"Meloni ignoruje Netanjahu"? Tak to nie
Po tym, jak Giorgia Meloni oświadczyła, że w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie jej prawicowy rząd zawiesi automatyczne odnawianie umowy o współpracy obronnej z Izraelem, w sieci pojawiło się nagranie mające przedstawiać jej rzekome spotkanie z premierem Benjaminem Netanjahu. Widać na nim, jak premier Włoch ignoruje premiera Izraela, gdy ten w geście powitania wyciąga do niej dłoń. Następnie Meloni odwraca się plecami od Netanjahu i odchodzi od stolika, przy którym oboje stali. Scena ta dzieje się w sali pełnej ludzi, wygląda to na polityczne zgromadzenie. Po chwili widzimy na ścianie logo Organizacji Narodów Zjednoczonych - jest to więc spotkanie ONZ. Meloni ma na szyi szalik w barwach flagi Palestyny, a napis na nagraniu w języku angielskim informuje: "Giorgia Meloni ignoruje Netanjahu".
Nagranie to udostępnił 29 kwietnia na platformie X m.in. Marcin Najman, celebryta, były kickbokser i pięściarz. "Zrobiło się niezręcznie" - skomentował je w poście (pisownia wszystkich postów oryginalna). Najman potem swój wpis usunął, ale przed tym zdążyło go zobaczyć ponad 50 tys. internautów, wielu podało dalej. Inny internauta tego samego dnia wrzucił to wideo na platformę X, komentując: "Szanse @GiorgiaMeloni na zastąpienie skorumpowanej oszustki von der Liar idą do góry...". Ten post wyświetliło już ponad 80 tys. internautów.
Wideo krąży także w zagranicznej sieci. Post jednego z internautów, który zamieścił je na platformie X 28 kwietnia, wyświetlono ponad 1,5 mln razy.
"Brawo dla niej"; "Brawo Giorgia!"; "szefowa"; "Wyjątkowa kobieta"; "Ona jest twarda!"; "Wszyscy powinni postąpić jak Giorgia Meloni" - komentowali polscy i zagraniczny internauci, którym spodobało się rzekome zachowanie premier Włoch. Jednak wielu od razu przestrzegało, że z nagraniem jest coś nie tak. "Czemu wrzucasz fejki?"; "takie zdarzenie nie miało miejsca"; "wygląda jak fejk, ma ktoś źródło?" - komentowali.
Przestrzegamy przez rozpowszechnianiem tego wideo.
Brak dowodów, nienaturalne ruchy
Nagranie ma przedstawiać scenę ze spotkania w ONZ. Nie znaleźliśmy żadnego wiarygodnego potwierdzenia na to, by do takiego zajścia doszło. Trudno sobie wyobrazić, że gdyby premier Włoch na międzynarodowym szczycie wystąpiła w szaliku w barwach Palestyny, a do tego odmówiła uściśnięcia dłoni Netanjahu i odeszła od niego, nie byłoby to szeroko komentowane w światowych mediach. Tymczasem żadne wiarygodne serwisy o czymś takim nie informowały, nie komentowali tego politycy.
Ponadto ostatnie Zgromadzenie Ogólne OZN, w którym wzięli udział Meloni i Netanjahu, odbyło się w Nowym Jorku między 23 a 29 września 2025 roku. Nie doszło wówczas do takiego incydentu, jaki oglądamy na nagraniu.
Sprawdziliśmy wideo za pomocą narzędzi do weryfikacji autentyczności filmów i zdjęć. Narzędzia AltFreezing i AVSRDD prawdopodobieństwo tego, że film jest tworem AI, oceniają odpowiednio na 99,9 i 100 proc. Już niektóre elementy filmu zdradzają, że nie jest autentyczny. W pierwszych sekundach widzimy, jak Meloni przez chwilę trzyma nieruchomo swoją dłoń blisko ręki Netanjahu - wydaje się to bardzo nienaturalne. Później, gdy odchodzi od stołu, końcówki jej rozpuszczonych włosów praktycznie wcale się nie poruszają, co również wygląda nienaturalnie.
Jako wygenerowane za pomocą sztucznej inteligencji oznaczyły to wideo także zagraniczne redakcje, które je sprawdziły, m.in. fact-checkingowy zespół India Today czy Lead Stories.
Ponadto wygląd sali nie zgadza się z tą nowojorską, gdzie obywają się Zgromadzenia Ogólne. W rzeczywistości logo ONZ widnieje na złotej ścianie, a nie na niebieskiej, jak na nagraniu.
Podobne nagranie oznaczone jako AI
Co ciekawe, nie jest to jedyny film krążący w sieci mający przedstawiać Meloni i Netanjahu. Jeden z internautów, który zamieścił także wcześniej opisywane wyżej wideo, 29 kwietnia opublikował na platformie X bardzo podobny filmik. Tym razem widzimy jednak jak Meloni, również podczas zgromadzenia ONZ, uderza Netanjahu w policzek i wychodzi z sali owinięta szalem w barwach flagi Palestyny. W tym przypadku autor wpisu przyznał jednak, że wideo nie jest prawdziwe. "Ten film został stworzony za pomocą AI. Gdyby to wydarzyło się w rzeczywistości, byłoby naprawdę niesamowite" - napisał.
Źródło: Konkret24