Andrzej Duda zapowiedział, że w razie ponownego wyboru na urząd prezydenta będzie umacniał pozycję Polski w Unii Europejskiej jako państwa stowarzyszonego. Wyjaśniamy: Polska jest krajem członkowskim od 16 lat.

Posłanka do Parlamentu Europejskiego Danuta Hübner na Twitterze zwróciła uwagę na błędne słowa prezydenta Andrzeja Dudy o wzmacnianiu pozycji Polski w Unii Europejskiej. "Właśnie usłyszałam pana Prezydenta mówiącego, że będzie umacniał pozycję Polski w Unii jako Państwa stowarzyszonego. Jesteśmy od 2004 r. państwem członkowskim. O co chodzi? Wychodzimy?" - pytała we wpisie 4 lipca.

Post europosłanki polubiło ponad 3 tys. użytkowników Twittera. Ponad 630 podało go dalej. Był też szeroko komentowany - jak i samo wystąpienie prezydenta w Wałbrzychu 4 lipca, gdzie powiedział cytowane przez Danutę Hübner słowa.

"Był europosłem. Chyba powinien wiedzieć, o czym mówi?"

"Niepokojący jest stan pana prezydenta, albo krzyczy, albo miesza pojęcia" - komentowała post europosłanki jedna z internautek. "Był europosłem. Chyba powinien wiedzieć, o czym mówi? Jest prawnikiem - powinien rozróżniać status? A jednak nie! Ten pan wykazał się albo niekompetencją, albo to coś poważniejszego"- pisał inny użytkownik Twittera. "Zakładam, że doktorat z prawa i bycie posłem PE jednak daje pojęcie o różnicy pomiędzy byciem członkiem a byciem stowarzyszonym. Duda cały czas się uczy Pani profesor. Mam nadzieję, że już niedługo zacznie się uczyć żyć za swoje " - napisał inny uczestnik dyskusji pod wpisem Danuty Hübner.

Przypomnijmy, że Andrzej Duda zasiadał w Parlamencie Europejskim. W maju 2014 roku uzyskał mandat europosła, startując z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Rok później, w związku z wyborem Dudy na prezydenta, marszałek Sejmu Radosław Sikorski wydał postanowienie o wygaszeniu jego mandatu do Parlamentu Europejskiego - informował portal Tvn24.pl.

"Będę umacniał naszą pozycję w Unii Europejskiej jako państwa stowarzyszonego, ale narodowego"

4 lipca Andrzej Duda odwiedził Wałbrzych. Do wyborców mówił m.in.:

Proszę Państwa o wsparcie w tym, aby te podstawowe wartości strzec, bo ja to gwarantuję, że będę strzegł wszystkich dotychczas uruchomionych i stworzonych programów, że będę strzegł wartości, że będę strzegł godności, że będę umacniał sojusze, w których jesteśmy, że będę umacniał naszą pozycję w Unii Europejskiej jako państwa stowarzyszonego - ale narodowego, które ma swoją godność i swoją historię, z której jest dumne.

Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z wyborcami w Wałbrzychu, 4 lipca 2020 roku

Poniżej fragment wideo z tego przemówienia.

Fragment tej wypowiedzi prezydenta omawiał materiał "Faktów po południu" TVN24.

Polska była państwem stowarzyszonym, teraz jest członkowskim

Polska nie jest państwem stowarzyszonym z Unią Europejską. Jest państwem członkowskim od 1 maja 2004 roku, czyli od 16 lat. O przystąpieniu do UE Polacy zadecydowali w referendum akcesyjnym 7-8 czerwca 2003 roku. Wzięło w nim udział 58,85 proc. uprawnionych - 77,45 proc. głosowało "tak", podaje obwieszczenie Państwowej Komisji Wyborczej z lipca 2003 roku.

O wyjaśnienie różnicy między państwem stowarzyszonym a członkowskim UE poprosiliśmy Piotra Burasa, dyrektora warszawskiego biura European Council on Foreign Relations (ECFR).

- Stowarzyszenie z Unią Europejską zasadniczo różni się od członkostwa - tłumaczy Piotr Buras. -Stowarzyszenia to w szerokim rozumieniu różne formy relacji z UE poza członkostwem: są państwa kandydujące do Unii (na przykład bałkańskie), stowarzyszone lub członkowie Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu EFTA, którzy nie chcą wejść do Unii, tacy jak Norwegia czy Szwajcaria. W wąskim rozumieniu to kraje mające umowę o stowarzyszeniu, jak kraje bałkańskie albo Ukraina czy Mołdawia, lecz także Maroko - wymienia Buras.

- Te umowy regulują na przykład dostęp do wspólnego rynku, zbliżanie do prawa UE czy też zakres pomocy finansowej Unii; regulacje są różne w zależności od umowy. Państwa członkowskie Unii Europejskiej przede wszystkim zobowiązane są do wypełniania wszystkich obowiązków wynikających z traktatów. Mogą także podejmować decyzje, korzystać w pełni ze wspólnego rynku i z innych wolności unijnych, czego nie mają państwa stowarzyszone - wyjaśnia dyrektor warszawskiego biura ECFR.

- My jesteśmy pełnym członkiem Unii Europejskiej z wszelkimi prawami i obowiązkami, mamy nawet obowiązek przystąpienia do strefy euro, chociaż na razie jeszcze tego nie robimy. Państwa stowarzyszone nie są w takiej sytuacji i mają całkowicie inny status. Mają inną podstawą prawną, czyli umowę stowarzyszeniową. Państwa stowarzyszone są w dużej mierze biorcami polityki, którą tworzy Unia Europejska (w zakresie, który reguluje umowa), a nie są jej współtwórcami, jak kraje Unii - mówi Piotr Buras.

Kiedy Polska była krajem stowarzyszonym przy UE? Gdy ubiegała się o wejście do Unii. Układ Europejski ustanawiający stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi podpisano w Brukseli 16 grudnia 1991 roku. Pisaliśmy o nim w Konkret24 w lutym 2019 roku.

Autor:  Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24, TVN24; Zdjęcie: tvn24

Pozostałe

Czy podczas Zgromadzenia Narodowego konieczne jest kworum? Sprawdzamy

Fala krytyki w internecie spłynęła na Romana Giertycha po tym, gdy napisał na Twitterze, że podczas Zgromadzenia Narodowego wymagane jest kworum - czyli obecność więcej niż połowy członków tego ciała. Jak się okazuje, konstytucjonaliści są w tej sprawie podzieleni.

Majątki europosłów: tych najbogatszych i tych na dorobku

Niemal każdy z 29 polskich europosłów, którzy po wyborach w 2019 roku po raz pierwszy trafili do Parlamentu Europejskiego, zdołał zaoszczędzić w ciągu pół roku sprawowania mandatu od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy euro.

Kaczyński nie potrafi wygrać wyborów na Mazowszu? Sprawdzamy słowa posła KO

"Nie potrafi Kaczyński wygrać wyborów w Warszawie, nie potrafi wygrać na Mazowszu" - tak poseł KO Marcin Kierwiński skomentował propozycję PiS o podziale województwa mazowieckiego na Warszawę i Mazowsze. Jednak w wyborach prezydenckich to kandydat PiS więcej razy wygrał na Mazowszu - podobnie jak partia PiS w wyborach do sejmiku.