FAŁSZ

Sprawdziliśmy popularną ulotkę o "koronaprzekręcie" - sześć razy nieprawda

falsz-konkret.jpgtvn24/facebook

Anonimowy autor ulotki o rzekomym "koronaprzekręcie" podważa między innymi wiarygodność testów na koronawirusa i stwierdza, że szczepionka przeciw polio sparaliżowała prawie pół miliona dzieci w Indiach. Jak sprawdziliśmy, wiele twierdzeń z ulotki okazuje się nieprawdziwymi bądź nie znajduje potwierdzenia w sprawdzonych źródłach.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Zdjęcie ulotki o tytule "Koronaprzekręt" wzbudziło zainteresowanie wielu internautów w lipcu i na początku sierpnia. Jej anonimowy autor przedstawia szereg stwierdzeń, które mają m.in. podważyć wiarygodność testów na koronawirusa, przypisują nieprawdziwą wypowiedź Billowi Gatesowi, wskazują na rzekome powikłania szczepionek przeciw polio.

Przytaczamy w całości jej treść, w oryginalnym zapisie:

"80 proc. testów daje fałszywy dodatni wynik.

Szczepionka Billa Gatsa przeciw polio sparaliżowała w Indiach 491 000 dzieci.

Szefem WHO (Światowej Organizacji Zdrowia - red.) jest Etiopski komunista, który odpowiada za śmierć tysięcy rodaków.

Koronawirus jest znany od lat 60. i wywołuje 10-20 proc. łagodnych infekcji górnych dróg oddechowych.

Koronaprzekrętem zniszczą światowe gospodarki, wycofają gotówkę, wyszczepią i zaczipują ludzi oraz stworzą jeden rząd światowy - Nowy Porządek Świata (NWO) (z ang. New World Order - red.).

Bill Gates 2010 r. 'Jeśli uda nam się osiągnąć duży sukces z nowymi szczepionkami, służbą zdrowia i działaniami w sferze urodzeń będziemy w stanie obniżyć populację o 10 do 15 procent'.

NIE BÓJ SIĘ! WSTAŃ Z KOLAN! RÓB ZAPASY! PRZEKAŻ INFORMACJĘ DALEJ".

Zdjęcie ulotki na facebookowej stronie "PRAWA strona medalu" udostępniło ponad tysiąc użytkowników serwisu, prawie 800 zareagowało na ten wpis.

Jak sprawdziliśmy, zarzuty zawarte w ulotce są albo nieprawdziwe, albo nie znajdują potwierdzenia w wiarygodnych źródłach.

13.08.2020 | W Polsce przybywa chorych na COVID-19. "Szybciej nam przybywa pacjentów, niż jesteśmy w stanie ich wypisywać"
13.08.2020 | W Polsce przybywa chorych na COVID-19. "Szybciej nam przybywa pacjentów, niż jesteśmy w stanie ich wypisywać"Renata Kijowska | Fakty TVN

Popularna grafika krąży w mediach społecznościowych

Zdjęcie ulotki "Koronaprzekręt" opublikowano pod koniec lipca także na innych stronach na Facebooku m.in. "Killuminati 2" (ponad 300 udostępnień i 560 reakcji), "Tego nie zobaczycie w TV", (1,7 tys. udostępnień i ponad 550 reakcji).

Grafika pojawiła się także na kilku facebookowych grupach, gdzie cieszyła się bardzo dużą popularnością, m.in. 27 lipca na grupie "Przebudzona Świadomość" (ponad 14 tys. udostępnień i tysiąc reakcji użytkowników) 28 lipca na "FAŁSZYWA PANDEMIA!!!" i 2 sierpnia na "pandemia to ściema".

Publikowali ją niektórzy użytkownicy Facebooka (1 i 3 sierpnia) i Twittera (27 lipca, 27 lipca, 30 lipca, 30 lipca i 3 sierpnia). Grafika zwróciła też uwagę użytkowników forum Wykop.

Niektórzy internauci w komentarzach i osobnych wpisach dzielili się zdjęciami ulotek o tej samej treści, które znaleźli w innych miejscach. Pewien internauta wstawił nowe zdjęcie ulotki o "koronaprzekręcie" 17 lipca. Kolejne pojawiło się 23 lipca. "W moim mieście to samo" - napisała 27 lipca internautka, która znalazła wydrukowaną ulotkę na tablicy ogłoszeń.

Internauci pytają o dowody na "koronaprzekręt"

Niektórzy internauci komentujący grafikę zdawali się wierzyć ulotce: "Czemu ludzie nie dają wiary, skoro tyle faktów za tym przemawia", "Sedno sprawy. Przekazujcie dalej", "Teorie spiskowe mają to do siebie, że często prędzej czy później okazują się prawdą".

Część sceptycznie odnosiła się do anonimowego tekstu krążącego w mediach społecznościowych: "Każdy może sobie takie coś napisać, źródło konkretne się podaje, a nie jakieś wymysły, bo ktoś coś powiedział. I tak właśnie powstaje zamęt i niepokój"; "Zbyt kolorowe by było prawdziwe"

Inni pytali o źródła informacji: "A źródło tych informacji?", "Niech ktoś da źródło cytatu Gatesa"(pisownia oryginalna – red.); "ja nie wiem, a może tak podać jakieś źródło tych rewelacyjnych informacji? Przecież na takiej anonimowej kartce można napisać WSZYSTKO!".

"Żaden test nie jest w 100 proc. dokładny"

Jak sprawdziła redakcja Konkret24, testy na koronawirusa niekiedy mogą dać wynik niezgodny ze stanem rzeczywistym - fałszywie ujemny albo fałszywie dodatni. Lekarze wiedzą jednak, jak takie wyniki interpretować.

"Żaden test nie jest w 100 proc. dokładny. Chociaż testy mogą się dobrze sprawdzać w idealnych warunkach laboratoryjnych, w rzeczywistości wiele innych czynników wpływa na ich dokładność, w tym czas wykonania testu, sposób pobrania wymazu i sposób postępowania z próbką", napisały dla portalu "The Conversation" dr Jessica Watson i dr Penny Whiting, ekspertki w zakresie medycznych testów diagnostycznych z Uniwersytetu w Bristolu.

Nie znaleźliśmy jednak w wiarygodnych źródłach potwierdzonych informacji o tym, że testy na COVID-19 miałyby dawać w 80 proc. wynik fałszywie dodatni, jak twierdzi ulotka widoczna na krążącym w sieci zdjęciu.

Informację o w 80 proc. błędnych wynikach tzw. szybkich testów na koronawirusa, które np. Czesi sprowadzili z Chin na początku pandemii w marcu opublikował czeski portal informacyjny novinky.cz. Pavla Svrčinová, dyrektor regionalnej stacji higienicznej (odpowiednik polskiego sanepidu), w czeskiej Ostrawie stwierdziła, że około 80 proc. z kupionych w Chinach testów dawało fałszywie dodatni lub fałszywie ujemny wynik.

Innego zdania był wtedy czeski wiceminister zdrowia, Roman Prymula: "To test orientacyjny. Nikt nie powiedział, że to test diagnostyczny. Ale nie jest prawdą 80 proc. poziom błędu. To, że od 20 do 30 proc. testów daje błędny wynik, wiedzieliśmy wcześniej, tak samo funkcjonowało to w Chinach. Innych szybkich testów jednak nie ma".

Na początku pandemii kornawirusa Czesi sprowadzili z Chin 300 tys. sztuk tzw. szybkich testów, które wykrywają przeciwciała i mogą określić, czy pacjent był chory na COVID-19, poinformował portal novinky.cz.

Uaktualniana codziennie liczba chorych w Polsce opiera się na wynikach molekularnych testów laboratoryjnych, tzw. PCR.

Nie, szczepionka przeciw polio nie sparaliżowała w Indiach 491 tysięcy dzieci

Czy "szczepionka Billa Gatsa (pisownia oryginalna - red.) przeciw polio sparaliżowała w Indiach 491 000 dzieci"? Redakcja Konkret24 sprawdziła to twierdzenie w maju.

Nie można potwierdzić w żadnych wiarygodnych źródłach informacji o masowych powikłaniach w wyniku szczepień na polio w Indiach. Dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują, że w latach 2000-2020 odnotowano 17 przypadków poliowirusa pochodzącego ze szczepień.

Prawdą jest, że Fundacja Billa i Melindy Gates przez wiele lat angażowała się w programy szczepień przeciwko tej chorobie.

Jak wskazuje redakcja amerykańskiego portalu fact-checkingowego PolitiFact, w Indiach wyrażane są obawy przed możliwością przyjęcia skażonych szczepionek.

Kim jest szef WHO

Ulotka z popularnego zdjęcia twierdzi, że "Szefem WHO jest Etiopski komunista, który odpowiada za śmierć tysięcy rodaków".

Obecnie dyrektorem generalnym Światowej Organizacji Zdrowia jest pochodzący z Etiopii Tedros Adhanom Ghebreyesus. Jest pierwszym Afrykaninem, który został wybrany na to stanowisko przez państwa członkowskie WHO w maju 2017 roku.

W latach 2012–2016 Ghebreyesus był ministrem spraw zagranicznych Etiopii, wcześniej w latach 2005–2012 pełnił funkcję ministra zdrowia. W 2009 został wybrany na przewodniczącego Globalnego funduszu do walki z AIDS, gruźlicą i malarią (Global Fund to Fight AIDS, Tuberculosis and Malaria).

Jak wskazuje Wojciech Jagielski, dziennikarz od wielu lat piszący o krajach Afryki, Ghebreyesus ma doktorat z filozofii i nigdy nie leczył ludzi, ale od początku swojej kariery zajmował się organizacją ochrony zdrowia i walką z epidemiami. "W 2005 roku, kiedy obejmował stanowisko ministra zdrowia, w Etiopii radykalnie spadła śmiertelność kobiet przy porodach, a także noworodków i najmłodszych dzieci, zmniejszyła się liczba chorych na AIDS, zapalenie opon mózgowych, a na odrę zaszczepione zostały prawie wszystkie dzieci w kraju", pisze Jagielski w artykule dla Tygodnika Powszechnego.

Obecny szef WHO, rozpoczął swoją karierę w etiopskim ministerstwie zdrowia za czasów rządów komunistycznego tyrana Mengistu Hajle Mariama (1977-91). Nie znaleźliśmy w wiarygodnych źródłach informacji, która potwierdziłaby twierdzenie, że szef WHO "odpowiada za śmierć tysięcy rodaków".

Niektóre koronawirusy są znane od lat 60.

W ulotce napisano, że "niektóre koronawirusy są znane od lat 60-tych". Koronawirusy "to rodzaj wirusów RNA, wyodrębnia się ich cztery rodzaje: alfa, beta, delta i gamma. Nazwa pochodzi od charakterystycznej osłonki w kształcie przypominającym wieniec lub koronę, która jest widoczna w mikroskopie elektronowym", wyjaśnia w rozmowie z Magazynem TVN24 wirusolog dr Paweł Rajewski.

Specjalista potwierdza, że zazwyczaj u ludzi koronawirusy wywołują infekcje górnych dróg oddechowych o łagodnym przebiegu – wskazuje, że jest to od 10 do 20 proc. przeziębień każdego roku. Rzadziej wywołują infekcje o cięższym przebiegu.

Należy jednak podkreślić, że koronawiwirus SARS-CoV-2, który wywołuje chorobę COVID-19 jest nowym wirusem, do niedawna nieznanym człowiekowi. Pierwsze przypadki zakażeń ludzi SARS-CoV-2 odnotowano w drugiej połowie 2019 roku w mieście Wuhan we wschodnich Chinach.

Prawdą jest, że niektóre koronawirusy, którymi może zarazić się człowiek, zostały po raz pierwszy zidentyfikowane w połowie lat 60. XX wieku – wskazuje to Amerykańska Agencja ds. Zapobiegania Chorobom Zakaźnym (CDC).

Nie, Bill Gates nie zamierza redukować światowej populacji

Popularna w sieci ulotka o "koronaprzekręcie" informuje, że współzałożyciel firmy Microsoft i jeden z najbogatszych ludzi na świecie, Bill Gates w 2010 roku powiedział: "Jeśli uda nam się osiągnąć duży sukces z nowymi szczepionkami, służbą zdrowia i działaniami w sferze urodzeń, będziemy w stanie obniżyć populację o 10 do 15 procent".

Podobną wypowiedź przypisywała Gates’owi włoska posłanka Sara Cunial podczas wystąpienia w parlamencie 14 maja 2020 r. Częściowo wyjęty z kontekstu cytat Gates’a zweryfikowała wtedy redakcja fact-checkingowa AFP Sprawdzam.

W 2010 roku Bill Gates wystąpił na konferencji Technology, Entertainment and Design (TED). Wyjaśniając jak można osiągnąć cele neutralności klimatycznej, powiedział: "Dziś na świecie żyje 6,8 mld ludzi. Z perspektywą wzrostu do około 9 miliardów. Jeśli uda nam się osiągnąć duży sukces z nowymi szczepionkami, służbą zdrowia i działaniami w sferze urodzeń, będziemy w stanie obniżyć tę liczbę o 10 do 15 procent. Ale nawet wtedy populacja wzrośnie o około 1,3 mld" (polskie tłum. - TED).

Dr hab. n. med. Aneta Nitsch-Osuch: Bill Gates zapowiedział, że wspomoże fabryki produkujące szczepionki na COVID-19
Dr hab. n. med. Aneta Nitsch-Osuch: Bill Gates zapowiedział, że wspomoże fabryki produkujące szczepionki na COVID-19

Pełen zapis wystąpienia Gates’a wraz z napisami w języku polskim jest dostępny na stronie TED.

W maju br. redakcja Konkret24 zweryfikowała popularne w sieci materiały twierdzące, że podczas tego wystąpienia w 2010 roku Gates przedstawiał swoją rzekomą teorię depopulacji. Jak wskazuje fact-checkingowy portal Snopes, przekonanie Gatesa o wpływie szczepień na zmniejszenie dynamiki wzrostu populacji wynika z doświadczeń fundacji, którą prowadzi wraz z żoną Melindą. Od lat przekonują, że szczepionki wpływają na ograniczenie śmiertelności niemowląt, a w konsekwencji na decyzje rodziców o ograniczeniu liczby dzieci.

Spiskowa teoria Nowego Porządku Świata

Anonimowy autor ulotki twierdzi, że "koronaprzekręt" doprowadzi do stworzenia jednego rządu światowego, czyli Nowego Porządku Świata (ang. New World Order). To popularna teoria spiskowa twierdząca, że w ukryciu działają siły dążące do ustanowienia wszechpotężnego, jednego światowego rządu, wskazuje "New York Magazine". W opracowaniu "Zmowa nauki", wydanym przez Uniwersytet Śląski, Michał Różycki pisze, że według wyznawców teorii NPŚ, członkowie rzekomego rządu światowego wierzą, że liczbę ludzi należy dosłownie zmniejszyć do "łatwiejszych do kontrolowania ilości", i w tym właśnie celu do żywności, wody z kranu czy szczepionek dodawane są toksyczne chemikalia, które również rozpylane są do atmosfery poprzez udające pojazdy pasażerskie samoloty wojskowe.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24/facebook

Pozostałe wiadomości

Po głośnej imprezie w hotelu poselskim Łukasz Mejza tłumaczył z mównicy sejmowej, że w nocy bronił "tradycji polegających na wspólnym, chóralnym śpiewaniu". A w rozmowie z TVN24 tłumaczył się całodniową pracą w sejmowych komisjach i na posiedzeniach. Sprawdziliśmy więc aktywność parlamentarną tego posła PiS. Nie jest to długa analiza.

Mejza tłumaczy nocną imprezę: "skoro się pracuje cały dzień....". Jak on pracuje?

Mejza tłumaczy nocną imprezę: "skoro się pracuje cały dzień....". Jak on pracuje?

Źródło:
Konkret24

Politycy Prawa i Sprawiedliwości forsują w mediach przekaz, że wraz z powrotem Donalda Tuska na fotel premiera źle się dzieje na ryku pracy. Mateusz Morawiecki jako "dowód" pokazuje mapę z firmami, które zapowiedziały zwolnienia grupowe. Jak sprawdziliśmy, takich zwolnień nie jest więcej, niż było za zarządów Zjednoczonej Prawicy. Eksperci tłumaczą, czego są skutkiem.

Narracja PiS o grupowych zwolnieniach i "powrocie biedy". To manipulacja

Narracja PiS o grupowych zwolnieniach i "powrocie biedy". To manipulacja

Źródło:
Konkret24

"Ukraińcy mają większe prawa w Polsce niż Polacy" - stwierdził jeden z internautów, który rozsyłał przekaz o przyjęciu przez Senat uchwały "o zwolnieniu z podatku dochodowego obywateli Ukrainy i Białorusi". Posty te zawierają szereg nieprawdziwych informacji.

"Senat przyjął uchwałę o zwolnieniu z podatku dochodowego obywateli Ukrainy i Białorusi"? Nic się tu nie zgadza

"Senat przyjął uchwałę o zwolnieniu z podatku dochodowego obywateli Ukrainy i Białorusi"? Nic się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

"Coś się szykuje" - przekazują zaniepokojeni internauci, rozsyłając zdjęcie zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie samochodu jako świadczenia na rzecz jednostki wojskowej. Uspokajamy: dokument wygląda groźnie, lecz nie jest ani niczym nowym, ani wyjątkowym.

Masz SUV-a, "to go stracisz"? Kto i dlaczego rozsyła takie pisma 

Masz SUV-a, "to go stracisz"? Kto i dlaczego rozsyła takie pisma 

Źródło:
Konkret24

Po pogrzebie Damiana Sobola, wolontariusza, który zginął w izraelskim ostrzale w Strefie Gazy, internauci zaczęli dopytywać, co wokół jego trumny robiły swastyki i czy były prawdziwe. Sprawdziliśmy.

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w mediach społecznościowych ma fotografia dwóch mężczyzn jedzących coś na ulicy przed barem. Jeden to prezydencki doradca Marcin Mastalerek, drugi stoi bokiem, twarzy nie widać. Internauci informują, że to prezydent Duda, który podczas pobytu w Nowym Jorku poszedł ze swoim doradcą na pizzę do baru. Czy na pewno?

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu po zmianie prawa Ukraińcom łatwiej będzie uzyskać u nas kartę pobytu na trzy lata. A to spowoduje, że "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców". Przekaz ten jest manipulacją - w rzeczywistości planowane zmiany mają uniemożliwić to, by wszyscy Ukraińcy mogli uzyskiwać karty pobytu i pozostawać u nas trzy lata.

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

Źródło:
Konkret24

Ponad milionowe zasięgi generuje w polskiej sieci przekaz, że od początku lipca nie będzie można w Niemczech w weekendy jeździć samochodami osobowymi. Powodem ma być troska o środowisko. Uspokajamy: nie ma takich planów.

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

Źródło:
Konkret24

Czy Amerykański Czerwony Krzyż nie przyjmuje krwi od osób zaszczepionych przeciw COVID-19? Taką teorię, na podstawie pytań z formularza tej organizacji, wysnuli polscy internauci. Kwestionariusz jest prawdziwy, teoria już nie.

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Źródło:
Konkret24

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Sceptycy pandemii COVID-19 i przeciwnicy wprowadzonych wtedy obostrzeń szerzą ostatnio narrację, jakoby "niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii". Wiele wpisów z taką informacją krąży po Facebooku i w serwisie X. Nie jest to jednak prawda.

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

Źródło:
Konkret24

W sieci pojawiły się dramatyczny zbiór nagrań, rzekomo z potężnej burzy, która przeszła nad Dubajem. Niektóre z nich nie mają jednak nic wspólnego z ostatnimi wydarzeniami. Wyjaśniamy.

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Źródło:
Konkret24

Posłanka PiS Joanna Lichocka zaalarmowała swoich odbiorców, że we Wrocławiu powstał "ruchomy meczet". W poście nawiązała do kwestii nielegalnych migrantów, Donalda Tuska i Unii Europejskiej. Posłanka mija się z prawdą. Pokazujemy, co rzeczywiście stoi przy Stadionie Olimpijskim w stolicy Dolnego Śląska.

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

Źródło:
Konkret24

"Głosują, jak im patroni z Niemiec każą", "lista hańby europosłów", "komu podziękować za pakiet migracyjny" - z takimi komentarzami rozsyłane jest w sieci zestawienie mające pokazywać, jak 25 polskich europosłów rzekomo głosowało "w sprawie pakietu migracyjnego". Tylko że grafika zawiera błędy i nie przedstawia, jak rzeczywiście ci europosłowie głosowali. Wyjaśniamy.

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

Źródło:
Konkret24

Według posłanki PiS Marleny Maląg proponowane przez obecny rząd "babciowe" oznacza likwidację programu wprowadzonego przez rząd Zjednoczonej Prawicy. "Znów oszukali?", "będą zabierać?" - pytała była minister rodziny. To manipulacja. Wyjaśniamy, czy rodzice rzeczywiście stracą na nowym świadczeniu.

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Źródło:
Konkret24

Sugerując się tekstami niektórych serwisów internetowych, polscy internauci gratulują Słowakom, że "odrzucili pakt migracyjny" i piszą, że rząd Donalda Tuska powinien zrobić to samo. Sęk w tym, że Słowacja nic nie odrzuciła, a Polska - i Węgry - przyjmują takie samo stanowisko. Wyjaśniamy, na czym polega rozpowszechniany w internecie manipulacyjny przekaz.

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Źródło:
Konkret24

Salon kosmetyczny z eksperymentalną terapią odchudzającą komarami jakoby działał w Gdańsku. Uchodźczyni z Ukrainy, która go prowadziła, miała na tym zarobić ponad milion złotych - wynika z rzekomego materiału stacji Euronews. Rozpowszechniają go w sieci prorosyjskie konta. Jest sfabrykowany.

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Źródło:
Konkret24

W 2023 roku pierwszy raz od trzech lat spadła liczba osób, wobec których zarządzono kontrolę operacyjną. Wśród nich były też inwigilowane Pegasusem. Cały czas jest to jednak więcej niż przed objęciem rządów przez Zjednoczoną Prawicę.

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Źródło:
Konkret24

Nowy warszawski radny PiS, a wcześniej wojewoda mazowiecki Tobiasz Bocheński postanowił uczcić Święto Chrztu Polski wpisem w mediach społecznościowych. Jednak swój post na ten temat zilustrował grafiką przedstawiającą chrzest nie Mieszka I, tylko innego władcy. 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Źródło:
Konkret24

Jordańska księżniczka Salma miała "osobiście strącić" sześć irańskich dronów skierowanych na Izrael, Iran zrobił Izraelowi "małe Drezno", a jeden z dronów zawisł na kablach elektrycznych... - tego typu informacje o ataku na Izrael rozchodzą się w polskich mediach społecznościowych. Są niepotwierdzone i fałszywe, oparte na starych zdjęciach i nagraniach.

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Źródło:
Konkret24

Portal rzekomo z Londynu, a teksty publikowane po rosyjsku. Film wideo mający być dowodem, tylko że już skasowany, a bohater zniknął. Oto jak historia o rzekomym zakupie rezydencji króla Karola przez Ołenę Zełenską powiela schemat prokremlowskiej dezinformacji.

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Źródło:
Konkret24, Snopes