Seniorzy za kierownicą. W których krajach muszą odnawiać uprawnienia i przechodzić badania

Źródło:
Konkret24
Strażak o potrąceniu w Częstochowie
Strażak o potrąceniu w CzęstochowieTVN24
wideo 2/6
Strażak o potrąceniu w CzęstochowieTVN24

Obecnie w Polsce nie obowiązują przepisy ograniczające kierowcom w zaawansowanym wieku możliwość kierowania pojazdami. Jednak w niektórych krajach w Europie seniorzy, którzy chcą dalej prowadzić samochody, muszą odnawiać uprawnienia i przechodzić badania lekarskie. Sprawdziliśmy, jak te obostrzenia wyglądają w siedmiu państwach.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Do tragicznego wypadku doszło 3 stycznia w Częstochowie. Kierowca SUV-a potrącił dwie kobiety na przejściu na pieszych. Obie zginęły. "Wstępne ustalenia wskazują, że 80-letni kierowca audi Q7 nie ustąpił pierwszeństwa i potrącił piesze przechodzące przez oznakowane i oświetlone przejście dla pieszych. Niestety mimo podjętych czynności ratunkowych, życia 33-latki i 45-latki nie udało się uratować" - poinformowała w mediach społecznościowych śląska policja. Niektórzy internauci, komentując na Facebooku post na profilu stacji TVN24 z informacją o tym wypadku, skupili się na wieku sprawcy. "Ustawowy zakaz prowadzenia pojazdów po 75 roku życia jak najprędzej"; "Zakaz dla dziadków prowadzenia aut" - pisali (pisownia oryginalna).

Temat wypadków drogowych powodowanych przez seniorów wraca regularnie, choć z policyjnych danych wynika, że za najwięcej wypadków odpowiadają młodsi kierowcy. W 2022 roku najwięcej wypadków - 5855 - spowodowały osoby w wieku od 25 do 39 lat. Niewiele mniej kierowcy w wieku 40 - 59 lat - 5600. Osoby po 65. roku życia odpowiadały za 3551 wypadków.

Sprawcy wypadków drogowych w 2022 roku według grup wiekowychKonkret24/Policja

W Polsce nie obowiązują przepisy ograniczające kierowcom w zaawansowanym wieku kierowanie pojazdami. Podobnie jest na przykład w Niemczech czy we Francji. Do 2017 dodatkowe badania lekarskie obowiązywały kierowców w Danii, ale zrezygnowano z tego rozwiązania.

Wiosną 2023 roku Komisja Europejska zapowiadała wprowadzenie przepisów zakładających obowiązkowe testy co pięć lat dla kierowców starszych niż 70 lat. Pomysłowi sprzeciwiły się jednak Niemcy i Austria. Ostatecznie 4 grudnia 2023 roku na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej w składzie ministrów transportu zdecydowano, by decyzję o tych zmianach zostawić do rozważenia samym państwom członkowskim.

Jak jest w Polsce? Obecnie zgodnie z prawem kierowcy nie muszą odnawiać prawa jazdy po osiągnięciu określonego wieku. Takiego zapisu nie ma ani w ustawie o kierujących pojazdami, ani w obowiązującym rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami.

Kierowcy, którzy uzyskali bezterminowe prawo jazdy przed 18 stycznia 2013 roku, czyli przed zmianą przepisów, za kilka lat stracą bezterminowe uprawnienia do kierowania. Proces wymiany dokumentów bez daty ważności rozpocznie się w 2028 roku i potrwa pięć lat. Kierowcy mogą też wymienić dokument wcześniej na własny wniosek. Przy wymianie prawa jazdy starego typu na nowe, terminowe nie są wymagane badania lekarskie - wynika z informacji na stronie gov.pl.

Gdy prawo jazdy straciło ważność, do uzyskania nowego dokumentu potrzebne jest orzeczenie lekarskie, podaje rządowa strona.

Poza wspomnianymi wcześniej Niemcami, Francją czy Danią, w części krajów europejskich już istnieją istotne ograniczenia dla seniorów za kierownicą. Prezentujemy przykładowe rozwiązania.

Czechy Zgodnie z czeską ustawą o ruchu drogowym (par. 87, ust. 3), kierowcy muszą przejść obowiązkowe badania kontrolne u lekarza rodzinnego po raz pierwszy w wieku 65 lat, następnie w wieku 68 lat, a później co dwa lata.

"Badania koncentrują się głównie na chorobach, które wykluczają lub warunkują medyczną zdolność do prowadzenia pojazdów" - czytamy na stronie internetowej czeskiego Ministerstwa Transportu. Obejmuje ono m.in. badanie słuchu i wzroku. Od 2013 roku lekarz musi niezwłocznie zgłosić odpowiednim organom jeśli stwierdzi u kierowcy rozwój choroby, która ogranicza zdolność do prowadzenia pojazdu. W Czechach istnieje już instytucja tzw. kodeksu zharmonizowanego, który zakłada ograniczenie prawa do prowadzenia pojazdu w sąsiedztwie miejsca zamieszkania. Senior z kiepskim stanie zdrowia nie traci zatem całkowicie prawa do poruszania się samochodem - może samodzielnie dotrzeć do sklepu czy do lekarza.

Finlandia Jak podaje Fińska Agencja Transportu i Komunikacji Traficom, kierowcy, którzy ukończyli 70 lat w momencie odnawiania prawa jazdy grupy 1 (obejmuje prawa jazdy na samochody osobowe, skutery, motocykle) muszą uzyskać aktualne orzeczenie lekarskie lub kompleksowe orzeczenie lekarskie (nie starsze niż sześć miesięcy). Wymóg ten dotyczy też kierowców z prawem jazdy grupy 2 (ciężarówki i autobusy), którzy ukończyli 45 lat.

"Kompleksowy raport medyczny dla osoby starszej uwzględnia wpływ starzenia się, chorób i ewentualnie przyjmowanych leków na zdolność danej osoby do prowadzenia pojazdów. Umiejętności obserwacyjne danej osoby mogą być badane za pomocą różnych testów, takich jak test rysowania zegara. Różne wymagania zdrowotne mają zastosowanie do osób odnawiających prawo jazdy grup 1 i 2" - wyjaśnia dalej Traficom.

Hiszpania Także w Hiszpanii odnowienie prawa jazdy wiąże się z badaniami. Starsi kierowcy muszą odnawiać prawo jazdy częściej, a co za tym idzie, częściej poddają się wymaganym badaniom. I tak prawo jazdy klasy B (samochody osobowe) w Hiszpanii jest ważne przez dziesięć lat dla kierowców, którzy nie ukończyli 65. roku życia. Po 65. roku życia okres ważności wynosi pięć lat. Odnawiając prawo jazdy, kierowca za każdym razem musi przedstawić raport sprawności psychofizycznej (dokument nie może być starszy niż 90 dni roboczych). Ten wydają autoryzowane ośrodki badania kierowców.

Irlandia W Irlandii wiek i stan zdrowia kierowcy decyduje o okresie ważności prawa jazdy. Od 21 lutego 2022 roku podwyższono wiek, w którym osoba ubiegająca się o prawo jazdy lub o przedłużenie jego ważności musi przedstawić zaświadczenie lekarskie potwierdzającego zdolność do prowadzenia pojazdów. Wynosi teraz 75 lat, wcześniej było to 70 lat - informował irlandzki Departament Transportu. Kierowcy poniżej 75. roku w Irlandii muszą przedstawić wspomniane zaświadczenie tylko jeśli cierpią na określoną chorobę, lub są do tego zobowiązani przez prawo.

"Ta zmiana jest mile widziana ze względu na uznanie, że starsi kierowcy są wyjątkowo odpowiedzialną grupą kierowców. Ponadto jest ona poparta międzynarodowymi badaniami wskazującymi, że rutynowe badania lekarskie starszych kierowców są nie tylko nieskuteczne, ale mogą w rzeczywistości nieumyślnie zwiększać obrażenia i śmierć wśród osób starszych jako pieszych" - skomentował zmianę profesor Desmond O'Neill z National Office for Traffic Medicine.

Obecnie kierowcy od 75. roku życia w Irlandii otrzymują prawo jazdy na okres od roku do trzech lat. Warunkiem jest posiadanie zaświadczenia od lekarza o zdolności do prowadzenia pojazdów z datą nie późniejszą niż jeden miesiąc - podaje strona CitizenInformation.ie, gdzie publikowane są informacje na temat usług publicznych w Irlandii.

Portugalia Od 60. roku życia kierowcy w Portugalii przedłużając prawo jazdy grupy 1. muszą przedstawić zaświadczenie lekarskie - czytamy na rządowym portalu ePortugal. Starsi kierowcy muszą też częściej odnawiać prawo jazdy. W zależności od tego kiedy uzyskali prawo jazdy, będąc w wieku między 50 a 69 lat, odnawiają ten dokument co pięć lat. Wszyscy kierowcy kategorii 1. od 70. roku życia muszą odnawiać prawo jazdy co dwa lata, informuje ePortugal.

Słowenia Zgodnie ze słoweńską ustawą o kierowcach, prawo jazdy jest wydawane na okres 10 lat. Jednak gdy kierowca osiągnie 70 lat, jego prawo jazdy może być ważne już tylko przez pięć lat (art. 59 pkt 4). Co więcej "posiadaczowi prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B, B1, BE, F i G, który osiągnął wiek 70 lat, przedłuża się ważność prawa jazdy, jeżeli przedstawi on zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że jest fizycznie i psychicznie zdolny do kierowania pojazdem silnikowym określonej kategorii", czytamy dalej w tej samej ustawie (art. 59 pkt 6).

Okres ważności prawa jazdy kierowców może być też krótszy i ograniczony do terminu podanego w zaświadczeniu lekarskim - wyjaśnia w Q&A rządowy portal eUprava.

Węgry Kierowcy z węgierskim prawem jazdy są zobowiązani stawiać się na okresowe badania oceniające sprawność fizyczną. Im są starsi, tym częściej. I tak kierowcy z prawem jazdy grupy 1. (na motorowery, motocykle, samochody osobowe) do 49. roku życia stawiają się na te badania co dziesięć lat, między 50. a 59 rokiem życia - co pięć lat, między 60. a 69. rokiem życia - co trzy lata, a od 70. roku życia już co dwa lata - podano na rządowym portalu Egészségvonal. Wynika to z rozporządzenia w sprawie ustalania stanu zdrowia kierowców pojazdów drogowych.

Starsi powodują najmniej wypadków, ale...

- Przeliczając na liczbę populacji w danym wieku, osoby 60 plus powodują w Polsce nadal najmniej wypadków drogowych. Są to zwykle ludzie dojrzali, czyli z pewną życiową wiedzą. Wydaje mi się, że lepszym pomysłem niż okresowe licencjonowanie im prawa jazdy byłoby wyciągnięcie do nich ręki. Na przykład umożliwienie, czy też nawet przymuszenie, do tego by raz na jakiś czas - co rok lub co dwa lata - po przekroczeniu 65. roku życia, spotkali się z lekarzem. Mogliby też przechodzić praktyczne badania takie, jakie mają kierowcy zawodowi i sprawdzić w swój czas reakcji za kółkiem. Myślę, że seniorzy często sami będą mogli podjąć rozsądną decyzję o tym, by ograniczyć jazdę samochodem - ocenił Łukasz Zboralski, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z portalu brd24.pl. - Szedłbym tą drogą, która daje ludziom najpierw szansę oceny własnych możliwości, percepcji i wiedzy, a potem podjęcia decyzji czy powinni prowadzić - podsumował.

Komisja Europejska chce regularnych badań dla seniorów za kółkiem
10.03.2023 | Komisja Europejska chce regularnych badań dla seniorów za kółkiemTVN24

"Pamiętajmy, że z wiekiem jest pogorszenie wzroku, słuchu, ograniczenie czasu reakcji, gorsza koncentracja, uwaga. To może mieć wpływ na bezpieczeństwo" - komentowała w marcu 2023 roku dla magazynu "Polska i świat" w TVN24 Maria Dąbrowska-Loranc z Instytutu Transportu Samochodowego.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Roman Samborskyi/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przez dwa lata od rosyjskiej agresji na Ukrainę w polskim internecie pojawiło się wiele przekazów, fake newsów i działań dezinformacyjnych wymierzonych w ten kraj, jego obywateli, także tych, którzy schronili się w Polsce. Rozprawialiśmy się z nimi w Konkret24. Przypominamy niektóre z nich.

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24