Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24
Będą zmiany w rachunkach za prąd
Będą zmiany w rachunkach za prądTVN24
wideo 2/5
Będą zmiany w rachunkach za prądTVN24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Mapa z hurtowymi cenami energii elektrycznej w Europie jest masowo udostępniana w mediach społecznościowych. Przy każdym kraju na mapie umieszczono jego flagę oraz cenę w euro za megawatogodzinę (euro/MWh). Z mapy wynika, że najdroższy prąd jest w Polsce, gdzie cena za MWh wynosi 98 euro, podczas gdy w drugich najdroższych Włoszech jest to 80 euro, a w Serbii 63 euro.

Wielu autorów wpisów z mapą w mediach społecznościowych zrzucało winę za "najdroższy prąd w Europie" na rząd Donalda Tuska. "Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie! Zadanie wykonane..." - napisała posłanka PiS Maria Kurowska. "Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie. Gdy nie twoja determinacja, konsekwencja i tytaniczna praca, to nigdy nie udałoby się nam tego osiągnąć"; "Dziękujemy pasożycie Donaldzie za najdroższy prąd w Europie!"; "Panie Tusk ! Dziękujemy za najdroższy prąd w Europie. Zadanie wykonane" - pisali anonimowi internauci (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

Wpisy z mapą cen prądu w EuropieFacebook

Z pomocą eksperta ds. energetyki wyjaśniamy więc, jakie ceny pokazano na mapie, z czego się biorą i jak łatwo nimi manipulować.

Ceny hurtowe a rachunki za prąd

Na początku trzeba wyjaśnić, jakie ceny widać na mapie. Robert Tomaszewski, szef działu energetycznego Polityki Insight, tłumaczy w rozmowie z Konkret24, że to jednodniowe ceny hurtowe prądu, a nie ceny detaliczne. - One pokazują, po ile dany kraj produkuje energię elektryczną i czy ona jest konkurencyjna w stosunku do innych krajów europejskich. Czyli tyle musimy zapłacić, żeby najdroższa elektrownia w systemie energetycznym dostarczyła nam energię do systemu i pokryła popyt, który jest w tym systemie - komentuje i stwierdza:

Taki jednodniowy obrazek cen hurtowych nic nie mówi nam na temat tego, ile my jako odbiorcy płacimy za prąd.

- Takie dane są istotne na przykład dla dużego biznesu, czyli dla firm, które kupują tę energię bezpośrednio na giełdzie i na przykład mają różne strategie działania, w tym dokupują energię w rytmie dniowym - kontynuuje ekspert. Wyjaśnia, że ceny hurtowe są o tyle istotne dla odbiorców indywidualnych, że firmy energetyczne kupują po nich energię, którą potem sprzedają do bezpośrednich odbiorców. - Więc jeżeli w Polsce przez wiele dni, wiele tygodni, ceny energii utrzymują się na wysokich poziomach, to istotnie jest to wskazówka, że odbiorcy będą też płacić więcej - tłumaczy Tomaszewski i od razu zastrzega:

Ale istnieje szereg mechanizmów ochronnych: ten najważniejszy jest taki, że ceny energii dla gospodarstw domowych w Polsce są taryfowane, więc każdego roku prezes Urzędu Regulacji Energetyki musi się zgodzić na konkretną stawkę, którą płacimy. To powoduje, że nawet jeśli te ceny hurtowe szaleją, to mamy tę ochronę, dlatego takiego bezpośredniego przełożenia cen hurtowych na nasze rachunki nie ma.

Przypomnijmy, że obecnie cena prądu dla gospodarstw domowych jest zamrożona na poziomie z 2022 roku, czyli 412 zł/MWh (96,63 euro po kursie NBP z 15 maja 2024 roku). Zgodnie z procedowanym w Sejmie projektem ustawy o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, od 1 lipca 2024 roku ta maksymalna kwota zostanie podniesiona do 500 zł/MWh oraz zniesiona zostanie kwota maksymalna za dostawę energii, czyli dystrybucję.

Wielu internautów łączyło więc zapowiedź wyższych cen za prąd z danymi pokazanymi na mapie. "Polska już ma najdroższy prąd w Europie, a podwyżki przed nami!" - komentują. Robert Tomaszewski tłumaczy jednak, że przepisy o kwotach maksymalnych, które obowiązują w Polsce, "mają zastosowanie do cen detalicznych, nie mając zastosowania do hurtu". A więc nie jest tak, że z powodu stopniowego odmrażania cen energii ceny hurtowe z mapy jeszcze wzrosną. One mogą stać się wyższe z innych powodów.

Ceny zależne od miksu energetycznego i dnia

Zapytaliśmy eksperta, skąd biorą się różnice między poszczególnymi krajami. Robert Tomaszewski odpowiada:

Upraszczając, można powiedzieć, że te kraje, które mają dużo bezemisyjnych źródeł energii, czyli odnawialnych źródeł energii albo źródeł na przykład atomowych, mają zazwyczaj niższe ceny energii niż kraje, które polegają na paliwach kopalnych, które polityka unijna bardzo mocno dociąża zwłaszcza systemem ETS.

Nawiązując do samej mapy, ekspert wyjaśnia: - Francja ma ten prąd po osiem euro, co jest efektem tego, że oni mają teraz włączone wszystkie elektrownie jądrowe, które zaczęły działać po remontach. Niemcy mają wyższą cenę, ale wciąż o połowę niższą niż my, co też jest efektem sporego udziału odnawialnych źródeł energii w tym kraju.

Jak podkreśla Robert Tomaszewski, podane ceny odpowiadają tylko jednemu dniowi. Datę zapisano zresztą na dole zrzutu ekranu z mapą: to 11 maja 2024 roku. Mapa pochodzi ze strony Euenergy.live, na której codziennie podawane są dane o hurtowych cenach prądu w Europie. Dane są pobierane ze strony Europejskiej Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych (ENTSO-E) zrzeszającej 36 krajów europejskich.

W sobotę 11 maja hurtowe ceny prądu były więc rzeczywiście najwyższe w Polsce, ale powoływanie się na dane z jednego dnia nie jest reprezentatywne, ponieważ pozwala wybrać dane pod określoną tezę. Już następnego dnia - 12 maja - polska cena (61 euro/MWh) nie była najwyższa, ponieważ drożej było we Włoszech (76 euro/MWh). Natomiast 15 maja wyższe ceny hurtowe prądu niż w Polsce (63 euro/MWh) były już w Holandii (64 euro/MWh), na Węgrzech (65 euro/MWh), w Słowenii (82 euro/MWh), w Chorwacji (83 euro/MWh), w Bułgarii, Grecji, Rumunii (po 101 euro/MWh), we Włoszech (102 euro/MWh) i w Serbii (109 euro/MWh).

Robert Tomaszewski zauważa, że gdyby cofnąć się na przykład do sierpnia 2022 i wybrać dowolny dzień, to Polska będzie miała jedną z najniższych cen za prąd w Europie. - W czasie kryzysu energetycznego w latach 2022 i 2023 mieliśmy jedne z najniższych cen prądu, dlatego że nie mamy energetyki opartej na gazie. A na zachodzie w tamtej sytuacji trzeba było włączyć najdroższe elektrownie gazowe, żeby pokryć zapotrzebowanie i dlatego takie kraje miały najwyższy koszt wytworzenia - mówi. - Na przykład jeśli cofniemy się do sierpnia 2022 roku, to Niemcy miały energię po 604 euro, a my po 338 euro, więc mieliśmy dwukrotnie tańszy prąd. W sytuacjach kryzysowych, gdy gaz jest bardzo drogi, Polska wygrywa konkurencyjnie. Ale gdy gaz jest tani, to węgiel bardzo mocno ciągnie nas w dół i te ceny są bardzo wysokie w stosunku do reszty - tłumaczy.

Hurtowe ceny prądu różnią się w zależności od dniaeuenergy.live

Inne strony z cenami prądu pozwalają wybrać dłuższe okresy i wyliczyć bardziej reprezentatywną średnią dla danego tygodnia, miesiąca lub roku. I tak: na stronie Energy-charts.info w ostatnim pełnym tygodniu (od 6 do 12 maja 2024 roku) prąd w Polsce w hurcie kosztował średnio 90 euro/MWh, ale drożej było we Włoszech (92 euro/MWh) i w Irlandii (108 euro/MWh). Te dwa kraje miały wyższe średnie ceny hurtowe także w całym kwietniu 2024. W Polsce prąd kosztował wtedy średnio 81 euro/MWh, we Włoszech 85 euro/MWh, a w Irlandii 89 euro/MWh. Natomiast w całym 2023 roku polski prąd w hurcie był czwartym najdroższym (112 euro/MWh) po Grecji (119 euro/MWh), Irlandii (122 euro/MWh) i Włoszech (126 euro/MWh).

Średnie hurtowe ceny prądu w 2023 roku i kwietniu 2024 rokuenergy-charts.info

Ekspert: "Żeby z tego wyjść, musimy przejść przez transformację"

Robert Tomaszewski komentuje, że "strategicznym problemem dla Polski jest to, że my rzeczywiście mamy jedne z najwyższych cen hurtowych energii elektrycznej w Unii Europejskiej". - To się znacząco zmieniło w ostatnich latach, co jest związane z drożejącymi uprawnieniami do emisji CO2, a to oznacza, że każda MWh energii wyprodukowana z węgla jest po prostu coraz mniej konkurencyjna w stosunku do innych źródeł - mówi ekspert. - To ma dwa efekty: nasze elektrownie węglowe szybciej tracą rentowność i w efekcie będą musiały szybciej być wyłączane, co jest impulsem do przyspieszenia transformacji energetycznej, a z drugiej strony wysokie ceny energii w hurcie w Polsce zachęcają do tego, że zagraniczne podmioty na sąsiednich rynkach chętniej eksportują tę energię do nas, bo mogą po prostu więcej na tym zarobić. To sprawia, że te ceny ostatecznie dążą do jakiegoś wyrównania. Chociaż jesteśmy jeszcze daleko od tego, żeby te ceny były równe dla wszystkich, bo ograniczeniem są interkonektory, czyli sieci energetyczne łączące poszczególne kraje i ich przepustowość - dodaje.

Zapytany, kto odpowiada za wysokie ceny hurtowe prądu w Polsce, stwierdza:

Żeby z tego wyjść, musimy przejść przez transformację, czyli zdekarbonizować nasz miks energetyczny i doprowadzić do sytuacji, w której produkujemy energię bez emisji i dzięki czemu nie musimy kupować certyfikatów w systemie ETS. Oczywiście można by to zrobić szybciej, ale poprzedni rząd nie pomógł, wprowadzając restrykcję w stosunku do farm wiatrowych, które mogły się rozwijać po 2016 roku.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock, Facebook

Pozostałe wiadomości

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24