którego terytorium patrol jest wykonywany" - przekazała nam wtedy nadkom. Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Takie polsko-niemieckie patrole są możliwe od dzięki Umowie między Rządem RP a Rządem RFN o współpracy służb policyjnych, granicznych i celnych z 2014 roku. Ta weszła w życie w lipcu 2015 roku.

W umowie zapisano, że polskie i niemieckie służby współpracują w zapobieganiu, wykrywaniu i zwalczaniu przestępstw, w tym m.in. kradzieży, spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym czy nielegalnego przewozu towarów na obszarze przygranicznym. Za taki obszar po stronie polskiej uznaje się województwa dolnośląskie, lubuskie i zachodniopomorskie, a po stronie niemieckiej kraje związkowe: Berlin, Brandenburgia, Meklemburgia-Pomorze Przednie i Wolne Państwo Saksonia.

Współpraca obu policji trwała już wcześniej. "Wspólne polsko-niemieckie patrole policyjne w strefie przygranicznej działają już od lat 90. ubiegłego stulecia" - czytamy na stronie portalu Deustchland.de w zakładce poświęconej tej współpracy.

Podobne wspólne transgraniczne patrole tworzą policjanci na pograniczu polsko-czeskim, polsko-słowackim i polsko-litewskim.

KSP: "To nie był patrol". Pojazd przyjechał na piknik niemieckiej ambasady

Co radiowóz wspólnego patrolu robił w Warszawie, ponad 430 kilometrów od polsko-niemieckiego pogranicza? Zapytaliśmy o to Komendę Stołecznej Policji.

- Nie ma mowy o żadnym patrolowaniu. To nie był patrol - stwierdził w rozmowie z Konkret24 podkomisarz Jacek Wiśniewski z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy wojewódzkiej KSP. - Radiowóz pojawił się w Warszawie ze względów promocyjnych, w związku z organizowanym przez ambasadę Niemiec piknikiem europejskim - wyjaśnił.

11 maja niemiecka ambasada w Warszawie zorganizowała rodzinny piknik europejski w ogrodzie placówki przy ul. Jazdów (ok. 2 kilometra od skrzyżowania ul. Mokotowskiej i Chopina. Jedną z atrakcji wydarzenia było "Stoisko Polsko-Niemieckiego Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych", podała na swojej stronie ambasada.

Stoisko Polsko-Niemieckiego Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych było jedną z atrakcji Pikniku Europejskiego 11 maja 2024 roku organizowanego przez niemiecką ambasadę.Polen.diplo.de

Auto jest widoczne także na nagraniu ("rolce") opublikowanym przez ambasadę na Instagramie. Dziennikarka Konkret24 sprawdziła na miejscu i widziała co najmniej dwa pojazdy wspólnego patrolu wystawione na pikniku.

Zdjęcia aut były również zamieszczane na instagramowej relacji.

Zdjęcia z pikniku europejskiego organizowanego przez niemiecką ambasadę zamieszczone w relacji na Instagramie. Widoczne pojazdy wspólnego, polsko-niemieckiego patrolu.Instagram.com/ambasadaniemiec

Zwróciliśmy się do niemieckiej placówki w Warszawie z prośbą o wyjaśnienie. Gdy otrzymamy odpowiedź, uzupełnimy o nią artykuł. ----- Aktualizacja, 13 maja 2024 roku, ok. godz. 13.45 Ambasada Niemiec odpisała nam w poniedziałek, 13 maja. Napisała, że "co roku organizuje wydarzenie przeznaczone dla szerokiej publiczności, gdzie każdy chętny może wejść na teren ambasady. W tym roku takim wydarzeniem był Piknik Europejski 11 maja, podczas którego odwiedziło nas 2500 gości. To okazja także dla niemieckich firm i instytucji, by zaprezentować swoją pracę i podkreślić wielowymiarowość stosunków polsko-niemieckich. Naszym stałym partnerem od wielu lat przy tego typu wydarzeniach jest niemiecka policja federalna, która prezentuje swoją współpracę z Polską w obszarze przygranicznym". Dalej ambasada wyliczyła pojazdy policyjne biorące udział pikniku, które "przyjechały do Warszawy z obszarów przygranicznych": - radiowóz niemieckiej policji federalnej, który na co dzień podlega Polsko-Niemieckiemu Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku; - radiowóz wspólnej polsko- niemieckiej placówki, z polsko-niemiecką obsadą i dwujęzycznymi napisami na aucie (Gemeinsame Streife/Wspólny patrol); - motor policyjny, należący do policji Landu Brandenburgia.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: x.com

Pozostałe wiadomości

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24