Tylko w trzech województwach nie stwierdzono dotychczas zakażenia wariantem Delta wirusa SARS-CoV-2. Natomiast najwięcej takich zakażeń zidentyfikowano w województwach: pomorskim, mazowieckim i zachodniopomorskim.

Według bazy GISAID gromadzącej globalne dane o genomie koronawirusa SARS-CoV-2 wariant Delta obecny jest w 95 krajach świata (stan na 13 lipca). Natomiast Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) informuje, że rozprzestrzenił się już w 104 państwach. Monitorowanie jego rozchodzenia się jest istotne z punktu widzenia kolejnej fali pandemii, którą Delta w niektórych krajach już powoduje.

Wariant Delta koronawirusa został wykryty po raz pierwszy w kwietniu w Indiach. Ten najbardziej zaraźliwy ze zidentyfikowanych wariantów SARS-CoV-2 przyczynił się do wielkiej fali zachorowań i zgonów w Indiach. Obecnie powoduje niemal wszystkie przypadki zachorowań na COVID-19 w Wielkiej Brytanii - 99,2 proc., prawie 89 proc. Australii, a w Stanach Zjednoczonych prawie 82 proc. - wynika z danych Our World in Data.

Profesor Tyll Krueger o wariancie Delta koronawirusa

Liczba infekcji wywołanych Deltą rośnie znacząco w kilku krajach Europy. We Francji Delta odpowiada za co najmniej 40 proc. nowych przypadków, we Włoszech - za ponad 20 proc. Według portugalskiego resortu zdrowia tylko w Lizbonie 70 proc. zakażeń wywołuje teraz Delta. Z kolei w Moskwie jest to 90 proc., a w całej Rosji 66 proc. - informował 11 lipca tvn24.pl.

Zdaniem prof. Marcina Drąga z Katedry Chemii Biologicznej i Bioobrazowania Politechniki Wrocławskiej wariant Delta z pewnością będzie niebawem dominujący także w Polsce. Jak ocenił profesor, goszcząc 11 lipca w poranku "Wstajesz i weekend" w TVN24, może się to stać w końcówce wakacji lub na początku jesieni.

Poprosiliśmy Ministerstwo Zdrowia o informację, ile dotychczas w Polsce wykryto przypadków zakażenia Deltą i w których regionach kraju. Dane przekazano nam 13 lipca.

153 przypadki, najwięcej w woj. pomorskim

Z danych resortu wynika, że do 12 lipca w Polsce wykryto 153 przypadki wariantu Delta wirusa SARS-CoV-2. Najwięcej zakażeń Deltą zidentyfikowano w województwie pomorskim - 34, a następnie w mazowieckim i zachodniopomorskim - po 24. W niektórych województwach wykryto na razie tylko pojedyncze przypadki Delty: w łódzkim i opolskim - po jednym; w kujawsko-pomorskim, lubuskim i podlaskim - po dwa.

Wariant Delta - gdzie i ile przypadków stwierdzono  (stan na 12 lipca 2021)
Wariant Delta - gdzie i ile przypadków stwierdzono (stan na 12 lipca 2021) Foto: tvn24 / ministerstwo zdrowia

Zakażeń wariantem Delta do 12 lipca nie stwierdzono natomiast w trzech województwach: dolnośląskim, podkarpackim i świętokrzyskim. Poniżej przedstawiamy, ile przypadków Delty przydało 12 lipca na poszczególne województwa:

  • pomorskie - 34
  • mazowieckie - 24
  • zachodniopomorskie - 24
  • małopolskie - 18
  • śląskie - 15
  • wielkopolskie - 14
  • warmińsko-mazurskie - 10
  • lubelskie - 6
  • kujawsko-pomorskie - 2
  • lubuskie - 2
  • podlaskie - 2
  • łódzkie - 1
  • opolskie - 1.

Szczepienia chronią przed wariantem Delta

Badania naukowe potwierdzają skuteczność szczepionek na COVID-19 w ochronie przeciw wariantowi Delta - o czym pisaliśmy szczegółowo w Konkret24. Dzięki szczepieniom zmniejsza się też ryzyko hospitalizacji po ewentualnym zakażeniu.

"Dobrą wiadomością jest to, że wszystkie szczepionki wymienione w wykazie awaryjnym WHO chronią przed rozwojem ciężkiej choroby, hospitalizacją i śmiercią z powodu wariantu Delta" - powiedziała dr Soumya Swaminathan, badaczka WHO, która gościła w cyklu wywiadów "Science in 5" publikowanych potem na stronie WHO (ten konkretnie ukazał się 1 lipca).

Inne warianty SARS-CoV-2 w Polsce

Resort przekazało nam również informacje innych wariantach SARS-CoV-2 zidentyfikowanych w Polsce. Chodzi o warianty: Gamma, Beta i Lambda. I tak do 12 lipca wykryto 17 przypadków wariantu Gamma w ośmiu województwach:

  • lubelskie - 1
  • łódzkie - 2
  • małopolskie - 5
  • opolskie - 1
  • mazowieckie - 1
  • podkarpackie - 1
  • pomorskie - 3
  • śląskie -3.

Jeśli chodzi o wariant Beta, zachorowań z jego powodu jest nieco więcej - 37. Do tej pory wykryto go w 10 województwach:

  • dolnośląskie - 2
  • kujawsko-pomorskie - 1
  • małopolskie - 1
  • mazowieckie - 2
  • opolskie - 2
  • podkarpackie - 1
  • podlaskie - 1
  • pomorskie - 18
  • warmińsko-mazurskie - 7
  • zachodniopomorskie - 2.

Ponadto dotychczas wykryto w Polsce trzy przypadki wariantu Lambda - wszystkie w województwie łódzkim.

Światowa Organizacja zdrowia klasyfikuje warianty Beta i Gamma (razem z Deltą) do tzw. grupy wariantów alarmowych. Za to Lambda należy do grupy zwanej "warianty zainteresowania".

Autor:  Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Leszek Szymański / PAP

Pozostałe

Szczepienia i zawały, czyli dlaczego posłanka Siarkowska wprowadza w błąd

Po tym, jak posłanka Anna Siarkowska pokazała dane o liczbie zawałów serca i udarów w podziale na pacjentów zaszczepionych i niezaszczepionych na COVID-19, wielu internautów uznało to za dowód na "szkodliwy proceder szczepionkowy", a nawet "ludobójstwo". Tłumaczymy, dlaczego nie każde dane można porównywać oraz czym się różni związek czasowy od przyczynowo-skutkowego.

Do których lekarzy specjalistów kolejki są dłuższe, do których krótsze? Wyniki najnowszego raportu

Na świadczenia w ortopedii trzeba czekać ponad 10 miesięcy, żeby dostać się do neurochirurga - ponad dziewięć, a do endokrynologa - ponad siedem. Z raportu "Barometr WHC" o dostępności do gwarantowanych świadczeń zdrowotnych wynika, że choć średni czas oczekiwania na jedno świadczenie jest nieco krótszy niż w styczniu 2019 roku - to wciąż wynosi ponad trzy miesiące.

"Brakło materiału do propagandy"? Co robi minister zdrowia na tle manekina

"Teatrzyk", "inscenizacja", "propaganda" - tak internauci komentują rozpowszechniane w sieci zdjęcie ministra zdrowia Adama Niedzielskiego na tle manekina leżącego w łóżku szpitalnym. Jak sprawdziliśmy, w łóżku rzeczywiście położono manekina, ale wydarzenie nie miało nic wspólnego z "kowidową farsą".

Nowe badanie o grafenie w szczepionkach? Po raz kolejny niczego nie dowodzi

Za sprawą badania, na które powołano się między innymi podczas konferencji Konfederacji, wróciła teza o rzekomej obecności grafenu w szczepionkach przeciw COVID-19. Autor owego badania znany jest z pseudonaukowej działalności. Zdaniem eksperta nie przedstawił on żadnych dowodów na swoją tezę, a technika, którą przyjął, nie służy do identyfikacji grafenu.