W przetłumaczonym na język polski wywiadzie, który krąży w sieci, dr Lee Merritt z Nebraski przekonuje między innymi, że wirus SARS-CoV-2 może być bronią biologiczną. Jako źródła informacji o COVID-19 poleca organizacje, które promują paranaukowe tezy. Przedstawiamy, dlaczego treść nagrania nie jest wiarygodna.

Szczepionki przeciw koronawirusowi trafiły do centrów dystrybucji jeszcze przed oficjalnym zatwierdzeniem przez amerykańskiego regulatora leków, a COVID-19 to broń biologiczna - takie tezy padają w nagraniu rozpowszechnianym w sieci, na które uwagę  zwróciła czytelniczka Konkret24. "Dostałam taki link od znajomego i nie jestem przekonana co do wiarygodności tego filmu" - napisała do redakcji.

Sprawdziliśmy twierdzenia, jakie padają podczas rozmowy. Jak się okazuje, jedno z nich weryfikował na początku lutego amerykański serwis fact-checkingowy PolitiFact. Natomiast polecane w filmie organizacje, przedstawiane jako wiarygodne źródła informacji o COVID-19, promowały wprowadzające w błąd informacje o leczeniu COVID-19 i paranaukowe tezy.

Minister Adam Niedzielski o trzeciej fali pandemii i możliwym scenariuszu na Wielkanoc

Zasięg wideo: ponad milion użytkowników

Nagranie wskazane przez czytelniczkę pt. "Broń Biologiczna COVID Dr. Lee Merrit Polski Lektor" opublikowano na stronie rumble.com. To platforma do udostępniania wideo, popularna w środowisku konserwatywnym. Jak zauważa portal Slate.com, jest tam wiele materiałów, które dezinformują o szczepieniach i promują teorie spiskowe.

W opisie nagrania czytamy, że jest to "wywiad redaktora Alexa Newmana z magazynu The New American z dr. Lee Merrit, która wyjaśnia, dlaczego uważa, że COVID to broń biologiczna" (pisownia oryginalna). Materiał datowany jest na 30 stycznia tego roku. W serwisie dostępna jest też wersja w języku angielskim, bez polskiego lektora - jej publikacja datowana jest na 15 stycznia.

Przetłumaczony na język polski wywiad
Przetłumaczony na język polski wywiad Foto: tvn24 / rumble.com

Według narzędzia CrowdTangle link do wywiadu z polskim lektorem opublikowano na Facebooku 225 razy. Użytkownicy udostępniali go zarówno na swoich profilach, jak i na otwartych grupach. Potencjalny zasięg postów na Facebooku z odnośnikiem do wywiadu wynosi ponad 1,2 mln użytkowników.

Kim jest dr Lee Merritt

Najpierw wyjaśnienie: w rzeczywistości kobieta posługuje się nazwiskiem Merritt, a nie Merrit jak widzimy w opisie wideo i na nagraniu. Lee Merritt to chirurg ortopedyczny i właścicielka kliniki w stanie Nebraska, która zajmuje się m.in. laserowym usuwaniem tatuaży.

W przeszłości Merritt publicznie wypowiadała się przeciwko nakazom stosowania masek i promowała stosowanie hydroksychlorochiny w leczeniu COVID-19. Preparat ten, stosowany w leczeniu malarii, był badany jako potencjalna kuracja COVID-19. Aktualne dane wykazują brak skuteczności hydroksychlorochiny w leczeniu COVID-19 - informuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

COVID-19 bronią biologiczną? Merritt nie ma dowodów

W trwającym pół godziny wywiadzie Lee Merritt kilkakrotnie sugeruje, że wirus SARS-CoV-2 wywołujący chorobę COVID-19 może być bronią biologiczną. "Na początku lutego [2020 - red.] wierzyłam, że była to biologicznie zmanipulowana broń biologiczna, ponieważ w chwili, gdy ktoś pojawił się z danymi, które to sugerowały, został ocenzurowany" - mówi Merritt (wszystkie cytaty za polskim lektorem). Nie przedstawia jednak żadnych dowodów mogących potwierdzać tę tezę.

Co obecnie wiemy o pochodzeniu koronawirusa SARS-CoV-2? Zespół naukowców Światowej Organizacji Zdrowia zakończył w połowie lutego 2021 dochodzenie w chińskim miejsce Wuhan, gdzie ponad rok temu po raz pierwszy zidentyfikowano tego koronawirusa. Z ich ustaleń wynika, że najbardziej prawdopodobną hipotezą dotyczącą wybuchu pandemii COVID-19 jest przejście koronawirusa z rezerwuaru naturalnego poprzez zwierzęcego nosiciela pośredniego - informował 15 lutego portal Tvn24.pl.

Nie wiadomo, jakie zwierzęta mogły być nosicielem pośrednim koronawirusa i przenieść go na ludzi. Zespół WHO podczas badań w Wuhanie nie wykrył koronawirusa u żadnego ze zwierząt. Jednak niektóre gatunki uznawane są za podatne na zakażenie, m.in. króliki, borsuki i szczury bambusowe.

W USA dystrybuowano szczepionkę przed zatwierdzeniem FDA? Nie ma dowodów

Lee Merritt twierdzi w wywiadzie, że szczepionka przeciw COVID-19 została wysłana do poszczególnych stanów w USA, zanim została zatwierdzona przez Agencję Żywności i Leków (FDA). "Ta szczepionka została wprowadzona do centrów dystrybucji, zanim nawet pokazali, że się troszczą o zatwierdzenie jej przez FDA. Czy zdajecie sobie z tego sprawę? Mam na myśli, że wysłali to do dystrybucji; wiem, że w Nebrasce było to w centrum dystrybucji kilka dni przed tym, jak FDA nawet powiedziała, że zamierza to zatwierdzić" - twierdzi Merritt.

Redakcja PolitiFact sprawdziła harmonogram zatwierdzania przez FDA szczepionek do awaryjnego użytku w Stanach Zjednoczonych oraz daty dystrybucji szczepionek. Nie znalazła żadnych dowodów potwierdzających słowa Lee Merritt.

11 grudnia 2020 roku FDA ogłosiła, że zatwierdza do użycia w USA pierwszą  szczepionkę przeciw COVID-19 wyprodukowaną przez Pfizer/BioNTech. 14 grudnia Departament Zdrowia i Opieki Społecznej w stanie Nebraska poinformował, że ​​pierwsze dawki szczepionki Pfizer dotarły tego dnia do Nebraski.

18 grudnia FDA zatwierdziła użycie szczepionki firmy Moderna. 21 grudnia Nebraska poinformowała, że spodziewa się otrzymać jej pierwszą dostawę w nadchodzącym tygodniu.

Profesor Jemielniak: musimy być krytyczni w dobrym rozumieniu tego słowa

Dyrektor ds. komunikacji Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej w Nebrasce Khalilah LeGrand potwierdziła redakcji PolitiFact, że stan nie otrzymał żadnych dostaw szczepionek przed zatwierdzeniem ich przez FDA. Urzędnicy nie mogli zamówić szczepionki przed jej zatwierdzeniem przez rządową agencję. Informację potwierdził również rzecznik federalnego Departamentu Zdrowia.

Redakcja PolitiFact dwukrotnie skontaktowała się z Lee Merritt w celu uzyskania jakichkolwiek dowodów mogących potwierdzić jej tezę o wcześniejszych dostawach szczepionek. Dziennikarze nie otrzymali żadnej odpowiedzi.

Wątpliwe źródła informacji o COVID-19

Na końcu wywiadu Lee Merritt poleca kilka stron internetowych, m.in. organizacji America's Frontline Doctors i Association of American Physicians and Surgeons (AAPS) jako wiarygodne źródła informacji o pandemii COVID-19.

Lecz America's Frontline Doctors to grupa lekarzy krytykowana już w przeszłości za przekazywanie wprowadzających w błąd informacji o COVID-19 i pandemii. Przekonywała na przykład o rzekomej skuteczności hydroksychlorochiny w leczeniu COVID-19; twierdziła, że koronawirus jest mniej śmiertelny niż grypa, a śledzenie jego rozprzestrzeniania się i liczby nie mają znaczenia.

Z kolei AAPS promowało wcześniej wiele pseudonaukowych twierdzeń, np. w 2007 roku w jednym z artykułów próbowało podważyć, że wirus HIV nie powoduje AIDS; artykuł z 2008 roku sugerował, że prezydent Barack Obama potajemnie hipnotyzował ludzi swoimi przemówieniami i że to może wyjaśniać, dlaczego Żydzi na niego głosowali. W okresie pandemii AAPS opublikowało materiał przekonujący o nieskuteczności masek w ograniczaniu transmisji COVID-19. Lee Merritt na początku omawianego wywiadu została przedstawiona jako była prezes AAPS.

Hatalska: Mamy do czynienia z pandemią w świecie fizycznym i infodemią w świecie online

Kolejnym źródłem wskazanym przez Lee Merritt jest "Deklaracja z Great Barrington" - list otwarty zwolenników zastosowania odporności stadnej w walce z COVID-19 sponsorowany przez libertariański think tank American Institute for Economic Research. Deklarację miało podpisać ponad 15 tys. naukowców i lekarzy. Jednak - jak sprawdziła brytyjska stacja The News Sky - pod deklaracją znajdują się nazwiska 18 samozwańczych homeopatów, 100 terapeutów, których specjalizacja obejmowała masaż, a także dziesiątki fałszywych nazwisk rzekomych lekarzy np. dr Johnny Bananas i dr Person Fakename.

Deklaracja przedstawia wybrane informacje, ignorując istotne dowody przeciwko jej tezom (z ang. "cherry-picking"), podsyca teorie spiskowe, stawia indywidualne preferencje ponad dobro publiczne i przedstawia błędne rozumienie odporności stadnej - opisywał w artykule dla portalu The Conversation prof. med. Stephen L. Archer z Queen's University w Ontario.


Za zgłoszenie tematu dziękujemy czytelniczce. Zachęcamy do śledzenia i oznaczania nas w mediach społecznościowych oraz do kontaktu mailowego: konkret24@tvn24.pl. Temat można także zgłosić poprzez przycisk "zgłoś do sprawdzenia" na naszej stronie.

Autor:  Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24; PolitiFact; zdjęcie: tvn24/rumble.com

Pozostałe