Koronawirus w Europie: coraz więcej zakażeń i coraz więcej obostrzeń


Stan wyjątkowy na Słowacji i w Czechach; godziny policyjne we Francji i Belgii; w Wielkiej Brytanii pięciostopniowy system zagrożenia koronawirusem. W kilku krajach zamknięto już bary i restauracje, mogą oferować jedzenie tylko na wynos. W Holandii zakazano sprzedaży alkoholu po godzinie 20. W Irlandii nie można się odwiedzać w domach. W kolejnych krajach europejskich przybywa restrykcji związanych z pandemią.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Nowe przypadki zakażeń liczone w tysiącach i kolejne zgony w Europie. W niedzielę najwyższy wzrost liczby zakażonych zanotowała Francja, nowe restrykcje ogłosił rząd Szwajcarii. W poniedziałek kolejne obostrzenia ogłoszono Belgii. W październiku nie tylko Polska, lecz wiele państw Europy zdecydowało się z powodu wzrostu liczby zakażeń COVID-19 na przywrócenie lub zaostrzenie dotychczas obowiązujących restrykcji.

Niektóre kraje europejskie zaczęły wracać do obostrzeń związanych z pandemią już we wrześniu, o czym informowaliśmy w Konkret24. Poniżej prezentujemy restrykcje wprowadzone w październiku.

Słowacja

Od 1 października na Słowacji obowiązuje stan wyjątkowy i ma potrwać do połowy listopada.

Z powodu rosnącej liczby zakażeń od 13 października zakazane są zgromadzenia więcej niż sześciu osób. Przepis nie dotyczy tych, którzy razem mieszkają. 15 października w kraju zaczął obowiązywać nakaz noszenia maseczek ochronnych w otwartej przestrzeni publicznej. Zamknięto siłownie, baseny i aquaparki. Restauracje, bary i kawiarnie prowadzą sprzedaż wyłącznie na wynos. Dla seniorów zarezerwowano specjalne godziny zakupów w sklepach spożywczych i drogeriach.

W sobotę 17 października premier Igor Matovicz zapowiedział, że kraj przygotowuje się do przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa dla mieszkańców kraju powyżej 10 roku życia. Nie wiadomo, czy testy będą obowiązkowe. W 24 i 25 października testy mają objąć trzy powiaty, w których sytuacja epidemiczna jest najpoważniejsza. Premier Matovicz zapowiedział, że osoby z pozytywnym wynikiem będą musiały pozostać w domowej kwarantannie.

Koronawirus w Czechach
Koronawirus w Czechachtvn24

Czechy

Z powodu pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej od 5 października w Czechach wprowadzono stan wyjątkowy, który potrwa 30 dni.

W sobotę 17 października po raz pierwszy dzienna liczba zakażeń koronawirusem w Czechach przekroczyła 10 tys. (11 105) - podało ministerstwo zdrowia. Od 14 października bary, restauracje i kluby nie przyjmują gości. Jedzenie można zamawiać na dowóz do godziny 20. Nauka w szkołach odbywa się zdalnie. Zgromadzenia publiczne ograniczono do sześciu osób, spożycie alkoholu w miejscach publicznych zostało zakazane. Na przystankach transportu publicznego wymagane jest noszenie masek - informuje Reuters.

W piątek 16 października w telewizyjnym orędziu prezydent Milosz Zeman powiedział, że poprosił ministra spraw wewnętrznych Jana Hamaczka, aby policjanci nakładali mandaty na osoby, które nie noszą maseczek - podał portal TVN24.pl.

Jak informuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych, wjazd z Polski do Czech odbywa się na dotychczasowych zasadach bez dodatkowych obostrzeń, testowania czy kwarantanny.

Niemcy rozszerzają obostrzenia
Niemcy rozszerzają obostrzeniatvn24

Niemcy

W regionach i miastach, gdzie liczba zakażeń koronawirusem przekroczyła dwa wyznaczone progi ostrzegawcze: 35 lub 50 przypadków na 100 tys. mieszkańców w ciągu siedmiu dni, wprowadzone zostały dodatkowe obostrzenia - informował 15 października portal Deutsche Welle.

Tam, gdzie na 100 tys. mieszkańców przypada co najmniej 35 przypadków zakażeń, prywatne spotkania są ograniczone do 15 osób, a te organizowane w miejscach publicznych do 25 osób. W regionach, gdzie poziom nowych przypadków przekroczy 50 na 100 tys. mieszkańców, liczba uczestników prywatnych spotkań zostaje zmniejszona do 10 osób. Co więcej, restauracje i inne lokale gastronomiczne muszą być zamknięte o 23. Nie działają bary i kluby. Liczby uczestników zgromadzeń i imprez masowych zostały ograniczone do 100 osób.

Nakaz noszenia masek obowiązuje we wszystkim miejscach publicznych, w których panuje tłok. Osoby, które nie będą przestrzegały nakazu noszenia maseczki w sklepach i transporcie publicznym, mogą otrzymać mandat wysokości co najmniej 50 euro - podawał portal BBC News.

Dla osób przyjeżdżających do Niemiec z krajów lub regionów, w których wzrost zachorowań na koronawirusa wynosi 50 przypadków na 100 tys. mieszkańców, obowiązkowa jest 14-dniowa kwarantanna oraz test na obecność koronawirusa. Od 17 października do tych regionów zalicza się pięć polskich województw: kujawsko-pomorskie, małopolskie, podlaskie, pomorskie i świętokrzyskie.

Francja

Od soboty 17 października we Francji obowiązuje stan zagrożenia epidemicznego. Będzie obowiązywał przez cztery tygodnie. W tym samym dniu zaczęła obowiązywać godzina policyjna (w godzinach 21-6) w regionie paryskim i w ośmiu innych metropoliach: Marsylii, Tuluzie, Grenoble, Montpellier, Rouen, Lyonie, Saint-Etienne i Lille. Żyje w nich ok. 20 mln osób, czyli 1/3 mieszkańców kraju.

Wraz z rozpoczęciem stanu wyjątkowego na terenie całego kraju zamknięto sale imprezowe. Dozwolone są zgromadzenia do sześciu osób. Restauracje pozostają otwarte, ale muszą stosować zasadę maksymalnie sześciu gości na jeden stolik i prowadzić rejestr klientów - informował TVN24.

"O godzinie 21 wszyscy powinni być w domu"
"O godzinie 21 wszyscy powinni być w domu"tvn24

Belgia

W poniedziałek 19 października w Belgii zamknięto wszystkie bary i restauracje na cztery tygodnie - podał Reuters. Podobnie jak we Francji, zaczęła obowiązywać godzina policyjna – od północy do piątej rano. Wpływ nowych restrykcji zostanie zweryfikowany po dwóch tygodniach.

Spotkania poza domem zostały ograniczone do dwóch osób. Pracę z domu narzucono większości pracownikom. Sprzedaż alkoholu po godzinie 20 została zabroniona. Belgijskie uniwersytety przechodzą w większości na nauczanie zdalne. Szkoły pozostają otwarte.

"Ten wirus bardzo mocno uderza w nasz kraj" - powiedział belgijski premier Alexander De Croo na konferencji prasowej. "Nadchodzące tygodnie będą bardzo trudne, ale musimy podjąć te działania, aby uniknąć tego, co gorsze" - tłumaczył.

Hiszpania

Rządy czterech wspólnot autonomicznych Hiszpanii ogłosiły nowe restrykcje w związku ze wzrostem zachorowań na COVID-19. 12 października weszły w życie w Nawarze i części Asturii oraz wspólnoty Madrytu, a od 13 października w położonej w Andaluzji prowincji Grenada - informował Tvn24.pl.

Władze w Katalonii nakazały zamknięcie wszystkich barów i restauracji w regionie od 15 października na dwa tygodnie. Mogą świadczyć tylko usługi na wynos. Maski muszą nosić osoby powyżej 6. roku życia w transporcie publicznym i budynkach, które są przestrzeniami publicznymi. W większości regionów Hiszpanii maski są obowiązkowe również na zewnątrz.

Z szacunków hiszpańskich władz wynika, że aktualnie objętych przymusową izolacją społeczną jest prawie 40 gmin w kraju. Izolacja przewiduje możliwość wychodzenia z domu tylko w czterech przypadkach: do pracy, szkoły, lekarza lub na zakupy.

Pogarsza się sytuacja epidemiczna w Hiszpanii
Pogarsza się sytuacja epidemiczna w Hiszpaniitvn24

Włochy

W niedzielę 18 października premier Włoch Giuseppe Conte ogłosił kolejny zestaw obostrzeń mających zatrzymać nową falę przypadków COVID-19 - podaje BBC. By ograniczyć liczbę zgromadzeń, burmistrzowie miast będą mogli zamykać publiczne place od godziny 21. Punkty bukmacherskie mogą dziać także do 21.

Bary i restauracje będą mogły pozostać otwarte do północy, ale po godzinie 18 obsługiwać mają tylko klientów siedzących przy stolikach. Obowiązuje zakaz uprawiania sportów kontaktowych dla amatorów. Odwołano lokalne konferencje i festiwale. Siłownie i baseny muszą dostosować się do nowych procedur sanitarnych w ciągu siedmiu dni.

W niektórych najbardziej dotkniętych regionach, w tym w Kampanii, która zamknęła szkoły na dwa tygodnie, wprowadzono już bardziej rygorystyczne środki - zwraca uwagę Reuters.

To trzecie zaostrzenie obostrzeń we Włoszech wprowadzone w październiku przez tamtejszy rząd. 7 października wprowadzono w całym kraju obowiązek noszenia maseczek na zewnątrz. Jak informował m.in. Reuters, 13 października wprowadzono restrykcje dotyczące działalności restauracji i barów oraz liczby gości wesel i innych uroczystości.

Holandia

Od 13 października w Holandii obowiązują ograniczenia, które rząd określił jako "częściowy lockdown". Wprowadzono obowiązek noszenia maseczek w przestrzeniach zamkniętych dla osób od 13. roku życia, ograniczono zgromadzenia publiczne do maksymalnie 30 osób i zawieszono sporty zespołowe dla osób powyżej 18 lat. Podróże transportem publicznym powinny zostać ograniczone do niezbędnych przejazdów, zaleca rząd - podawał portal Tvn24.pl.

Bary i restauracje mogą oferować jedzenie na wynos lub z dostawą do domu. Zakazano sprzedaży alkoholu po godzinie 20 oraz narkotyków. W każdym domu można przyjąć nie więcej niż troje gości dziennie. Szkoły pozostają otwarte.Nowe restrykcje będą obowiązywać przez co najmniej cztery tygodnie, po dwóch tygodniach rząd dokona przeglądu ich wpływu na epidemię. "Jeśli okażą się nieskuteczne, mogą wejść w życie ostrzejsze ograniczenia" - powiedział holenderski minister zdrowia Hugo de Jonge (za Reutersem).

Monika Wojtal, Polka mieszkająca w Londynie, o walce z epidemią COVID-19 w Wielkiej Brytanii
Monika Wojtal, Polka mieszkająca w Londynie, o walce z epidemią COVID-19 w Wielkiej Brytaniitvn24

Wielka Brytania

W Wielkiej Brytanii obowiązuje pięciostopniowy system alarmowy COVID zależny od współczynnika reprodukcji wirusa (współczynnik R). Poziom 1 oznacza całkowity brak wirusa, a 5 stan całkowitej niewydolności służby zdrowia. W drugiej połowie września Wielka Brytania przeszła z poziomu trzeciego na czwarty - znaczy to, że transmisja wirusa jest bardzo wysoka lub gwałtownie wzrasta, wyjaśniał portal BBC News.

12 października brytyjski rząd ogłosił wprowadzenie trzystopniowego systemu zagrożenia pandemią, którym będą objęte poszczególne regiony Anglii: średni, wysoki i bardzo wysoki. W zależności od przypisanego stopnia zagrożenia w danym regionie obowiązują konkretne ograniczenia i zalecenia dotyczące liczby osób biorących udział w spotkaniach towarzyskich, działania barów i restauracji, podróży czy organizacji zajęć ruchowych. Obowiązują od 14 października. W sobotę 17 października podwyższono stopień zagrożenia ze średniego na wysoki m.in. w miastach: Londyn, Elmbridge, Essex, York, Chesterfield.

Za to władze Irlandii Północnej zdecydowały o wprowadzeniu czterotygodniowego lockdownu. Od piątku 16 października obowiązują ograniczenia w funkcjonowaniu miejsc usługowych: zamknięto wszystkie puby, bary, restauracje i kawiarnie (z wyjątkiem sprzedaży na wynos i z dostawą) do godziny 23. Sklepy nie mogą sprzedawać alkoholu po godzinie 20. Wstrzymano wszystkie usługi, które wymagają bliskiego kontaktu między ludźmi, m.in. w salonach fryzjerskich i kosmetycznych.

Zalecana jest praca z domu, jeśli to tylko możliwe, oraz przemieszczanie się tylko, jeśli to konieczne. Na dwa tygodnie zamknięto szkoły, z czego tydzień jest normalną przerwą w połowie semestru. Uniwersytety powinny wprowadzić naukę zdalną, jeśli to tylko możliwe.

Od 3 października podróżni przyjeżdżający z Polski do Wielkiej Brytanii podlegają obowiązkowi 14-dniowej samoizolacji w zadeklarowanym przez siebie miejscu - przypomina polski MSZ.

Irlandia

19 września na trzy tygodnie zakazano spożywania posiłków w restauracjach w Dublinie. W październiku zakaz rozszerzono na resztę kraju. Restauracje mogą sprzedawać dania na wynos lub serwować je na świeżym powietrzu - informował portal BBC News.

Spotkania w plenerze ograniczono do 15 osób. Odwiedziny w domach są zakazane co najmniej do 10 listopada. Wyjątkiem są wizyty w celu dotrzymania towarzystwa osobom, które tego potrzebują i opieki nad dziećmi. Osoby powyżej 70. roku życia prosi się o pozostawanie w domach, jeśli to możliwe. Ludzie są zachęcani do pracy z domu.

W Irlandii obowiązuje pięciostopniowy system obostrzeń. Od 7 października na terenie całego kraju obowiązują obostrzenia poziomu trzeciego. 16 października w hrabstwach Cavan i Donegal w życie weszły ograniczenia z poziomu czwartego.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie: OMER MESSINGER/EPA/PAP

Pozostałe wiadomości

W kampanii wyborczej Donald Tusk zapowiadał - w razie wygranej - odchudzenie rządu. Nie udało się. Z kolei tegoroczna rekonstrukcja jego gabinetu miała być wręcz "systemową zmianą". Na półmetku kadencji sprawdzamy, co zostało z tych obietnic.

Rząd Tuska miał być mniejszy i tańszy. No to policzyliśmy

Rząd Tuska miał być mniejszy i tańszy. No to policzyliśmy

Źródło:
TVN24+

Dyskusja o ubogiej dekoracji choinki w Londynie rozgrzewa internet - nie pierwszy raz. Teraz powodem stało się nagranie na polskim profilu. Dominuje teza, że taki wygląd choinki jest efektem napływu muzułmanów do miasta czy nawet pochodzenia burmistrza Londynu. Internauci nie znają bądź celowo nie wspominają o niemal 80-letniej tradycji.

"Upadek Londynu"? Polityka z choinką w tle

"Upadek Londynu"? Polityka z choinką w tle

Źródło:
Konkret24

Ponad setka osób z postawionymi zarzutami, lecz aktów oskarżenia nieco ponad 30, a wyroków skazujących tylko kilka - po dwóch latach rządu Donalda Tuska najgłośniejsze afery Zjednoczonej Prawicy wciąż nie zostały rozliczone. Choć prace wymiaru sprawiedliwości przyspieszyły, byli rządzący skutecznie sypią piasek w tryby, a Polacy niecierpliwią się coraz bardziej. Oto jak wygląda stan rozliczeń.

Półmetek rządu Tuska. Jak idą rozliczenia afer Zjednoczonej Prawicy?

Półmetek rządu Tuska. Jak idą rozliczenia afer Zjednoczonej Prawicy?

Źródło:
TVN24+

Nagranie parowej lokomotywy w Kijowie krąży w sieci jako dowód, że problemy z dostawami energii przygniatają walczącą Ukrainę. Promuje to rosyjska propaganda, a internauci rozpowszechniają. Otóż parowozy rzeczywiście wyjechały na tory w Kijowie, lecz powód był inny.

W Kijowie brakuje prądu, więc wyciągnęli parowozy? Co to jest Magic Express  

W Kijowie brakuje prądu, więc wyciągnęli parowozy? Co to jest Magic Express  

Źródło:
Konkret24

"Zachód upada", "Europa staje się skansenem", my dyskutujemy o nakrętkach do plastikowych butelek, a Chiny otwierają kolejny wiadukt dla superszybkich pociągów. Gdzieś już to czytaliście? Zapewne nie raz, nawet niektórzy polscy politycy wchodzą w tę narrację. A partia Xi Jinpinga tylko zaciera ręce. Nie tylko ona.

"Ultranowoczesny kraj". Jak wpadliśmy w paszczę chińskiego smoka propagandy

"Ultranowoczesny kraj". Jak wpadliśmy w paszczę chińskiego smoka propagandy

Źródło:
TVN24+

Zgoda Komisji Europejskiej na wsparcie budowy elektrowni jądrowej z polskiego budżetu uruchomiła wśród polityków PiS narrację, że Polska "nisko upadła". Kpią, że skoro musimy pytać Brukselę o zgodę na wydanie własnych pieniędzy, to "tak właśnie wygląda suwerenność Polski w praktyce". O istotnej rzeczy nie informują.

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Teraz twierdzą: "nisko upadliśmy". A jak było, gdy rządzili?

Źródło:
Konkret24

Władze Chersonia szykują się do ucieczki, wysyłają już swoje rodziny do Polski - tak ma wynikać z posiedzenia rady miasta, z którego zapis rzekomo wyciekł do sieci. Nagranie rzeczywiście istnieje, lecz reszta to rosyjska fałszywka. Jej główne cele są trzy.

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

"Trzeba się zbierać, dokumenty do kominka". Radni nie wyłączyli mikrofonu?

Źródło:
Konkret24

Elon Musk - wspierany przez czołowych amerykańskich polityków - bije na alarm i oskarża Komisję Europejską o próbę cenzurowania platformy X. Za cenzurę uznał bowiem nałożoną na serwis przez Brukselę dotkliwą karę. Wyjaśniamy, dlaczego X ją otrzymał i co naprawdę leży u podstaw takiej decyzji KE.

Musk oskarża Unię o cenzurę. Oto za co naprawdę go ukarano

Musk oskarża Unię o cenzurę. Oto za co naprawdę go ukarano

Źródło:
Konkret24

Zdjęcie z Lublina ma być rzekomym dowodem na niedawne spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Grzegorzem Braunem. Obraz ten wpisuje się w debatę o ewentualnej koalicji PiS z Konfederacją Korony Polskiej - lecz wielu internautów ostrzega, że nie jest prawdziwy. Analiza za pomocą narzędzi do weryfikacji materiałów AI nie pozostawia wątpliwości.

Kaczyński spotkał się z Braunem? "Ot, niespodzianka"

Kaczyński spotkał się z Braunem? "Ot, niespodzianka"

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie, w którym ojciec i brat irlandzkiego nauczyciela opowiadają, że dostał on wyrok dożywocia za odmowę używania wobec uczniów wskazanych zaimków. W całej tej historii zgadza się tylko to, że nauczyciel w Irlandii trafił do więzienia.

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Źródło:
Konkret24

Oszuści działający na największych platformach społecznościowych takich jak Facebook, Instagram czy X pozostają często bezkarni. Właściciele serwisów wykazują raczej bierność w walce z nimi. Eksperci przyznają: odpowiednie mechanizmy prawne istnieją, jednak bez realnej międzynarodowej presji szans na poprawę tej sytuacji nie ma.

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Źródło:
Konkret24

Na bożonarodzeniowym jarmarku we Francji zamachowiec rzekomo wjechał autem w tłum i zabił 10 osób - takie informacje krążą w sieci. Informację podał też Elon Musk. Ale nie jest ona prawdziwa. Wyjaśniamy, co się stało i gdzie.

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji zarzucają ministrowi Waldemarowi Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Chodzi o jego wystąpienie w Sejmie, kiedy to zacytował wypowiedź posła Krzysztofa Bosaka, która miała paść podczas tajnej części obrad. Jak tę sprawę oceniają prawnicy?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Źródło:
Konkret24

Doniesienia, jakoby w Szwajcarii zakazano mammografii, znów pojawiły się w polskiej sieci. Przekaz ma zniechęcić kobiety do udziału w badaniach wykrywających raka piersi, strasząc ich rzekomą szkodliwością. Przestrzegamy przed tym fake newsem.

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Źródło:
Konkret24

Potężne demonstracje przechodziły ulicami bułgarskich miast na początku grudnia. Kłopoty tamtejszego rządu są jednak fałszywie przedstawiane jako protesty "przeciwko Brukseli", czyli Unii Europejskiej. Tak to przedstawia kremlowska propaganda.

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Źródło:
Konkret24, PAP, Reuters

Czy polski rząd rozważa wprowadzenie kolejnego świadczenia - Ślub Plus? Według krążącego w sieci przekazu za samo zawarcie małżeństwa para miałaby otrzymać 40 tysięcy złotych. Miałyby też być dodatki za dzieci. Rzeczywiście, taki pomysł pojawił się w dyskusji publicznej, ale rząd nie ma z tym nic wspólnego.

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Źródło:
Konkret24

Neutralne pod względem płci – takie mają być od 24 grudnia 2025 roku wszystkie ogłoszenia o pracę. Jedni kpią, wymyślając feminatywy od męskich zawodów, inni jednak już zmieniają regulaminy wynagrodzeń. Wchodząca w życie nowelizacja Kodeksu pracy rodzi jednak więcej pytań, niż daje odpowiedzi.

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki wetuje kolejne ustawy i odrzuca wnioski rządu, przedstawiciele jego kancelarii i jego zwolennicy tłumaczą, że korzysta tylko ze swoich prerogatyw. Konstytucjonaliści tłumaczą, że prerogatywy prezydenta to nie są "boskie uprawnienia", a głowa państwa też podlega kontroli.

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Źródło:
Konkret24

Oburzeni internauci twierdzą, że polski rząd rzekomo sponsoruje Ukraińcom kupno mieszkań - całkowicie opłaca dla nich kredyty mieszkaniowe. W ten sposób jakoby sfinansowano już pięć tysięcy lokali. W tym przekazie jest jednak dużo manipulacji.

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Czy Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii uznał, że "chrześcijańskie nauczanie religii w szkołach publicznych jest niezgodne z prawem"? Takie informacje można wyczytać w sieci, lecz wyrok ten jest błędnie interpretowany, a budowana na nim narracja - manipulacją.

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

Źródło:
Konkret24

Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego twierdzi, że wszystkie 13 prezydenckich projektów ustaw ugrzęzło w tak zwanej sejmowej zamrażarce. Czy ma rację?

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń i wiele komentarzy wywołuje krążące w mediach społecznościowych wideo mające pokazywać, jak "muzułmanie otaczają jarmark bożonarodzeniowy w Niemczech" i agresywnie się zachowują. Film opublikowała między innymi posłanka PiS Anita Czerwińska. I choć samo nagranie jest prawdziwe, to zbudowana na nim opowieść już nie.

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Źródło:
Konkret24

Nie tylko politycy opozycji, ale i koalicji rządzącej zarzucają Włodzimierzowi Czarzastemu, że jego pomysł stosowania "weta marszałkowskiego" to "niekonstytucyjna zamrażarka". Prawnicy potwierdzają, że to może to budzić wątpliwości.

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołują posty z nagraniem rzekomego zajścia w kieleckim kościele. Miał do niego wejść półnagi obcokrajowiec i grozić zebranym tam wiernym. Niektórych bulwersuje fakt, że media milczą o tym wydarzeniu. A milczą, bo to się nie zdarzyło.

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Źródło:
Konkret24

"Uciszacie katolików", "komunizm wrócił" - tak reagowali internauci na doniesienia, jakoby w Toruniu policja zatrzymała mężczyznę za uczestnictwo w publicznym różańcu. Moment zatrzymania widać na publikowanym w mediach społecznościowych nagraniu. Jednak to nie modlitwa była przyczyną reakcji funkcjonariuszy.

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Źródło:
Konkret24