Posłanka PSL Urszula Pasławska w telewizyjnej dyskusji przestrzegała, że trwający kryzys wokół Ukrainy będzie miał skutki gospodarcze dla Polski - bo podczas kryzysu w Donbasie polski eksport na Ukrainę spadł o 30 procent. Sprawdziliśmy, czy to właściwe dane.

Sytuacja wokół Ukrainy i groźby rosyjskiej inwazji na ten kraj były jednym z tematów programu "Kawa na ławę" w TVN24 13 lutego. Posłanka PSL Urszula Pasławska apelowała o "trzymanie nerwów na wodzy". "Dzisiaj jako kraj, który jest zbyt blisko Rosji, zbyt blisko Ukrainy, nie stać nas na to, abyśmy podejmowali jakiekolwiek decyzje w oparciu o nasze emocje, o nasze chciejstwo" – mówiła. Przypomniała, że "Ukraina jest dla Polski bardzo ważnym partnerem gospodarczym: czwartym co do wielkości jako kraj spoza Unii, który jest odbiorcą naszego eksportu".

"W czasie kryzysu w Donbasie, tych pierwszych latach 14-15 (2014-2015 - red.) polski eksport w stosunku do Ukrainy spadł o 30 procent. W związku z tym trzeba trzymać emocje na wodzy, współpracować z sojusznikami w ramach Unii Europejskiej i oczywiście w ramach NATO" – stwierdziła Urszula Pasławska.

Czy rzeczywiście Polska tyle straciła na eksporcie do Ukrainy podczas kryzysu w Donbasie?

Posłanka PSL Urszula Pasławska o relacjach gospodarczych Polski i Ukrainy

Kryzys donbaski: spadek eksportu i importu

W 2014 roku prorosyjscy separatyści na wschodzie Ukrainy zbrojnie opanowali dwa kluczowe regiony graniczące z Rosją: Donbas i Ługańsk. Dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają, że w tym okresie polski eksport na Ukrainę znacząco spadł. Posłanka PSL nie podała źródła swoich danych - my znaleźliśmy je w Dziedzinowych Bazach Wiedzy prowadzonych przez GUS.

W 2013 roku, a więc rok przed wybuchem konfliktu w Donbasie, polski eksport na Ukrainę wyniósł 18 mld zł. W następnych dwóch latach widać załamanie w handlu z Ukrainą. W 2014 roku wartość polskiego eksportu na Ukrainę wyniosła 13,1 mld zł (spadek o 27,2 proc. wobec poprzedniego roku), a w 2015 roku - 12,4 mld zł (spadek rok do roku wyniósł 5,3 proc.). Porównując rok 2015 do 2013, spadek wartości eksportu z Polski na Ukrainę wyniósł aż 31 proc., czyli posłanka Pasławska ma rację.

Natomiast import ukraińskich towarów do Polski nie zanotował tak dużego spadku. W 2013 roku wyniósł 7 mld zł, a w 2014 – 7,1 mld (wzrost o 1,4 proc.). W 2015 roku wartość importu spadła do 6,4 mld zł (o 9,9 proc. rok do roku). Porównując rok 2015 do 2013 import z Ukrainy spadł o 8,6 proc.

Czwarty partner handlowy

Od 2016 roku można mówić o odbudowie wymiany handlowej z Ukrainą i stałym wzroście polskiego eksportu do tego kraju. W 2016 roku wartość polskiego eksportu na Ukrainę wyniosła 15,1 mld zł (wzrost wobec 2015 roku o 21,8 proc.) - a w 2020 roku wyniosła już 23,2 mld zł. W porównaniu do 2015 roku nastąpił więc wzrost aż o 54 proc. Od stycznia do listopada 2021 roku  polski eksport na Ukrainę wyniósł 26 mld zł i wzrósł wobec całego 2020 roku o 12,1 proc.

Wymiana handlowa Polski z Ukrainą
Wymiana handlowa Polski z Ukrainą Foto: GUS

Jak wyjaśnia dr Marta Drabczuk z Instytutu Nauk o Polityce i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, "intensyfikacji współpracy gospodarczej służył negatywny trend obrotów handlowych Ukrainy z Rosją (zerwanie powiązań handlowych z Rosją przyczyniło się do przesunięcia handlu w kierunku państw UE, w tym Polski) oraz implementacja (od 2014 roku) umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE, a od 2016 roku także umowy o strefie wolnego handlu UE - Ukraina" (cytat z opracowania "Polska - Ukraina. relacje gospodarczej").

W latach 2016-2019 rósł import towarów z Ukrainy - z 8 mld zł w 2016 roku do 11,7 w 2019. W roku 2020 zanotowano niewielki spadek - do 11,5 mld zł, natomiast w trakcie 11 miesięcy 2021 roku wartość importu z Ukrainy do Polski sięgnęła 18,1 mld zł - wzrost rok do roku wyniósł 57,4 proc.

Polski eksport i import w 2021 roku
Polski eksport i import w 2021 roku Foto: GUS

Pod względem wielkości eksportu Ukraina zajmuje w polskim handlu międzynarodowym 15. miejsce, ale czwarte wśród krajów spoza Unii Europejskiej – po Wielkiej Brytanii, Rosji i Stanach Zjednoczonych. Te dane również potwierdzają słowa posłanki Pasławskiej.

Według danych Państwowej Służby Statystyki Ukrainy, które przytacza dr Marta Drabczuk w swoim opracowaniu, polskie przedsiębiorstwa zainwestowały na Ukrainie 712 mln dolarów (siódme miejsce wśród państw UE i 10. miejsce globalnie). Według Narodowego Banku Polskiego inwestycje ukraińskie w Polsce sięgają 8 mln dolarów.

Autor:  Piotr Jaźwiński, współpraca Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24, zdjęcie: IVAN BOBERSKYY/PAP/EPA

Pozostałe

"Prezydenci z PO dali sobie podwyżki"? Nie, dała ustawa. I nie tylko im

O "dewaluacji władzy" i "demoralizacji zachowań" piszą internauci, komentując rozsyłaną na Twitterze informację, że kilkoro prezydentów największych miast - tych wspieranych przez PO - nie zważając na kryzys, podniosło sobie pensje. To fałszywa teza. Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja.