"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24
Najważniejsi generałowie rezygnują. Gocuł: przyjąłem to bez zaskoczenia, aczkolwiek z trwogą
Najważniejsi generałowie rezygnują. Gocuł: przyjąłem to bez zaskoczenia, aczkolwiek z trwogąTVN24
wideo 2/5
Najważniejsi generałowie rezygnują. Gocuł: przyjąłem to bez zaskoczenia, aczkolwiek z trwogąTVN24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

Podana w mediach społecznościowych informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej wywołała oburzenie w sieci - i pytania o powody. Poinformowała o tym sama jednostka 8 maja. "Informujemy, że Katedra Służb Specjalnych została rozwiązana. Chcemy bardzo serdecznie podziękować przede wszystkim naszym studentom oraz obserwującym za lata wspólnego zgłębiania tajników teorii, historii i praktyki dzialania służb specjalnych. Do zobaczenia!" - napisano na jej profilu w serwisie X (pisownia postów oryginalna). Wpis ma niemal 155 tysięcy odsłon, jest szeroko komentowany.

Świrski: "Likwidatura działa". Cenckiewicz: "Rosja już tu jest". Internauci: "Co jest powodem likwidacji?"

"Fatalna decyzja ASzWoj. Katedra ma już wielu absolwentów, swoją markę i - co najważniejsze - potencjał intelektualny i ekspercki. W dobie wojen wywiadowczych, które dotykają bezpośrednio Polski, to szokująca decyzja. Kolejne obszary wiedzy i ekspertyzy są likwidowane" - napisał na platformie X Stanisław Żaryn, doradca prezydenta Andrzeja Dudy. "Czy ten ruch według Was oznacza resowietyzację tej branży wiedzy i aktywności Intelektualnej?" - zapytał Maciej Świrski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, dodając: "Likwidatura działa". "Rosja już tu jest. Dziękuję za lata pracy i rzeszę dobrych studentów. Spotkamy się w innym miejscu w podobnym składzie" - to komentarz historyka dr. hab. Sławomira Cenckiewicza.

Wielu internautów w komentarzach pod postem na profilu katedry pytało o przyczyny likwidacji tej jednostki. Krytykowali ten ruch, oceniając, że zmniejszy to bezpieczeństwo kraju, że zrobiła to "kacapska agentura" i że teraz obcy szpiedzy będą mogli w Polsce swobodnie operować. "Co jest powodem likwidacji tych studiów? Pytam pytam i nikt nic nie wie..."; "Jaki powód zamknięcia?"; "Jak wam to wytłumaczyli?"; "Na podstawie czyjej decyzji katedra została rozwiązana?"; "Rozmontowują nas... takie zadanie Tuska; "Wygląda na to, że agentura rządzi naszym krajem"; "Rozkład Polski" - to niektóre z komentarzy.

Temat podchwyciły prawicowe portale. Serwis wpolityce.pl pisze o oburzeniu w sieci i pyta, kto jest za to odpowiedzialny. Serwis "Tygodnika Solidarność" ocenił rozwiązanie Katedry Służb Specjalnych na AszWoj (popularna nazwa uczelni) jako szokujące.

Zmiany na uczelni były komentowane także wcześniej. "Bardzo smutne wieści, które są częścią większego kryzysu myślenia o Azji w Polsce. Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Akademii Sztuki Wojennej jest bowiem decyzją @MON_GOV_PL likwidowane, a wraz z nim również jego część, jaką był Ośrodek Badań Azji. Dostałem dzisiaj pożegnalnego maila" - napisał na platformie X 5 kwietnia 2024 roku Mateusz Grzeszczuk, prowadzący podcast "Bez paszportu". "Panie Ministrze @KosiniakKamysz @MON_GOV_PL rozumiem, że za dużo mamy w Polsce zaplecza analitycznego i apolitycznych, znakomitych, młodych ekspertów? Doczekamy się wyjaśnienia, dlaczego zlikwidowano Centrum Badań nad Bezpieczeństwem @AkademiaSzWoj? Wracamy powoli do modelu trepowej AON?" - pytał Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. zagadnień związanych z Rosją i obszarem postsowieckim, w tym z funkcjonowaniem służb specjalnych.

Sprawdziliśmy, jakie zmiany zachodzą na Akademii Sztuki Wojskowej i jak tłumaczy je uczelnia.

Uczelnia zastąpiła w 2016 roku Akademię Obrony Narodowej

Akademia Sztuki Wojennej powstała 1 października 2016 roku, już po przejęciu władzy przez rząd Zjednoczonej Prawicy. To publiczna uczelnia cywilno-wojskowa w Polsce, ma 6,5 tysiąca słuchaczy. Powołano ją w miejsce Akademii Obrony Narodowej mocą specjalnej ustawy, którą przygotowano w Ministerstwie Obrony Narodowej. Odpowiedzialny za projekt był ówczesny szef MON Antoni Macierewicz.

Na uczelni funkcjonują cztery wydziały: - Bezpieczeństwa Narodowego - Zarządzania i Dowodzenia - Wojskowy - Prawa i Administracji. Ponadto w ramach akademii funkcjonował Instytut Historii Wojskowej.

Działały również trzy akademickie think tanki: Akademickie Centrum Komunikacji Strategicznej, Akademickie Centrum Polityki Bezpieczeństwa i Centrum Badań nad Bezpieczeństwem.

Likwidacja dotychczasowych think tanków. Dublowanie zadań. Będzie nowy think tank

Po zmianie władzy w Polsce po wyborach w 2023 roku zmieniły się także władze uczelni. Od marca 2024 roku na jej czele stoi dr Mieczysław Gocuł, generał w stanie spoczynku. Po objęciu stanowiska szybko zaczął przeprowadzać zmiany w strukturze uczelni. Zlikwidował m.in. trzy wymienione powyżej think tanki. Oburzyło to byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. "Skandaliczna decyzja ministra Kosiniaka-Kamysza. Jego główny wojskowy doradca rodem z PRL, gen. Gocuł likwiduje w Akademii Sztuki Wojennej trzy think tanki. 50 osób otrzymuje od dziś wypowiedzenia w ramach grupowych zwolnień. Są wśród nich osoby z tytułami naukowymi nowocześnie patrzący na kwestie bezpieczeństwa i współpracujący z zachodnimi instytucjami. Teraz znów – podobnie jak przed 2015 rokiem - w uczelni unosi się zapach naftaliny" - napisał w marcu na platformie X.

Pułkownik dr Mariusz Młynarczyk, rzecznik Akademii Sztuki Wojennej, tłumaczył wówczas w odpowiedzi dla portalu o2.pl, że likwidacja think tanków nastąpiła "wskutek kompleksowej analizy zakresu zadań oraz oceny rezultatów prac tych centrów" i że chodziło o racjonalne wydawanie pieniędzy publicznych. "Stwierdzono dublowanie się zarówno zadań i efektów z wysiłkami realizowanymi przez inne, o uznanej renomie, ośrodki analityczno-badawcze, działające w strukturach administracji rządowej, w tym: Ośrodek Studiów Wschodnich, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych czy Państwowy Instytut Badawczy NASK".

Dodał, że część zagadnień podejmowanych przez think tanki było i jest realizowanych przez wyspecjalizowane sojusznicze centra eksperckie, m.in. w zakresie komunikacji strategicznej oraz obrony cybernetycznej. Na przykład zadania Akademickiego Centrum Komunikacji Strategicznej w znacznym stopniu pokrywały się z tym, co robi Centrum Doskonalenia Komunikacji Strategicznej NATO (NATO StratCom CoE), a działania Akademickiego Centrum Polityki Cyberbezpieczeństwa w części były tożsame z zadaniami Centrum Doskonalenia Cyberobrony NATO (CCDCOE).

26 kwietnia uczelnia poinformowała, że rozpoczynają się prace nad koncepcją utworzenia i funkcjonowania w jej strukturze nowego think tanku. W komunikacie tłumaczy: "Celem jest stworzenie narodowego centrum pozyskiwania, przetwarzania i rozpowszechniania ważnych informacji związanych z wydarzeniami, jakie dzieją się zarówno w naszym kraju, jak i w Europie i na świecie. Opinie, rekomendacje i raporty tworzone w nowym centrum eksperckim dla Ministra Obrony Narodowej będą mogły również być wykorzystywane przez innych ministrów kierujących pozostałymi działami administracji rządowej, których problematyka dotyka spraw związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa". Do 15 maja rektor Akademii ma przedłożyć opracowaną koncepcję Ministrowi Obrony Narodowej do akceptacji.

Likwidacja Katedry Służb Specjalnych. Instytut "uległ przeobrażeniom"

Katedra Służb Specjalnych powstała na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego w czerwcu 2019 roku. Jej pierwszym kierownikiem - do września 2023 roku, a potem pracownikiem - był historyk dr hab. Sławomir Cenckiewicz. Wówczas na profilu Katedry na platformie X napisano: "Zgodnie ze stosownymi decyzjami na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego, w Instytucie Studiów Strategicznych, została powołana Katedra Służb Specjalnych. Jednocześnie istnieje Instytut Historii Wojskowości". Wpis skomentował na platformie X sam Cenckiewicz: "Tak to nasza inicjatywa! Jestem tu!".

Rzecznik prasowy Akademii Sztuki Wojennej płk Młynarczyk potwierdził 9 maja w rozmowie z Konkret24 likwidację tej jednostki od 1 maja 2024 roku. To pokłosie zmian w strukturze uczelni. W międzyczasie katedra przeniosła się do Instytutu Historii Wojskowej, a ten instytut teraz na mocy decyzji nowego rektora - jak się wyraził rzecznik - "uległ przeobrażeniom". Na miejsce starego instytutu powstał nowy: Historii i Polemologii (nauka badająca wojnę - red.).

Uczelnia tłumaczy: dostosowanie do wyzwań i zmian w środowisku bezpieczeństwa

10 maja uczelnia wydała komunikat. Tłumaczy w nim, że zmieniono strukturę instytutu poprzez poszerzenie obszarów zainteresowań badawczych i zakresów tematycznych realizowanych tam studiów. Powód: dostosować "kształcenie w Akademii Sztuki Wojennej do wyzwań otoczenia społeczno-gospodarczego oraz zmian w środowisku bezpieczeństwa, a także do nowych zadań związanych uatrakcyjnieniem oferty dydaktycznej uczelni i priorytetów naukowych stojących przed Instytutem".

"Oprócz historii powszechnej i historii Polski, historii wywiadu i kontrwywiadu wojskowego oraz historii służb specjalnych, ze zwiększoną niż dotychczas uwagą będzie traktowana tematyka dotycząca historii sztuki wojennej, historii wojskowości, a także praktycznego wymiaru działań wywiadu i kontrwywiadu wojskowego oraz pracy analityczno-planistycznej w wymiarze bezpieczeństwa i obronności państwa. Obecnie trwają prace koncepcyjne nad zmianami treści programowych na studiach I stopnia i studiach podyplomowych kierunku historia na rok akademicki 2024/25 w aspekcie wprowadzenia do nich wniosków z wojny RUS - UKR oraz Izrael - Iran - Strefa Gazy" - informuje uczelnia.

Podaje, że do 1 maja w Instytucie Historii Wojskowej istniały katedry: Historii Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego, Służb Specjalnych oraz Historii Wojskowości i Studiów nad Obronnością. Natomiast teraz nowy Instytut Historii i Polemologii składa się z: - Katedry Historii Sztuki Wojennej - Katedry Historii Wojskowości - Katedry Polemologicznych Analiz Wojen i Konfliktów Zbrojnych.

Służbami specjalnymi będą się teraz zajmować dwie katedry

Rzecznik prasowy Akademii Sztuki Wojennej płk Młynarczyk w rozmowie z Konkret24 wyjaśnia, że po likwidacji Katedry Służb Specjanych teraz tematyką służb specjalnych zajmować się będą na uczelni dwie katedry: - Historii Wojskowości (z kierownikiem dr. Franciszkiem Dąbrowskim) ze szczególnym uwzględnieniem wywiadu i kontrwywiadu wojskowego - Polemologicznych Analiz Wojen i Konfliktów Zbrojnych (z kierownikiem dr. hab. Dariuszem Miszewskim) w zakresie prac analitycznych dotyczących funkcjonowania służb specjalnych w systemie bezpieczeństwa narodowego i państwa.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24