FAŁSZ

"Policja konfiskuje bydło rolnikowi". Ale nie temu i nie te krowy

"Policja konfiskuje bydło rolnikowi"? Co jest nie tak z tym nagraniem
Rolnicy nacięli się na nać. Przez cały rok sądzili, że uprawiają pietruszkę korzeniową, teraz liczą straty
Źródło: Dominika Ziółkowska/Fakty TVN
Roztrzęsiony rolnik żali się do kamery: "Nie mamy już nic. Traktują nas jak śmieci". A potem oglądamy, jak policja rekwiruje jakieś bydło. Ta przejmująca scena ma przedstawiać trwające we Francji protesty rolników. Wydaje się rzeczywista - lecz nie jest.

We Francji rolnicy sięgają po drastyczne środki, by wyrazić sprzeciw wobec masowego uboju bydła. W niedzielę 14 grudnia w południowej Francji demonstrujący opryskali obornikiem budynki rządowe i zablokowali drogi. Sprzeciw dotyczy masowemu ubojowi krów, który ma powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby grudkowatej skóry (Lumpy Skin Disease, LSD). Wywołuje ją przenoszony przez owady wirus atakujący bydło i bawoły. LSD powoduje bolesne pęcherze i spadek produkcji mleka u krów.

W sieci krąży teraz wiele nagrań, które mają przedstawiać sytuację rolników. Nie wszystkie są jednak autentyczne. Na jednym z takich popularnych filmów widać zdenerwowanego mężczyznę, niemal na skraju płaczu. Zwraca się bezpośrednio do kamery: "Spójrzcie, jak nas traktują. Zabierają nam wszystko, nie mamy już nic. Traktują nas jak śmieci. To my karmimy Francuzów". Mówi jakby do mikrofonu jakiejś stacji o dziwnej nazwie, co sprawia wrażenie, że to fragment materiału informacyjnego.

FAŁSZ
Kadry z rozpowszechnianego filmu robią wrażenie na internautach
Kadry z rozpowszechnianego filmu robią wrażenie na internautach
Źródło: x.com

W kolejnym ujęciu widać kilka krów prowadzonych do ciężarówki - załadunku pilnuje policjant w kasku. Przygląda się temu grupa wystraszonych mężczyzn. W tle słychać urywki rozmów i okrzyków, m.in.: "To my…", "Proszę się cofnąć, proszę pana", "Kontynuujemy", "Proszę, jeszcze raz". Trudno je przypisać konkretnym osobom.

Film trafił także do polskich mediów społecznościowych. "Francja. Policja konfiskuje bydło rolnikowi" - napisał Piotr Panasiuk w poście z tym nagraniem opublikowanym 14 grudnia w serwisie X. Materiał szybko zyskał zasięg, osiągając niemal 84 tys. wyświetleń. Panasiuk znany jest z publikowania wprowadzających w błąd przekazów, które wpisują się w prokremlowskie i antyunijne narracje.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 14 grudnia w serwisie X
Wprowadzający w błąd post opublikowany 14 grudnia w serwisie X
Źródło: x.com

Wielu internautów zwracało jednak uwagę, że nagranie wygenerowano przy użyciu sztucznej inteligencji. "Nie wiedziałem, że ruscy mają dostęp do AI"; "Panasiuk albo jesteś ślepy albo... naprawdę nie widzisz że to AI?"; "dzięki AI gówniana propaganda jest jeszcze bardziej gówniana!"; "Bardzo ładny EjAj" - komentowali. Inni jednak pytali Groka, sztuczną inteligencję serwisu X: "czy to prawdziwe wideo czy AI?".

Policjant-kogut płacze do kamery, a goryl śpiewa na tle rolników

Najwcześniejszą wersję wideo znaleźliśmy opublikowaną 13 grudnia na tiktokowym koncie o nazwie @storyncredible. Regularnie pojawiają się tam treści wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji. Na profilu można znaleźć nagrania z fikcyjnymi scenkami - m.in. postaci o głowach jeża czy świni mówiące po francusku do kamery, płaczącego policjanta z głową koguta czy śpiewającego goryla występującego na tle rolników. Wszystko to wskazuje, że konto specjalizuje się w publikowaniu rozrywkowych treści generowanych przez sztuczną inteligencję - a nie na przekazywaniu wiarygodnych informacji.

Przyjrzyjmy się nagraniu z rolnikiem. Sporo szczegółów od razu sugeruje, że zostało stworzone przez AI. Skóra mężczyzny nienaturalnie się błyszczy, jakby była mokra, mimo że nie stoi w deszczu. Jego mimika wydaje się wręcz karykaturalna - uwagę zwraca nadmiernie zmarszczona skóra na czole i wokół ust.

Kolejny błąd AI widać na mikrofonie. Widnieje na nim logo i dziwnie brzmiąca nazwa "KR olasu urse". Takie medium czy organizacja nie istnieją. Również tło nagrania budzi wątpliwości. Za mężczyzną widać niewyraźny zarys ciągników z migającymi niebieskimi światłami typowymi dla radiowozów policyjnych, a nie dla rolniczego sprzętu. W kolejnym ujęciu tło jest też mocno rozmyte - stojące za ciężarówką policyjne radiowozy są niewyraźne, co jest charakterystyczne dla treści generowanych przez sztuczną inteligencję.

Narzędzie Hive Moderation z niemal stuprocentową pewnością (99,9 proc.) wykazało, że nagranie zostało wygenerowane przez AI.

Wynik analizy w narzędziu Hive Moderation
Wynik analizy w narzędziu Hive Moderation
Źródło: hivemoderation.com

Według wskazań narzędzia Sightengine z 95-procentowym prawdopodobieństwem materiał został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Analiza sugeruje wysokie prawdopodobieństwo użycia narzędzia Sora (90 proc.), czyli generatywnego modelu wideo opracowanego przez firmę OpenAI.

Wynik analizy w narzędziu Sightengine
Wynik analizy w narzędziu Sightengine
Źródło: sightengine.com

Błędy charakterystyczne dla materiałów generowanych przez AI, a także wyniki analizy narzędzi wykrywających treści sztucznej inteligencji jednoznacznie wskazują więc, że scenka z rozpaczającym rolnikiem jednak nie jest częścią protestów francuskich rolników.

Wynik analizy: AI albo "deepfake content"
Wynik analizy: AI albo "deepfake content"
Źródło: Hive Moderation
Czytaj także: