Dezinformacja na Twitterze o szczepionce AstraZeneca. Głównym medialnym źródłem rosyjski portal


Dyskusja na Twitterze o szczepionce firmy AstraZeneca była pełna dezinformacji, którą rozpowszechniali nie tylko antyszczepionkowcy, ale też media wspierane przez farmy botów – wynika z analizy ponad 50 tys. anglojęzycznych wpisów. Badający je eksperci twierdzą, że był to element kampanii mającej zdyskredytować tę szczepionkę, a na czele medialnych źródeł negatywnie o niej informujących był rosyjski portal.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Szczepionkę AstraZeneca opracował zespół naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego we współpracy z brytyjsko-szwedzkim koncernem farmaceutycznym AstraZeneca. O związanych z nią wątpliwościach informowały media w różnych państwach Europy, dyskutowano w internecie, w mediach społecznościowych. W efekcie kilka krajów - m.in. Niemcy, Francja, Kanada - ograniczyło stosowanie tej szczepionki. A Dania i Norwegia zawiesiły jej podawanie w ramach środków ostrożności.

Dyskusja o skutkach ubocznych szczepionki AstraZeneca trwa, odkąd na początku lutego pojawiły się informacje o jej niskiej skuteczności dla osób powyżej 65. roku życia i doniesienia o poważnych reakcjach alergicznych po jej podaniu. 7 marca Austria zawiesiła stosowanie tego preparatu po śmierci kobiety zaszczepionej AstraZenecą, która zmarła w wyniku zakrzepicy.

Europejska Agencja Leków (EMA) stwierdziła wówczas, że ocena tej partii szczepionek, z której zaszczepiono zmarłą w Austrii kobietę, nie potwierdziła zagrożenia związanego z bezpieczeństwem tej serii; ponadto nic nie wskazywało, że to szczepienie spowodowało zakrzep.

7 kwietnia EMA poinformowała, że do 4 kwietnia zarejestrowała 169 przypadków zakrzepicy zatok żylnych mózgu spośród 34 mln dawek AstraZeneki, które zostały już podane w Europie. Szefowa EMA Emer Cooke powiedziała, że "ryzyko śmierci z powodu COVID-19 jest dużo wyższe niż ryzyko śmierci z powodu efektów ubocznych szczepionki" Dodała, że "ta szczepionka udowodniła swą wysoką efektywność, zapobiegając ciężkiemu przebiegowi choroby i ratując życie". Ponadto Emer Cooke podkreśliła, że korzyści ze stosowania szczepionki AstraZeneca w zapobieganiu COVID-19 przewyższają ryzyko działań niepożądanych.

Ale wtedy machina dezinformacyjna w mediach i internecie na temat tej szczepionki była już rozkręcona - jak wynika z poniżej prezentowanego badania.

"Głęboko niepokojący obraz"

Dwaj naukowcy z Akademii Leona Koźmińskiego - prof. Dariusz Jemielniak i mgr Yaroslav Krempovych (jest Ukraińcem, publikuje pod nazwiskiem zapisywanym w wersji anglojęzycznej) - wzięli na warsztat 221 922 tweetów z hasztagiem #AstraZeneca opublikowanych od 1 stycznia do 22 marca 2021 roku. Po selekcji skupili się na 50 080 wpisach w języku angielskim. Wyniki analizy opublikowali 16 kwietnia na portalu medRxiv, który prezentuje naukowe badania przed ich oficjalną publikacją w czasopismach naukowych.

Tekst Jemielniaka i Krempovychapt. "#AstraZeneca vaccine disinformation on Twitter" ukazał się jako preprint – czyli wstępna wersji artykułu naukowego, która nie została jeszcze zrecenzowana i zweryfikowana. Takie teksty mogą zawierać błędy, podawać informacje jeszcze nie zaakceptowane przez społeczność naukową.

Naukowcy z Akademii Leona Koźmińskiego stwierdzili w swojej analizie, że "obraz, jaki się wyłania, jest głęboko niepokojący. Dyskusja na Twitterze na temat AstraZeneca obfituje w dezinformację, a reprezentacja renomowanych źródeł wiadomości medialnych jest w najlepszym wypadku na równi z tymi dezinformacyjnymi, a w najgorszym - znacznie mniejsza".

Najczęstszym źródłem informacji negatywnych - rosyjski portal

Jemielniak i Krempovych przeanalizowali tweety z hashtagiem #AstraZeneca które opublikowano przed i po 7 marca 2021 roku, kiedy to władze Austrii zawiesiły stosowanie tej szczepionki, gdy jedna osoba zmarła w wyniku zakrzepicy.

Przed 7 marca (jak pamiętamy, wtedy Austria zawiesiła stosowanie szczepionki AstraZeneca) w pierwszej dziesiątce podlinkowanych źródeł w tweetach podawanych więcej niż 10 razy były linki do stron m.in. francuskiej agencji Agence France-Presse, portalu Politco.eu, brytyjskich gazet "The Telegraph" i "The Guardian".

Natomiast po 7 marca już nie do tych mediów linkowano najczęściej jako do źródeł informacji o szczepionce - w pierwszej dziesiątce znalazły się m.in. portal The Cable z Nigerii, strona internetowa "Jerusalem Report", indyjski portal Greatgameindia.com znany z dezinformacji i fake newsów oraz portal chińskiej telewizji z Nowego Jorku NTD TV - NTD.com.

Dr Tomasz Imiela tłumaczy dyskusję o skutkach ubocznych szczepionki AstraZeneca
Dr Tomasz Imiela tłumaczy dyskusję o skutkach ubocznych szczepionki AstraZenecatvn24

Jednak w obu analizowanych przedziałach czasowych – przed i po 7 marca – na pierwszym miejscu znalazł się portal RT.com. To do niego użytkownicy Twittera posługujący się we wpisach hasztagiem #AstraZeneca linkowali najczęściej (przy czym autorzy analizy nie podają dokładnej liczby, ile linków prowadziło do tego portalu; opublikowany w tekście wykres nie podaje konkretnych liczb).

RT, wcześniej znana jako Russia Today, to angielskojęzyczna, założona przez rosyjski rząd organizacja medialna (oprócz portalu, ma też kanał telewizyjny), znana - jak piszą Jemielniak i Krempovych - "z dezinformacji i wspierania rosyjskich celów dyplomatycznych jako narzędzie wojny informacyjnej". I tłumaczą, że nawet jeśli linki do RT nie znalazły się w pierwszej setce najczęściej retweetowanych wpisów, były one wystarczająco często podawane w tweetach, by wywindować portal RT na czołową pozycję wśród mediów, które były źródłem informacji o AstraZenece na Twitterze. "Uważamy, że może to sugerować nieorganiczną propagację wiadomości przez zaaranżowaną grupę profesjonalistów" - uważają autorzy badania.

"Analiza jakościowa linków RT pokazuje, że duża część z informacji tam w sposób negatywny opisuje szczepionkę firmy AstraZeneca" – podkreślają. "Biorąc pod uwagę fakt, że Rosja jest bardzo zainteresowana promowaniem własnej szczepionki Sputnik-V, zarówno z powodów ekonomicznych, jak i politycznych aktywność RT w zamieszczaniu często negatywnych informacji o AstraZeneca może być postrzegana jako część większej kampanii, potencjalnie mającej na celu zdyskredytowanie szczepionki" - uważają.

Szczepionkowa dyplomacja w obronie AstraZeneki: w Bangladeszu i Europie

Analizując rozprzestrzenianie się tweetów z hasztagiem #AstraZeneca, autorzy opracowania wyróżnili 10 728 przypadków skoordynowanego działania, w które zaangażowanych było 1137 unikalnych użytkowników Twittera. Z tego 616 kont było powiązanych z automatycznymi botami.

Okazało się, że największa sieć powiązań i skoordynowanego rozprzestrzeniania wpisów działała w Bangladeszu i była związana ze szczepieniami w tym kraju szczepionką AstraZeneca produkowaną na licencji w sąsiednich Indiach. W tekstach chwalono premiera kraju za akcję szczepień, posługując się hasztagiem #ThankYouPM (dziękujemy panie premierze). Ten sam hasztag jest używany w odniesieniu do premiera sąsiednich Indii, które są jednym z największych producentów szczepionek, a Bangladesz jest głównym ich odbiorcą.

Do powielania wpisów w Bangladeszu wykorzystano automatyczne konta. "Zautomatyzowane konta botów rozpowszechniają identyczne lub bardzo podobne teksty w celu wzmocnienia zasięgu przekazu politycznego, w tym przypadku - dyplomacji szczepionkowej" – stwierdzają Jemielniak i Krempovych.

Druga co do wielkości sieć skoordynowanego rozprzestrzeniania wpisów o AstraZenece istniała w Europie. W tej akcji podawano tweety powielające oficjalne stanowiska Komisji Oceny Ryzyka Farmakologicznego Europejskiej Agencji Leków o tym, że szczepionka AstraZeneca jest bezpieczna i skuteczna. Autorzy analizy doszli do wniosku, że była to sieć złożona z kont pracowników i wysokiego szczebla urzędników Komisji Europejskiej, z czego 35 proc. kont uznali za boty.

"Można śmiało założyć, że sieć ta prowadziła scentralizowaną kampanię komunikacyjną na rzecz zdrowia, koordynowaną przez pracowników Komisji Europejskiej w odpowiedzi na wzmożoną krytykę szczepionek firmy AstraZeneca" – piszą naukowcy z Akademii Leona Koźmińskiego.

Kennedy junior: w AstraZenecę zainwestował Bill Gates

Rozpowszechnianiem dezinformacji na temat szczepionki AstraZeneca zajmowały się też znane osoby. Autorzy opracowania za przykład podają Roberta Kennedy'ego juniora - znanego w USA antyszczepionkowca i guru antyszczepionkowców m.in. także w Polsce. (To syn Roberta Kennedy'ego i bratanek zamordowanego w 1963 roku prezydenta Johna F. Kennedy'ego). Najbardziej retweetowanym wpisem Kennedy'ego juniora dotyczącym szczepionki Astra Zeneca był ten, w którym dyskredytował ten produkt - informował, że szczepionka ta jest kontrowersyjna, że "mocno zainwestował w nią Bill Gates", że została "odrzucona z powodu powszechnych obaw". W ciągu jednego dnia (26 marca) został podany dalej 2656 razy.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Adam Warżawa / PAP

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes