Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Źródło:
Konkret24
Nowa prezydentka Irlandii
Nowa prezydentka Irlandii
Reuters
Nowa prezydentka IrlandiiReuters

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie, w którym ojciec i brat irlandzkiego nauczyciela opowiadają, że dostał on wyrok dożywocia za odmowę używania wobec uczniów wskazanych zaimków. W całej tej historii zgadza się tylko to, że nauczyciel w Irlandii trafił do więzienia.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Wysoki, szczupły mężczyzna, zawsze nienagannie ubrany - nauczyciel Enoch Burke z Irlandii od kilku lat przyciąga uwagę mediów, które co jakiś czas pokazują go wyprowadzanego z sądu w kajdankach. On sam przedstawia się jako człowiek walczący o prawdę, obrońca wartości chrześcijańskich gotowy ponieść konsekwencje za swoje przekonania. Twierdzi, że do więzienia trafił wyłącznie z powodu religijnego sprzeciwu wobec transpłciowości. Zapewnia, że "ma czyste sumienie" i "przestrzega prawa".

Jego wieloletni konflikt z irlandzkim wymiarem sprawiedliwości stał się już medialnym serialem, więc nic dziwnego, że temat rozchodzi się w sieci szeroko - zainteresował również polskich internautów. Komentują, wrzucają do sieci filmy z zatrzymania Burke'go. A od początku grudnia użytkownicy serwisu X rozpowszechniają przekaz, że Burke miał zostać skazany na dożywocie rzekomo za odmowę używania preferowanych przez uczniów zaimków osobowych.

Ojciec nauczyciela: "to wyrok dożywotniego więzienia dla mojego syna"

"W Irlandii został skazany @EnochBurke - na dożywocie - za to, że nie jako nauczyciel, nie chciał zwracać sie do uczniów zaimkami. Dla niego, storomodnie i staroświecko, dziewczynka to dziewczynka a chłopiec to chłopiec..." - tak 4 grudnia napisała w serwisie X internautka Kasia Drewniak. Przedstawia się w sieci jako ekonomistka i przedsiębiorczyni oraz członkini zarządu okręgowego Prawa i Sprawiedliwości (pisownia wpisów oryginalna). Na załączonym nagraniu widzimy eleganckiego, wysokiego mężczyznę, który ma na rękach kajdanki i idzie w eskorcie trzech policjantów. Jest przykuty do jednego z funkcjonariuszy. Obok nich idzie dwóch mężczyzn. W kolejnym ujęciu pojawiają się tylko oni dwaj - mężczyzna po lewej to ojciec Enocha Burke'go - Sean, a po lewej jego brat - Isaac.  

FAŁSZ
Wprowadzające w błąd posty na temat aresztowania irlandzkiego nauczycielax.com

W kolejnych kadrach relacjonują przebieg rozprawy Enocha Burke'go w dublińskich sądach (Four Courts). Opowiadają, że "odmówił zaparcia się swojej chrześcijańskiej wiary i podporządkowania się ideologii transpłciowej". Ich zdaniem "z ławy sędziowskiej padają kłamstwa", a nazwisko Burke'go jest oczerniane. Twierdzą, że sędzia Brian Cregan prowadzący sprawę zachowuje się stronniczo i ogranicza możliwość wypowiedzi rodzinie. "Dzisiaj sędzia powiedział, że nie wypuści Enocha na Boże Narodzenie ani Wielkanoc" - mówi brat Enocha. "To naprawdę wyrok dożywotniego więzienia dla mojego syna. Wyrok dożywocia dla Enocha Burke'a" - dodaje ojciec, Sean Burke. Twierdzi, że sprawę zaczęła dyrekcja szkoły, która "zażądała, by [Enoch] używał nowego imienia i zaimka 'they'". Film kończy się ujęciem z wnętrza policyjnej furgonetki, a lektorka mówi: "Enoch Burke właśnie został zawrócony do więzienia po tym, jak odmówił zaakceptowania transgenderyzmu. Trzymaj się, Enoch". Post z tym wideo wygenerował ponad 360 tysięcy wyświetleń.

To samo nagranie udostępnił 3 grudnia inny użytkownik serwisu X, komentując: "Skandal! Irlandia: Sędzia skazuje Enocha Burke'a tuż przed świętami Bożego narodzenia na dożywocie za to, że nie przyznał, iż 2+2=5, czyli nie nazwał chłopca dziewczynką". Ten wpis z nagraniem miał ponad 200 tys. wyświetleń.

Sprawę skomentował m.in. Tomasz Wróblewski, prezes konserwatywnego tink-tanku Warsaw Enterprise Institute. "Enoch Burke recydywista zaimkowy z Irlandii, po raz czwarty trafił do więzienia za 'notoryczne' stosowanie zaimków osobowych zgodnych z płcią biologiczną a nie 'samoidentyfikacją płci kulturowej'" - poinformował w poście 4 grudnia. A kolejny internauta 7 grudnia opublikował nieco inny film pokazujący Enocha Burke'a w kajdankach, prowadzonego przez policję, pisząc: "Erich Burke składa apelację z celi więziennej. Spędził ponad 500 dni w więzieniu. Jaka była jego wina? Młody nauczyciel odmawia nazywania ucznia 'oni/ich'. Chce tylko edukować. A jednak jest zakuty w kajdany za odmowę indoktrynacji".

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post Tomasza Wróblewskiego opublikowany 4 grudnia 2025 roku w serwisie Xx.com

Internauci: "co oni mają za prawo?" vs. "ohydne kłamstwo"

Wśród internautów komentujących powyższe posty i nagrania w nich część nie kryła zdziwienia rzekomo tak surowym wyrokiem. "Na dożywocie? Przecież to niemożliwe za coś takiego..."; "Zaraz! Dożywocie za powiedzenie prawdy? Czegoś do bólu oczywistego?!"; "Poważnie na dożywocie??! To jakiś absurd.."; "Na dożywocie??? Pogięło ich? Co oni mają za prawo?" - pytali.

Inni krytykowali wprost: "Hańba dla sądu, hańba dla policjantów"; "Myślałam, że Irlandia mądrzejsza"; "Jeśli się nie obudzimy tak będziemy tresowani..."; "Za zabicie człowieka lewacka Irlandia karze na 7 lat więzienia …".

Jednak byli też tacy, którzy zarzucali autorom wpisów manipulację i kłamstwo: "Ohydne kłamstwo z pani strony! Jeżeli ktoś w obronie swoich poglądów musi odwoływać się do ewidentnie fałszywych informacji, to świadczy jak najgorzej o jego poglądach"; "Na jakie dożywocie ? Mówi się o zatrzymaniu i o tym, że święta spędzi w areszcie, co za manipulacja"; "Nie został skazany ani na dożywocie ani za zaimki. Dobrze chociaż że Irlandia się zgadza".

Rzeczywiście, Irlandia się zgadza. A co w tej historii jest fake newsem?

Fakt, że zaczęło się od zaimków - ale powód skazania był inny

Enoch Burke to były nauczyciel Wilson's Hospital School w hrabstwie Westmeath w środkowej Irlandii. W sierpniu 2022 roku szkoła zawiesiła go w obowiązkach pracy. Powodem był sprzeciw nauczyciela wobec używania preferowanego przez transseksualnego ucznia imienia oraz zaimków, ale także za przerwanie szkolnego wydarzenia w celu wyrażenia swojego punktu widzenia.

Na przełomie sierpnia i września 2022 roku szkoła uzyskała nakaz tymczasowy zakazujący Burke'mu wkraczania na teren placówki. Jednak Burke nie zastosował się do nakazu sądowego i wszedł na teren szkoły - więc we wrześniu 2022 roku został po raz pierwsze skazany za obrazę sądu poprzez nierespektowanie sądowego nakazu.

Na początku 2023 roku Burke został formalnie zwolniony z pracy przez Wilson's Hospital School - po postępowaniu dyscyplinarnym. Później ponownie łamał zakaz wstępu do szkoły. I to z tego powodu mężczyzna spędził już ponad 520 dni w więzieniu oraz został ukarany grzywną w wysokości 225 tys. euro za obrazę sądu.

Pod koniec października 2025 roku Burke opublikował w serwisie X nagranie dokumentujące jego ponowne wejście na teren szkoły. 18 listopada sąd w Dublinie nakazał aresztowanie więc i uwięzienie nauczyciela Enocha Burke'a za ponowną obrazę sądu. Czyli wbrew rozpowszechnianej narracji powodem nie była "odmowa używania zaimków".

W wyroku z 18 listopada sędzia Brian Cregan dokładnie wyjaśnia czego orzeczenie dotyczy, a czego już nie. "Ta sprawa nie dotyczy transpłciowości. Gdyby pan Burke otrzymał od sądu polecenie postępowania zgodnie z zaleceniem dyrektora szkoły i zwracania się do ucznia za pomocą nowego zaimka, co byłoby sprzeczne z jego przekonaniami religijnymi, a on odmówiłby wykonania tego polecenia, wówczas sprawa dotyczyłaby transpłciowości" - czytamy. Dalej sędzia Cregan tłumaczy: "Nakaz sądowy nie nakazuje mu mówienia ani robienia czegokolwiek, co mogłoby być sprzeczne z jego przekonaniami religijnymi. Nakaz sądowy nakazuje jedynie, by jako osoba zwolniona ze stanowiska za rażące naruszenie obowiązków służbowych nie wkraczał na teren szkoły. Jednak pan Burke od trzech lat odmawia wykonania tego nakazu sądowego". I podkreśla:

Pan Burke nie został uwięziony ani ukarany grzywną za swoje poglądy na temat osób transpłciowych, do których ma pełne prawo i które ma prawo wyrażać. Pan Burke został uwięziony i ukarany grzywną za obrazę sądu, ponieważ złamał nakazy sądowe zakazujące mu wkraczania na teren szkoły.

Zgodnie z decyzją sądu Burke "nie zostanie zwolniony z więzienia na święta Bożego Narodzenia i pozostanie w areszcie, dopóki nie złoży obietnicy, że nie będzie wkraczał na teren szkoły, w której kiedyś pracował" - informuje portal irlandzkiego publicznego nadawcy RTÉ.

Dożywocie? "Co musi zrobić, aby wyjść z więzienia"

Sąd jednak wzięły się doniesienia o tym, jakoby Bruke został skazany na dożywocie? Najprawdopodobniej zapoczątkował je wpis opublikowany 3 grudnia na koncie Burke'ego w serwisie X. "Pilne: Sędzia skazuje Enocha Burke'a na święta Bożego Narodzenia i skazuje go na dożywocie" - podano. Załączono to samo nagranie rozpowszechniane przez polskich internautów, w którym to ojciec nauczyciela mówi, że jego syna skazano na dożywocie. Wpis na profilu Burke'go wyświetlono ponad 4,4 mln razy.

Ale wyroku dożywotniego więzienia po prostu nie ma. W cytowanym już wyżej orzeczeniu z 18 listopada sędzia podaje jeden warunek, po którego spełnieniu Burke może wyjść na wolność: "Chciałbym jasno powiedzieć panu Burke'owi, co musi zrobić, aby oczyścić się z zarzutów i wyjść z więzienia. Musi on złożyć przed sądem zobowiązanie, że nie wejdzie na teren szkoły ani nie wkroczy na jego teren bez jej zgody. To wszystko".

Sędzia zaznacza, że kwestia zaległych grzywien nałożonych z powodu łamania zakazu wchodzenia na teren szkoły pozostaje nierozstrzygnięta. "[Burke] Nie musi składać żadnego zobowiązania, że ​​będzie stosować się do polecenia dyrektora szkoły i nazywać dziecko 'oni' lub 'ich'. Nie musi akceptować transpłciowości. Nie musi zaprzestać protestowania przeciwko transpłciowości. Nie musi zmieniać swoich przekonań religijnych ani na jotę" - podkreśla sędzia.

Według sądu przekaz, jakoby Burke był więziony z powodu przekonań religijnych "jest absurdalny". "Ten sąd nie więzi ludzi za ich przekonania religijne. Pan Burke jest więziony, ponieważ wtargnął na cudzą własność. Nic więcej. Nic mniej" - głosi wyrok.

Kłamstwo, jakoby Enoch Burke został "skazany na dożywocie za transfobię" prostowała już amerykańska redakcja fact-checkingowa Lead Stories. A pod koniec listopada Reuters dementował doniesienia, że Burke trafił do więzienia za odmowę używania zaimków preferowanych przez ucznia.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego:  Brian Lawless/PA Images via Getty Images

Pozostałe wiadomości

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24