FAŁSZ

Politycy PiS: "panowie Kamiński i Wąsik są nadal posłami". Nie, już nie są

Źródło:
Konkret24
Morawiecki: będę chciał wprowadzić Kamińskiego i Wąsika do Sejmu
Morawiecki: będę chciał wprowadzić Kamińskiego i Wąsika do Sejmu Radio Zet
wideo 2/4
Morawiecki: będę chciał wprowadzić Kamińskiego i Wąsika do Sejmu Radio Zet

Po tym, jak prezydent Andrzej Duda wszczął postępowanie ułaskawieniowe wobec Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, politycy Prawa i Sprawiedliwości zaczęli publicznie głosić, że obaj aresztowani po wyjściu na wolność nadal będą posłami. Nie będą. Eksperci wyjaśniają.

Tego samego dnia, 11 stycznia, gdy Andrzej Duda poinformował, że na prośbę żon aresztowanych polityków PiS "wszczyna postępowanie ułaskawieniowe" w trybie prezydenckim", poseł PiS Mariusz Błaszczak w programie "Gość Wydarzeń" Polsat News stwierdził: "Zobaczymy, jaki będzie akt łaski prezydenta. Jeżeli będzie zawierał zatarcie wyroku no to [jest] jednoznaczne, że panowie utrzymują mandaty". A dopytywany, czy jego zdaniem stwierdzenie o zatarciu skazania oznacza, że Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński nadal mają mandaty poselskie, odparł: "Oczywiście, że tak. Ależ oczywiście, że tak".

CZYTAJ WIĘCEJ W KONKRET24: "Prezydencki gambit" w sprawie Kamińskiego i Wąsika. Wyjaśniamy

12 stycznia wiceprezes PiS i były premier Mateusz Morawiecki gościł w programie "Gość Radia Zet" też był pytany, czy - po decyzji prezydenta - jego zdaniem Kamiński i Wąsik nadal są posłami. "Tak, jak najbardziej tak" - odpowiedział. Zapytany, z jakich przepisów to wnioskuje, stwierdził: "Wnioskuję to na podstawie decyzji Sądu Najwyższego - izby, która się zajmowała tą sprawą, i na podstawie właśnie prawa łaski, której udzielił pan prezydent już wcześniej".

W dalszej części rozmowy Morawiecki oznajmił:

FAŁSZ

To konstytucja i prawo w Polsce, ustawy decydują o tym, kto jest posłem lub nie i w moim najgłębszym przekonaniu dwaj nasi panowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są nadal posłami. (...) Jeżeli tylko opuszczą więzienie panowie Kamiński i Wąsik, to panowie posłowie mają prawo zasiadać w izbie niższej parlamentu i głosować.

Również 12 stycznia na temat tego, czy Wójcik i Kamiński nadal są posłami, wypowiedział się Jacek Sasin z PiS, były minister aktywów państwowych. "Burzy się we mnie krew, że ludzie niewinni siedzą w więzieniu. To tak nie powinno być. Powinni wypełniać mandat posła, bo są posłami. Wybranymi posłami" - mówił Sasin w radiowym programie "Salon polityczny Trójki". I przekonywał:

FAŁSZ

Jeśli staniemy na fundamencie prawa i instytucji prawa, które działają w Polsce, to obaj panowie są posłami, powinni wykonywać swój mandat. Co więcej, zostali aresztowani bez zgody Sejmu, co już jest też naruszeniem prawa. Powinno się rzeczywiście przywrócić stan prawny, czyli panowie powinni dzisiaj opuścić zakład karny decyzją prokuratora generalnego - i o to się pan prezydent Andrzej Duda do pana Bodnara zwrócił - i po drugie, powinni wrócić do Sejmu i móc wykonywać swój mandat.

Na takie wypowiedzi zareagował marszałek Sejmu Szymon Hołownia. 12 stycznia przekazał dziennikarzom, że wygaszenie mandatów obu polityków PiS "dokonało się z chwilą wyroku (z 20 grudnia 2023 roku - red.), tak naprawdę wygasił je sąd".

Pytani przez Konkret24 prawnicy potwierdzają: politycy PiS niesłusznie utrzymują, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik po ewentualnym wyjściu z więzienia "powinni wrócić do Sejmu i móc wykonywać swój mandat".

Eksperci: "ewentualne ułaskawienie nie wpłynie na fakt utraty mandatów poselskich"

Przypomnijmy: Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na dwa lata pozbawienia wolności. Zgodnie z wyrokiem wydanym 20 grudnia 2023 roku obaj mają także pięcioletni zakaz zajmowania stanowisk publicznych. Byli szefowie Centralnego Biura Antykorupcyjnego zostali uznani za winnych w związku z działaniami operacyjnymi podczas tzw. afery gruntowej. Wyrok jest prawomocny. Kończy ponad ośmioletnią sprawę Kamińskiego i Wąsika.

CZYTAJ TEŻ: Afera gruntowa. Za co skazano Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika

Czy ułaskawienie i zatarcie kary dla Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego będzie oznaczać, że ich sytuacja wraca do punktu wyjścia: czyli jakby nic się nie stało, są znowu posłami mogą wrócić do ław poselskich? - Nie - odpowiada nam dr Bogna Baczyńska z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego.

- Należy pamiętać o tym, że zakaz kandydowania do Sejmu lub Senatu przez osobę, która została skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego (art. 99 ust. 3) jest jedną z dwóch poprawek uchwalonych do Konstytucji RP z 1997 roku. Została ona uchwalona w związku z (przede wszystkim) sytuacją osób z ówczesnej partii Samoobrona. Było wśród nich wielu skazanych za przestępstwa umyślne, chowających się za immunitetem i liczących na bezkarność. Do uchwalenia tej poprawki przyczyniło się zdanie obywateli niegodzących się na to, by osoby skazane pełniły mandat przedstawiciela narodu - wyjaśnia dr Baczyńska.

Posłowie Samoobrony zasiadali w Sejmie w latach 2001-2011. Artykuł 99 ust. 3 Konstytucji RP, który dodano w 2009 roku, brzmi: "Wybraną do Sejmu lub do Senatu nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego". W opracowaniu tematycznym Kancelarii Senatu czytamy: "Intencją projektodawców było wprowadzenie, obok jedynej istniejącej konstytucyjnej przesłanki ograniczającej prawo wybieralności w wyborach do Sejmu i do Senatu (tzw. cenzus wieku), dodatkowej przesłanki tzw. cenzusu niekaralności". Zmiana zaczęła obowiązywać od kolejnej kadencji Sejmu, czyli w 2011 roku. Doktor Bogna Baczyńska wyjaśnia:

Osoba skazana za przestępstwo umyślne, a tak jest w przypadku Wąsika i Kamińskiego, nie może być posłem na Sejm. Ułaskawienie niweluje skutki kary, ale zakaz sprawowania mandatu posła przez osobę skazaną zawarty w konstytucji nie jest elementem kary. To jest element prawa, które mówi, kto może być przedstawicielem narodu. Panowie Kamiński i Wąsik nie spełniają przesłanek do bycia takimi przedstawicielami.

Eksperta podkreśla: - Żadne ułaskawienie prezydenta nie powoduje, że norma konstytucji traci ważność. Polski ustrojodawca nie przewiduje możliwości, by osoby skazane za przestępstwa umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, reprezentowały naród w parlamencie.

Dopytywana o kwestię zatarcia kary, wyjaśnia: - Zatarcie kary nie sprawia, że osoba, której ono dotyczy, kiedykolwiek będzie godna wybierania do Sejmu i Senatu. Jest tak, ponieważ artykuł 99 ustęp 3 konstytucji w połączeniu z artykułem 8 ustępy 1 i 2 mówi o tym, że zakaz wyboru osoby skazanej prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego jest stosowany bezpośrednio - mówi ekspertka. - Oznacza to, że przepisy konstytucji są stosowane wprost i są nadrzędne nad wszystkimi innymi aktami prawnymi, w tym nad ustawami. Wykładnia teleologiczna (celowościowa) wspomnianych przepisów wskazuje na to, że osoby skazane prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego nie mogą reprezentować narodu RP - stwierdza dr Baczyńska.

O kwestię mandatów poselskich Kamińskiego i Wąsika po ich ewentualnym ułaskawieniu zapytaliśmy też dr. hab. Mateusza Radajewskiego, konstytucjonalistę z Wydziału Prawa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. "Ewentualne ułaskawienie nie wpłynie na fakt utraty mandatów poselskich" - stwierdził w przesłanej nam odpowiedzi. "To, czy ministrowie Kamiński i Wąsik są posłami, zależy wyłącznie od tego, czy postanowienia Marszałka Sejmu w sprawie wygaszenia ich mandatów stały się prawomocne, czy też zostały skutecznie uchylone orzeczeniami Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN" - wyjaśnił.

Podobnie tłumaczył to już w grudniu 2023 roku w analizie dla Konkret24 Wojciech Dąbrówka, prawnik i były rzecznik Państwowej Komisji Wyborczej: "Ewentualne ułaskawienie posłów Kamińskiego i Wąsika przez prezydenta Dudę nie pozwoli zachować tym posłom ich mandatów. Akt łaski jest wprawdzie całkowitym lub częściowym darowaniem sprawcy skutków kary orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, ale nie stanowi uchylenia wyroku ani uniewinnienia skazanego. Darowanie kary nie przekreśla bowiem faktu wydania skazującego wyroku karnego, przede wszystkim stwierdzenia zawinionego popełnienia czynu zabronionego, czyli przypisania sprawcy określonego przestępstwa".

RPO: "Skutek prawny, jaki zaistniał, czyli wygaśnięcie mandatów poselskich, jest niewzruszalny"

Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek 9 stycznia w programie "Rozmowa Piaseckiego" TVN24, pytany o kwestię mandatów Kamińskiego i Wąsika, wypowiedział się tak: "Moim zdaniem niewątpliwym faktem jest istnienie w obrocie prawnym prawomocnego wyroku skazującego za popełnienie przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. Wyroku, który ma również klauzulę pozbawienia praw publicznych i z tego punktu widzenia skutek prawny, jaki zaistniał, czyli wygaśnięcie mandatów poselskich, powstał i on jest w tej chwili niewzruszalny".

"Po prawomocnym wyroku prawo łaski polega na darowaniu kary, polega na zatarciu skazania, ale nie polega na rehabilitacji, nie polega na unieważnieniu prawomocnego wyroku" - wyjaśniał RPO.

RPO o sprawie Wąsika i Kamińskiego: postępowanie wykonawcze zostało zakończone. Sytuacja od strony prawnej jest dosyć jasna
RPO o sprawie Wąsika i Kamińskiego: postępowanie wykonawcze zostało zakończone. Sytuacja od strony prawnej jest dosyć jasnaTVN24

O tę sprawę pytany był też 11 stycznia mecenas Michał Wawrykiewicz przez redakcję Onetu i on także przyznał: "Jeśli będzie akt łaski, to mandaty nie wracają. One zostały bezpowrotnie utracone przez obu panów z mocy prawa. Ułaskawienie dotyczy kary i środków karnych, a nie winy. Sam fakt skazania panów za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego (artykuł 99 ust. 3 konstytucji) skutkuje wygaśnięciem mandatu i o tym mówi art. 247 Kodeksu Wyborczego". Jak dodał: "mandaty zostały utracone z mocy prawa".

Kodeks wyborczy w art. 247 ust. 1 wymienia osiem sytuacji, w których następuje wygaśnięcie mandatu. Jedną z nich jest utrata prawa wybieralności.

Marszałek Sejmu: prezydent uznał wyrok sądu okręgowego, a więc uznał też fakt, że nie pełnią już mandatów poselskich

10 stycznia 2024 roku w "Monitorze Polskim" opublikowano postanowienie marszałka Sejmu RP z dnia 21 grudnia 2023 roku w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu posła Mariusza Kamińskiego. Marszałek Hołownia wstrzymał się natomiast z rozpoczęciem procedury stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Macieja Wąsika. "Nie mając wątpliwości w sprawie pana byłego posła Kamińskiego, tę procedurę (ponownego obsadzenia mandatu - red.) uruchomiłem, postanowienie zostało opublikowane w "Monitorze Polskim". Natomiast z opublikowaniem postanowienia w sprawie pana posła Wąsika, obsadzania mandatu po nim, wstrzymuje się do momentu, kiedy zakończy się ten chaos w Sądzie Najwyższym, a ja będę miał niewątpliwe, niewzruszalne podstawy prawne, żeby iść dalej" - wyjaśnił dziennikarzom 12 stycznia.

W programie "Jeden na jeden" w TVN24 tego dnia marszałek Hołownia tłumaczył: - Z mojej perspektywy marszałka Sejmu jedno jest jasne. Pan prezydent uznał wyrok sądu okręgowego, bo od niego czy od tej kary, którą ten wyrok sprowadził na panów, ułaskawia, a więc uznał też fakt, że obaj nie pełnią już mandatów poselskich.

12 stycznia nazwisko Macieja Wąsika pojawiło się w zakładce "byli posłowie bieżącej kadencji" na stronie Sejmu. Obok nazwiska znalazła się adnotacja: "utrata prawa wybieralności". 11 stycznia w tej zakładce znalazło się nazwisko Mariusza Kamińskiego.

Informacja o byłych posłach na stronie Sejmu sejm.gov.pl

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

"Ktoś wie co to za bydło było wczoraj na Placu Zamkowym?" - zapytał jeden z internautów, którego wpis ze zdjęciem pokazującym zaśmieconą ulicę zatacza coraz szersze kręgi w sieci. Nie ma ono jednak nic wspólnego z wiecem w Warszawie.

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

"Wystarczyło kilka miesięcy rządów koalicji 13 grudnia, a zyski Orlenu spadają" - oświadczył poseł PiS Radosław Fogiel, komentując wyniki spółki za pierwszy kwartał 2024 roku. Eksperci przeanalizowali dokładnie te dane i wskazują rzeczywistych "trzech głównych winowajców".

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Europoseł Adam Bielan twierdzi, że obecna koalicja rządząca nie protestowała w 2017 roku przeciwko ustawie, która zmieniła zasady funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda. Przypominamy, jak wyglądało głosowanie nad ustawą z wrzutką o Funduszu.

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

W przekazie polityków Prawa i Sprawiedliwości rząd znacząco obniżył 14. emeryturę i wprowadził "program 1000 minus". Tyle że wysokość tego świadczenia była znana już dawno i zapisana w przepisach przyjętych jeszcze w 2021 roku, a ubiegłoroczna nadzwyczajna podwyżka wynikała z pomyłki Jarosława Kaczyńskiego.

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24