Aż 66,1 proc. Polaków z grupy wiekowej 70-79 lat przyjęło już wszystkie wymagane dawki szczepionki na COVID-19. Wśród osób powyżej 80. roku jest to 55 proc. Natomiast wśród 50-latków w pełni zaszczepiona została jedna piąta, a w grupie 25-49 lat - niecałe 10 proc. Ale ta ostatnia grupa Polaków najliczniej stawiła się do szczepień.

Komisja Europejska zaakceptowała 31 maja użycie szczepionki Pfizer/BioNTech dla dzieci od 12. roku do 15. roku życia. Europejska Agencja Leków dopuściła ją do użytku 28 maja. Także Rada Medyczna przy premierze zarekomendowała już pozytywnie szczepienia przeciw COVID-19 wśród dzieci w wieku 12-15 lat. Doktor Konstanty Szułdrzyński, członek Rady, uważa, że "wypadałoby spróbować zaszczepić do końca czerwca tak dużo dzieci, jak to tylko możliwe".

Tymczasem - mimo rządowej kampanii "Ostatnia prosta" zachęcającej do szczepień - spada dynamika zapisów na szczepionki. Przyznał to 21 maja w rozmowie z Polskim Radiem Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu do spraw szczepień. "Dynamika zapisów jest mniejsza w grupach wiekowych niższych, czyli wśród 20-, 30- latków, aczkolwiek cały czas ten proces trwa" - mówił.

Dr Szułdrzyński: jest rekomendacja Rady Medycznej w sprawie szczepień dzieci

Jak wynika z danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), do 28 maja (najnowsze dostępne dane) w Polsce wśród wszystkich zaszczepionych - czyli tych, które przyjęły wszystkie wymagane dawki - najwięcej było osób w wieku 70-79 lat: stanowiły 27,2 proc.

I to w tej grupie wiekowej mieszkańców Polski zaszczepiony został najwyższy odsetek: 66,1 proc.

Zaszczepieni Polacy w podziale na wiek

Poniższy wykres pokazuje, ile osób z poszczególnych grup wiekowych otrzymało do 28 maja wszystkie wymagane dawki szczepionki przeciw COVID-19 - uwzględniliśmy dane ECDC o łącznej liczbie osób, które przyjęły jednodawkowy preparat firmy Johnson & Johnson oraz po dwie dawki szczepionki Pfizer, Moderna i AstraZeneca.

Według ECDC łącznie wszystkie wymagane dawki szczepionki przeciw COVID-19 otrzymało do 28 maja 6,7 mln mieszkańców Polski.

Osoby w Polsce zaszczepione wszystkimi wymaganymi dawkami preparatu przeciw COVID-19 (stan na 28 maja 2021)
Osoby w Polsce zaszczepione wszystkimi wymaganymi dawkami preparatu przeciw COVID-19 (stan na 28 maja 2021) Foto: Konkret24 / ECDC

Wśród zaszczepionych grup najliczniejsza jest 70-79 lat - stanowi 27,2 proc. Druga pod względem liczebności jest grupa 60-69 lat (21,3 proc.), a trzecia to grupa 25-49 lat (20,3 proc.).

Sprawdziliśmy, jak podana przez ECDC liczba zaszczepionych osób w danej grupie wiekowej ma się do całej populacji w tej grupie w Polsce. W tym celu skorzystaliśmy z danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2019 roku. Są to więc obliczenia szacunkowe, ale nowych danych nie ma. Jednak i to pokazuje tendencje szczepień w poszczególnych grupach wiekowych. I tak:

  • 147 216 zaszczepionych w wieku 18-25 lat - to 5,3 proc. tej grupy wiekowej,
  • 1 375 270 zaszczepionych w wieku 25-49 lat - to 9,6 proc. tej grupy wiekowej,
  • 1 034 551 zaszczepionych w wieku 50-59 lat - to 22,2 proc. tej grupy wiekowej,
  • 1 443 764 zaszczepionych w wieku 60-69 lat - to 27,7 proc. tej grupy wiekowej,
  • 1 846 108 zaszczepionych w wieku 70-79 lat - to 66,1 proc. tej grupy wiekowej,
  • 929 765 zaszczepionych w wieku 80+ - to 55 proc. tej grupy wiekowej.

Gotowość do szczepienia, czyli przyjęcie co najmniej pierwszej dawki

Co tydzień ECDC podaje też dane o tym, ile osób w poszczególnych grupach wiekowych otrzymało pierwszą dawkę szczepionki jednego z czterech producentów (Pfizer, Moderna, AstaZeneca, Johnson & Johnson). Ponieważ z czasem osoby zaszczepione pierwszą dawką są też uwzględniane w statystykach o drugiej dawce - nie możemy tu pokazać zestawienia, ilu Polaków w poszczególnych grupach wiekowych przyjęło tylko pierwszą, a ilu wszystkie wymagane dawki.

Możemy jednak pokazać, ilu Polaków w poszczególnych grupach wiekowych zdecydowało się na przyjęcie co najmniej pierwszej dawki szczepionki przeciw COVID-19 (w tym także preparatu Johnson & Johnson, czyli jednodawkowego) - bo to obrazuje dotychczasową gotowość Polaków w danym wieku do szczepień.

Liczba osób, które przyjęły co najmniej pierwszą dawkę szczepionki COVID-19 (stan na 28 maja 2021)
Liczba osób, które przyjęły co najmniej pierwszą dawkę szczepionki COVID-19 (stan na 28 maja 2021) Foto: Konkret24 / ECDC

Zobacz interaktywną wersję wykresu, aby zapoznać się ze szczegółowymi danymi.

Jak widać, najliczniej do szczepień stawili się Polacy w wieku 25-49 lat - 4,5 mln z nich przyjęło co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciw COVID-19. Kolejną liczną pod tym względem jest grupa 60-69 lat - 3,2 mln.

Najmniej dotychczas stawiło się na szczepienia najmłodszych Polaków, w wieku 18-25 lat - tylko 571,4 tys.

Pfizer i Moderna: najwięcej zaszczepionych w wieku 70-79 lat

Przeanalizowaliśmy też, jak podział na wiek przekłada się na rodzaje szczepionek.

Wśród Polaków, którzy przyjęli wszystkie wymagane dawki Pfizera (4,9 mln), najwięcej było osób w wieku 70-79 lat: 1,6 mln - co stanowiło 33,2 proc. Drugą co do wielkości grupą wiekową była 60-69 lat - 1 mln (21,1 proc.), trzecią 80+ - 870,9 tys. (17,7 proc.)

W grupie 18-24 lata szczepionką Pfizera zaszczepiono do 28 maja tylko 75,7 tys. osób. (1,5 proc).

Liczba osób w Polsce, które przyjęły obie dawki szczepionki Pfizer (stan na 28 maja 2021)
Liczba osób w Polsce, które przyjęły obie dawki szczepionki Pfizer (stan na 28 maja 2021) Foto: Konkret24 / ECDC

Podobnie jest w przypadku preparatu Moderny (nim zaszczepiono ponad 597 tys.): więcej osób zaszczepionych reprezentuje starsze grupy wiekowe. Tu też najliczniejsza jest grupa 70-79 lat - 197,4 tys. (33 proc.), a potem 60-69 lat - 160,4 tys. Choć w przeciwieństwie do Pfizera mało 80-latków zaszczepiono Moderną - tylko 55 tys. (9,2 proc.).

Liczba osób w Polsce, które przyjęły obie dawki szczepionki Moderna (stan na 28 maja 2021)
Liczba osób w Polsce, które przyjęły obie dawki szczepionki Moderna (stan na 28 maja 2021) Foto: Konkret24 / ECDC

AstraZeneca oraz Johnson & Johnson: najwięcej zaszczepionych w wieku 25-49 lat

Do 28 maja ponad 703 tys. mieszkańców Polski zaszczepiło się dwoma dawkami AstaZeneki. Najwięcej - 331,6 tys. - było osób w wieku 25-49 lat. Stanową 47,2 proc. W dwóch najstarszych grupach wiekowych zaszczepiono niewiele osób: w wieku 70-79 było - 605 (0,1 proc.), w wieku 80+ - 77 (0,01 proc.). Przypomnijmy jednak, że zgodnie z zaleceniami Ministra Zdrowia szczepionka wektorowa AstraZeneca powinna być podawana osobom w wieku 18-69 lat (za: szczepienia.pzh.gov.pl).

Liczba osób w Polsce, które przyjęły obie dawki szczepionki AstraZeneca stan na 28 maja 2021)
Liczba osób w Polsce, które przyjęły obie dawki szczepionki AstraZeneca stan na 28 maja 2021) Foto: Konkret24 / ECDC

Jednodawkową szczepionkę Johnson & Johnson do 28 maja przyjęło w Polsce ponad 556 tys. osób. Najwięcej - 326 tys. - było w wieku 25-49 lat, co stanowi 58,6 proc. Kolejnymi pod względem liczebności grupami były: 50-59 lat - 86,6 tys. (15,6 proc.) i 60-69 lat - 71,8 tys. (12,9 proc.).

Liczba osób w Polsce, które przyjęły jednodawkową szczepionkę Johnson & Johnson
Liczba osób w Polsce, które przyjęły jednodawkową szczepionkę Johnson & Johnson Foto: Konkret24 / ECDC

Przypomnijmy, że między 1 a 3 maja br. trwała akcja "Zaszczep się w majówkę", kiedy to chętni mogli przyjąć preparat firmy Johnson & Johnson bez konieczności rejestracji (wystarczyło posiadać e-skierowanie).

Autor:  Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Wojtek Jargiło/PAP

Pozostałe

List "w obronie polskich dzieci". Wyjaśniamy fałszywe tezy i manipulacje

Psychiatra Katarzyna Ratkowska wystosowała list otwarty do prezydenta i premiera, w którym przekonuje, że szczepienia dzieci na COVID-19 stanowią dla nich większe zagrożenie niż sam COVID-19. Dlatego "należy natychmiast wycofać zgodę na haniebne eksperymenty na Polskich Dzieciach". Jednak list zawiera wiele przekłamań i manipulacji.

Grafen w szczepionkach mRNA? Nie ma żadnych przekonujących dowodów

Naukowcy wcale nie udowodnili, że w jednej ze szczepionek przeciw COVID-19 jest tlenek grafenu. Sam autor tej teorii przyznał, że zastosowana przez niego "mikroskopia nie dostarcza rozstrzygających dowodów". Jednak internauci rozpowszechniają tę fałszywą tezę, podając ją jako naukowy fakt.