Ponad dwa miliony od premiera dla diecezji. Na audycje z ministrami

Źródło:
Konkret24
Rezerwa budżetowa wykorzystywana w kampanii PiS? Opozycja składa zawiadomienie do prokuratury
Rezerwa budżetowa wykorzystywana w kampanii PiS? Opozycja składa zawiadomienie do prokuraturyArleta Zalewska/Fakty TVN
wideo 2/5
Rezerwa budżetowa wykorzystywana w kampanii PiS? Opozycja składa zawiadomienie do prokuraturyArleta Zalewska/Fakty TVN

Diecezja zamojsko-lubaczowska dostała 2,1 miliona złotych z rezerwy budżetowej na cykl 30 radiowych audycji o zadaniach realizowanych w związku z ustawą o działalności pożytku publicznego. Lecz powstałe już audycje były propagandowymi materiałami o rządowych programach, wyemitowano je podczas kampanii wyborczej, a promowała się w nich wiceminister rodziny Anna Schmidt - kandydatka PiS do Sejmu z tamtego terenu.

Zarządzeniem premiera Mateusza Morawieckiego diecezja zamojsko-lubaczowska dostała w sierpniu 2,1 mln zł z rezerwy ogólnej budżetu państwa. Cel dotacji: cykl radiowych audycji edukacyjnych zatytułowany "Działamy dla lepszej Polski". Choć pieniądze przyznano latem, poinformowano o tym teraz, bo dopiero po wyborach (17 i 18 października) rząd opublikował sierpniowe i wrześniowe wydatki z rezerwy budżetowej. Wcześniej Ministerstwo Finansów aktualizowało tę listę co miesiąc.

Przypomnijmy: rezerwa ogólna budżetu państwa to część budżetu będąca w dyspozycji premiera i ministra finansów, która ma umożliwiać reagowanie "między innymi w sytuacjach nagłych, których wystąpienia nie można było przewidzieć, a wymagających niezwłocznego wsparcia finansowego". Tak czytamy na rządowej stronie. Cykl audycji radiowych sytuacją nagłą z pewnością nie jest.

Ponad dwa miliony na taki cel to nie pierwszy kontrowersyjny wydatek z rezerwy budżetowej. W Konkret24 opisywaliśmy, że z tego źródła rząd dotował np. fundację związaną z Pawłem Kukizem, organizacje wsparte też w ramach programu willa plus czy Fundację Zielona, która wciąż nie pokazała efektów trzymilionowej dotacji. Tym razem 2,1 mln zł trafiło do diecezji z siedzibą w Zamościu, która za tę kwotę sfinansuje cykl audycji - ale te, które już powstały, były m.in. promocją rządowych programów. Wypowiadali się w nich wiceministrowie rządu PiS, a materiały zachwalające dokonania rządu emitowano w ostatnich tygodniach kampanii wyborczej.

CZYTAJ W KONKRET24: Trzy miliony złotych od premiera. Fundacja Zielona: wirtualny twór zasilany publicznymi dotacjami

W teorii: audycje o "szeroko pojętej problematyce pomocowej"

Założenia projektu opublikowano pod koniec września na stronie diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Czytamy tam, że celem jest "zwiększenie świadomości słuchaczy i internautów 21 rozgłośni lokalnych z poszczególnych województw i Katolickiego Radia Zamość oraz internautów odwiedzających portal Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej o zadaniach publicznych realizowanych w ramach ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie".

W ramach projektu ma powstać 30 audycji "informacyjno-edukacyjnych", które będą emitowanych w 22 rozgłośniach katolickich zrzeszonych w Forum Niezależnych Rozgłośni Katolickich. Są to m.in. Katolickie Radio Zamość, Radio Warszawa, Radio Jasna Góra, Radio Niepokalanów, Katolickie Radio Podlasie, Radio Emaus, Radio RDN Małopolska, Radio eM Kielce, Radio Rodzina Wrocław (lista jest na stronie diecezji). Każda audycja ma trwać do 5 minut; licząc te premierowe i powtórkowe, łącznie ma być 1320 emisji. Ponadto zapisy audycji będą trafiać na strony internetowe rozgłośni.

Tematem cyklu mają być "zagadnienia dotyczące szeroko pojętej problematyki pomocowej", m.in. pomoc społeczna, pomoc rodzinom, działalność na rzecz osób z niepełnosprawnością czy osób w wieku emerytalnym. Umowę podpisano we wrześniu, projekt ma trwać do końca 2023 roku. Jego deklarowana wartość wynosi 2,11 mln zł, tak więc w całości został sfinansowany przez rząd z rezerwy budżetowej.

Informacja o rządowym dofinansowaniu dla cyklu audycjidiecezja.zamojskolubaczowska.pl

Przy budżecie 2,1 mln zł przeznaczonym na 30 kilkuminutowych audycji radiowych wychodzi, że koszt takiej krótkiej audycji to 70 tys. zł.

W praktyce: audycje o rządowych programach z wiceministrami

Co powstaje za te pieniądze? Pierwsze dziesięć materiałów jest już dostępnych na stronach internetowych katolickich stacji. Trudno te materiały uznać za standardowe radiowe audycje - to po prostu kilkuminutowe nagrania, w których dziennikarka zapowiada temat, a przedstawiony gość mówi; nie ma dyskusji czy rozmów. W dodatku te, których można już posłuchać, są w większości nagranymi wypowiedziami członków rządu.

Sześć dotyczy programów rządowych, w tym czterech stworzonych przez rząd Zjednoczonej Prawicy: Rodzina 500+, Maluch+, Dobry Start, Rodzinny Kapitał Opiekuńczy. Audycje poświęcone programom Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej były emitowane w czasie kampanii wyborczej - przez dwa tygodnie przed 15 października. Prawie w każdym odcinku wyemitowanym przed wyborami wypowiadała się wiceminister rodziny i polityki społecznej Anna Schmidt.

Schemat tych kilkuminutowych nagrań był dotychczas podobny. Najpierw słyszymy głos lektora: "Cykl radiowych audycji edukacyjnych 'Działamy dla lepszej Polski' jest finansowany ze środków otrzymanych z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów". Potem słuchaczy witała Ewelina Michalska z Katolickiego Radia Zamość, która krótko zapowiadała temat danego odcinka. Następnie mówiła np., że "o szczegółach opowie państwu wiceminister rodziny i polityki społecznej pani Anna Schmidt" i "zapraszała do wysłuchania" wypowiedzi przedstawicielki rządu.

W audycji z 2 października pt. "Rządowy program 'Dobry Start' jako forma pomocy rodzinom w trudnej sytuacji życiowej" Ewelina Michalska zapowiada, co jest tematem i że o szczegółach tego programu opowie wiceminister rodziny i polityki społecznej Anna Schmidt. Po tym, jak polityczka kończy mówić, są wypowiedzi "rodziców dzieci w wieku szkolnym" o tym, co sądzą o programie Dobry Start. Na przykład pani przedstawiająca się jako mama bliźniaków mówi: "Uważam, że program Dobry Start jest bardzo przydatny, ponieważ dzisiaj jest wszystko bardzo drogie". A mama trójki dzieci przyznaje, że "z rządowego programu Dobry Start korzysta od początku jego wprowadzenia" i dalej: "moim zdaniem program Dobry Start jest bardzo dobry i pomocny". Zaś tata dziewczynki mówi, że "jest to dobre wsparcie w budżecie domowym na początek roku", choć nie jest to na pewno kwota wystarczająca; kończąc, powtarza: "jest to na pewno dobre wsparcie i popieram jak najbardziej".

W audycji z 6 października pt. "Program Maluch + jako forma pomocy rodzinom potrzebującym wsparcia" Ewelina Michalska przypomina najpierw, o jakim programie rządowym była poprzednia audycja, zapowiada temat nowej i występ wiceminister rodziny i polityki społecznej. Anna Schmidt opowiada o programie Maluch+ jako jednym z głównych elementów pomocy rodzinie, "oprócz wsparcia finansowego z budżetu państwa, jakie płynie do polskich rodzin po to, aby wesprzeć rodziców w procesie wychowania dziecka". Podkreśla: "Od 2015 roku zwiększyliśmy użłobkowienie na terenie całego kraju, na terenie całej Polski o ponad 130 procent. To ogromna suma żłobków, jakie powstają na terenie całego kraju". I dalej: "Od 2016 roku powstało ponad 140 tysięcy nowych miejsc opieki nad maluchami, a budżet wzrósł ze 151 milionów do 450 milionów". Mówi, że w 2023 roku rząd "wrzucił szósty bieg" i zdecydował utworzyć kolejne 100 tys. miejsc i przeznaczyć na to więcej środków. Wiceminister tłumaczy też, o co chodzi "w opiece państwa nad rodzinami".

W audycji z 9 października pt. "Karta Dużej Rodziny jako forma pomocy rodzinom potrzebującym wsparcia" Ewelina Michalska opowiada, co oferuje ta karta, wymienia przywileje, a potem wiceminister rodziny Anna Schmidt opowiada m.in. "o szeregu dóbr i usług, której do tej pory były niedostępne dla rodzin". Na koniec kobieta przedstawiająca się jako mama z takiej dużej rodziny opowiada, jak ten program jest pomocny i kończy: "To jest naprawdę dobry program, każdemu polecam. Naprawdę duże oszczędności finansowe są odczuwalne w ciągu roku".

W sześciu audycjach o "problematyce pomocowej" wiceminister Anna Schmidt mówiła też między innymi: - "rząd Prawa i Sprawiedliwości, rząd Zjednoczonej Prawicy od 2015 roku przeznaczył już 253 miliardy złotych na politykę prorodzinną"; - "od kwietnia 2016 roku realizujemy nasz największy i flagowy program, program wsparcia rodzin i pomocy państwa w wychowaniu dzieci, program 500+"; - "bardzo ważnym rządowym programem realizowanym przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, które wpisuje się w system wsparcia polskich rodzin w procesie wychowania dziecka, jest wprowadzony w 2022 roku przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej Rodzinny Kapitał Opiekuńczy"; - "sprawy polskich rodzin i wsparcia rodzin, rodziców w wychowaniu dzieci, są jednym z największych priorytetów rządu".

Anna Schmidt kandydowała z listy PiS w wyborach do Sejmu z okręgu nr 22, w którego skład wchodzi powiat lubaczowski. W powiecie otrzymała ponad 1,5 tys. głosów, a łącznie prawie 28,7 tys. głosów - co dało jej trzeci najlepszy wynik w okręgu ze wszystkich kandydatów i mandat poselski na następną kadencję.

Diecezja zamojsko-lubaczowska chwali się na swoim Facebooku audycjami za rządowe pieniądzeFacebook

Po wyborach wyemitowano na razie trzy materiały w ramach tego cyklu. W dwóch wystąpił kolejny członek rządu - wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Mówił o nieodpłatnej pomocy prawnej, w tym skierowanej do osób niepełnosprawnych.

Jedynie w dwóch dotychczas wyemitowanych audycjach nagranym gościem nie był polityk PiS: o rencie socjalnej opowiadał Maciej Raszewski z lubelskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych; o pieczy zastępczej Joanna Jurgielewicz z Miejskiego Centrum Pomocy Rodzinie w Zamościu.

Konkret24 zapytał rzecznika diecezji zamojsko-lubaczowskiej, dlaczego publiczne pieniądze z rezerwy budżetowej przeznaczono - wbrew zapowiedzi charakteru tego cyklu - na audycje promujące rządowe programy, w których wypowiadali się wiceministrowie i wyemitowano je w kampanii wyborczej. Do publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Biskupi z diecezji na opłatkach z politykami PiS

Przedstawiciele diecezji zamojsko-lubaczowskiej (położona jest w południowej części województwa lubelskiego i w północnej części województwa podkarpackiego) utrzymują dobre kontakty z lokalnymi strukturami Prawa i Sprawiedliwości. Co roku w Zamościu organizowane jest spotkanie opłatkowe członków i sympatyków PiS (oraz członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość), w którym udział biorą przedstawiciele diecezji, w tym sam biskup ks. dr Marian Rojek.

Na przykład w 2011 roku na opłatku, obok posła PiS Sławomira Zawiślaka i senatora PiS Jerzego Chróścikowskiego, pojawił się sekretarz biskupa Wacława Depo ks. dr Mariusz Trojanowski. W 2014 roku spotkanie otwarł przewodniczący zarządu PiS w powiecie zamojskim Krzysztof Gałaszkiewicz, a opłatek błogosławił biskup dr Marian Rojek. W 2016 i 2019 roku - już po przejęciu władzy przez PiS - na opłatku, oprócz biskupa Rojka, pojawił się ówczesny wojewoda lubelski Przemysław Czarnek.

Na zdjęciach ze spotkania opłatkowego w 2016 roku opublikowanych przez posła Sławomira Zawiślaka obok niego (przemawiający) widać także biskupa dr. Mariana Rojka i ówczesnego wojewodę lubelskiego, a obecnie ministra edukacji Przemysława Czarnka.

W grudniu 2022 roku w Zamościu zorganizowano uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu Powstania Zamojskiego. W mszy świętej odprawionej przez biskupa diecezji zamojsko-lubaczowskiej Mariana Rojka udział wzięli posłowie PiS Sławomir Zawiślak i Teresa Hałas oraz reprezentanci ministra edukacji Przemysława Czarnka, wojewody lubelskiego Lecha Sprawki i prezesa zarządu Poczty Polskiej Krzysztofa Falkowskiego. W trakcie mszy odczytano list od marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

Ekspert: "Nie widzę żadnego uzasadnienia, oprócz paniki wyborczej"

Przypomnijmy, że celem projektu audycji ma być uświadamianie słuchaczy i internautów "o zadaniach publicznych realizowanych w ramach ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie". Zapytaliśmy Jakuba Wygnańskiego, prezesa fundacji Stocznia i jednego z współtwórców tej ustawy, czy takimi audycjami jak te wyemitowane udało się zrealizować cel.

- Na stronie diecezji zamojsko-lubaczowskiej czytamy, że celem projektu jest zwiększenie świadomości słuchaczy i internautów o zadaniach publicznych realizowanych w ramach ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Tymczasem treść niemal wszystkich opublikowanych dotychczas audycji nie ma nic wspólnego z tą ustawą. To informacje o rządowych programach – ocenia Wygnański w rozmowie z Konkret24. Zastanawia się, dlaczego pieniądze przekazano z rezerwy budżetowej, która jest przewidziana na absolutnie nieprzewidywalne wydatki. - Nie widzę żadnego uzasadnienia, oprócz paniki wyborczej. Zresztą wiceminister Anna Schmidt, która występowała w tych audycjach, kandydowała w wyborach i to nawet z tych okolic – komentuje.

Jakub Wygnański podkreśla, że organizacje pozarządowe wykonały w ostatnich latach ogromną pracę i to informacje o takich projektach, a nie rządowych, mogłyby się w takich audycjach znaleźć.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Pecold/Shutterstock/Facebook

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes