Czy hodowla bydła negatywnie wpływa na zmiany klimatu? Minister kontra dane

Czy hodowla bydła negatywnie wpływa na zmiany klimatu? Minister rolnictwa mówi, że nieShutterstock

W mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja, w której przywołano niedawną wypowiedź ministra rolnictwa. Podczas spotkania z przedstawicielami branży mleczarskiej Jan Krzysztof Ardanowski zapewniał, że nigdy nie zgodzi się z twierdzeniem, że hodowla bydła ma negatywny wpływ na klimat. Badacze, choć nie są zgodni w szacunkach dotyczących wielkości udziału sektora hodowlanego w całości emisji gazów cieplarnianych powstałych w wyniku działalności człowieka, nie mają wątpliwości co do jego negatywnego znaczenia dla środowiska.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W lipcu minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski spotkał się z przedstawicielami branży mleczarskiej. Rozmowę poświęcono najważniejszym wyzwaniom tej gałęzi gospodarki. Jan Krzysztof Ardanowski mówił między innymi o zmianach klimatycznych.

- Nigdy nie przyłożę ręki do twierdzenia, że produkcja bydła niszczy klimat - stwierdził minister i przywołał opinie ekologów, którzy, według niego, mówią o konieczności rezygnacji z hodowli bydła w związku z emitowanymi przez te zwierzęta gazami cieplarnianymi. - Metan, dwutlenek węgla, czy tam co jeszcze z przodu i z tyłu - że tak powiem - krowy zanieczyszcza atmosferę i powoduje, że klimat się zmienia, ja się z tym nie godzę - mówił Ardanowski.

Nigdy nie przyłożę ręki do twierdzenia, że produkcja bydła niszczy klimat. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski

- My jako Polska chcemy odpowiedzieć na zmiany klimatyczne - zapewniał i wymienił propagowanie niskoemisyjnej gospodarki i program "Czyste powietrze", który zakłada m.in. dofinansowanie wymiany starych instalacji grzewczych czy docieplanie budynków. Wspomniał również m.in. o elektromobilności i o rozwijaniu obszarów leśnych.

Proekologiczne rozwiązania w rolnictwie przywołał na ostatnim miejscu. Wspomniał m.in. o produkcji biomasy czy odpowiednim gospodarowaniu gruntami.

Cytat i jego drugie życie na Twitterze

Wystąpienie ministra Ardanowskiego omówiły branżowe media. Głośniej o nim zrobiło się za sprawą wpisu na Twitterze europosłanki Sylwii Spurek.

"Panie Ministrze @jkardanowski - wyjaśniam: hodowla bydła odpowiada za 18% światowej emisji gazów cieplarnianych (dane ONZ). Może Pan żyć wyłącznie w swoim świecie, ale dlaczego za pieniądze podatników" - napisała europosłanka.

W dyskusji pod wpisem Sylwii Spurek pojawiło się ok. 400 komentarzy. Internauci tłumaczyli głównie dlaczego kwestionują statystykę przywołaną przez europosłankę lub dlaczego uważają ją za niemającą większego znaczenia.

Komentarze internautów
Komentarze internautówKomentarze internautówTwitter

Znacząca część głosów to, w zamyśle autorów, ironiczne komentarze mające ośmieszyć twierdzenie Sylwii Spurek. "A woda jest najczęstszą przyczyną utonięć! Osuszyć wszystkie zbiorniki wodne!", "Proszę jeść trawę i pozwolić żyć innym jak chcą" - pisali internauci.

Hodowla a klimat

Zdaniem Anny Sierpińskiej, popularyzatorki nauki i dziennikarki specjalistycznego portalu "Nauka o klimacie", hodowla bydła i zmiany klimatu są ze sobą powiązane.

- Hodowla jest źródłem gazów cieplarnianych: metanu, podtlenku azotu i dwutlenku węgla - mówi Sierpińska i dodaje, że emisje te mają charakter bezpośredni - na przykład metan z fermentacji jelitowej, ale też pośredni. Te ostatnie mają większe znaczenie.

Do emisji pośrednich zalicza się na przykład emisje z aplikacji nawozów sztucznych, z odchodów, czy te związane z importem paszy z państw Ameryki Południowej i Środkowej. - W Polsce z pośrednimi emisjami CO2, wynikającymi głównie z utraty węgla z rezerwuarów glebowych, mamy do czynienia na przykład podczas osuszania torfowisk pod pastwiska. Kolejną przyczyną są złe techniki wypasu przyczyniające się do degradacji gleby - tłumaczy Sierpińska i dodaje, że chodzi między innymi o zbyt dużą liczbę zwierząt w hodowlach.

Nie bez znaczenia pozostają emisje z ogrzewania budynków czy paliwo do maszyn rolniczych. - Te emisje są zasadniczo zaliczane do innych sektorów niż rolny, jednak należy pamiętać, że choć "księgujemy" je po stronie sektora energetycznego, to de facto zostały wyemitowane przy hodowli zwierząt - mówi Sierpińska.

Wylesianie

Raport Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) "Długi cień hodowli zwierząt" z 2006 r. zawiera zestawienie, z którego wynika, że największy wpływ na emisję dwutlenku węgla w hodowli zwierząt ma wylesianie.

Emisja CO2 w hodowli zwierząt
Emisja CO2 w hodowli zwierzątEmisja CO2 w hodowli zwierzątKonkret24

Roczna antropogeniczna emisja dwutlenku węgla związana z hodowlą zwierząt wynosi ok. 2,7 mld ton. Wycinanie drzew na potrzeby hodowli generuje rocznie 2,4 mld ton emisji dwutlenku węgla - to ok. 89 proc. tej emisji. Pustynnienie pastwisk generuje ok. 3,5 proc. emisji, użycie paliw w gospodarstwach - ok. 3 proc.

Pytania o 18 proc.

Dlaczego w twitterowej dyskusji Sylwia Spurek stwierdziła, że hodowla bydła odpowiada za 18 proc. światowej emisji gazów cieplarnianych? Liczbę tę można odnaleźć między innymi we wspomnianym raporcie FAO "Długi cień hodowli zwierząt". Autorzy opracowania wskazują jednak na wartość 18 proc. emisji gazów cieplarnianych mierzonych jako ekwiwalent CO2 w kontekście całego sektora zwierząt gospodarskich.

W późniejszym, opublikowanym w 2013 r. raporcie FAO "Odpowiedź na zmiany klimatu poprzez hodowlę zwierząt", pojawia się wartość 14,5 proc. W omawiającym główne założenia raportu komunikacie prasowym FAO stwierdza, że wartość 14,5 proc. jest zgodna z ustaleniami agencji z 2006 r. Opiera się jednak na dokładniejszej analizie i doborze danych.

Wartość 18 proc. pojawia się również w opracowaniu FAO "Ograniczenie emisji gazów cieplarnianych w hodowli zwierząt" z 2013. Jego autorzy przywołują różne dane - od 7 do 18 proc. - obrazujące udział sektora hodowlanego w całości emisji antropogenicznych gazów cieplarnianych.

Skąd zatem różnice?

Badacze zmian klimatu nie są zgodni w szacunkach dotyczących udziału sektora hodowlanego w całości emisji gazów cieplarnianych powstałych w wyniku działalności człowieka. - Różnice biorą się z metodologii, ale trudno mówić tu o błędzie, raczej to kwestia pewnych założeń - tłumaczy Anna Sierpińska.

- Najniższe szacunki, jakie spotkałam w nowszej literaturze naukowej to około 12 proc., najwyższe to ok. 22 proc. - mówi dziennikarka "Nauki o klimacie".

Sierpińska przywołuje wartość 14,5 proc. zawartą w przytoczonym wcześniej raporcie FAO "Odpowiedź na zmiany klimatu poprzez hodowlę zwierząt" i zwraca uwagę, że m.in. na jego ustalenia powołują się autorzy raportu IPCC, Międzynarodowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu, dotyczącego ograniczenia globalnego ocieplenia klimatu o 1,5°C. IPCC to naukowe, międzyrządowe ciało doradcze utworzone w 1988 r. przy ONZ.

Wpływ hodowli bydła na klimatKonkret24 | FAO

Raport wskazuje również, że hodowla bydła odpowiada za około dwie trzecie tych emisji.

Metan - 33 proc. emisji z hodowli zwierząt

Anna Sierpińska zwraca również uwagę na szacunki IPCC dotyczące emisji metanu zawarte w nowym raporcie "Zmiany klimatu i ziemia". Hodowla zwierząt od roku 2000 odpowiada za 33 proc. globalnych emisji tego gazu. - Trudno oczywiście winić krowy, że emitują metan - mówi Sierpińska. - Problem w tym, że nie mamy już "normalnych warunków", ale postępującą zapaść systemów przyrodniczych i prawie 1,5 miliarda krów na świecie emitujących gaz cieplarniany - tłumaczy.

Sierpińska podkreśla również, że potencjał metanu w ogrzewaniu Ziemi jest dużo większy w krótkiej skali niż dwutlenku węgla. - Do krów dochodzą także inne wydalające metan przeżuwacze, takie jak owce i kozy - mówi dziennikarka.

Elastyczny wegetarianizm. "Chodzi o to, żeby ograniczać" spożycie mięsa
Elastyczny wegetarianizm. "Chodzi o to, żeby ograniczać" spożycie mięsaFakty TVN

Możliwa katastrofa klimatyczna a wybory żywieniowe

- Produkcja i konsumpcja mięsa jest zdecydowanie bardziej szkodliwa dla klimatu i pochłania więcej zasobów niż produkcja roślinna - zwraca uwagę Dominika Sokołowska z Greenpeace Polska i przywołuje badania i wyliczenia zawarte w opublikowanym w marcu raporcie "Mniej znaczy więcej". Według Greenpeace, aby ograniczyć zasięg negatywnych zmian klimatu, w ciągu kolejnych 20 lat powinno się ograniczyć globalną produkcję mięsa o połowę.

- Zmiana sposobu, w jaki produkujemy żywność na świecie pomoże chronić klimat i zapewni nam bezpieczeństwo żywnościowe - przekonuje Sokołowska i przywołuje kolejne istotne dane zawarte w najnowszym raporcie IPCC "Zmiany klimatu i ziemia". - W ciągu ostatnich 60 lat globalna konsumpcja mięsa wzrosła aż dwukrotnie, podobnie jak zużycie wody wykorzystywanej w rolnictwie - podkreśla ekspertka Greenpeace. Aż dziewięciokrotnie wzrosło również zużycie syntetycznych środków uprawy roślin.

- W Polsce produkujemy i jemy coraz więcej mięsa - podkreśla Dominika Sokołowska. Pojawia się również coraz więcej ferm przemysłowych, a także wielkoobszarowych upraw, z których znaczna część przeznaczona jest na pasze dla zwierząt. Powołując się na raport Greenpeace "Tuczenie problemu", Sokołowska wskazuje, że pod uprawy na paszę dla zwierząt gospodarskich przeznacza się 63 proc. wszystkich gruntów ornych w Unii Europejskiej.

63 proc. wszystkich gruntów ornych w UE to obszary przeznaczone pod uprawy na paszę dla zwierząt gospodarczych
63 proc. wszystkich gruntów ornych w UE to obszary przeznaczone pod uprawy na paszę dla zwierząt gospodarczych63 proc. wszystkich gruntów ornych w UE to obszary przeznaczone pod uprawy na paszę dla zwierząt gospodarczych

- Jeśli zsumujemy tę liczbę z użytkami zielonymi, które wykorzystywane są do wypasu, okaże się, że 71 proc. wszystkich gruntów rolnych w Unii Europejskiej zamiast wytwarzać żywność dla ludzi, produkuje paszę dla zwierząt - podkreśla Sokołowska.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes